Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ROSSMANN. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ROSSMANN. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 czerwca 2018

Wierzbicki & Schmidt | szampon i odżywka do włosów

Jakiś czas temu dostałam w przesyłce od Rossmanna zestaw do włosów: szampon oraz odżywkę od znanych z TV panów Wierzbicki & Schmidt. Dzisiaj pora na moją opinię na ich temat. 




ELIKSIR eukaliptus & rozmaryn - szampon do włosów przeciw wypadaniu
Profesjonalny szampon do włosów z wyciągiem z 12 ziół (rozmaryn, rumianek, arnika, jasnota, szałwia, sosna, rukiew, łopian, cytryna, bluszcz, nagietek, nasturcja). Delikatnie myje i oczyszcza włosy oraz skórę głowy. Specjalnie dobrany kompleks składników aktywnych Tricorexina Hydro, znacząco redukuje wypadanie włosów, stymulują odnowę ich komórek oraz pobudzają produkcję keratyny, a tym samym przyspieszając ich wzrost. Wyciąg z ziół działa ściągająco, tonizująco oraz antyseptycznie. Działa ochronnie i ma własności przeciwłojotokowe.

Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Coco Glucoside, Cocamidopropylamine Oxide, Tussilago Farfara Flower Extract, Achillea Millefolium Extract, Cinchona Succirubra Bark Extract, Sodium Chloride, Glycerin, Polysorbate 20, Hydroxypropyl Methylcellulose, Polyquaternium-10, Panthenol, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Chamomilla Recutita Flower Extract, Arnica Montana Flower Extract, Lamium Album Extract, Salvia Officinalis Leaf Extract, Pinus Sylvestris Bud Extract, Nasturtium Officinale Extract, Arctium Majus Root Extract, Citrus Limon Peel Extract, Hedera Helix Leaf Extract, Calendula Officinalis Flower Extract, Tropaeolum Majus Flower Extract, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Disodium EDTA, Citric Acid, Parfum, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate.

Cena: 29,99 zł | 250 g



ESENCJA czarna orchidea - odżywka do włosów nawilżająco-wzmacniająca
Profesjonalna odżywka do włosów z wyciągiem z 12 ziół (rozmaryn, rumianek, arnika, jasnota, szałwia, sosna, rukiew, łopian, cytryna, bluszcz, nagietek, nasturcja). Nowoczesna formuła zapewnia większą gładkość, miękkość włosów oraz ochronę koloru. Użycie odpowiednio dobranej substancji kondycjonującej nadaje włosom lśniący, zdrowy wygląd, przeciwdziałając ich matowieniu. Wyciąg z ziół działa ochronnie, zapobiega wypadaniu włosów, ma dobroczynne działanie na skórę głowy, którą delikatnie tonizuje oraz zapobiega łojotokowi. Hydrolizat keratyny, wnika w głąb włosa, nadając wytrzymałość i sprężystość.

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Amodimethicone, Bis-Diisopropanolamino-PG-Propyl Dimethicone/Bis-Isobutyl PEG-14 Copolymer, Polysorbate 20, Butyloctanol, Polyquaternium-70, Dipropylene Glycol, Cetrimonium Chloride, Trideceth-12, Ethylhexyl Methoxycinnamate, BHT, Glycerin, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Chamomilla Recutita Flower Extract, Arnica Montana Flower Extract, Lamium Album Extract, Salvia Officinalis Leaf Extract, Pinus Sylvestris Bud Extract, Nasturtium Officinale Extract, Arctium Majus Root Extract, Citrus Limon Peel Extract, Hedera Helix Leaf Extract, Calendula Officinalis Flower Extract, Tropaeolum Majus Flower Extract, Hydrolyzed Keratin, Panthenol, Citric Acid, Parfum, Isopropyl Alcohol, Lactic Acid, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Ethylhexylglycerin, Imidazolidinyl Urea, Hexyl Cinnamal, Bytylphenyl Methylpropional, Limonene, Linalool, Coumarin.

Cena: 29,99 zł | 250 g



Kosmetyki mają ładną i estetyczną szatę graficzną. Opakowania są solidne, wykonane z ciemnobrązowego plastiku. Wydobywanie z nich zawartości nie sprawia żadnych trudności. 

Szampon ma taki nijaki zapach, trochę ziołowy. Jest dość gęsty i już niewielka ilość wystarczy na umycie włosów. Bardzo dobrze się pieni. Nie plącze włosów, nawet jeśli nie zdążyłam nałożyć odżywki, nie było problemu z ich rozczesaniem.

Odżywka ma ładny, trochę męski zapach. U mnie utrzymuje się on jakiś czas na włosach. Ma fajną konsystencję, dobrze trzyma się na włosach nie spływając z nich. Ja nakładałam ją na kilka minut i zawsze spłukiwałam, choć można pozostawić ją na włosach . Włosy już w czasie spłukiwania są miękkie i gładkie. Oczywiście dużo lepiej się rozczesują, a po wysuszeniu wyglądają po prostu zdrowo.

Oba kosmetyki dobrze się u mnie sprawdzały. Ani szampon, ani odżywka nie obciążały moich włosów. Były one miękkie, lekkie i gładkie. Miałam wrażenie, że są dłużej "świeże" niż po innych kosmetykach, które używałam na przemiennie z tym zestawem. Duet zmniejszył u mnie przetłuszczanie włosów, jednak nie zauważyłam aby wypadało ich mniej. 

Niestety minusem jest cena, bo taki zestaw w regularnej cenie kosztuje razem 60 zł, a przy częstym używaniu starczy na około miesiąc czasu. Więc warto kupić je na jakieś fajnej promocji :) 


Jestem ciekawa Waszych odczuć, bo kosmetyki są już dostępne w Rossmannie od jakiegoś czasu. Może próbowałyście innych wersji??? 


sobota, 9 grudnia 2017

Wellness & Beauty | balsam do rąk z ekstraktem z kwiatów wiśni i ekstraktem z kwiatów róży

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją, jak możecie zobaczyć po nazwie, przepięknie pachnącego kremu (właściwie balsamu) do rąk z Wellness & Beauty.


Opis: Wellness & Beauty Balsam do rąk z ekstraktem z kwiatów wiśni i ekstraktem z kwiatów róży 100 ml. Działanie i pielęgnacja: Poczuj się fantastycznie uskrzydlona – dzięki unikalnej mieszance ekstraktów ze zmysłowo pachnących kwiatów wiśni i z kwiatów róży. Balsam do rąk szybko się wchłania i długotrwale pielęgnuje i nawilża skórę rąk, która staje się wyczuwalnie miękka i gładka.

Skład: Aqua, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Caprylic/Capric Triglyceride, Ethylhexyl Stearate, Dicaprylyl Carbonate, Pentaerythrityl Distearate, Dicaprylyl Ether, Panthenol, Allantoin, Alcohol, Rosa Gallica Flower Extract, Ficus Carica Fruit Extract, Moringa Pterygosperma Seed Oil, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Parfum, Cyclopentasiloxane, Butyrospermum Parkii Butter, Sodium Stearoyl Glutamate, Carbomer, Phenoxyethanol, Benzyl Alcohol, Hexyl Cinnamal, Linalool, Benzylk Salicylate, Citronellol, Alpha-Isomethyl Ionone, Limonene, Benzyl Benzoate, Citric Acid, Sodium Hydroxide, Sodium Chloride, Sodium Sulfate, CI 16035.

Dostępność: Rossmann
Cena: 10,99 zł | 100 ml
KWC: 3,4/5 [klik]

Opakowanie, stylizowane na metalowe, w rzeczywistości wykonane jest z miękkiego plastiku, z którego bardzo wygodnie wyciska się krem. Minusem dla niektórych może być zakrętka. Krem w konsystencji jest dość lekki, ma kolor wpadający w delikatny róż. 

Dla mnie największą zaletą tego kremu jest bezapelacyjnie zapach. No coś przecudownego! 

Krem po wmasowaniu w dłonie przynosi natychmiastowe ukojenie, znika uczucie suchości i ściągnięcia skóry. Dłonie stają się satynowe w dotyku, nie zostaje na nich uczucie lepkości. Krem jest lekki, więc przy bardzo suchych i wymagających mocnego odżywienia dłoniach może nie sprawdzić się. Ale jeśli potrzebujecie lekkiego, pięknie pachnącego kremu na co dzień, po którym możecie szybko wrócić do swoich sprawunków - ten krem na pewno sprosta tym oczekiwaniom. 



sobota, 14 października 2017

Isana Young; Synergen | punktowe plasterki przeciw wypryskom

Posiadaczki problematycznej cery pewnie dobrze znają punktowe plasterki wysuszające wypryski. Wcześniej w Rossmannie dostępne były takie z Synergen, a teraz pozostały tylko z Isany. Według mnie obie wersje są takie same :)



W opakowaniu znajduje się 36 plasterków, które pakowane są po 12 sztuk w oddzielnych listkach - każdy w dodatkowym opakowaniu.



Plasterki bardzo dobrze przyklejają się do skóry. W ciągu nocy nie przemieszczają się nigdzie po twarzy, nie odklejają i nie znikają gdzieś w otchłani pościeli... Plasterki po naklejeniu na twarzy są praktycznie niewidoczne, ponieważ mają matowe wykończenie, więc się bardzo nie odbijają. Można je spokojnie nosić również w dzień. Na zdjęciu pokazuję, jak wyglądają pod różnym kątem :)


Ja stosuję takie plasterki dość sporadycznie, gdy wyskakuje mi wielka, boląca gula, której nie można delikatnie się pozbyć samemu (tak wiem, wiem... nie powinno się ich wyciskać). Obie wersje sprawdzają się u mnie tak samo. Oczywiście pryszcz nie zniknie całkowicie po jednokrotnej aplikacji, czasami trzeba zużyć kilka plasterków na jednego dziada (ja najczęściej naklejam je na noc), ale u mnie zachodzą dwie sytuacje:

  • albo wyprysk "wchłonie się" i jest dużo, dużo mniejszy (zdarzało się, że taki "kolega" znikał po jednokrotnej aplikacji)
  • albo jego zawartość zostanie wyciągnięta i znajduje się pod plasterkiem lub jest możliwość delikatnego jego wyduszenia



Ja z działania z plasterków Synergen jak i Isany jestem zadowolona i będę na pewno do nich wracać. Jeśli ich używałyście ciekawa jestem, czy i u Was się sprawdziły? A może znacie coś lepszego, by zlikwidować pojedyncze wypryski?



czwartek, 24 sierpnia 2017

Nowości, nowości czyli przesyłka od Rossmanna




Wczoraj na Instagramie pokazywałam Wam co trafiło do mnie w nowej przesyłce z Rossmanna. Zdaję sobie sprawę, że nie każdy posiada konto na Insta, dlatego, mimo, że rzadko wrzucam zawartości przesyłek, postanowiłam zrobić wyjątek, bo jest tu kilka fajnych nowości, które może i Was zaciekawią... A ja nie wiem, kiedy zdążę je przetestować i zrecenzować, więc dzisiaj post czysto informacyjny :D














Z Facelle: płyn do higieny intymnej i chusteczki (używałam wcześniejszych wersji, której pojawiały się w moich denkach, a do chusteczek wracam już od dawna...)

Bardzo fajny gadżet do damskiej torebki, czyli metalowe pudełeczko na wkładki higieniczne. Do tego cudowny letni disign :) Etui występuje w kilku wzorach i kosztuje 5,39 zł [Rossmann -> klik].

Następna nowość to rozgrzewające plastry menstruacyjne. Więc jeśli ktoś cierpi na bolesne okresy to może warto wypróbować. Do końca sierpnia można je kupić w cenie 6,99 zł (cena regularna 8,99 zł) [Rossmann -> klik].














Do włosów mam do przetestowania szampon i odżywkę od duetu Wierzbicki & Schmidt. Odżywkę miałam kupić po wyczerpaniu mojego składziku z zapasami, bo moja siostra mi ją polecała :)



























Alterra w miejsce olejku o zapachu brzoza i pomarańcza wprowadziła grejpfrut i brzozę :) Właśnie niedawno kupiła w CND poprzednią wersję, więc teraz będę mogła oba warianty zapachowe przetestować.

Do rąk malinowo pachnący kremik :)

Z marki For Your Beauty dostałam szampon do mycia pędzli. Zobaczymy jak się sprawdzi, bo płytka do czyszczenia pędzli z tej marki jest super. Szampon kosztuje 12,99 zł za 100 ml. Ciekawa jestem wydajności...















I na koniec kolorówka. Kosmetyki mineralne Lorigine - bronzer, róż i cień do powiek. U siebie w Rossmannie nie widziałam ich, i nie wiem, czy są wystawione w szafie czy na półkach. Cena każdego kosmetyku to 39,99 zł. W ofercie są również pudry, bazy, korektory, rozświetlacze, pomadki, błyszczyki i pędzle. Kolory otrzymanych kosmetyków niedługo będą na moim Instagramie, gdzie Was serdecznie zapraszam :D


środa, 22 lutego 2017

Wellness & Beauty | olejek do kąpieli z lawendą prowansalską i oliwką

Pozostając w tematyce kąpielowej dzisiaj kolej na kolejny umilacz tego czasu, czyli o olejku do kąpieli. Już dawno temu było o arganowym olejku z Wellness & Beauty, teraz kolej na jego lawendowego brata.


Opis produktu: Doznaj poczucia beztroski i radości – dzięki unikalnej mieszance olejku eterycznego z lawendy prowansalskiej i oleju z oliwek z pierwszego tłoczenia. Chroniąca skórę witamina E i oleje pielęgnacyjne zapobiegają wysuszeniu skóry i sprawiają, że skóra jest wyczuwalnie miękka i gładka.

Skład: Carthamus Tinktorius Seed Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil, Polysorbate 20, Lavandula Angustifolia Herbs Oil, Parfum, Tocopherol, Tocopheryl Acetate, Lycopin, CI 60725.


Dostępność: Rossmann
Cena: 7,99 zł | 150 ml


Olejek znajduje się w estetycznej, wykonanej z grubego plastiku buteleczce. Ma uspakajający i niechemiczny zapach. Jest on w fioletowym kolorze, jednak nie barwi mocno wody, tworzy delikatną piankę na powierzchni wody. Po wlaniu do wanny czuć, że woda jest "tłusta". Producent pisze, aby do kąpieli wystarczą 2-3 nakrętki, jednak ja polecam użyć ok. 1/3 opakowania na jedno posiedzenie, ponieważ olejek doskonale nawilża i otula skórę. Po wyjściu z wanny i osuszeniu skóry, nie jest koniecznym używanie balsamu czy masła do ciała.

Jedna mała uwaga na koniec: jeśli lubicie podczas kąpieli golić nogi za pomocą maszynek, to niestety przy olejkach tego nie zrobicie, ponieważ maszynka się zapycha - sprawdziłam :)

Jeśli lubicie urządzać sobie domowe SPA to uważam, że olejki z Wellness & Beauty świetnie się do tego sprawdzą, nie są drogie. Poza tym są w małych opakowaniach, co sprawi, że nie będziemy się męczyć długo z jednym opakowaniem, a jak wiadomo, kobieta zmienną jest więc lepiej mieć kilka zapachów pod ręką :D


wtorek, 7 lutego 2017

Isana | sól do kąpieli - zioła alpejskie

Ostatnio będąc w Rossmannie znalazłam z CND sól do kąpieli z Isany o zapachu ziół alpejskich. Muszę przyznać, że zapach mnie zaintrygował i postanowiłam ją wypróbować, a przy okazji się zrelaksować.


Opis produktu: Sól krystaliczna do kąpieli ISANA Zioła Alpejskie zawiera wyciąg z szarotki alpejskiej, pielęgnuje i relaksuje.
Roztacza wspaniały zapach będący kompozycją ziołowo-kwiatową, która uprowadza zmysły na słoneczną polanę alpejską. Sól morska atlantycka i wyciąg z szarotki w połączeniu z zapachem świeżych ziół alpejskich czynią kąpiel relaksującym doznaniem.
Zawartość opakowania wystarcza na 1 kąpiel w wannie.
Tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie.

Skład: Maris Sal, Sodium Methyl Oleoyl Taurate, Silica, Parfum, Leontopodium Alpinum Extract, Glycerin, Aqua, CI 47005, CI 42051, Limonene, Linalool.

Dostępność: Rossmann
Cena : 1,79 zł (CND), regularna 2,49 zł | saszetka 80 g
KWC: 4,5/5 [klik]

Drobiny soli są grube, jednak w wannie szybko się rozpuszczają, zmiękczając wodę i nadając jej lekko zielonkawy kolor. Kupując sól zapach mnie zaintrygował, trochę się go obawiałam ale był naprawdę bardzo relaksujący. W czasie kąpieli jest wyczuwalny, ale po kąpieli dość szybko się ulotnił z łazienki. Pachnie trochę jak mieszanka ziół do sałatek, ale mi kojarzył się z urlopem, gdy byliśmy na Zakynthos, tam zioła były wszędzie, porastały zbocza gór... Sól spowodowała, że wspomnienia wróciły a ja po kąpieli wyszłam zrelaksowana i odprężona - a o to chyba w tym wszystkim chodzi :) 

Używacie soli do czy inaczej umilacie sobie czas kąpieli??


piątek, 3 lutego 2017

For Your Beauty | maska do rąk z masłem shea

Kremy do rąk mam porozstawianie po całym domu, jednak nadal nie mogę wyuczyć w sobie nawyku aby po każdym myciu naczyń czy nawet dłoni ich używać. A powinnam to zrobić, ponieważ wszystkie prace domowe wykonuję bez używania rękawiczek... Dlatego dzisiaj postanowiłam zafundować moim dłonią domowe SPA. O jego wyniku dowiecie się z dalszej części recenzji.  


Opis producenta: FYB maska do rak z masłem Shea i olejkiem migdałowym w postaci rękawiczek nasączonych kremowym żelem bogatym w składniki odżywcze regeneruje i wygładza skórę dłoni. Dzięki współdziałaniu pozostałych zawartych w niej składników, takich jak wyciąg z imbiru, prowitamina B5 i witamina E, kremowy żel odżywia również paznokcie i skórki. Po zastosowaniu maski twoja skóra będzie delikatna i wyraźnie gładsza.

Skład: Aqua, Diethylhexyl Carbonate, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Tocopherol, Tocopheryl Acetate, Persea Gratissima Oil, Zingiber Officinale Extract, Pathenol, Squalane, Beta-Sitosterol, Lauryl Glucoside, Propylene Glycol, Xanthan Gum, Acrylates/S10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, BHT, Ethylhexylglycerin, Citric Acid, Phenoxyethanol, Sodium Benzoate, Dehydroacetic Acid, Parfum, Citral.

Dostępność: Rossmann
Cena: 12,59 zł | za opakowanie


Ja swoją parę dostałam w jednej z przesyłek od Rossmanna. Dość długo się zabierałam do jej użycia, ponieważ wymaga ona od nas nic nie robienia przez 15 minut (należy leżeć i pachnieć :D ). Po otworzeniu opakowania uderza w nas mocny, acz przyjemny słodkawy zapach. Rękawiczki wykonane są z miękkiego materiału. Rozmiar jest uniwersalny, a przy moich małych dłoniach rękawiczki były za duże. Ale ponaciągałam je tak, by wszędzie przylegały do skóry. W trakcie zabiegu płyn nie spływał, więc są one idealnie nasączone, ani za dużo, ani za mało.

Po zdjęciu rękawiczek dłonie są odmoczone, jakbyśmy się długo moczyły. Po kilku minutach dochodzą one do siebie. Skóra jest wygładzona i rozjaśniona. Skórki wokół paznokci, z którymi mam największy problem były nieco nawilżone, jednak poziom nawilżenia po zabiegu nie był dla mnie dostateczny. Niestety po kilku godzinkach zauważyłam, że na prawej dłoni skóra między palcami jest przesuszona i zaczyna się łuszczyć (po zdjęciu rękawiczek nie używałam kremu do rąk).

Mam dość mieszane uczucia co do tej maski do rąk. Moje dłonie są wygładzone jednak nie są ani super nawilżone ani odżywione. Wydaje mi się, że systematyczne używanie porządnego kremu do dłoni dałby lepsze efekty. 

Oczywiście ciekawa jestem czy miałyście przyjemność ich używać i jakie macie po nich wrażenia??? Może efekty u Was były lepsze???


piątek, 13 stycznia 2017

Babydream | oliwka pielęgnacyjna dla mam

Jak pewnie część z Was już wie, spodziewam się dzidziusia :) dlatego dzisiaj chciałabym Wam przedstawić moją opinię na temat oliwki z Rossmanna przeznaczonej dla mam. Choć muszę powiedzieć, że kosmetyk ten sprawdza się również u osób bez rosnącego brzuszka :D

Opis producenta: Babydream dla Mamy. Oliwka pielęgnacyjna. Pielęgnuje i zapobiega powstawaniu rozstępów. Zawiera: Olej migdałowy; olej makadamia. Oliwka pielęgnacyjna dla Mamy chroni skórę przed wysuszeniem i idealne pomaga utrzymać jej elastyczność. Przy regularnym stosowaniu oliwka pielęgnacyjna może wzmacniać odporność skóry i zapobiegać powstawaniu rozstępów. Olej migdałowy i olej makadamia wspomagają funkcję ochronną skóry. Olej jojoba, olej sojowy i olej słonecznikowy intensywnie pielęgnują skórę, która staje się delikatna i gładka. Produkt gwarantowanej jakości: nie zawiera barwników i substancji konserwujących; nie zawiera oleju mineralnego, parafinowego ani silikonowego; tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie. Zastosowanie: Już od pierwszego miesiąca ciąży delikatnie wmasować babydream Oliwkę pielęgnacyjną dla Mamy w skórę brzucha, pośladków, piersi i ud.

Skład: Glycine Soja (Soybean) Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Helianthus Annuus (Sunflower), Seed Oil/Unsaponifiables, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Tocopherol, Parfum.

Dostępność: Rossmann
Cena: 13,99 zł | 250 ml
KWC: 4,5/5 [klik]

Oliwka dla mam z Babydream ma śliczne opakowanie - mówię tu o uroczych motylkach :) Oczywiście ma ona dość specyficzny zapach, jak wszystkie kosmetyki tego typu. Dobrze rozprowadza się na skórze, pozostawiając na niej wyczuwalną tłustawą warstwę. 

Zdaję sobie sprawę, że wiele osób stosuje oliwki do nawilżenia swojej skóry. I bardzo dobrze :) Ja zarówno teraz, jak i przed zajściem w ciążę miałam pod prysznicem oliwkę, którą stosowałam na mokrą skórę oraz czasami na suchą, gdy zachodziła taka potrzeba. Uważam, że oliwki sprawdzają się w tej roli najlepiej. Jednak nie przepadam za tymi, w których na pierwszym miejscu w składzie jest parafina (lub się w nim pojawia). Dlatego oliwki z Babydream, zarówno dla mam jak i dla dzieci są dla mnie dobrym rozwiązaniem: dobry skład, dostępność oraz cena.

Wydaje mi się, że będzie równie dobrym wyborem jeśli stosujecie oleje na włosy :)

Muszę dodać, że będąc w 7. miesiącu ciąży nie mam rozstępów, skóra jest napięta i elastyczna, jednak zdaję sobie sprawę, że to również zasługa genów. Moja siostra (bardzo szczupła) będąc w ciąży przytyła chyba 13 kg i miała ogromny brzuch, a żaden rozstęp nie pojawił się na jej skórze.  

A Wy co o niej sądzicie? Stosujecie na ciało i/lub włosy? Jak się Wam sprawdza?

wtorek, 2 sierpnia 2016

Isana | delikatny olejek pod prysznic

Żele pod prysznic są chyba jednymi z najszybciej zużywanymi przez nas kosmetykami. Dobrze jest gdy jest to produkt nieprzesuszający skóry, ładnie pachnący oraz łatwo dostępny. Dzisiaj będzie o nowości z Iasny czyli o delikatnym olejku pod prysznic. 
Dostępność: Rossmann
Cena: 3,49 zł | 300 ml
KWC: klik

Olejek ma delikatną, kremową konsystencję. Zapach jest również kremowy, jednak dość wyczuwalny. Kosmetyk nie jest bardzo wydajny, ale dobrze się pieni i myje ciało. Skóra nie jest w żadnym wypadku przesuszona. 
Bardzo fajny i tani żel, który wg mnie warto wypróbować. Wiem, że recenzja nie jest zbyt obszerna ale jeśli będziecie kolejnym razem stać przed półką i zastanawiać się jaki żel wybrać tym razem, to 3,50 Was nie zbawi, a może i Wam przypadnie do gustu jak i mnie :D Koniecznie dajcie znać, jeśli go miałyście, jakie wywarł na Was wrażenie :)


środa, 1 czerwca 2016

Isana | żel pod prysznic Mademoiselle Raspberry

Lato kojarzy mi się z malinami zjadanymi prosto z krzaczka. U mnie na ogródku krzaczki dopiero rosną ale cudownym zapachem malin mogę rozkoszować się już teraz dzięki żelowi pod prysznic z Isany :) 
Opis producenta: Kremowy żel pod prysznic. Z nawilżającym pantenolem. Z ekstraktem z malin i gliceryną. Odpowiedni dla wegan.

Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamide Dea, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Rubus Ideus Fruit Extract, Parfum, Panthenol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Styrene/Acrylates Copolymer, Coco-Glucoside, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Citric Acid, Sodium Polynaphthalenesulfonate, Benzoic Acid, Lactic Acid, Sodium Chloride, Sodium Hydroxide, CI 74160, CI 12490


Dostępność: Rossmann
Cena: ok. 6 zł | 500 ml

Zapach żelu może nie przypomina soczystej maliny, ale nie jest zbyt chemiczny by przeszkadzał w czasie kąpieli. Pieni się dość dobrze, jednak jest wodnisty i trzeba go wylać dość sporo na gąbkę, przez co nie jest bardzo wydajny. Zużyłam już pół półlitrowej butli i nie zauważyłam, aby żel przesuszał skórę. 

W drogerii możliwe jest dokupienie balsamu do ciała z tej samej linii, przez co można wzmocnić zapach po kąpieli :)

A Wy lubicie maliny??? :D

wtorek, 24 maja 2016

Alterra | Sensitiv Dusch-Shampoo - szampon i żel

W jednej z ostatnich przesyłek od Rossmanna znalazłam produkt typu 2w1 - szampon i żel przeznaczony dla osób z bardzo wrażliwą skórą. Kosmetyk pełnił głównie u mnie funkcję szamponu, ponieważ ze skórą ciała nie mam większych problemów a skórze głowy lubię czasem dać odpocząć od mocno oczyszczających szamponów.




Opis producenta: 
Do skóry bardzo wrażliwej. odpowiedni dla alergików. Z olejem oliwkowym bio. 
Pielęgnuje, uspakaja i relaksuje.
Każdy rodzaj wymaga indywidualnej pielęgnacji. Szampon i żel pod prysznic Alterra Sensitive opracowany został specjalnie dla potrzeb skóry bardzo wrażliwej i skłonnej do alergii. Dlatego zawiera minimum składników mogących dodatkowo obciążać skórę. Jego substancje myjące tworzą delikatną piankę i w łagodny sposób oczyszczają skórę i włosy, jednocześnie nie powodując ich wysuszenia. Neutralne pH chroni płaszcz lipidowy skóry i wzmacnia jej odporność na wpływ środowiska zewnętrznego. Produkt nie zawiera kompozycji zapachowych.
Testy dermatologiczne potwierdziły dobrą tolerancję szamponu i żelu pod prysznic Alterra Senitive przez skórę. Produkt odpowiedni dla wegan.

Produkt godny zaufania:
  • nie zawiera syntetycznych barwników, aromatów i substancji konserwujących
  • nie zawiera również silikonów, parafiny i innych produktów na bazie olejów mineralnych
  • tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie

Skład: 
Aqua, Sodium Coco-Sulfate, Lauryl Glucoside, Maris Sal, Glycerin, Sodium PCA, Sodium Lactate, Betaine, Olea Europaea Fruit Oil*, Sodium Cocyl Glutamate, Disodium Cocyl Glutamate, Xanthan Gum, Tocopherol, Helianthus Annus Seed Oil. *ingredients from certified organic agriculture.

Dostępność: Rossmann
Cena: 6,39 zł | 250 ml
KWC: klik

Kosmetyk jest praktycznie bezzapachowy. Ma dość gęstą konsystencję i jest przezroczysty. Żel-szampon mimo iż nie zawiera typowego SLSu, dobrze się pieni i oczyszcza zarówno skórę ciała jak i włosy. Jak wspominałam na początku używałam go głównie do włosów, jednak jako żel sprawdzał się dobrze i nie przesuszał mi skóry. Alterra Senitive świetnie sprawdzała się przy codziennym myciu włosów, ponieważ jest ona łagodniejsza dla skóry głowy, a przy moich przetłuszczających się włosach jestem zmuszona praktycznie codziennie je oczyszczać. Szampon nie plątał ich mocno, jednak dobrze jest sięgnąć po odżywkę. 

Żel-szampon świetnie sprawdzi się również na wyjazdach, a że do wakacji jest coraz bliżej a w bagażu przeważnie brakuje miejsca, kosmetyk 2w1 jest idealnym rozwiązaniem :)

środa, 20 stycznia 2016

Isana | zimowe żele pod prysznic

O tym, że żele z Isany lubię wie chyba każda z Was. Są one tanie, więc nie wymagam by były nieziemsko wydaje, dostępne w każdym Rossmannie w kilku wersjach zapachowych. Dobrze się pienią, zapach roznosi się po całej łazience, choć muszę przyznać, że nie utrzymuje się on długo po kąpieli, ani w pomieszczeniu ani na skórze.
Żele nie powodują u mnie żadnych negatywnych skutków na skórze. Nie wysuszają, nie napinają jej ani nie podrażniają.
Dziś chciałabym skupić Waszą uwagę na limitowanych zapachach, które pojawiają się sezonowo latem i zimą. W zimowych, bo w roku ubiegłym i tym, dominuje ciepła wanilia. Pingwinek z ubiegłorocznej kolekcji to czysta wanilia, a w tym roku towarzyszy jej jeszcze cieplejszy karmel. Całość sprawia, że chciałoby się to zjeść a nie w tym kąpać. Mi zapach bardzo przypomina lody waniliowe z polewą toffi :)
Na koniec chciałam dodać, że w końcu na opakowaniach pojawił się opis produktu po polsku, zamiast papierowej naklejki, która niestety nie zawsze wyglądała estetycznie pod prysznicem :) Wiem, że to dziwne, że o tym piszę, ale niektórzy zwracają uwagę na takie niuanse... 


środa, 21 października 2015

ISANA young | żel do mycia twarzy i demakijażu

Jak u większości z Was i u mnie żel do mycia twarzy to podstawa w kosmetyczce. Dzisiaj będzie o tanim i szeroko dostępnym żelu, nowości marki Isana. Jeśli jesteście ciekawe czy warto go kupić zapraszam do dalszej części recenzji :)
Opis producenta: Żel do mycia nie tylko usuwa zanieczyszczenia i pozostałości po makijażu. Delikatnie i dokładnie pomaga także w pozbyciu się makijażu oczu, nie powdując przy tym ich podrażnienia.

Skład: Aqua, Coco-Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Alcohol Dent., Acrylates/10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Caprylyl/Capryl Glucoside, Sodium Benzoate, Sodium Chloride, Glycerin, Parfum, Sodium Hydroxide, Propylene Glycol, Disodium EDTA, Butylphenyl Methylpropional, Benzyl Salicylate, Alcohol, Rubus Idaeus Fruit Extract, Tris (Tetranethylhydroxypiperidinol) Citrate, Passiflora Edulis Fruit Extract, Potassium Sorbate, CI 16035, CI 60730.

Dostępność: Rossmann
Cena: 7,49 zł | 150 ml

Żel znajduje się w miękkiej tubce, z której mimo gęstej konsystencji, łatwo go wydobyć. Zapach jest dość mocny, słodki i kwiatowy. W czasie mycia nie pieni się mocno, ale delikatnie rozsmarowuje się na skórze.

Jeżeli chodzi o demakijaż, twarzy jak i oczu, to muszę przyznać, że radzi sobie z tym świetnie. Podkład i resztki maskary usuwane są całkowicie. Żel nie podrażnia skóry, ani oczu. 

Gdy dostałam żel do testowania, zaczęłam używać go rano i wieczorem. Niestety moja skóra po jakimś czasie stała się bardziej ściągnięta po umyciu. Mimo, że posiadam tłustą skórę, zrezygnowałam z niego w porannej toalecie, to i tak czasami mam uczucie mocnego napięcia i suchości skóry. W większości opinii jakie czytałam na jego temat, dziewczyny pisały, że nie żel ich nie wysusza a nawet pozostawia nawilżoną skórę... Jednak jak to z kosmetykami bywa, warto sprawdzić to na własnej skórze, bo u mnie żel działa zbyt mocno przesuszająco... 

Ciekawa jestem czy miałyście już z nim styczność i jakie wywarł na Was wrażenie. Koniecznie napiszcie czy i Was delikatnie przesusza, czy tylko ja jestem taka dziwna?? :)

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Wellness & Beauty | olejek do ciała - kwiat wiśni i róża

Codziennie balsamowanie ciała powinno wejść nam w krew, jednak jeśli nie lubicie codziennie poświęcać na ten zabieg kilku chwil, polecam wypróbować olejek do ciała Wellness & Beauty. W okresie chłodniejszym używałam go niemal każdego wieczoru, jednak obecnie wystarcza, że sięgnę po niego co 2-3 dni, a skóra jest świetnie nawilżona i odżywiona. 
Opis producenta: Olejek do ciała Kwiat wiśni & Ekstrakt z róży 150 ml. Działania pielęgnacyjne: Poczuj się fantastycznie uskrzydlona - dzięki zmysłowo pachnącej, specjalnej mieszance ekstraktów z kwiatów wiśni i kwiatów róży. Starannie dobrane oleje naturalne, takie jak olej słonecznikowy i olej z orzechów makadamia w połączeniu z witaminą E wspomagają gospodarkę wodną skóry i pielęgnują skórę tak, aby była cudownie delikatna. Skóra staje się wyczuwalnie miękka i gładka. Olejek szybko się wchłania nie pozostawiając tłustej warstwy na skórze. 
Dostępność: Rossmann
Cena: 10,99 zł | 150 ml
KWC: klik

Posiadam wersję o zapachu kwiatu wiśni i róży, ale w drogerii dostaniemy jeszcze dwa inne warianty: olej z pestek mango i papaja oraz jojoba i masło shea. Myślę, że na zimę zaopatrzę się w ten o zapachu mango :)

Olejek ma bardzo fajne opakowanie z pompką. Oczywiście, jak każde moje dotychczasowe opakowanie z olejkiem czy oliwką troszkę się brudzi i od czasu do czasu trzeba je wymyć w bardzo ciepłej wodzie. 

To za co lubię olejki, to natychmiastowy efekt zdrowej i odżywionej skóry. Od razu nabiera jędrności... Jak wspomniałam na początku, teraz wystarczy, że używam go co 2-3 dni i skóra jest utrzymana w dobrym stanie. Olejek faktycznie dobrze się wchłania (zwłaszcza użyty w rozsądnej ilości), ale pozostawia na skórze wyczuwalną warstwę. Chwilę po jego nałożeniu odczekuję, potem ubieram piżamę i nie zauważyłam aby tłuścił on ubrania czy pościel. 

Zdarza mi się po jego aplikacji na ciało, zabezpieczyć końce włosów i równie dobrze się sprawdza - nie są one przetłuszczone, stają się błyszczące i miękkie w dotyku. 


Jeżeli używałyście olejków do ciała z Wellness & Beauty koniecznie napiszcie, jak się one u Was sprawdzały. Jestem bardzo ciekawa jak spisują się pozostałe warianty zapachowe :)

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Isana | owocowy żel pod prysznic

Żele z Isany każdy dobrze zna, ponieważ są tanie i dostępne w każdym Rossmannie, do którego niemal każda z Nas ma dostęp. Często w ofercie pojawiają się limitowane wersje, i właśnie teraz, do kupienia jest wersja owocowa, z uroczymi wisienkami (czy czereśniami??) na opakowaniu.

Opis producenta: Owocowy żel pod prysznic o uwodzicielskim zapachu. Działanie pielęgnacyjne. Owocowa pokusa. Isana żel pod prysznic uwodzi ciało i zmysły swoim owocowym, słodkim zapachem. Specjalnie opracowana, wzbogacona ekstraktem z czereśni formuła pielęgnacyjna pomaga chronić skórę przed wysuszeniem. Tolerancja przez skórę. pH przyjazne dla skóry – potwierdzone dermatologicznie. Dalsze wskazówki do pielęgnacji. Warto wypróbować też balsam lub mleczko do ciała marki ISANA – dla delikatnej i pięknej skóry. 

Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Prunus Avium Extract, Cocoglucoside, Glyceryl Oleate, Polyquaternium-7, Benzophenone-4, Sodium Lauroyl Glutamate, Propylene Glycol, Sodium Citrate, Sodium Metabisulfite, Parfum, Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Limonene, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Sodium Hydroxide, Ci 16255, Ci 17200.

Dostępność: Rossmann
Cena: ok. 3 zł | 300 ml
KWC: klik

Nie ukrywam, że jak na razie wszystkie używane przeze mnie żele z Isany bardzo dobrze się sprawdzały i jestem z niech zadowolona. 

Za cenę 3 zł (na promocji niewiele ponad 2 zł) dostajemy ładnie pachnący żel. Ten obecnie używany przypomina mi owocowe landrynki. Zapach nie jest intensywny, nie utrzymuje się długo na skórze, jednak w czasie kąpieli jest wyczuwalny. Żel ma dość gęstą konsystencję, dobrze się pieni i myje ciało. Opakowanie starczy spokojnie na miesiąc używania. Nie zauważyłam, aby żel przesuszał skórę. 

Wy również lubicie żele z Isany jak ja czy sięgacie po inne marki??? 

niedziela, 12 kwietnia 2015

Carmance Water | woda termalna z dodatkiem aloesu i wody różanej

Bardzo lubię używać maseczek z glinek (choć ostatnio troszkę się z tym opuściłam...) i nie wyobrażam sobie, abym nie miała pod ręką jakiegoś hydrolatu w atomizerze lub wody termalnej, dzięki którym mogę w szybki i łatwy sposób zwilżyć zasychającą maseczkę. Dziś wspomnę o wodzie termalnej, którą można kupić w Rossmannie (nigdzie indziej jej nie widziałam), którą po prostu nie jest mi żal tracić właśnie w takim celu. Na promocji zapłaciłam za nią niecałe 20 zł. Dostępna jest również wersja z rumiankiem lub w większej pojemności (400 ml) bez żadnych dodatków.
Opis producenta: Natychmiastowo nawilża i odświeża skórę. Idealna dla skóry suchej i wyblakłej. Naciąga i regeneruje skórę, zapobiega skutkom starzenia się skóry. Delikatny a jednocześnie trwały zapach. 

Skład: Aqua, Rosa Damascena Distillate, Nitrogen, Aloe Barbadensis Extract. 

Dostępność: Rossmann
Cena: ok. 25 zł | 300 ml 
KWC: klik

Plusem na pewno jest duża pojemność w dość przystępnej cenie. Niestety mgiełka, która wydobywa się z atomizera czasami lubi zaskoczyć i "chlusnąć" wielkimi kroplami. Jeśli chodzi o użytkowanie wody, największym problemem jest atomizer, który czasami się zacina i przecieka. Mi na dodatek pod sam koniec używania, przestał w ogóle działać. Pozostało mi w opakowaniu ok. 1/5 kosmetyku. 

Jak wspomniałam wcześniej, wody używałam jedynie do zwilżania maseczek i w tej kwestii sprawdza się bardzo dobrze. Niestety nie jestem w stanie ocenić jej działania nawilżającego i kojącego na skórę... Dość przyjemny zapach kosmetyku umila aplikację. Woda termalna okazała się wydajna, ponieważ, o ile mnie pamięć nie myli, miała ją chyba z rok :) 

Nie wiem czy do niej powrócę, ponieważ wiele osób narzeka na niedziałające i zacinające się ciągle atomizery, ale jeśli nie znajdę nic w przystępnej cenie, co mogłabym z czystym sumieniem wylewać w sporych ilościach na twarz, to kto wie, czy nie zagości u mnie ponownie :)

Jeżeli używałyście tą wodę dajcie koniecznie znać jak sprawdziła się u Was i czy też miałyście problem z atomizerem. 

wtorek, 20 stycznia 2015

Wellness&Beauty | sezamowy olejek do kąpieli z ekstraktem z wanilii




Zima to pora, która sprzyja temu, że chętniej zalegamy w wannie wypełnionej ciepłą wodą. Dla większej przyjemności sięgam wtedy po sole zapachowe, olejki czy płyny do kąpieli.

Opis producenta: Pozwól delikatnie rozpieścić swoje zmysły - dzięki specjalnej mieszance cennego oleju sezamowego i ekstraktu z prawdziwej wanilii. Delikatnie pachnący olej do kąpieli zapewnia ciału i zmysłom poczucie komfortu. Chroniąca skórę witamina E i oleje pielęgnacyjne zapobiegają wysuszeniu skóry i sprawiają, że skóra jest wyczuwalnie miękka i gładka. 

Skład: Carthamus Tinktorius Seed Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Sesamum Indicum Oil, Vanilla Planifolia Fruit Extract, Polysorbate 20, Parfum, Tocopherol, Tocoferyl Acetate.




Dostępność: Rossmann
Cena: 7,59 zł | 150 ml
KWC: klik



Marka Wellness&Beauty ma bardzo przyjemne dla oka i elegancko wyglądające opakowania, które ładnie prezentują się na łazienkowych półkach. 

Olejek dolany do wody niestety nie powoduje powstania piany, ale na powierzchni wody widać unoszące się "oka" olejku. Po wlaniu dwóch nakrętek olejku zalecanych przez producenta, nie zauważyłam, żadnego zbawiennego wpływu na moją skórę. Dopiero po wlaniu ok. 1/3 buteleczki, skóra po kąpieli była widocznie nawilżona, stawała się miękka i gładka w dotyku. 


W czasie kąpieli z użyciem jakiegokolwiek olejku odradzam golenie nóg, ponieważ maszynka bardzo szybko się zapycha...

Olejek byłby dla mnie idealnym dodatkiem do kąpieli, gdyby nie zapach. W łazience po jakimś czasie zaczął mi dziwnie pachnieć (żeby nie pisać, że śmierdzieć...). Zdecydowanie bardziej polecam czerwoną wersję z olejkiem arganowym, który ma o wiele przyjemniejszy zapach. Zdaję sobie sprawę, że odczucia zapachowe to kwestia indywidualna, dlatego warto wypróbować, bo z działania na skórę ciała na pewno będziecie zadowolone :)


czwartek, 11 grudnia 2014

Wellness&Beauty | masło do ciała SHEA

Wieczorne nawilżanie skóry ciała stało się już moim obowiązkowym punktem pielęgnacji. Ostatnio używałam masła z Wellness&Beauty, więc jeśli jesteście ciekawe jak się u mnie sprawdziło zapraszam do dalszej części recenzji. 
Od producenta: Masło do ciała z bogatym w składniki masłem shea i olejkiem migdałowym. Daj się cudownie rozpieścić specjalną mieszanką bogatego w składniki masła shea i słodkiego oleju migdałowego. Wartościowe masło shea do ciała pielęgnuję skórę, dostarcza jej wystarczającą ilość wilgoci i zapobiega jej przedwczesnemu wysuszeniu. Skóra staje się wyczuwalnie miękka i gładka. 

Dostępność: Rossmann
Cena: 15 zł | 200 ml
KWC: klik
Masło znajduje się w solidnym plastikowym opakowaniu, które zabezpieczone jest dodatkowo sreberkiem, co daje gwarancję, że nikt wcześniej nie włożył tam swojego palucha... 

Konsystencja jest kremowa, aksamitna. Kosmetyk dobrze rozprowadza się na skórze i dość szybko wchłania, pozostawia jednak wyczuwalny ochronny film. Obecnie nie mam problemów z mocnym przesuszaniem skóry i masełko sprawdza się idealnie - skóra jest miękka i nawilżona, jednak nie wiem jak sprawdziłoby się w przypadku suchej skóry. Wydajność określiłabym jako średnią (mi wystarczy na ok. miesiąc używania).

Ogólnie z masła jestem zadowolona, jednak bardzo męczący jest dla mnie jego intensywny zapach. Jest on niby słodki, otulający ale mega sztuczny... Bardzo długo utrzymuje się na skórze, po pewnym czasie piżamka też nim pachnie. Wiem, że zapach to kwestia indywidualna, ale z uwagi na niego, po wykończeniu tego opakowania, na pewno nie wrócę do tego kosmetyku. 

Oczywiście jeśli używałyście, koniecznie napiszcie jak się ono u Was sprawdzało i co myślicie o jego zapachu - lubicie czy też Was męczył??? 

poniedziałek, 24 listopada 2014

Alterra Granat BIO | emulsja oczyszczająca

Swojego czasu popularny był krem do mycia twarzy z Alterry z wyciągiem z róży (mini recenzja), która niestety nie jest już dostępna w naszych Rossmannach. Na całe szczęście Alterra wprowadziła bardzo podobny kosmetyk, tym razem z serii z granatem. 

Opis producenta: do skóry bardzo suchej zawiera masło shea BIO i aloes BIO
Każdy rodzaj skóry wymaga indywidualnej pielęgnacji. Emulsja oczyszczająca do twarzy Alterra opracowana została specjalnie dla potrzeb skóry bardzo suchej. Łagodne substancje pochodzenia roślinnego szczególnie delikatnie oczyszczają skórę. Kombinacja składników, takich jak cenny olej z pestek granatu BIO i żel z aloesu BIO nawilża skórę już podczas jej oczyszczania. Testy dermatologiczne potwierdzają  bardzo dobrą tolerancję emulsji oczyszczającej do twarzy Alterra Granat BIO przez skórę. 

Skład: Aqua, Glycine Soja Oil*, Glycerin, Alcohol*, Glyceryl Stearate Citrate, Myristyl Myristate, Myristyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Caprylic/Capric Triglyceride, Coco - Glucoside, Xanthan Gum, Butyrospermum Parkii Butter*, Punica Granatum Seed Oil*, Aloe Barbadensis Leaf Juice*, Bisabolot, Ginko Biloba Leaf Extract, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Ascorbyl Palmitate, Parfum**, Linalool**, Limonene**, Geraniol**, Citral**, Citronellol**. 
* Składniki z upraw ekologicznych.
** Z olejków eterycznych.


Dostępność: Rossmann
Cena:  8,49 zł | 125 ml
KWC: klik

Emulsja ma dla mnie tak samo specyficzny zapach jak jego poprzednik z wyciągiem z róży, do którego w trakcie używania, już zdążyłam się przyzwyczaić. Konsystencja podobna jest do mleczka do demakijażu jest może nieco gęściejsza jednak lekka i z łatwością rozprowadza się na skórze. 

Używam jej głównie do porannego odświeżenia skóry, nie dlatego, że słabo radzi sobie z usuwaniem resztek makijażu, ale dlatego, że lubię potraktować moją tłustą skórę wieczorem czymś mocniejszym, a rano, żeby jej dodatkowo nie przesuszać stosuję właśnie delikatne pianki czy żele. Osoby, które nie mają większych problemów ze skórą mogą emulsję Alterry używać zarówno rano jak i wieczorem. Jednak emulsję polecam używać aby domyć a nie zmyć makijaż :)

Skóra po umyciu jest doskonale oczyszczona, nawilżona. Emulsja nie wywołała żadnego uczulenia czy podrażnienia. Nie zauważyłam, aby zapychała skórę czy w jakikolwiek negatywny sposób wpływała na jej stan. Jak dla mnie jest to świetny produkt do stosowana rano i na pewno będę do niego wracać :) 

czwartek, 13 listopada 2014

Wellness&Beauty | olejek pod prysznic z olejem migdałowym i ekstraktem z bambusa

Sezon grzewczy ruszył pełną parą więc używanie balsamów jest w moim wypadku nieuniknione. Ale z pomocą przychodzi nam marka własna Rossmanna - Wellness&Beauty, która oferuje olejek pod prysznic, który poniekąd może zastąpić nam żmudne wmasowywanie balsamów w ciało, np. gdy oczy same nam się zamykają a skóra woła choćby o odrobinę nawilżenia. 

Opis producenta: Olej migdałowy to drogocenny składnik, który wspaniale nawilża każdy rodzaj skóry, ale szczególnie polecany jest do suchej i wrażliwej. Wypróbuj specjalną mieszankę oleju migdałowego i wartościowego ekstraktu z bambusa, który relaksuje, wygładza oraz nawilża skórę. Dzięki wysokiej zawartości olejów naturalnych i dodatkowi cennej witaminy E oraz pantenolu, olejek oczyszcza i pielęgnuje skórę, chroniąc ją jednocześnie przed wysuszeniem.

Skład: Glycine Soja Oil, Laureth-4, Mipa-Laurethsulfate, Olea Europaea Fruit Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Helianthus Annus Seed Oil, Propylene Glycol, Parfum, Persea Gratissima Oil, Panthenol, Aqua, Tocopheryl Acetate, Bambusa Vulgaris Shoot Extract, Alcohol, Coumarin, Limonene, Linalool.

Dostępność: Rossmann
Cena: 8,59 zł | 250 ml
KWC: klik


Od razu, gdy zobaczyłam opakowanie pomyślałam, że producent na prawdę postarał się o design - produkty wyglądają jakby były kosmetykami ekskluzywnymi. Proste, eleganckie, ładnie się prezentują na półce w łazience. Bardzo lubię w kosmetykach zamknięcie tego typy, gdzie nic nie musimy otwierać, podważać czy się mocować pod prysznicem z klapką - tu naciskamy i nalewamy olejek :) 

Olejek ma dość wodnistą konsystencję. W dodatku, gdy się nim myję, używam tylko moich dłoni, bo wtedy działanie nawilżające jest dla mnie o wiele lepsze, niż gdy używam do mycia gąbki. Co w połączeniu sprawia, że kosmetyk nie jest zbyt wydajny. Używany codziennie starczyłby prawdopodobnie na jakieś 2 tygodnie - choć zaznaczam, że ja go sobie nie żałuję :) 
Skóra po prysznicu jest wygładzona i nawilżona. Nic się nie lepi, nie klei a skóra prezentuje się na prawdę rewelacyjnie. 

O ile z działania jestem na prawdę zadowolona, nie mogę tego powiedzieć o zapachu, który bardzo przypomina mi ten z Isany. Oba olejki przypominają mi taki rybi smrodek... Producent mógłby troszkę jeszcze nad tym popracować :)

Olejek Wellness&Beauty jest troszkę droższym zamiennikiem olejku z Isany, ale jesienią i zimą (moim zdaniem) o wiele lepiej jest sięgać po takie produkty myjące niż po tradycyjne żele pod prysznic. 


Nivea | lekki mus do pielęgnacji ciała - dzika malina i biała herbata

Dzisiaj kolejna recenzja kosmetyków, które otrzymałam w ramach testowania w Klubie Przyjaciółek Nivea. Tym razem otrzymałam dwie wersje zap...