Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkurs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkurs. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 lipca 2016

Garnier Czysta Skóra | korygujący krem matujący + KONKURS

Niedawno zostałam zapytana czy nie chciałabym przetestować nowości od Garnier. Krem przeznaczony jest dla cer tłustych i problematycznych, więc coś akurat dla mnie :)
Krem znajduje się w tubce z wygodnym aplikatorem. Ma on lekką konsystencję, która bardzo łatwo rozprowadza się na skórze i szybko wchłania. Skóra pozostaje zmatowiona a jej faktura wygładzona. Nakładany na niego makijaż dobrze się prezentuje, nie waży, a krem nie roluje się pod nim. Moja tłusta skóra już po 2-3 godzinach potrzebuje delikatnego zmatowienia. W tej kwestii obietnica 8 godzinnego zmatowienia skóry u mnie się nie sprawdziła. 

Jeżeli chodzi o korygujące działanie kremu to po miesiącu używania nie zauważyłam diametralnej poprawy stanu mojej skóry. Niedoskonałości w okolicach okresu wciąż się pojawiają, zaskórniki nadal mają się dobrze. 

Tak jak wcześniej wspomniałam krem idealnie sprawdzi się jako baza pod makijaż, ponieważ szybko się wchłania, nie obciąża skóry, matuje ją pozostawiając jednocześnie uczucie nawilżenia. Więc jeśli szukacie dobrego kremu na dzień może warto przyjrzeć się nowości z Garnier :)




Firma Garnier oprócz, że udostępniła mi kosmetyk to przetestowania również ufundowała go dla jednej z Was. Aby zostać jego posiadaczką wystarczy odpowiedzieć na dwa proste pytania:

Pytanie nr 1: który owoc nawilża skórę, jednocześnie działając wygładzająco i pomagając zwalczyć zmiany???

Pytanie nr 2: czego oczekujesz od idealnego kremu??? 

Regulamin w skrócie:
1. Konkurs trwa od chwili jego publikacji tj. 18.07.2016 do 21.07.2016 do godz. 23:59.
2. Odpowiedzi należy zamieszczać w komentarzu pod powyższym wpisem.
3. Wynik ukaże się dn. 22.07.2016 do godziny 23:59 w komentarzu pod odpowiedziami związanymi z konkursem.
4. Zwycięzca w ciągu 24 h (najpóźniej 23.07.2016 do godz. 23:59) przesyła na mojego maila: cudmiodimalinka@gmail.com wiadomość z danymi do wysyłki. Jeśli nie otrzymam wiadomości wylosuję kolejnego zwycięzcę.

Cały regulamin konkursu znajdziecie tu KLIK


poniedziałek, 5 maja 2014

Konkurs z Rossmannem - recenzje #4

Chciałabym Was dzisiaj zaprosić do recenzji zestawu kosmetyków, który kilka tygodni temu był do wygrania na moim blogu. Recenzję napisała dla Nas Panienka Venka. Nie przedłużam zbędnie wstępu i zapraszam do zapoznania się z opinią naszej ostatniej recenzentki na temat kosmetyków dostępnych wyłącznie w Rossmanie :)



Bardzo ucieszyła mnie wygrana w konkursie i możliwość zrecenzowania kosmetyków marek własnych Rossmann tym bardziej, że testowałam produkty, których wcześniej nie znałam i sama byłam ciekawa ich działania. Nie ukrywam, że żeby nie gromadzić niepotrzebnie bubli często przed zakupem kosmetyków czytam recenzje blogerek dlatego miło mi, że mogę podzielić się swoją opinią i być może pomóc komuś w wyborze.




Alterra krem do ciała bio-granat i bio-masło shea
Pierwsze wrażenie (po pierwszym użyciu) - fajnie się rozprowadza, wydajny, śliski przy smarowaniu dzięki czemu jest dość wydajny, łatwo się rozprowadza i szybko się wchłania, zostawia uczucie lekkiego nawilżenia. Ładnie pachnie, delikatnie, owocowo, zapach nie kojarzy mi się z granatem, przypomina mi zapach jakichś żelek czy cukierków owocowych, ale bardzo mi się podoba. 

W składzie masło shea już na drugim miejscu, jest też oliwa z oliwek, olej z pestek granatu, olej słonecznikowy, ekstrakt z granatu, witamina E, duża część substancji natłuszczających jest naturalna, spora część składników pochodzi z upraw organicznych, a zapach to mieszanka samych olejków eterycznych. Nie wiem tylko co robi tam na piątym miejscu alkohol..
Balsam nie zawiera barwników, sztucznych substancji zapachowych i konserwujących, silikonów, parafiny, do tego kosmetyk jest wegański, za to duży plus. 

Po dłuższym czasie używania mam wrażenie, że ogólnie skóra jest w lepszej kondycji, po kilku dniach używania zauważyłam że jest gładsza. Zapach jest bardzo przyjemny, subtelny, nie intensywny, za to zostaje na skórze na dość długo. Używałam tego kremu wieczorem po prysznicu i rano jeszcze był delikatnie wyczuwalny na skórze. Konsystencja jest dość lekka, dlatego nie spodziewałam się jakiegoś mega nawilżenia. Napisane jest, że jest do skóry bardzo suchej z 24-godzinnym uczuciem pielęgnacji i z tym się nie zgodzę. Super sprawdza się do skóry normalnej albo lekko przesuszonej jako nawilżacz przy regularnym stosowaniu. Znika uczucie napiętej skóry. Na zimę wolałabym coś treściwszego, ale teraz kiedy zaczyna się robić cieplej to na prawdę fajny produkt. Bardzo możliwe, że do niego wrócę.




Krem do rąk ISANA MED - Urea handcreme
Pierwsze wrażenie (po pierwszym użyciu) - Krem jest bardzo wydajny, łatwo się rozprowadza i szybko wchłania, nie zostawia bardzo tłustej warstwy, ale jest wyczuwalny na skórze. Po posmarowaniu skóra jest gładka i miękka. 

Skład tego kosmetyku jest ok, jest na bazie wody, mocznik którego ilość producent deklaruje na opakowaniu - 5,5% jest już na drugim miejscu przez co można się domyślić, że wszystkie pozostałe składniki są w mniejszych ilościach. Zawiera też masło shea, pantenol, witaminę E, kwas mlekowy i jego sole. Duża część składników to substancje, które mają działanie renatłuszczające poprzez zostawianie filmu na skórze. Skład nie jest długi, poza tym krem jest bezzapachowy i nie zawiera parabenów.

Po dłuższym czasie używania podtrzymuję to, co napisałam po pierwszym użyciu. Krem jest lekki, łatwo się rozprowadza. Skóra jest przyjemna w dotyku po użyciu, jednak uczucie utrzymuje się do kolejnego mycia rąk, po dłuższym stosowaniu nie zauważyłam jakichś znaczących zmian. W okresie wiosenno-letnim moja skóra rąk nie jest specjalnie wymagająca i dla mnie się sprawdził. Po skończeniu tej tubki przyjrzę się bliżej innym kremom do rąk z ISANY i po sprawdzeniu składu wypróbuję inny albo wrócę do tego. 



Fuss Wohl masło do stóp
Pierwsze wrażenie (po pierwszym użyciu) - Masło ma konsystencję gęstej pasty, niesamowicie się klei. Po nałożeniu większej ilości i próbach masażu zaczyna się rolować, więc to nie krem do masażu tylko do nakładania i na tym koniec. Często mam zimne stopy może to dlatego, ale fakt pozostaje faktem. Zapach jak cytrynowa pasta do zębów, dość intensywny. 

Skład jest długi, substancje, o których wspomina producent (masło shea, gliceryna, mocznik, olej awokado, wosk pszczeli), rzeczywiście są w składzie dość wysoko jednak pierwsze składniki to woda i emulgator/zagęszczacz, zatem krem jest gęsty nie za sprawą na przykład masła shea a emulgatora i substancji zwiększających lepkość.

Krem jest bardzo gęsty i tak jak pisałam wyżej strasznie się klei, ta konsystencja dla mnie osobiście jest tak dużym minusem, że musiałam się zmusić do używania tego kosmetyku. Strasznie było to nieprzyjemne uczucie, przy używaniu innych kremów resztę wcierałam w dłonie, tutaj koniecznie musiałam ręce po jego użyciu umyć. Używałam skarpetek, które otrzymałam do zestawu głównie dlatego, że stopy kleiły mi si do pościeli, normalnie w skarpetkach ani rękawiczkach nie sypiam. Druga rzecz - lubię przy nakładaniu kremu wykonać masaż, a ten krem już po chwili strasznie się rolował, jak wosk, robiły się grudki - to też było nieprzyjemne. Rano stopy były jakby pokryte warstewką wosku. Po dłuższym używaniu nie zauważyłam, ani żeby moje stopy były bardziej nawilżone, ani skóra bardziej miękka niż przedtem, nie zaszkodził, ale też nie pomógł, a jego stosowanie było dla mnie niekomfortowe. Na pewno nie wrócę do tego kosmetyku.

Autor: Panienka Venka

sobota, 5 kwietnia 2014

Konkurs z Rossmannem - recenzje #3




Dzisiaj kolejna porcja recenzji kosmetyków z Rossmanna. Ja i oczywiście dziewczyny (Iwona KLIK i Ernestyna KLIK), które wygrały, zapraszamy do zapoznania się z ich zdaniem na temat kosmetyków otrzymanych do testów.

niedziela, 30 marca 2014

Konkurs z Rossmannem - recenzje #2







Chciałabym Was gorąco zaprosić na pierwszą recenzję Ernestyny KLIK, dotyczącą kremu do ciała z Alterry, który był niedawno do wygrania w konkursie na moim blogu. Sprawdźcie jak się u niej sprawdził :)

czwartek, 27 marca 2014

Konkurs z Rossmannem - recenzje




Chciałabym Was dzisiaj zaprosić do zapoznania się z opinią Iwony (klik) dotyczącą kosmetyków wygranych w konkursie, który organizowany był niedawno na moim blogu. Jest to pierwsza część recenzji, która skupia się na pielęgnacji dłoni :) Serdecznie zapraszam!

wtorek, 4 marca 2014

Przypominajka konkursowa :)

Z racji tego, że do jutra do północy przyjmowane są zgłoszenia do testowania zestawu kosmetyków ufundowanych przez Rossmanna, chciałabym przypomnieć tym z Was, które zastanawiają się nad zgłoszeniem - z całego serca zachęcam :) Wygrywają aż 3 osoby! 


Ogłoszenie wyników nastąpi prawdopodobnie już w czwartek (najpóźniej w piątek), ponieważ prawdopodobnie w piątek wieczorem wybywam za granicę i nie wiem czy będę mieć tam dostęp do internetu.

czwartek, 27 lutego 2014

Haul - luty

Miesiąc krótki, ale za to zakupów dość sporo :) Kilka zakupów popełniłam pod wpływem chwili, promocji... Wiecie jak to jest :)
W Biedronce skusiłam się na maseczki w płatach (2,99 lub 3,99 zł/szt), duże płatki kosmetyczne (2,99 zł/opak.), płatki kolagenowe pod oczy (6,99 zł), plasterki oczyszczające na nos (7,99 zł), kolejny żel micelarny do mycia twarzy (4,99 zł) oraz nawilżane chusteczki (6,99 zł/2-pak). 
Żel oczyszczający z Oriflame trafił do mnie jako spadek od koleżanki, która ma dość wrażliwą i naczynkową cerę, jej nie służył więc pomyślała, że może u mnie się bardziej sprawdzi.
W Rossmannie zakupiłam płyn micelarny z Mixa (11,99 zł), na którego czaiłam się od kiedy pojawił się na drogeryjnych półkach. Kolejna nowości dla mnie to olejek do twarzy z Alterry (12,49 zł) oraz pianka do higieny intymnej Facelle (4,99 zł). Chusteczki Facelle (2,99 zł) to już moje kolejne opakowanie - bardzo dobrze nawilżone, nie podrażniają. Z aktualnych promocji wpadły puder Synergen (6,49 zł) oraz płyn do kąpieli dla mam Babydream fur Mama (6, 99 zł). W cenie na dowiedzenia kupiłam żel do mycia twarzy z AA (za ok. 5 zł). 
Będą w Realu i błądząc między półkami wypatrzyłam z Eveline maseczkę głęboko nawilżającą (1,99 zł).
O promocjach na stronie Tołpy informowałam Was TU i sama też złożyłam dwa małe zamówienia. Zamówiłam peeling borowinowy oraz nawilżającą maseczkę rozświetlającą. Skorzystałam z kodów promocyjnych i dostałam odżywczy żel pod prysznic i płyn micelarny (z tego co wiem, kod na płyn micelarny teraz działa dopiero gdy robimy zakupy za min. 50 zł). Do każdego zamówienia można w ceniu 5 gr zamówić 5 dowolnych próbek. Za to wszystko co widzicie na zdjęciu zapłaciłam z kosztami przesyłki niespełna 23 zł.
Na allegro kupiłam bardzo zachwalany puder ryżowy Paese (16,50 zł) a żeby nie był sam w paczce dokupiłam puder bambusowy (18,50 zł). Niestety na zamówienie czekałam 3 tygodnie (!!!). Na szczęście paczka została w końcu wysłana, a w rekompensacie za bardzo długi czas oczekiwania otrzymałam od sprzedawcy kosmetyki z Miyo: cień do powiek, róż oraz tusz do brwi
Od czasu do czasu w Yves Rocher dostępne są na prawdę bardzo fajne kody zniżkowe i korzystając z jednego z nich zamówiłam wodę toaletową Evidence Intense a jako prezent wybrałam wersję podstawową tej wody (którą bardzo polubiłam). Za zamówienia zapłaciłam 71,50 zł.
Kosmetyki z Urody pochodzą z ostatnio nawiązanej współpracy. 
Już na koniec dwa ostatnie zamówienia z Avonu. Oczywiście przeglądając katalog nie widzę nic ciekawego dla siebie, ale często pojawiają się ciekawe propozycje dla konsultantek i kończy się jak widać na załączonym obrazku :) Pierwsza zamówienie to płyn do kąpieli Wanilia&Figa, żel pod prysznic Senses oraz maseczka z serii Planet Spa. Kilka dni temu przyszło kolejne zamówienia a w nim miętowy żel pod prysznic, zestaw za 1 zł - żel i mgiełka o zapachu Gardenii, bransoletki, woda Today in Bloom, korektor oraz puder (który zamówiłam, ponieważ myślałam, że moje zakupy z allegro nie dotrą do mnie...). Cen nie pisze, ponieważ większość z nich była zakupiona z ofert przeznaczonych dla konsultantek. 


No i takim miłym akcentem kończymy najkrótszy miesiąc w roku :) Ja z niecierpliwością czekam na marzec, ponieważ mam wtedy urodzinki :) Oczywiście nie cieszę się z faktu, że będę o rok starsza, ale jest to dla mnie bardzo miły czas :) W tym miejscu chciałabym zaznaczyć, że nie czuję się na swoje lata :D nadal czuję się jak 20-tka :D

Chciałabym Was jeszcze zaprosić na mojego INSTAGRAMA. Ostatnio troszkę go zaniedbałam, ale chorowałam i mam nadzieję, że zacznę teraz regularnie wrzucać zdjęcia. 





I już na koniec przypominam o trwającym na blogu naborze dziewczyn chętnych do przetestowania kosmetyków ufundowanych przez Rossmanna - o szczegółach dowiecie się z tej notki. Zapraszam serdecznie i czekam na kolejne zgłoszenia  :)

poniedziałek, 24 lutego 2014

Przygotuj swoje ciało na wiosnę - konkurs (zostań recenzentką!)

Zima w tym roku była dla nas wyjątkowo łaskawa, wiosna zbliża się coraz większymi krokami, dlatego chciałabym Was zaprosić na konkurs, który ma na celu wyłonienie dziewczyn-recenzetek, które będą miały okazję przygotować swoje ciało na wiosnę z pomocą kosmetyków marek własnych z Rossmanna. 

Mam nadzieję, że znajdą się wśród Was chętne do zostania testerkami, które podzielą się z nami opinią na temat wygranych kosmetyków.

KONKURS W KILKU SŁOWACH
Konkurs ma na celu wyłonienie trzech dziewczyn, które otrzymają zestaw kosmetyków od firmy Rossmann. Po fazie testów, trwających 6 tygodni od otrzymania kosmetyków, opublikują na swoim blogu (dotyczy aktywnych blogerek) lub na moim blogu, tj. Cud miód i malinka (w przypadku gdy nie prowadzą własnego bloga) recenzję otrzymanego zestawu, w skład którego wchodzą: 

Alterra krem do ciała Bio-Granat&Bio masło shea
Isana Med urea krem do rąk
For Your Beauty rękawiczki bawełniane
Fusswohl masło do stóp
For Your Beauty skarpetki bawełniane
Dodatkowa niespodzianka od firmy Rossmann - szlafrok 

Aby wziąć udział w konkursie i zostać recenzentką należy odpowiedzieć na jedno proste pytanie:

Uzasadnij dlaczego to TY byłabyś idealną recenzentką kosmetyków z Rossmanna? 
Dodatkowo proszę o napisanie jaka jest Twoja ulubiona marka własna i dlaczego?


ZASADY KONKURSU 

Regulamin:
1. Konkurs organizuje właścicielka bloga cudmiodimalinka.blogspot.com, fundatorem nagród  jest firma Rossmann. 
2. Aby wziąć udział w konkursie musisz być publicznym obserwatorem bloga, posiadać 18 lat lub zgodę rodziców na wzięcie udziału w konkursie.
3. W konkursie mogą brać udział aktywne blogerki lub osoby nie posiadające własnego bloga. Warunkiem jest opublikowanie zbiorczej recenzji na temat wygranych kosmetyków w terminie 6 tygodni od otrzymania wygranej. Recenzja może być opublikowana na własnym blogu - wymagam wtedy przysłania do mnie linków, lub jeśli nie prowadzisz własnego - recenzja zostanie opublikowana na blogu cudmiodimalinka.blogspot.com i w takim przypadku swoją recenzję przesyłasz na maila: cudmiodimalinka@gmail.com.
4. Konkurs trwa od 24 lutego do 5 marca br. (zgłoszenia przyjmowane są do północy).
5. Wyniki konkursu pojawią się w ciagu 3 dni. Po ogłoszeniu wyników zostanie wysłany mail do zwycięzcy z prośbą o adres do wysyłki. Na odpowiedź czekam 3 dni. W przypadku braku odpowiedzi zostanie wylosowana kolejna osoba.
6. Nagroda zostanie wysłana przez fundatora jedynie na terenie naszego kraju.
7. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).
8. Biorąc udział w konkursie akceptujesz niniejszy regulamin.


Zgłaszać można się w komentarzach pod tym postem, który powinien zawierać następujące dane: 
Obserwuję jako: 
E-mail:
Prowadzę bloga: TAK (link) / NIE
Odpowiedź na pytanie konkursowe: 

Życzę powodzenia i liczę, że zechcecie pobawić się razem ze mną :)

wtorek, 3 września 2013

Wyniki konkursu Cleanic!!!

Witam dziewczyny! Dzisiaj mam dla Was wyniki konkursu, w którym mogłyście wygrać pudełeczko pełno produktów marki Cleanic. Poniżej znajduje się nick osoby, która wygrała. Na podanego maila zostanie wysłana wiadomość, w której poproszę o podanie adresu do wysyłki. Dane te zostaną przekazane do fundatora nagrody, który zajmie się wysyłką. 
Gratuluję!!! Na zwrotną wiadomość czekam 3 dni. Jeśli w tym czasie się ze mną nie skontaktujesz wyłonię kolejną osobę, która zgarnie pudełeczko :)

Wszystkim biorącym udział w konkursie bardzo dziękuję i życzę powodzenia w kolejnych rozdaniach :)

sobota, 31 sierpnia 2013

Jeszcze do północy... konkurs Cleanic

Mam nadzieję, że sobota Wam mile upływa. Ja właśnie dorabiam na waciki (post został dodany automatycznie), ale chciałam przypomnieć, że jeszcze do północy czekam na Wasze zgłoszenia w konkursie Cleanic. Liczę, że znajdziecie 2 minuty aby odpowiedzieć na krótkie pytanko... KLIK


piątek, 23 sierpnia 2013

Cleanic - recenzja zbiorcza + jedno pudełeczko dla Was (konkurs)

W czasie wakacji firma Cleanic przesłała mi w ramach współpracy pudełeczko wypełnione "artykułami pierwszej potrzeby", które z pewnością przydadzą się w czasie wakacyjnych wojaży. Postanowiłam, że całe pudełeczko podsumuję w jednym poście, ponieważ o każdym z nim chciałam napisać krótką i zwięzłą recenzję. 
Zacznę od (mojego) zdecydowanego faworyta - patyczków higienicznych. Z jednej strony mają "standardowe" gładkie wykończenie, a drugi koniec zakończony jest wytłaczanymi rowkami, które zdecydowanie lepiej oczyszczają. Może nie jest to coś odkrywczego, ale ja przy nich na pewno zostanę na dłużej :) Mała rzecz a cieszy...
Płatki kosmetyczne z proteinami jedwabiu są zdecydowanie grubsze w porównaniu do płatków, które obecnie używam (patrz ostatnie zdjęcie, gdzie po lewej jest płatek z Cleanic, z prawej biedronkowa Carea). Płatki są mięciutkie, nie rozwarstwiają się. Jednak przez swoją grubość wchłaniają troszkę więcej produktu w siebie. Za to bardzo fajnie używało mi się ich używając mleczko do demakijażu twarzy. 
Pozostając w temacie oczyszczania twarzy przejdźmy do chusteczek do demakijażu. Zacznę od tego, że nie podrażniły mi one skóry ani oczu, jednak nie radzą sobie one z całkowitym usuwaniem makijażu. Skóra twarzy jako tako była wstępnie oczyszczona, jednak tusz musiałam doczyszczać płynem micelarnym. Zapach delikatny i bardzo przyjemny.
Chusteczki do higieny intymnej choć nie używam zbyt często lubię mieć zawsze pod ręką. Te bardzo łanie pachną, zapewniają odświeżenie oraz nie podrażniają okolic intymnych. 
O dezodorancie w chusteczkach stało się ostatnio głośno... aktualnie są dostępne w Biedronce za 2,99 zł :) Chusteczki świetnie sprawdziły się w upały, odświeżając i pozostawiając czyste i pachnące paszki. Jako antyperspirant u mnie nie zdały egzaminu... 
Chusteczki odświeżające z płynem perfumowanym pachną nieziemsko... Dotychczas używane chusteczki pachniały co najmniej średnio, a tu wyciągając chusteczkę z opakowaniu unosi się przecudowny zapach, aż chce się ich używać. Oczywiście w swojej podstawowej roli sprawdzają się równie dobrze.


Na koniec niespodzianka - jedna z Was będzie miała szansę wygrać takie pudełko. Wystarczy być obserwatorem bloga i odpowiedzieć na jedno proste pytanie:  Napisz, co sprawia że jesteś gotowa na każde spotkanie?

Regulamin:
1. Konkurs organizuje właścicielka bloga cudmiodimalinka.blogspot.com, fundatorem nagrody jest firma Cleanic.
2. Musisz posiadać 18 lat lub zgodę rodziców na wzięcie udziału w konkursie.
3. Konkurs trwa od 23-31 sierpnia 2013 (zgłoszenia przyjmowane są do północy).
4. Po ogłoszeniu wyników zostanie wysłany mail do zwycięzcy z prośbą o adres do wysyłki. Na odpowiedź czekam 3 dni. W przypadku braku odpowiedzi zostanie wylosowana kolejna osoba.
5. Nagroda zostanie wysłana przez fundatora jedynie na terenie naszego kraju.
6. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).
7. Biorąc udział w konkursie akceptujesz niniejszy regulamin.

Wzór zgłoszenia: 
Obserwuję jako: (nick)
Email: .....
Odpowiedź na pytanie: .....

Jeśli chciałybyście zdobyć pudełko z produktami Cleanic wystarczy zostawić poniżej swoje zgłoszenie.
Wszystkim biorącym udział życzę szczęścia :)

niedziela, 4 sierpnia 2013

Uwaga!!! Wyniki wakacyjnego konkursu (Rossmann)

Przyszła kolej na rozstrzygnięcie wakacyjnego konkursu, w którym do zgarnięcia są kosmetyki fundowane przez drogerię Rossmann. Zgodnie z regulaminem, poniżej opublikuję nadesłane zdjęcia wraz z opisem. Kolejność jest wg daty przysłania zdjęcia.


ZYSKOWA: Olejek antycellulitowy Alterra jest moim ukochanym kosmetykiem. Jest po prostu wszechstronny. Nadaje się do masażu antycellulitowego, olejowania włosów, metody OCM, dodany w kilku kroplach do kąpieli nawilża skórę, może być stosowany jako balsam do ciała, produkt do demakijażu, olejek do zmiękczania skórek, baza do domowych peelingów, a także jako płyn do czyszczenia pędzli. Jest cudowny, ma piękny zapach, który nie kojarzy mi się z cytrusami, a z zapachem lizaków o smaku coli z czasów dzieciństwa. Jego zapach i szeroki wachlarz zastosowań sprawił, że stanął na szczycie mojego kosmetycznego podium:)


NIKA88: Wybrałam kosmetyk firmy Alterra - nawilżane chusteczki oczyszczające, ponieważ bardzo je lubię i w czasie wakacji mogą się przydać do oczyszczenia twarzy z makijażu, ale nie tylko. Bardzo dobrze sprawdzają się do usuwania wszelkich zabrudzeń, a także odświeżenia rąk, co jest bardzo ważną kwestią poczas wyjazdu, lub w ogóle dłuższego pobytu poza domem. Świetnie także odświeżają twarz po wysiłku fizycznym. Opakowanie jest niewielkie, więc chusteczki bez problemu zmieszczą się do torebki, a do torby podróżnej już tym bardziej.


INES: Na wakacje wybrałam: Nawilżane chusteczki z aloesem do skóry wrażliwej marki Alterra. Sprawdzają się rewelacyjnie podczas opalania, delikatnie tonizują, a dzięki zawartości aloesu koją opaloną skórę.


T.R.: Wybrałam ten kosmetyk, bowiem w cudowny sposób działana moje ciało i włosy. Ma niezastąpiony zapach i jest tani :)


ANTYTAONKA: Mój ulubiony kosmetyk z Rossmanna to Alterra olejek do ciała limonka i oliwki. Dlaczego? Ponieważ jest to produkt wszechstronny. Sięgam po niego zarówno na moją suchą, wrażliwą skórę ciała, jak i na włosy które go wprost uwielbiają. Do tego jest naturalny, więc mam pewność że moja skóra nie zareaguje alergią. Zawsze mam go blisko siebie, na wakacjach czy w domu. Jest produktem według mnie niezbędnym, nawet dla mniejszych dzieci. Do tego zapach, który kojarzy mi się z letnimi wieczorami nad morzem. 


JUSTYŚ: Dlaczego Alterra MASKA NAWILŻAJĄCA DO WŁOSÓW SUCHYCH I ZNISZCZONYCH GRANAT I ALOES?
1. Po pierwsze bardzo nawilża włosy dzięki aloesowi, którego uwielbiam i chociażby za to zasługuje na najulubieńszy kosmetyk. 
2. Włosy po tej masce są bardzo lejące i miękkie. 
3. Nawet po wysuszeniu suszarką włosy ciągle są NAWILŻONE i miło się je dotyka.
4. Czwartym powodem wspaniałości tej maski jest ZAPACH. Bardzo przypadł mi do gustu, jest orzeźwiający i świeży. Rzadko znajduje się takie orzeźwiające zapachy wśród kosmetyków. Zapach lekko utrzymuje się na włosach dzięki czemu włosy są bardziej świeże w upalne dni. 
5. Oczywiście następną zaletą jest to że NIE ZAWIERA: barwników, konserwantów, parafiny, olejów mineralnych no i przede wszystkim silikonów. 
6. Na opakowaniu maski możemy znaleźć informację która może byś szczególnie ważna dla niektórych z nas, włosomaniaczek "dobra tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie" oraz "Nie zawiera substancji pochodzenia zwierzęcego"
7. Kolejnym plusem tego produktu jest OPAKOWANIE, które jest wygodne dla dłoni i nie wyślizguje się nam gdy mamy mokre ręce. 
8. WYDAJNOŚĆ na której z pewnością nam zależy też jest w porządku. Niewielka ilość kosmetyku z pewnością pokryje nawet długie włosy dzięki czemu ulubiona maska starcza na dłużej. 
Z pewnością można dostrzec wiele innych zalet tego produktu, ja wymieniłam te najważniejsze dla mnie. 
Mam nadzieje że tyle powodów dlaczego akurat ten kosmetyk jest "najulubieńszy" z pewnością wystarczy : ) 


KAROLINA: Wybrałam kilka kosmetyków, które uważam za niezbędne podczas wakacji.

Po pierwsze jest to żel do mycia ciała o relaksującym zapachu, który pozwoli odprężyć się po całodniowym plażowaniu.
Po drugie peeling, który pozwoli mi zachować gładką skórę na dłużej.
Po trzecie szampon, który oczyści i odżywi moje włosy po solidnej dawce słońca i morskiej soli.
Po czwarte lekki korektor, który ukryje drobne mankamenty mojej skóry bez konieczności używania podkładu.
Do tego wszystkiego ulubiona książka, okulary przeciwsłoneczne i ręcznik w intensywnym kolorze i jestem gotowa na wakacyjny odpoczynek!



MUMINEK526: W załączniku przesyłam zdjęcie, jest to gąsienica wykonana z pudełek po zużytych kremach przeciw odparzeniom babydream. Są to wszystkie opakowania jakie zużyły do tej pory moje 14 miesięczne córeczki. Uważam, że krem jest genialny, nie spowodował u nich nigdy żadnego podrażnienia, uczulenia, świetnie chroni przed odparzeniami.


LITTLEWORLD: Moim najulubieńszym kosmetykiem z Rossmana jest mleczko do ciała Babydream. Uwielbiam jego delikatną konsystencję i zapach. Dobrze nawilża i nie uczula a znalezienie co W moim wypadku graniczy z cudem. Skora po nim jest gładka i delikatna. Zaczęłam używać go już dawno jeszcze przed ciążą a teraz gdy dodatkowo spodziewam się bobasa wsmarowuje go sobie kilka razy dziennie. Więc jak mogłam go nie wybrać skoro jest ze mną nierozłączny? :)


SID: Cześć zgłaszam się do konkursu a na zdjęciach jest moja ulubiona pomadka z isany intensive która jest wielofunkcyjna oprócz tego ze jest tania to super nawilża usta można jej także używać jako odzywka do rzęs i brwi nakładam na szczoteczkę odcięta od mascary albo taka do brwi i zamaczam w pomadce a potem tuszuje rzęsy i brwi bardzo fajnie odżywia i dzięki niej ładnie rosną tak wiec nie dość ze tani sposób to jeszcze bardzo fajny serdecznie polecam.


Nadesłanych prac nie było wiele, a zdjęciem, które najbardziej mi się spodobało to:

NIKA88 - bardzo Ci gratuluję! Wysyłam maila i czekam na dane do wysyłki. 

Dziewczyny bardzo dziękuję za udział w konkursie. Jeśli zależałoby to ode zwycięzców byłoby kilku :D


piątek, 28 czerwca 2013

KONKURS: wakacje z Rossmannem

Z racji rozpoczętych już wakacji i tego, że każda z nas ma nieco więcej wolnego czasu np. na branie udziału w bardziej kreatywnych konkursach, chciałabym Was właśnie na taki zaprosić. Do wygrania jest cała torba kosmetycznych dobroci.

Do wygrania jest zestaw kosmetyków do pielęgnacji ciała, twarzy i włosów firmy Rossmann, którego skład możecie zobaczyć na zdjęciu (widzę tam kilka perełek).

Regulamin:
  1. Organizatorem konkursu jestem ja, aSHa, właścicielka bloga Cud miód i malinka.
  2. Fundatorem nagrody jest Rossmann.
  3. Konkurs trwa od 28.06-31.07.2013 (do godz. 23:59). Zgłoszenia po tym czasie nie będą brane pod uwagę.
  4. Wyniki konkursu pojawią się w ciągu 7 dni.
  5. Aby wziąć udział w konkursie musisz być publicznym obserwatorem bloga Cud miód i malinka, posiadać 18 lat lub zgodę rodziców na udział w konkursie.
  6. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).
  7. Nagroda zostanie wysłana przez fundatora nagrody, jedynie na terenie Polski (jeśli mieszkasz za granicą podaj adres do wysyłki na terenie naszego kraju).
  8. Biorąc udział w konkursie akceptujesz regulamin oraz pozostałe jego zasady.


Co trzeba zrobić by kosmetyki trafiły właśnie do Ciebie?
  1. Z pośród posiadanych przez Ciebie kosmetyków marek własnych Rossmanna (mała podpowiedź) wybierz swój „najulubieńszy”, zrób zdjęcie np. w wakacyjnej scenerii, w podróżnej kosmetyczce czy też w domu. 
  2. Zdjęcie wyślij na maila: cudmiodimalinka@gmail.comwpisując w tytule: Konkurs i swój nick. W treści maila napisz, dlaczego wybrałaś ten kosmetyk.
  3. Po wysłaniu zdjęcia dostaniesz potwierdzenie (do 48h), jeśli go nie będzie prześlij zdjęcie ponownie.
  4. Zdjęcie przesłane do konkursu organizowanego na moim blogu może być użyte tylko raz, ponieważ na kilku innych blogach odbywa się taki sam konkurs. Ważne aby zdjęcia się nie powtarzały (będzie to sprawdzane).
  5. Wszystkie zgłoszone zdjęcia będą opublikowane na blogu, więc biorąc udział w konkursie zgadzasz się na jego publikację.

Zestaw kosmetyków jest atrakcyjny i mam nadzieję, że powalczycie o niego :) Oczywiście zapraszam do zgłaszania się również w innych konkursach, co zwiększy Waszą szansę na wygraną (ale pamiętajcie, aby nie wysyłać wszędzie tego samego zdjęcia).  Liczę na Waszą kreatywność, poczucie humoru i wolę walki :)


piątek, 21 grudnia 2012

Wyniki konkursu świątecznego

Chciałam ogłosić wyniki konkursu w którym do wygrania był duet kosmetyków z Rossmanna. 


Nagrody wędrują do: 

Joanna_26

oraz

ZajacKicak 


Serdecznie Wam gratuluję, wysyłam wiadomość na Waszą pocztę i proszę o kontakt w ciągu 48h.

Nivea | lekki mus do pielęgnacji ciała - dzika malina i biała herbata

Dzisiaj kolejna recenzja kosmetyków, które otrzymałam w ramach testowania w Klubie Przyjaciółek Nivea. Tym razem otrzymałam dwie wersje zap...