Czasami jestem bardzo zaskoczona gdy w sklepie typu Biedronka czy Netto znajdę fajny i niedrogi kosmetyk. Tym razem udało mi się zakupić ten żel pod prysznic w Netto za 6 zł. Oczywiście o kosmetykach z St. Ives słyszałam dobre opinie więc wiele się nie zastanawiałam nad tym zakupem. A więc do dzieła, krótka recenzja...
Co mówi producent?
Odkryj szwajcarskie sekrety zdrowo wyglądającej skóry
Od stuleci Szwajcarzy rozwijają i udoskonalają tajemnice naturalnie pięknej skóry. Tylko St. Ives poznał te sekrety i zamknął w recepturze nawilżającego żelu pod prysznic. Orzeźwiający zapach żelu ożywia Twoje zmysły, a cudownie lekka piana delikatnie oczyszcza skórę, pozostawia ją gładką i miękką w w dotyku.
Zawiera ponad 85% naturalnych składników oraz wodę ze szwajcarskiego lodowca.
Receptura z wyciągiem ze szwajcarskich roślin, które odżywiają skórę.
Zawiera Kolagen i Elastynę, naturalne proteiny znajdujące się w zdrowej i młodej skórze.
Pojemność: 343 ml
Moim zdaniem:
Przyznacie, że opis banalny, ale jestem zachwycona tym cudeńkiem. Jest to żel przeznaczony do suchej skóry.
Nigdy nie spodziewałabym się, że żel pod prysznic może tak nawilżyć skórę. Czasami gdy zapomnę lub jestem tak zmęczona, żeby smarować się balsamem, moja skóra i tak wygląda dobrze gdy korzystam z tego żelu. Skóra jest na prawdę miła i gładziutka. Żel świetnie się pieni, nie trzeba go za wiele wylewać więc jest bardzo ekonomiczny.
Zapach: bardzo delikatny i przyjemny
Kolor: perłowa biel
Konsystencja: dla mnie odpowiednia, nie jest za rzadka, ani za gęsta dobrze się wylewa z butelki
Opakowanie: plastikowa butelka zamykana na zatrzask, klapka płaska co ułatwi "wykończenie" żelu do ostatniej kropli
Ocena końcowa: 5/5
Jeśli, któraś z was spotkała się z tymi żelami i wie gdzie można je kupić będę bardzo wdzięczna za wskazówki :) (a może wiecie gdzie można je kupić w Szczecinie???)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą St. Ives. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą St. Ives. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Nivea | lekki mus do pielęgnacji ciała - dzika malina i biała herbata
Dzisiaj kolejna recenzja kosmetyków, które otrzymałam w ramach testowania w Klubie Przyjaciółek Nivea. Tym razem otrzymałam dwie wersje zap...
-
W zeszłym miesiącu nie robiłam dużych zakupów kosmetycznych, ponieważ planowałam na wyprzedażach uzupełnić troszkę szafę. Niestety albo sta...
-
Na początku chciałam podziękować moim obserwatorom, dzięki którym nabrałam ochoty na zamieszczanie kolejnych postów, za wszystkie komentarze...
-
Z racji tego, że promocja w Rossmannie trwa w najlepsze, postanowiłam zamieścić recenzję tuszu do rzęs Lovely Curling Pump Up. Ja kupiłam g...
-
Jakiś czas temu na grouponie był dostępny kupon na zakupy w Yves Rocher. Dziś chciałam Wam pokazać na co się zdecydowałam - od razu uprzedz...
-
Jak wiecie w Rossmannie trwa promocja -40% na kosmetyki do makijażu. Chciałam Wam pokazać na co jak na razie się zdecydowałam (nie wyklucza...
-
Na wizażu zostałam wybrana do testowania kosmetyków marki Dove. Co miesiąc kurier przywozi nam nową porcję kosmetyków :) Oczywiście z tego ...
-
W tamtym miesiącu zakupiłam farbę L'Oreal Preference Wild Ombre a dziś chciałam Wam pokazać jaki efekt uzyskałam. Wybrałam f...
-
Właśnie niedawno wróciłam z miasta. Poszłam rano, póki nie ma wielkich upałów, ponieważ w Szczecinie zapowiadają dzisiaj ponad 33 stopnie (...
-
Widząc w przesyłce krem matujący BB byłam pełna nadziei, że może ten produkt w końcu sprawdzi się i ułatwi życie posiadaczkom cer mieszanyc...
-
Przyszła pora aby przedstawić kosmetyki, z których w 2012 roku byłam na prawdę bardzo zadowolona. Do części z nich na pewno będę wraca...