Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypadanie włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypadanie włosów. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 lipca 2014

Pharmaceris H-Keratinum - skoncentrowany szampon wzmacniający do włosów osłabionych

Szampon Pharmaceris z serii H jest chyba jednym z najbardziej znanych i lubianych szamponów tej firmy. Gdy jakiś czas temu miałam go w swoich kuponach w Superpharm w cenie 15 zł długo nie myślałam i go kupiłam, tym bardziej, że moje włosy często mają mały kryzys i lecą na potęgę. 
Opakowanie jest bardzo poręczne, z łatwością można postawić je na wieczku. Szampon ma ciemno-brązowy, bursztynowy kolor. Zapach po prostu obłędny, słodki ale nie duszący. Producent w nazwie podaje, że jest to skoncentrowany szampon i faktycznie jego konsystencja jest gęsta i już niewielka ilość szamponu pozwala na umycie włosów. Szampon niesamowicie mocno się pieni i dzięki temu pojemność 250 ml spokojnie może zastąpić niejeden duży (400 ml) szampon. Jest tak wydajny, że w trakcie jego używania robiłam sobie przerwy na inne szampony, ponieważ ten aż mi się nudził...

Dostępność: Superpharm, apteki
Cena: 15-25 zł | 250 ml
KWC: klik

Szampon nie podrażnił mi skóry głowy, niestety przy dłuższym stosowaniu troszkę obciążał włosy u nasady. Nie plątał włosów i nawet bez odżywki nie miałam problemu z ich rozczesaniem. Włosy były po nim dobrze oczyszczone, miękkie i dobrze się układały. 
Jeżeli chodzi o przeciwdziałaniu wypadaniu to stosowany sam w moim wypadku nie przyniósł spektakularnych wyników. Jednak stosując suplementy, ten szampon i wcierkę Jantar widziałam znaczną poprawę w kondycji włosów. I właśnie gdy moje włosy znowu będą miały jakiś kryzys to z całą pewnością skuszę się na ponowy zakup szamponu, zwłaszcza gdy będzie na promocji. Z uwagi na jego wydajność warto wydać kilka złotych więcej na jeden szampon niż kupować dwa opakowania innego. 




poniedziałek, 14 stycznia 2013

Novoxidyl kontra osłabione i wypadające włosy

Jakiś czas temu w blogsferze pojawiło się wiele recenzji na temat duetu Novoxidyl. Miałam mieszane uczucia co to tego zestawu, więc postanowiłam poużywać go troszkę inaczej niż zaleca producent. O moich zmaganiach możecie przeczytać poniżej. Najpierw kilka podstawowych wiadomości :)




Szampon

Znajduje się w smukłej wykonanej z dość grubego plastiku butelce. Zapach jest bardzo przyjemny i niedrażniący. Szampon ma gęstą kremową konsystencję, która niesamowicie dobrze się pieni. Dzięki temu włosy można ułożyć na czubku głowy bez obawy, że ta fryzura się rozpadnie, co bardzo ułatwiało pozostawienie go na włosach na kilka minut. W tym czasie przeważnie zajmowałam się twarzą. 
Szampon bardzo fajnie odświeża włosy, nie są one w żaden sposób obciążone, za to są mięciutkie w dotyku. 





Tonik

Butelka wykonana z tego samego tworzywa zakończona aplikatorem. Niestety ja musiałam sobie przelać go do butelki z atomizerem, ponieważ miałam problemy z aplikacją. Tonik ma lekko żółty kolor i niemiłosiernie śmierdzi alkoholem. Jednak składnik ten mnie nie zraża, ponieważ gdzieś słyszałam, że pomaga on wchłonąć się pozostałym składnikom w skórę głowy. Zapach niestety długo utrzymuje się na włosach.
Tonik powinno aplikować się 2 razy dziennie, jednak ja robiłam to raz wieczorem po umyciu głowy. Tonik strasznie obciążał mi włosy i rano wyglądałam jakbym nie myłam ich od dwóch dni. Dla mnie było to dość niekomfortowe uczucie paradować cały czas w przetłuszczonych włosach, tym bardziej, że nie miałam jak rano ich myć :(
Przez to obciążenie włosy zamiast być wzmocniony wypadały mi całymi garściami po umyciu. Dlatego po miesiącu zrezygnowałam z toniku i zaczęłam go używać przed myciem na 15-20 minut. I muszę powiedzieć, że takie jego stosowanie sprawdza się u mnie o niebo lepiej. 




Jeśli mogłabym Wam coś polecić to zdecydowanie szampon a do tego  odżywkę Jantar. Ja właśnie do niej wracam, a tą będę nadal stosować na kilka minut przed myciem, ale jej nie mogę nikomu polecić bo u mnie się niestety nie sprawdziła. 

Dostępność: apteka, allegro
Cena: zestaw ok. 60 zł 

Dziękuję za możliwość przetestowanie powyższych produktów. Fakt ten nie wpłynął na moją ocenę. 

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Jantar - odżywka do włosów i skóry głowy

Pewnie juz każdy słyszłał o odżywce z Jantara. Po wielu pozytywnych opiniach postanowiłam i ja jej wypróbować - a nuż pomoże na moje osłabione i wypadające włosy.
Odżywkę stosowałam przez 2 miesiące. Codziennie wieczorem po umyciu nakładałam ją na włosy. Kuracja trwa 3 tygodnie plus tydzień przerwy.


Informacja podana na opakowaniu przez producenta:





Odżywka znajduje się w szklanej przezroczystej butelce. Mi ono kojarzy się z lekami. Niestety butelka nie ma wygodnego aplikatora. Dlatego ja swoją odżywkę przelałam do butelki z atomizerem, co ułatwiło zdecydowanie aplikację.





Konsystencja odżywki jest oleista, ma ona żółtawy kolor. Zapach nie wszystkim przydanie do gustu, bo jest dość mocny i taki męski. Ale nie utrzymuje się na włosach.


Odżywka przelana do butelki z atomizerem staje się dość wydajna, bo przez 2 miesiące stosowania zużyłam 1,5 opakowania.

Po tygodniu stosowania zauważyłam, że włosy zaczęły mi się mniej przetłuszczać. Już po miesiącu zauważyłam pierwsze nowe włoski, a po zakończeniu mojej kuracji mam sporo baby hair oraz włosy w dotyku stały się grubsze. Przy myciu znajdowałam ich dużo mniej w odpływie.


Po uzyskaniu pozytywnych efektów na pewno będę po nią wracać i co jakiś czas będę powtarzać 2-miesięczne kuracje.

Dostępność: apteka
Cena: ok. 10 zł

Ocena: 5/5

Jeśli stosowałyście dajcie znać jak u Was się sprawdziła, a może polecacie coś innego?

Nivea | lekki mus do pielęgnacji ciała - dzika malina i biała herbata

Dzisiaj kolejna recenzja kosmetyków, które otrzymałam w ramach testowania w Klubie Przyjaciółek Nivea. Tym razem otrzymałam dwie wersje zap...