Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2014

PROJEKT DENKO - styczeń

Powoli zbliża się koniec miesiąca więc pora na podsumowanie styczniowych zużyć :) Pustych opakowań jest dość sporo - z czego oczywiście się niezmiernie cieszę.
Be Beauty płyn micelarny /recenzja/: kosmetyk, który dość często występował już w projekcie denko, więc nie będę się nad nim za wiele rozpisywać. Tani, szeroko dostępny i dobrze usuwa makijaż. Dla mnie rewelka!
Następca: Garnier płyn micelarny
Himalaya pianka oczyszczająca /recenzja/: nie ukrywał, że polubiłam się z tą pianką. Łagodnie ale skutecznie domywa twarz z resztek makijażu, nie wysusza jej za bardzo i do tego jest wydajna. Była dla mnie idealna do porannego odświeżenia twarzy. 
Następca: Cetaphil emulsja micelarna do mycia twarzy Isana Med żel pod prysznic z mocznikiem /recenzja/:  tani i bardzo fajny żel dostępny w Rossmannie. Dobrze się pienił, nie wysuszał skóry. Niedawno była jego recenzja więc po więcej szczegółów odsyłam do niej :) 
Następca: Yves Rocher żel bawełna z Indii
Organix Cosmetix peeling solny /recenzja/: id…

Styczniowe nowości kosmetyczne

Dziś po raz pierwszy od dość dawna mam do pokazania na prawdę małe (jak na mnie) zakupy kosmetyczne.  Jest kilka powodów dlaczego zakupy są tak małe: 1) pogoda nie zachęca do wychodzenia na miasto 2) mało ciekawych promocji 3) powoli zdaję sobie sprawę, że mam mały problem z zakupoholizmem... :) Z zakupu balsamu do ust z Nuxe jestem najbardziej zadowolona, ponieważ udało mi się go znaleźć na promocji w jednej ze szczecińskich aptek za niecałe 24 zł. Data ważności do koniec 2015 roku więc cieszę się, że nie była to wyprzedaż związana z kończącą się datą ważności.  W Rossmannie w CND kupiłam duży szampon do włosów Syoss za 4,39 zł. W sam raz do domu rodzinnego, gdzie szampon idzie w większych ilościach, bo gdy jesteśmy z siostrą w domu to obie myjemy włosy codziennie :) Na stronie użytkownika "Apteka z gór" na allegro wypatrzyłam maseczkę nawadniającą Dermedic za 9,99 zł (od razu wzięłam 2 sztuki, bo recenzje są dość obiecujące a ja potrzebuję teraz większego nawilżenia skóry…

Isana krem do ciała granat&figa

Nawilżanie skóry ciała jest jednym z ważniejszych czynników wpływających na jej zdrowy wygląd. Ja staram się smarować ciało balsamem codziennie, choć wiadomo, że od reguły są wyjątki np. gdy kładę się późno spać, jednak staram się być w tym systematyczna :) I dziś będzie o lekkim i przyjemnym kremie do ciała właśnie. 
Isana krem do ciała. Owoc granatu i figa do skóry suchej
Od producenta: Z pantenolem i masłem shea. Komfortowa pielęgnacja skóry suchej. Działanie pielęgnacyjne: Isana krem do ciała Owoc Granatu i Figa został specjalnie opracowany do pielęgnacji skóry suchej. Bardzo skutecznie działający pantenol pomaga utrzymać równowagę wilgotności skóry i w ten sposób chroni ją przed wysuszeniem. Ekstrakt z owocu granatu wzmacnia to działanie i zapobiega przedwczesnemu starzeniu się skóry. Specjalna formuła pielęgnacyjna zawierający pełny witamin ekstrakt z figi i bogate w składniki masło shea rozpieszcza skórę, a łagodny zapach kremu uwodzi zmysły. Krem do ciała dobrze się rozprowadza …

Obecna pielęgnacja twarzy - skóra tłusta i problematyczna

Chciałabym pokazać Wam jak wygląda moja aktualne pielęgnacja twarzy. Przedstawione kosmetyki stosuję razem od jakiś 2 tygodni i na pewno przez najbliższe 2 miesiące niewiele się w tej kwestii zmieni. Ostatnio moja pielęgnacja troszkę się zmieniła. Postanowiłam doprowadzić moją kapryśną cerę troszkę do porządku - wprowadziłam tonik z kwasami dlatego musiałam przestawić się z matowienia skóry na jej większe nawilżanie. Zarówno wieczorny jak i poranny rytuał zaczynam od mycia twarzy. Stosuję do tego emulsję micelarną Cetaphil, która delikatnie ale skutecznie usuwa resztki makijażu i nie przesusza dodatkowo skóry. Wieczorny demakijaż zaczynam od płynów micelarnych (używam ich zarówno do oczu jak i do twarzy). Dodatkowo płyn z Biodermy przeznaczony do cery tłustej i mieszanej stosuję jako tonik. Jedynym kremem ze "starej gwardii" jaki używałam do ujarzmienia tłustej cery to Barwa Siarkowa Moc. Używam go wtedy, gdy zostaję w domu i nie nakładam makijażu - skóra po nim na prawdę p…

Garnier płyn micelarny - godzien on :)

W grudniu udało mi się kupić na jednej z promocji w SP płyn z Garniera za 12 zł. Butelka duża, bo o pojemności 400 ml więc ja (pochłaniacz tego typu kosmetyków) nie mogłam przejść obok tej nowości obojętnie :) Płyny micelarne są dla mnie teraz podstawowym kosmetykiem do demakijażu oczu, które są wrażliwe. I pewnie tak pozostanie do końca moich  dni. Amen. :) 
Sporym plusem płynu micelarnego z Garniera jest dość niska cena za tak dużą pojemność. Opakowanie co prawda nie nadaję się do zabierania w podróż, ale do używania w domu jest idealna. Nie trzeba co miesiąc lecieć po kolejną buteleczkę... Otwór nie jest wielki więc ilość nalewanego płynu na wacik bardzo łatwo kontrolować.  Jeśli chodzi o obietnice producenta to ja muszę się ze wszystkim zgodzić. Płyn nie podrażnia oczu, nadaje się również do pielęgnacji skóry wrażliwej. Makijażu co prawda nie zmyjemy "jednym gestem", wacik przy oku musimy chwilę potrzymać, aby płyn mógł rozpuścić tusz, ale z moimi maskarami radzi sobie …

Isana Med - delikatny żel pod prysznic 5% UREA

Rossmann w swoim asortymencie posiada linię Isana Med, która przeznaczona jest do wrażliwej i skłonnej na podrażnienia skóry. Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić żel pod prysznic z mocznikiem, z którym muszę przyznać bardzo się polubiłam :) Opakowanie jest proste w swej prostocie a do tego wygodne w użytkowaniu, żel z łatwością się z niego aplikuje. Zamknięcie jest płaskie, więc pod koniec możemy w prosty sposób postawić opakowanie dnem do góry co ułatwia zużycie kosmetyku, co do ostatniej kropelki. Na początku myślałam, że żel będzie praktycznie bezzapachowy skoro kierowany jest do wrażliwej skóry, jednak jest on dość intensywny - delikatny i przyjemny. Żel jest bezbarwny, dość gęsty i całkiem dobrze się pieni. Pozbawiony jest silikonów i parabenów.  Żel spełnia swoje podstawowe zadanie jakim jest oczyszczenia ciała. Jednak dodatkową zaletą jest to, że nie przesusza skóry. Jest ona wygładzona i odżywiona. Oczywiście żel sam w sobie nie nawilży w 100% skóry tak, że będziemy mogły całk…

Alverde szampon i odżywka z amarantusem do włosów wymagających

Jakiś czas temu blogsfera oszalała na punkcie kosmetyków dostępnych u naszych zachodnich sąsiadów, a chodzi tu oczywiście o kosmetyki z drogerii DM. Sama też nie mogłam się powstrzymać i tak miałam przyjemność poużywania szamponu i odżywki z amarantusem (amarantem??? - sama nie wiem, która wersja jest poprawna... w sieci krążą te dwie...).  Na początku muszę wspomnieć, że kosmetyki Alverde czy Balea nie są u nas powszechnie dostępne, a na allegro przebitka cenowa jest konkretna (2-3 razy więcej niż ich cena w DM), dlatego to na pewno jeden z podstawowych minusów tych kosmetyków.  Opakowania są proste, szata graficzna nie przekombinowana. Szampon bardzo wygodnie wylewa się na dłoń, jednak odżywka jest gęsta i przez tą małą dziurkę trudno było mi ją wydostać (muszę opierać butelkę na wannie i ją dociskać). Zapach obu produktów jest przyjemny i nie męczący. Niestety nie mogę go do niczego przyrównać. SZAMPON: Szampon Alverde zapewnia suchym włosom niezbędną porcję pielęgnacji. Formuła z …

Ulubieńcy roku 2013

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam jakie kosmetyki szczególnie skradły moje serce w ubiegłym roku i bardzo chętnie wróciłabym do nich ponownie :) Mam nadzieję, że obrazkowa forma przypadnie Wam do gustu :) Będzie szybko i konkretnie :D
Są tu jacyś Wasi ulubieńcy??? Jeśli nie to koniecznie dajcie znać co nowego odkryłyście w minionym roku :D

Bourjois Healthy Mix - owocowy podkład rozświetlający

Właśnie wykończyłam podkład HM więc to idealny (i ostateczny) moment aby napisać co o nim myślę :) Posiadałam jeden z jaśniejszych odcieni 52 Vanillie. Z tego co się orientuję to posiadałam starą wersję, bo na rynku obecnie jest już dostępna nowsza wersja tego podkładu. 
Od producenta: Bourjois rozświetlający, owocowy podkład Healthy mix zapewnia promienny wygląd i wspaniały blask, który będzie utrzymywał się na skórze przez 16 godzin.
Delikatna i kremowa formuła podkładu subtelnie integruje się ze skórą, dzięki temu efekt makijażu jest bardzo naturalny.
Podkład nadaje się do każdego typu skóry. Oferuje jednorodny makijaż i pół-matowe wykończenie, które zapewnia cerze świeży, naturalny wygląd.
Podkład zawiera wyciąg z moreli, imbiru, jabłek i melonów.
- Morela - dodaje blasku
- Melon - działanie nawilżające 
- Jabłko - antyutleniacz
- Imbir - działanie odświeżające
Owocowy, wspaniały zapach podkładu stanowi koktajl z owoców, następnie bukiet kwiatów i na końcu białe piżmo i szlachetne drzewa. …

ALTERRA nawilżająca maska do włosów suchych i zniszczonych - GRANAT I ALOES -

O masce Alterry dowiedziałam się oczywiście z blogów, wiele dziewczyn ją bardzo zachwalało, dlatego postanowiłam i ja ją wypróbować. Kupiłam ją na promocji jakiś czas temu za 6 zł.  Jak widzicie posiadam opakowanie jeszcze w starej wersji, teraz jest bardziej zaokrąglone u góry. Z wydobyciem maski nie ma problemu, ponieważ tubka jest miękka, jednak kończąc ją warto rozciąć opakowanie - mi tych "resztek" wystarczyło jeszcze na dwie aplikacje.  Maska ma gęstą konsystencję, nie jest zbyt wydajna, dobrze się rozprowadza i nie spływa z włosów. Zapach jest dziwny (nie wiem jak inaczej go nazwać), przy dłuższym używaniu był dla mnie męczący.  Działanie maski sama nie wiem jak określić. Nie dawała efektu, jakiego by mi brakowało przy innych maskach czy odżywkach. Włosy dobrze się rozczesywały, były miękkie, wygładzone i takie mięsiste, jednak czasami zdawały się być obciążone. Zauważyłam, że maska dawała u mnie lepsze efekty, gdy stosowałam szampony bez sls-ów i silikonów. 
Niestet…

(spóźniony) PROJEKT DENKO grudzień 2013

W końcu udało mi się zebrać do napisania notki z zużyciami z ostatniego miesiąca roku 2013. Plan był ambitny: by w ostatni długi weekend, zrobić sesję zdjęciową większości kosmetyków, które chciałabym dla Was zrecenzować i właśnie zużyć, ale pakując się do domu (rodzinnego) zapomniałam zabrać baterię do aparatu... Szkoda gadać... Dlatego zdjęcia poniżej nie są najlepszej jakości, ponieważ zrobiłam je telefonem. Mam nadzieję, że Wasze poczucie estetyki nie ucierpi na ich oglądaniu za bardzo :D Zużytych kosmetyków nie jest wiele więc przechodzimy do konkretów. L'Oreal Elseve szampon wzmacniający (ok. 10-15 zł / 400 ml): szamponu używałam jedynie w czasie gdy przebywałam w domu rodzinnym, więc jako takich efektów wzmacniających nie zauważyłam. Szampon był perłowy ale nie obciążał włosów, nie plątał ich ani nie sprawiał, że włosy szybciej by się przetłuszczały. Jednym słowem przyzwoity szampon.
Następca: Avon szampon nawilżający z awokado

Isana suchy szampon (6 zł - na promocji) /recenz…

Kultowe rybki - Dermogal A + E

Wszystkim już chyba dobrze są znane rybki "śmierdziuszki", które dość często pokazuje u siebie Nissiax83 w swoich filmikach. Właśnie z jej rekomendacji sięgnęłam po nie już jakiś czas temu.  Olejek zamknięty jest w kapsułkach przypominających swoim kształtem rybkę, której urywamy ogonek, aby wydobyć zawartość. Jedna rybcia wystarcza mi na posmarowanie twarzy, szyi i dekoltu. Olejek jest dość gęsty ale pod wpływem ciepła naszych rąk ładnie rozprowadza się na skórze. 
Oczywiście potoczna nazwa rybek "śmierdziuszki" nie wzięła się z nieba. Dla wyczulonego nosa zapach może być nie do zniesienia na początku, ale z czasem zapach staje się znośniejszy. Jednak wydaje mi się, że firma troszkę zniwelowała ten nieprzyjemny zapach, bo teraz wydaje mi się, że zapach opakowania, które miałam poprzednio, był intensywniejszy. 
Producent twierdzi, że olejek świetnie nadaje się nawet do skóry tłustej i problematycznej, nawet w codziennej pielęgnacji. Niestety ja bałam się, że oleje…