Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2011

Ulubieniec miesiąca - listpad

Postaram się co miesiąc pokazywać mojego ulubieńca - produkt, po który najchętniej sięgałam :)










Produkt który odkryłam dzięki mojej koleżance, która posiada małe dzieci. Gdy zobaczyła mnie zakatarzoną poleciła mi maść majerankową. Naprawdę uratowała mój nos przed istną tragedią.
Za każdym razem gdy byłam przeziębiona mój nos wyglądał po prostu strasznie. Od ciągłego wycierania chusteczkami był czerwony, później zaczynała z niego schodzić skóra, skóra wokół dziurek pękała i szczypała. Oczywiście taki obrazek widziała w lustrze przez następny tydzień, gdy już zapomniałam dawno o katarze. Dlatego też chyba zacznę nosić moją koleżankę na rękach, bo dzięki tej cudownej maści udało mi się tego uniknąć. 
Maść jest gęsta, tłusta, trochę źle ją się wyciska ale działa. Stosowałam ją tylko 3 dni. Na początku nie było tak wesoło, ponieważ z racji tego, że jest tłusta czuć, że się ją ma na tym nosie. Po każdym wytarciu nosa się ścierała. Jak wyzdrowieje to wspomnę o jej zapachu bo jak na razie niewiel…

EUCERIN Żel oczyszczający DermoPURIFYER

Krótka recenzja żelu do mycia twarzy z firmy Eucerin. Żel pochodzi z serii dla cery trądzikowej. W poście o zużyciach z listopada już go widziałyście. Teraz gdy już go skończyłam przyszła odpowiednia pora podzielenia się moimi spostrzeżeniami na jego temat.


Opis producenta:  Eucerin DermPURIFYER Żel oczyszczający dzięki nie zawierającej mydła formule z 6% Ampho-Tenside skutecznie, ale łagodnie usuwa nadmiar sebum, zanieczyszczenia i makijaż. Sprawia, że skóra staje się czysta i świeża.
6% Ampho-Tenside to amfoteryczny związek powierzchniowo czynny, który bardzo łagodnie oczyszcza skórę.

Łagodnie i skutecznie oczyszcza skóręAntybakteryjnyNiekomedogenny (nie zatyka porów)

Skład:




Moim zdaniem: Jestem w sumie z niego zadowolona. Nie jestem już niestety nastolatką, ale moja cera płata mi jeszcze różne figle. Sięgam w głąb mojej pamięci i tak sobie przypominam, i nie mogę, kiedy ostatnio miałam takiego wielkiego pryszcza na twarzy... W czasie gdy stosowałam ten żel nie miałam bardzo niemiłych sens…

Ostatnie zużycia

Bohaterowie dzisiejszego posta (oczywiście nie wszyscy). Jest to mój pierwszy post na temat kosmetyków, które udało mi się "wykończyć". Staram się zachować wszystkie opakowania, ale niestety kilko zaginęło lub zapodziało mi się zdjęcie danego produktu ;/
Dla sprostowania: na zdjęciu resztka płynu micelarnego, pożyczony od siostry w celu przedstawienia jego sylwetki, ponieważ ja swoją buteleczkę skończyłam jakiś czas temu.
Płyn micelarny do cery tłustej BIODERMA Bardzo fajny płyn. U mnie się sprawdził bo mam cerę typowo tłustą. Odkupiłam 2 buteleczki po 250ml (za 20 zł, w Superpharm taki zestaw kosztował najtaniej 48 zł)  od dziewczyny, u której powodował on silne wysuszenie skóry, więc dla dziewczyn z inną cerą może się nie sprawdzić. Ja go stosowałam głównie rano do oczyszczenia twarzy. Nie pozostawiał lepkiej warstwy. Jedną butelkę dałam siostrze i taż była z niego zadowolona. Buteleczka starczyła mi na jakieś 2,5 miesiąca. Gdyby nie ta cena na pewno kupowałabym go częściej, …

chora...

Każdego roku na wiosnę oraz na jesień dopada mnie przeziębienie. Mamy koniec listopada, więc pomyślałam, że może tym razem mnie ominie zaszczyt bycia chorą, ale niestety dopadło mnie :(


Na szczęście z moim arsenałem, udało mi się pozbyć kataru w ciągu 2 dni. A zawsze chusteczki były mi niezbędne przynajmniej tydzień. Zawsze miałam opory co do stosowania jakichkolwiek żeli czy kropli do nosa, ale muszę przyznać, że chyba się przekonałam. Ja kupiłam Xylogel, który kosztował mnie 13,50 zł. Nie ma nachalnego zapachu (przynajmniej ja nie czułam prawie nic) i nie spływa, ale powoduje, że nos się nam oczyszcza. Można go stosować tylko co 8-10 godzin.
Reszta leków to już taki mój standard - polopiryna i gripex oraz tabletki do ssania. I jedna nowość - maść majerankowa :)

Dzień Darmowej Dostawy - 30 listopada 2011

Kolejna gratka dla miłośniczek wszelkich okazji i promocji :)




Dnia 30 listopada br. organizowany jest po raz kolejny Dzień Darmowej Dostawy. 


Myślę, że warto skorzystać z tej okazji, choćby po to, by zamówić jeden kosmetyk ze sklepu, na który jakiś czas się "czaimy" ale zawsze po doliczeniu kosztów dostawy, dochodzimy do wniosku, że zakup ten jest nieopłacalny... Bardzo się ucieszyłam, gdy tylko wyczytałam o tym informację i pragnę podzielić się nią z wami :)


Jeśli chcecie uzyskać więcej informacji i dowiedzieć się jakie sklepy biorą udział a tej akcji zapraszam TU

Dokonując zakupu w tym dniu, nieważne jaką ilość i o jakiej wartości, przesyłka zostanie do nas dostarczona za darmo!!!

Yves Rocher - szampon oczyszczający z wyciągiem z pokrzywy

Nie ukrywam, że szampon kupiłam pod wpływem Wizażu. Niestety gdy go kupowałam miał prawie same dobre opinie, a teraz jak sprawdzałam to trochę się pozmieniało i chyba bym go teraz nie kupiła... ale jak to się mówi - wszystkiego trzeba w życiu spróbować :)




Opis:
Składniki pochodzenia roślinnego: wyciąg z pokrzywy z ekologicznych upraw, baza myjąca pochodzenia roślinnego.


Aby oczyścić włosy przetłuszczające się, Naukowcy z Laboratorium Yves Rocher  wyselekcjonowali pokrzywę o właściwościach antyłojotokowych. Poczuj różnicę: włosy są lekkie, aksamitne, czyste przez długi czas i błyszczące.


Moim zdaniem: Włosy pozostają czyste i świeże do następnego mycia, czyli tego na drugi dzień. Szampon nie pomógł mi niestety w walce z przetłuszczającymi się włosami i nadal musiałam koniecznie myć włosy codziennie. Dużo lepszy efekt uzyskałam myjąc włosy "zwykłym" szamponem ziołowym (z tej serii Trzy Zioła) - tylko że ten kosztował jakieś 3-4 zł a nie 12... Szampon nie jest za bardzo wydajny, śr…

zakupy, zakupy

W dniu wczorajszym, tj. 18 listopada, odbyła się u nas w Szczecinie w Kaskadzie noc zakupów. W większości sklepów zniżki były -20% a w niektórych tylko na wybrane grupy towarów. 
Pojechałam trochę wcześniej do galerii, żeby sobie spokojnie pochodzić i dobrze zrobiłam, po chwilę po 20:00 tłumy ludzi...


Kupiłam tylko płaszczyk w New Look'u i czapeczkę w Colloseum. Szaliczek do kompletu będę mieć od babci - ręcznie robiony :)




Weszłam jeszcze do Rossmanna po odświeżacz powietrza i tu miła niespodzianka. Dostałam kilka upominków :)




Lista upominków:


Szampon L'Oreal Total Repair 5 do włosów zniszczonych, pozbawionych życia


Głęboko oczyszczający chłodzący tonik Clean&Clear


Męski dezodorant 


Persil 3 saszetki


Apaszka




Nie wiem jak wy ale ja lubię takie prezenty :)

dla zakupoholiczek :)

W nowym numerze Olivii na ostatnich stronach zamieszczone są zniżki do niektórych sklepów na weekend 26-27 listopada. Więc jeśli ktoś planuje kupić najbliższym jakieś "ciuchowe" upominki to jest okazja aby zaoszczędzić kilka złotych (a później spożytkować je w inny sposób - może jakiś nowy kosmetyk???).
Dobrym sposobem na dostanie jakiś zniżek jest śledzenie stron różnych sklepów na facebook'u. Mi ostatnio udało się kupić mojemu lubemu koszulkę z 40% zniżką :)


A poniżej zniżki jakie można znaleźć w Olivii: