Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skóra wrażliwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skóra wrażliwa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 listopada 2017

Tołpa dermo face, strefa t | matujący płyn micelarny-tonik 2w1

Jak pewnie wiecie, płyny micelarne towarzyszą mi już od kilku ładnych lat w mojej pielęgnacji twarzy, a szczególnie w demakijażu. Dzisiaj pora na kolejną nowość u mnie, czyli matujący płyn micelarny od Tołpy, który pełni również rolę toniku. 






Dostępność: tolpa.pl, apteki internetowe
Cena: od 22-38 zł | 400 ml
KWC: 3,9/5 [klik]

Wszystkie kosmetyki marki Tołpy posiadają prostą i estetyczną szatę graficzną opakowań. Butelka mimo, iż jest duża dobrze trzyma się w dłoni. Otwór aplikatora jest "akuratny", dobrze mi się nim dozuje płyn na płatek kosmetyczny. 

Kosmetyki z Tołpy, te które do tej pory używałam, nie uczulały mnie i nie powodowały, że skóra była zaczerwieniona czy podrażniona. W tym przypadku było tak samo. Płyn posiada delikatny zapach.

Jako kosmetyk do demakijażu sprawdził się zarówno do zmywania maskar z rzęs jak również makijażu z twarzy. Oczy mnie po nim nie szczypały.

Płynu używałam również jako tonik w porannej pielęgnacji. Kosmetyk nie sprawiał, że skóra była napięta czy ściągnięta. Faktycznie była lekko zmatowiona. Niestety efektów zwężenia porów czy też działania normalizującego, jeśli chodzi o wydzielanie sebum, nie zauważyłam. Skóra przetłuszczała się w ciągu dnia tak samo, jak i przed używaniem tego toniku.

Osobiście oceniam go na mocną 4, jednak raczej nie powrócę do niego, z racji tego, że jeszcze tyle kosmetyków do przetestowania i wypróbowania przede mną :D




środa, 10 maja 2017

Mixa Optymalna Tolerancja | płyn micelarnydo skóry bardzo wrażliwej i reaktywnej

Powoli wracam do życia :) Jeśli zaglądacie czasami na mojego INSTAGRAMA to wiecie, że pod koniec marca na świecie pojawił się mój syn :D Oczywiście świat oszalał i został przewrócony do góry nogami... Powoli się poznajemy i uczymy, choć jak każda młoda mama wie, początki są ciężkie (nie strasząc - bardzo ciężkie...).


Dzisiaj zapraszam na recenzję kolejnego płynu micelarnego. Jest to jeden z must have mojej kosmetyczki. Używam go do demakijażu oczu, czasami również twarzy. Zależy mi na tym by dobrze usuwał tusz oraz nie podrażniał moich dość wrażliwych oczu. O płynie z Mixy słyszałam, że jest delikatny więc musiał się w końcu i u mnie pojawić :)


Opis producenta: Płyn micelarny Optymalna Tolerancja. Bardzo wrażliwa i reaktywna skóra twarzy i powiek. Witamina B5+ kojący ekstrakt z róży. Delikatnie zmywa makijaż bez konieczności pocierania. Odświeża i łagodzi. Formuła opracowana w celu minimalizowania ryzyka alergii. Nasz płyn micelarny do demakijażu Mixa Optymalna Tolerancja to preparat, które idealnie nadaje się do demakijażu skóry wrażliwej, ponieważ ogranicza do minimum konieczność pocierania podczas zmywania makijażu. Łagodny demakijaż twarzy i oczu w jednym kroku: niezwykła formuła zawiera micele, które umożliwiają usunięcie makijażu i zanieczyszczeń bez potrzeby tarcia. Skład dobrany tak, aby minimalizować ryzyko wystąpienia reakcji alergicznych. Tolerancja przetestowana na skórze wrażliwej. Bez parabenów, bez alkoholu* *dotyczy alkoholu etylowego.

Skład: Aqua/Water, Hexylene Glycol, Glycerin,, Poloxamer 184, Dihydrocholeth-30, Disodium Cocoamphodiacetate, Disodium EDTA, Panthenol, Polyaminopropyl Biguanide, Rosa Gallica Extract/Rosa Gallica, Flower Extract, Parfum/Fragrance (F.I.L. B53380/1)


Dostępność: drogerie, markety
Cena: ok. 15 zł | 200 ml
KWC: 4,3/5 [klik]


Płyn micelarny znajduje się w opakowaniu z pompką, co niby ułatwia aplikację, jednak ja wolę chyba tradycyjną butelkę z otworkiem, ponieważ zdarzało się, że płyn po mocniejszym naciśnięciu pompki chlapał.

Kosmetyk ma subtelny zapach i jest bardzo delikatny, zarówno dla skóry jak i dla oczu. Nie podrażnił mnie ani razu. Przy wieczornym demakijażu sprawdzał się w tym miarę dobrze, jednak z mocniej wytuszowanymi rzęsami miał mały problem i potrzebna była większa ilość płatków. Z racji tego i mniejszego opakowania (wcześniej miałam 400 ml Garniera) kosmetyk jakoś szybko mi się zużył... Starczył na ok. miesiąc używania.

Jeśli posiadacie delikatną i wrażliwą skórę, kosmetyk na pewno się sprawdzi. Ja do kolejnego opakowania raczej nie powrócę, mimo, że kosmetyk się sprawdził. Jednak jeśli chodzi o cenę i wydajność to będę powracać do płynu z Garniera lub tego biedronkowego :D


sobota, 14 listopada 2015

Neutral | antyperspirant w kulce

Kulka z Neutral trafiła do mnie dość dawno, gdy na Wizażu załapałam się do testowania nowości, kiedy to marka wchodziła na nasz rynek. Neutral do kosmetyki przeznaczone do wrażliwej skóry, pozbawione parabenów, barwników oraz perfum.
Dostępność: drogerie, markety
Cena: ok. 12 zł | 50 ml
KWC: klik

Antyperspirant ma idealnie leżące w dłoni opakowanie, bardzo wygodnie się nim posługuje. Jest bezzapachowy, więc nie gryzie się z naszym perfumami. 

Jeśli chodzi o działanie, to latem całkowicie się on u mnie nie sprawdził. Szybko zaczynałam się po nim pocić, brzydko pachnieć... Jednym słowem miałam go już wywalić do kosza. Jednak został, a gdy zrobiło się chłodniej znów po niego sięgnęłam i.... jakbym na nowo go odkryła. Jesienią spisywał się wręcz idealnie. Nie było mokrych plam, po całym dniu spod pachy nie wydobywał się nieprzyjemny zapaszek. 

Jeżeli nie macie większych problemów z potliwością oraz poszukujcie czego delikatnego, co nie podrażni nawet po depilacji, warto się za nim rozejrzeć. Jednak, tym z Was, które cierpią jak ja na nadmierną potliwość, kosmetyk ten raczej się nie sprawdzi (no chyba, że teraz gdy jest zimnej na dworze). 



piątek, 20 marca 2015

Neutral | szampon do włosów

Dzięki zgłoszeniu na Wizażu udało mi się dostać do testów produktów marki Neutral, która w poprzednim roku wchodziła na nasz rynek. Są to kosmetyki i środki piorące przeznaczone dla osób z wrażliwą i skłonną do alergii skórą. Dziś będzie słów kilka o szamponie do każdego rodzaju włosów.
Dostępność: Rossmann
Cena: 10,29 zł | 250 ml
KWC: klik

Szata graficzna opakowania nie wybija się z pośród innych kosmetyków - proste białe opakowanie, z niebieskimi napisami. Butelka jest wykonana z miękkiego plastiku, jest poręczna i wygodnie aplikuje się z niej szampon.
Sam kosmetyk pozbawiony jest zapachu, jest delikatnie perłowy, ale nie obciąża włosów. Posiadam dość mocno przetłuszczające się włosy, ale mimo to, szampon sprawdził się u mnie bardzo dobrze. Po pierwsze jest delikatny, przez co nie podrażnia i nie przesusza skóry głowy, którą jestem zmuszona myć codziennie. Po drugie, dobrze się pieni i skutecznie oczyszcza włosy. Są one miękkie i świeże przez cały następny dzień (włosy myję zawsze wieczorem). 

Jedyny mały minusik, to fakt, że plącze troszkę włosy i lepiej użyć po nim odżywki, która pomoże w rozczesaniu. Teraz uzmysłowiłam sobie również to, że jest on bardzo wydajny, bo używałam go ok. 2 miesięcy... więc jest to na prawdę dobry wynik przy moich dość długich włosach.

czwartek, 15 stycznia 2015

Neutral | żel pod prysznic

Jakiś czas temu udało mi się na Wizażu załapać do testów kosmetyków marki Neutral. Z tego co się orientuję to na pewno dostępne są one w Rossamannie. Oprócz kosmetyków kupimy również środki do prania i płukania. Wszystkie produkty przeznaczone są do pielęgnacji skóry wrażliwej i skłonnej do podrażnień. 
Dostępność: Rossmann
Cena: 9,99 zł | 250 ml
KWC: klik

Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Sodium Chloride, Soduim Cocoyl Glucamate, Citric Acid, Sodium Benzoate, Sorbic Acid. pH 4.7-4.9.
Szata graficzna opakowań jest bardzo prosta. Butelki wykonane z miękkiego plastiku, z którego łatwo wydobyć żel, który jest dość gęsty i pozbawiony całkowicie barwników i zapachu. Żel mimo, że nie pozostawia na skórze zapachu odświeża skórę, myje ją i pielęgnuję. Żel dobrze się pieni i łatwo spłukuje ze skóry. Skóra w czasie jego używania nie była przesuszona. 
Jeśli poszukujecie delikatnego i bezzapachowego żelu, który nie będzie się gryzł z zapachami Waszych perfum czy balsamów na pewno mogę Wam go polecić, ja jednak zdecydowanie wolę pachnące żele pod prysznic :)


Nivea | lekki mus do pielęgnacji ciała - dzika malina i biała herbata

Dzisiaj kolejna recenzja kosmetyków, które otrzymałam w ramach testowania w Klubie Przyjaciółek Nivea. Tym razem otrzymałam dwie wersje zap...