sobota, 25 maja 2013

Lovely Curling Pump Up

Z racji tego, że promocja w Rossmannie trwa w najlepsze, postanowiłam zamieścić recenzję tuszu do rzęs Lovely Curling Pump Up. Ja kupiłam go na poprzedniej promocji za ok. 6 zł.
Maskara ma bardzo radosne opakowanie, szczoteczka sylikonowa, jest troszkę wygięta. Bardzo dobrze rozdziela rzęsy, nie skleja ich, dając efekt wydłużenia. 
 Od góry: 1) "gołe" rzęsy, 2) jedno oko pomalowane, 3) efekt końcowy
Tusz nie osypywał mi się w ciągu dnia, jednak ma dość krótką żywotność. Od otwarcia jakieś 2-3 miesiące. Za tą cenę uważam, że jest na prawdę wart przynajmniej wypróbowania.

Mi efekt jaki uzyskałam tą maskarą bardzo się podoba i na pewno powrócę do niej nie raz (jak i to zielonego tuszu z Wibo). Moje jasne i cienkie rzęsy są wydłużone i o wiele bardziej widoczne. 

U mnie tusz się sprawdził, choć czytałam o nim też mniej pozytywne opinie. Jeśli go miałyście to oczywiście piszcie czy i u Was się sprawdził czy może jednak nie byłyście z niego zadowolone - każda opinia się liczy i może pomoże niezdecydowanym w jego zakupie :) 

48 komentarzy:

  1. Efekt ładny tylko szkoda, że odrobinę mocniej nie pogrubia rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zależy do Twoich rzęs jak pogrubia... niektóre bardzo łatwo pogrubić czymkolwiek, a inne bardzo trudno ;)

      Usuń
    2. zgadza się, do tego ja nakładam tylko jedną warstę tuszu :)

      Usuń
  2. fajna szczoteczka,
    bez tuszu też masz ładne długie i podkręcone rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, przydałoby się żeby były jeszcze grubsze albo gęściejsze :)

      Usuń
  3. Akuratbwczoraj go kupiłam, więc zobaczymy jak się u mnie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupiłam go kilka dni temu i również chciałam zrobić o nim posta, ale, że zgadzam się w 100% z twoją opinią, nie che drugi raz pisać tego samego. Za pozwoleniem dam linka do tej notki na swoim blogu. Pozdrawiam, Lifestyleandsmile. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładnie rozczesuje i nie robi grudek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Początkowo był dla mnie za suchy ale uratowałam go kilkoma kroplami toniku ;) Teraz jest idealny, mam go co prawda 2 dni ale to co robi z moimi rzęsami powala wszystkie inne tusze jakie miałam ! I tu sprawdza się powiedzenie 'Tanie nie znaczy złe' !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, ja mam zamiar wracać do niego i do zielonego w Wibo :)

      Usuń
  7. Ja się zastanawiałam nad jego kupnem, ale w sumie mam dużo maskar, to odpuściłam. Całkiem dobry efekt, jak na tak tani tusz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam już go w koszyku, ale też odłożyłam - muszę wykończyć to co mam :)

      Usuń
  8. Bardzo ładny efekt. Kupiłam go ostatnio. Mam nadzieję, że ładnie podkręci rzęsy i je pogrubi. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamiast pogrubi miałam napisać wydłuży. O czym ja myślę. ;)

      Usuń
    2. mam nadzieję, że się sprawdzi, wiele osób jest z niego zadowolonych :)

      Usuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. kupiłam go w czwartek, ale jeszcze nie używałam:) mam nadzieję, że sie u mnie sprawdzi:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi się strasznie podoba efekt na co dzień ale mi się po kilku godzinach osypuje i drażni mi oczy :( uważam że te kosmetyki w tych szafach nie powinny być podświetlane bo się nagrzewają i tracą swoje własciwości i żywotność, i też powinny być zafoliowane bo jak ostatnio widziałam jak kilka dziewczyn otwiera wszystkie kosmetyki z osobna to później ja kupię taki tusz i może być już zaschnięty albo będę go musiała wywalić po tygodniu lub dwóch...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety muszę się z tobą zgodzić, póki producenci nie pomyślą o zabezpieczaniu kosmetyków raczej nie zniknie problem otwierania wszystkiego i macania... problem nie istnieje też dla pracowników Rossmanna, którzy nie zwracają uwagi macaczą pospolitym, ba.. częstoi same otwierają kosmetyki aby pokazać klinetką kolor czy w przypadku tusz szczoteczkę...
      niestety temat wiele razy poruszany przez bloggerki nadal pozostaje bez odzewu

      Usuń
  12. Też go kupiłam i jestem ciekawa, jak się sprawdzi :) 6 zł to jeszcze nie majątek, a jak będzie zbyt delikatny, to go zużyję jako tzw. tusz bazowy, pod inną maskarę.

    OdpowiedzUsuń
  13. całkiem ładniutki daje efekt na rzęskach :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Też go kupiłam i jestem zakochana. Mocno wydłuża rzęsy i podkręca je, trochę pogrubia. Nie osypuje się na razie i wytrzymuje cały dzień.
    Kupiłam trzy tusze i żaden nie był wcześniej otworzony. Jestem w ogromnym szoku. xD Oczywiście musiałam to sprawdzić, przez co wszystkie trzy otworzyłam... Bez komentarza. Chyba teraz będę musiała malować rzęsy też sąsiadom, żeby wszystko zużyć w te trzy miesiące. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jak decyduję się na zakup tuszu, też go zawsze sparwdzam, ale tylko wtedy gdy jestem na 100% przekonana, że go chcę, dlatego teraz kupiłam tylko jeden :)

      Usuń
  15. Kupiłam go, ale jeszcze nie było 1 razu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. życzę aby ten pierwszy raz był udany :p

      Usuń
  16. Faktycznie ładny efekt ;))

    OdpowiedzUsuń
  17. całkiem fajny efekt i szczoteczka taka jak lubię

    OdpowiedzUsuń
  18. Uzywałam tego tuszu przez długi okres czasu (zużyłam 2 opakowania) był naprawdę dobry ale jedyna jego wada to taka że odbija się na powiece :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie na szczęście nie odbija się, ale ja nie mam zbyt długich rzęs

      Usuń
  19. dla mnie jest ok choć teraz dorwałam Maybelline smokey eyes i to on jest teraz moim zdecydowanym ulubieńcem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie też go teraz kupiłąm, mam nadzieję, że też mi się spodoba bo wstyd się przyznać, że do tej pory nie miałam jeszcze żadengo tuszu z maybelline

      Usuń
  20. Nie miałam, ale kusisz...:)

    OdpowiedzUsuń
  21. O mój ulubieniec wśród maskar:D! Nie zamienię bo na żaden inny;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tak prawdę mówiąc to ja tu jakiegoś wielkiego efektu nie widzę: owszem, rzęsy są wydłużone, ale efekt jest takich ''pajęczych nóżek'' (jak ja to nazywam :p). Osobiście polecam Ci tusz z Rimmela 123 look - wydłuża, ale i pogrubia rzęsy :-)

    W wolnej chwili zapraszam do siebie (www.kruszyneczka93.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę zapamiętać i zaopatrzyć się przy następnej promocji :)

      na przyszłość proszę o usanowanie mojej prośby i nie umieszczanie linków do własnych blogów, ponieważ takie posty będą usuwane

      Usuń
  23. lubię i też będę do niej wracać :)

    OdpowiedzUsuń
  24. rozczesuje bardzo ładnie :)!

    OdpowiedzUsuń
  25. Skusiłam się ostatnio na zielonego, zobaczymy jak u mnie się sprawdzi. Ładne rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. całkiem ładny efekt, ale pogrubienie mogłoby być większe :) ja też go ostatnio kupiłam, ciekawe jak u mnie się sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z moimi rzęsami zby wiele nie da się zrobić, ale mam nadzieję, że u ciebie spisze się o wiele lepiej :)

      Usuń
  27. Nie przemawiają do mnie silikonowe szczoteczki, wszystkie zawsze mi sklejają rzęsy... Chociaż z drugiej strony za taką cenę można go wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubię silikonowe szczoteczki :) a na promocji naprawdę warto kupić i wypróbować :)

      Usuń
  28. Wygląda bardzo fajnie ;) Ja od jakiegoś czasu bardzo polubiłam silikonowe szczoteczki (wcześniej bardzo mnie zniechęcały), więc mam nadzieję, że i ten tusz (na który się pokusiłam jak większość z nas podczas trwania promocji w Rossmannie) spisze się rewelacyjnie ;)
    Poza tym w tak niskiej cenie żal było nie wziąć do wypróbowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokłądnie - żal nie brać za taką cenę :D

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Jeśli będą jakieś pytania na pewno odpowiem pod postem.

Wszelkie próby autopromocji (m.in. zamieszczanie LINKÓW DO WŁASNYCH BLOGÓW) oraz prośby o wzajemną obserwację będą usuwane.

Mój demakijaż oczu

Było ostatnio o tuszu do rzęs, więc dzisiaj w kilku krótkich słowach chciałabym Wam przedstawić mój obecny sposób na jego pozbywanie się. B...