Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Schauma. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Schauma. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 sierpnia 2017

Schauma | suchy szampon Cotton Fresh

Suchy szampon okazuje się całkiem dobrym przyjacielem młodej mamy :) Oczywiście staram się myć głowę jak tylko mogę, jednak są dni, że tego czasu brakuje. Dzisiaj będzie o suchym szamponie Cotton Fresh z Schaumy.


Opis producenta: Prosty i szybki w użyciu suchy szampon do włosów przetłuszczających się The Cotton Schauma Fresh Spray. Włosy natychmiast po użyciu są czyste, a efekt świeżości utrzymuje się do 48h. Formuła z bawełny i wyciągów aloesowych pozwala usunąć nadmiar tłuszczu. Jest bardzo łagodny dla skóry głowy, ponieważ nie zawiera silikonu. Aplikacja produktu jest to bardzo łatwa. Oprócz zapewnienia świeżości wzmacnia włosy i nadaje im połysk oraz miękkość.
Zalety:
- zapewnia dodatkowy dzień świeżości,
- bez silikonów,
- do 48h efektu świeżości,
- polecany nawet do włosów bardzo tłustych.


Skład: Isobutane, Alcohol Denat, Oryza Sativa Statch, Butane, Propane, Parfum, Limonene, Hexyl Cinnamal, Linalool, Citronellol, Citral, Geraniol, Cetrimonium Chloride.


Dostępność: drogerie, markety, sklepy internetowe
Cena: ok. 10 zł | 150 ml
KWC: 3,7/5 [klik]


Szampon jak to każdy kosmetyk tego typu znajduje się w aerozolu. Szata graficzna jest przejrzysta i estetyczna. Po naciśnięciu nie wydobywa się z niego zbyt duża ilość kosmetyku. Na początku bieli on włosy, jednak bardzo łatwo się go wyczesuje. W porównaniu do Batiste, ten wydaje się mniej wydajny a Batiste na promocji można dorwać niewiele drożej


Powyżej możecie zobaczyć efekt po użyciu szamponu. Jak widać, włosy wyglądają zdecydowanie lepiej. Jednak taki efekt nie utrzymuje się zbyt długo na moich włosach, jest to ok. 3-4 godzin. Szampon sprawdzi się więc jeśli potrzebujemy szybkiego odświeżenia, na nieoczekiwane wyjście. Nie sprawdzi się on, jeśli oczekujemy, że przedłuży on świeżość włosów na cały dzień.

Używacie w kryzysowych sytuacjach suchych szamponów???

niedziela, 30 listopada 2014

Projekt denko | listopad

Listopad to miesiąc, który jakoś najmniej lubię. Jednak w tym roku pogoda była na prawdę łaskawa i miesiąc bardzo niepostrzeżenie mi zleciał :) Niestety pustych opakowań nie jest zbyt wiele, więc i wpis będzie niedługi. 
India Cosmetics szampon z olejem z konopii /recenzja/: szampon okazał się bardzo wydajny. Miał on bardzo gęstą konsystencję, dobrze się pienił i oczyszczał włosy. 

Schauma odżywka do włosów /recenzja/: zapach odżywki niestety był dla mnie zbyt ciężki i duszący. Używana co 2-3 mycia nie obciążała włosów, jednak używana w nadmiarze sprawiała, że włosy były smętne. Zdecydowanie ułatwiała rozczesywanie włosów.
Mariza peeling drobnoziarnisty wygładzający z olejkiem migdałowym /recenzja/: peeling z Marizy bardzo podobny jest do peelingu z Sorayi, jednak ten ma przyjemniejszy zapach. Drobinki są dość ostre, ładnie wyrównują skórę i usuwają martwy naskórek. 

Garnier żel oczyszczająco-rewitalizujący /recenzja/: zapach cytrusów zdecydowanie pobudza do życia. Żel jest dość wydajny, dobrze się pieni. Skóra pozostaje zdecydowanie oczyszczona i odświeżona, jednak czasami bywa po nim ściągnięta.
Avon woda toaletowa Love: zapach dość przyjemny, jednak nie skradł mojego serca. Używałam go głównie w domu, ponieważ był bardzo nietrwały.

Maybelline Colossal Smoky Eyes /recenzja/: tusz nie sprawił, iż moje rzęsy były kolosalne. Dawał raczej taki dzienny efekt. 
Tibelly płatki kosmetyczne: płatki dostępne w Netto. Ogólnie nie mam im nic do zarzucenie, bo nie są dość twarde i nie zostawiają paproszków, jednak są niedokładnie po docinane i pełno w nich strzępów... 

Facelle nawilżane chusteczki do higieny intymnej: są to jedynie chusteczki jakie używam. Tanie, nie podrażniają i skutecznie odświeżają.


Miałyście? Używałyście? Jakie są Wasze opinie? 

niedziela, 9 listopada 2014

Schauma | odżywka do włosów | krem i olejek

Odżywek do włosów z Schaumy prawdę mówiąc nie używałam zbyt wiele do tej pory. Ale gdy na rynku kosmetycznym był wielki bum na kosmetyki z zawartością przeróżnych olei postanowiłam sięgnąć po odżywkę z serii intensywna pielęgnacja, która jak zawiera olejek arganowy.
OD PRODUCENTA: Schauma z cennym olejkiem arganowym i kwiatem wanilii jest sekretną bronią przeciwko rozdwojonym końcówkom i łamliwym włosom.Formuła dogłębnie penetruje włókna włosa, gdzie regeneruje ubytki i zapobiega kolejnym uszkodzeniom. W widoczny sposób naprawia zniszczone końcówki. 

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Panthenol, Hydrolyzed Keratin, Argania Spinosa Kernel Oil, Isopropyl Myristate, Citric Acid, Phenoxyethanol, Stearamidopropyl Dimethylamine, Glyceryl Stearate, Sodium Methylparaben, Parfum, Polyquaternium-37, Glycerin, Dicaprylyl Carbonate, Benzyl Salicylate, Limonene, Linalool, Lauryl Glucoside, CI 47005, CI 16035, CI 42090.

Dostępność: drogerie, supermarkety
Cena: ok. 6-8 zł | 200 ml
KWC: klik
Jeżeli chodzi o opakowanie, nie ma się do czego doczepić. Jest ono proste, estetyczne i z łatwością się otwiera. Zapach niestety jest dla mnie zbyt ciężki i duszący, troszkę orientalny, który na dodatek długo utrzymuje się na włosach.

Odżywka ma kremową konsystencję, która dobrze rozprowadza się po włosach. Włosy dobrze się po niej rozczesują, jednak musiałam uważać z ilością nakładanej odżywki, ponieważ potrafi ona przeciążać moje włosy. Stosowałam ją co 2-3 mycie, ponieważ używana cały czas powodowała, że włosy były smętne i obciążone.

Oczywiście nie jest to super odżywczy kosmetyk, ale sprawia że włosy są miękkie w dotyku, dobrze się układają i nie się puszą. Pewnie jeszcze sięgnę po jakąś odżywkę z Shaumy, ale z uwagi na zapach z całą pewnością wybiorę inną wersję :)


Nivea | lekki mus do pielęgnacji ciała - dzika malina i biała herbata

Dzisiaj kolejna recenzja kosmetyków, które otrzymałam w ramach testowania w Klubie Przyjaciółek Nivea. Tym razem otrzymałam dwie wersje zap...