Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2013

Wesołych Świąt

Z okazji Świąt Wielkanocnych:
miłości, która jest ważniejsza od wszelkich dóbr,
zdrowia, które pozwala przetrwać najgorsze.
Pracy, która pomaga żyć.
Uśmiechów bliskich i nieznajomych, które pozwalają lżej oddychać
i szczęścia, które niejednokrotnie ocala nam życie.

Marcowe nowości - zakupy + nowa współpraca

Tak jak co miesiąc zapraszam Was dzisiaj na post zakupowy :) Zacznijmy od zakupów poczynionych w Biedronce i Carrefourze: Woda toaletowa Be4Me 6,49 zł- podobno odpowiednik zielonego jabłuszka z DKNY Korektor Bell 6,99 zł- mam nadzieję, że to ten sam co Multi Mineral ale w innym opakowaniu :) Żel pod prysznic Balii 4,99 zł - kupiłam ze względu na to, że go wycofują i zastępują nową i całkiem inną odsłoną tego zapachu. A wersja ta cieszy się sporym uznaniem Żel do mycia twarzy Delia 4,99 zł - ostatnio mam hopla na kosmetyki do mycia twarzy... Gąbki celulozowe 2,19 zł za szt. - najlepsze wg mnie gąbeczki, a do tego o wiele tańsze niż w Rossmannie W Rossmannie skusiłam się na: Suchy szampon Isana 5,99 zł - sprawdził się u mnie więc zakupiłam drugie opakowanie Pianka do mycia twarzy Synergen 7,99 zł - po pozytywnych testach związanych z pianką z Decubal postanowiłam wypróbować tą piankę Maszynki Miss Soleil 8,99 zł - nie miałam ich jeszcze, były na promocji... Płyn do kąpieli Luksja 7,99 zł - nie mog…

GLAMOUR = L'OCCITANE

Ostatnio na wizażowym forum, wczoraj na blogu Zoilii wyczytałam, że w kwietniowym numerze Glamour znajduje się kupon do L'Occitane. Kupon należy wypełnić, wyciąć i udać się do sklepu po odbiór trzech próbek kultowego już kremu do rąk.
Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie skorzystała z tej okazji :) 

Byłam bardzo ciekawa tego wiśniowego kremu, jednak u mnie już ich nie było... ale nie będę narzekać. 
Kremy można odbierać do 17 kwietnia br. lub do wyczerpania zapasów.

Puder do kąpieli - białe kwiaty & magnolia

Co jakiś czas Biedronka rozpieszcza nas kobiety i organizuje "tygodnie urody", w których możemy zaopatrzyć się w przeróżne kosmetyki. Podczas ostatniego tygodnia skusiłam się na puder do kąpieli o zapachu białych kwiatów i magnolii (dostępne były 3 warianty zapachowe).

Puder po wsypaniu do wanny prawie w całości się rozpuścił tworząc bardzo delikatną pianę, która po ok. 15 minutach znikła w całości. Przyjemny, kwiatowy zapach roztoczył się po łazience. Niestety żadnych właściwości nawilżających i odżywczych nie zauważyłam.  Dostępność: Biedronka  Cena: 1,99 zł
Kupiłam, wypróbowałam, jednak nie będę więcej po nie sięgać - coraz bardziej przekonuję się do płynów, które dają o wiele lepszą pianę i zapach jest równie przyjemny (zwłaszcza płyny z Luksji).

Oczyszczanie twarzy i ciała - Decubal

Jak już widziałyście kosmetyki, o których chciałabym dzisiaj co nieco napisać, pojawiły się już w moich ostatnich ulubieńcach. Są to produkty przeznaczone do oczyszczania twarzy i ciała. Mowa będzie o piance myjącej do twarzy oraz olejku pod prysznic.
NAWILŻAJĄCA PIANKA DO MYCIA TWARZY Od producenta: Łagodny i nawilżający preparat do mycia twarzy, odpowiedni dla cery suchej i wrażliwej. Delikatnie złuszcza naskórek dzięki zawartości alantoiny, nawilża dzięki zawartości gliceryny, łagodzi podrażnienia dzięki zawartości rumianku, pobudza naturalny proces regeneracji dzięki zawartości witaminy B3.
Skład: Glycerin, Aqua, Sodium Cocoamphoacetate, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Niacinamide, Sucrose Cocoate, Allantoin, Caprylyl Glycol, Bisabolol, Sodium Gluconate, Citric Acid
Cena: od 18 zł / 150 ml
Moja opinia: Dość dawno temu używałam pianek do mycia twarzy, były jednak one mało wydajne. Myślałam, że z tą pianką będzie podobnie, jednak od kiedy dostałam ją do testowania (dokładnie 11 lutego br…

Ulubieńcy zimowych miesięcy

Wczoraj był pierwszy dzień wiosny, dlatego postanowiłam pokazać Wam ulubieńców zimowych miesięcy. Mam nadzieję, że takie posty będą pokazywać się przy każdej zmianie pory roku, jako małe podsumowanie. 
Aby nie przedłużać, zaczynamy. Wybrałam kilka produktów, których używanie było dla mnie na prawdę przyjemnością.
Decubal olejek myjący: używam go głównie pod prysznicem. Całkiem dobrze się pieni, myje i do tego zostawia skórę nawilżoną. 

Isana - żurawina i biała herbata: tani i dobry żel pod prysznic o przecudownym zapachu :)
Luksja płyn pod prysznic - czekolada i pomarańcza: otulający w kąpieli zapach, zużyłam go z przyjemnością.

Wellness&Beauty - algi i minerały morskie: mnóstwo drobnych i ostrych drobinek soli, które dobrze usuwały martwy naskórek. Dzięki zawartości olejków skóra pozostaje dodatkowo nawilżona. 
Isana kakaowy krem do ciała: mimo stosowania innych balsamów musiałam co jakiś czas po niego sięgać - zapach po prostu skradł moje serce.

Isana kakaowy krem do rąk: chyba nie mus…

Dermo Minerały - maseczka redukująca trądzik

Ze względu na posiadanie przeze mnie tłustej i problematycznej skóry stałam się fanka maseczek z glinek. Uważam, że działają one najlepiej na moją skórę. Mimo posiadania naturalnej glinki, sięgam czasami po gotowe maseczki (leń się we mnie czasami odzywa...).  Maseczkę, o której chciałam Wam co nieco napisać, kupiłam jakiś czas temu w Biedronce. Producentem jest firma, która wypuszcza na rynek chyba wszystkim dobrze znane maseczki Dermaglin

Od producenta: Bardzo skuteczna maseczka z zielonej glinki kambryjskiej o wysokich właściwościach regulujących wydzielanie łoju. W łagodny sposób usuwa martwe komórki naskórka, ułatwiając skórze oddychanie. Oczyszcza pory, łagodzi powstałe zmiany trądzikowe, krostkowe i zapobiega powstawaniu nowych. Silne właściwości przeciwtrądzikowe zielonej glinki kambryjskiej zostały wzmocnione działaniem naturalnego oleju jojoba oraz solą sodową kwasu hialuronowego przyspieszającą regenerację skóry. 

Jedno opakowanie maseczki zawiera 20 g, które wystarczyły mi …

Calcium Pantothenicum - czy te tabletki działają?

Jak wiecie jakiś czas temu zażywałam tabletki Calcium Pantothenicum, które dzięki zawartości kwasu pantotenowego, wpływają na regenerację skórę, wzrost włosów i paznokci. 

Tabletki robiły furorę więc postanowiłam i ja je wypróbować, ponieważ myślę nad powrotem do długich włosów. Na szczęście należę do osób, którym dość szybko rosną włosy ale wiadomo, że zawsze chce się więcej. 
Jak widzicie na zdjęciu (po skończeniu 3 opakowań CP) przyrost włosów jest niewielki. Powiedziałabym że włosy rosły w swoim normalnym tempie.  
Jedynym plusem zażywania tabletek było wzmocnienie płytki paznokci, ponieważ bez stosowania żadnej odżywki wzmacniającej nie łamały się one zbyt często. 

Dostępność: apteki
Cena: ok. 7-9 zł

Wiem, że u sporej liczby osób tabletki te bardziej się sprawdziły, u mnie jednak tak nie było i raczej nie powrócę do nich. Teraz skupiam się na ich regeneracji i wzmocnieniu i czekam aż spokojnie sobie urosną :)

Eveline - odżywka SOS

O odżywkach z Eveline było głośno jakiś czas temu - mają one swoje zwolenniczki jak i zagorzałe przeciwniczki. Ja niewątpliwie zaliczam się do jej fanek. 





Odżywka ma jasno-różowy kolor, który na paznokciach daje jedynie efekt nabłyszczenia - nie nadaje koloru paznokciom. 

Odżywkę stosowałam regularnie przez pierwszy miesiąc, codziennie malując nią paznokcie jak zaleca producent. Co dwa dni zmywałam odżywkę i nanosiłam ponownie. W ciągu drugiego miesiąca sięgałam po nią troszkę rzadziej - co dwa, trzy dni.
Odżywka po ponad miesiącu zaczyna gęstnieć w buteleczce, i bardzo trudno jest wydostać końcówkę, ponieważ pędzelek nie jest zbyt długi.

Po ok. 2 tygodniach moje paznokcie znacznie się wzmocniły. Wcześniej dość często mi się zadzierały i łamały w ciągu dnia. Odżywka stosowana regularnie naprawdę działa cuda, jednak po dość nieregularnym jej stosowaniu i odstawieniu moje paznokcie wracają do poprzedniego stanu. 
Na razie zrobiłam sobie przerwę od odżywki z Eveline, ale niedługo zacznę stoso…

Biovax - intensywnie regenerująca maska do włosów

Maska z proteinami mlecznymi z Biovaxu jest chyba jedną z najbardziej znanych i lubianych masek do włosów. Można ją stosować zarówno jako odżywkę i maskę. 

Obietnice z kartonika



Maska znajduje się w dość wysokim i wąskim słoiczku, z którego pod koniec bardzo trudno wydobyć produkt.  Zaletą jest konsystencja maski, która przypomina budyń. Maska dobrze się rozprowadza na włosach i nie spływa z nich.  Maska oprócz cudownego zapach świetnie działa na włosy. Są one nawilżone, miękkie w dotyku i dobrze się układają. Maska ma jednak i minus - potrafi obciążyć włosy. Najczęściej zdarzało się to gdy nałożyłam jej zbyt wiele. Dlatego zasada im mniej tym lepiej w tym przypadku najlepiej się sprawdzała. Niestety wzmocnienia i zmniejszenia łamliwości włosów oraz zbawiennego działania na końcówki nie odnotowałam.
Dostępność: apteki, Superpharm, allegro Cena: ok. 11 zł (promocja) / 200 ml
Teraz mam ochotę na wypróbowanie wersji z keratyną - podobno równie dobra :)  Znacie, lubicie maski Biovax? Którą najbard…

Super-pharm - gazetka od 14.03.

Od dzisiaj na FB można obejrzeć nową gazetkę z drogerii Super-pharm. OBEJRZYJ

Drogeria Natura - gazetka od 14.03.-27.03.

Dziś możemy obejrzeć już kolejną gazetkę z promocjami z Drogerii Natura. KLIK



Gazetka obowiązuje od 14.03. do 27.03.

Żel siarczkowy

Przyszła kolej na recenzję drugiego produktu, który dostałam do przetestowania od Sulphur. Jest to marka kosmetyków dostępna w aptekach oraz sklepach zielarskich. Żel siarczkowy zamknięty jest w prostej butelce, która dość trudno się otwiera. Ma postać przezroczystego płynu, który posiada miętowo-apteczny zapach. Żel bardzo szybko się wchłania nie pozostawiając lepkiej warstwy. Żel zaczęłam stosować z wiarą, że poradzi sobie z okołomieszkowym zapaleniem skóry na ramionach. Myślałam, że przed wakacjami uda mi się pozbyć "gęsiej skórki", jednak żel siarczkowy nie poradził sobie z tym problemem po dwóch miesiącach stosowania. Żel mimo wszystko będę nadal stosować i może sobie z tym problemem poradzi. 
Jednak żel ma u mnie jeszcze inne zastosowanie i w tym wypadku jego działanie jest dla mnie pozytywnym zaskoczeniem. Co jakiś czas tworzą mi się małe wypryski na dekolcie. Po dwóch dnia smarowania ich żelem, zmiany te zaczęły się wyciszać i znikać. Niestety działanie to muszę jeszcze…

Same dobroci - DM i L'Occitane

Dzięki Toni trafiły do mnie kosmetyki z drogerii DM :) Oczywiście z tego miejsca chciałabym jeszcze raz podziękować :*

Balea szampon głęboko oczyszczający
Alverde szampon+odżywka - aramantus Alverde kamuflaż  Alverde krem do mycia z glinką Alverde szampon migdał&argan Alverde olejek do włosów migdał&argan Balea żel pod prysznic

W tamtym tygodniu otrzymałam także przesyłkę z L'Occitane - nie będę się zagłębiać w szczegóły bo wiele dziewczyn pokazywało te produkty.

Krem do rąk z masłem Shea Immortelle krem na noc Żel pod prysznic Werbena Woda toaletowa Pivoine Flora Mydełko z masłem Shea

Eveline - wyszczuplający krem-serum

Przyszła kolej na recenzję kremu-serum wyszczuplającego z Eveline. Nie ukrywam, że kosmetyk przypadł mi do gustu tak samo jak inne produkty Eveline przeznaczone do walki o jędrną i gładką skórę.
Opis producenta: Krem znajduje się w miękkiej tubce. Konsystencja jest lekka i szybko się wchłania. Ma lekko kofeinowo-miętowy zapach, który sprawia, że na skórze daje uczucie lekkiego chłodu.  Krem swoimi właściwościami i działaniem bardzo przypomina serum antycellulitowe tej samej firmy. Serum ma jednak troszkę bardziej żelową konsystencję.
Skóra po używaniu kremu wyszczuplającego staje się gładka i bardziej elastyczna. Na szczęście nie mam problemów z nowymi rozstępami więc jeśli chodzi o jego działanie w tym kierunku nie mogę nic powiedzieć.  Jest to krem, który z powodzeniem można stosować zamiennie z serum antycellulitowym. Oba produkty sprawiają, że wygląd skóry w trakcie ich stosowania się poprawia.