Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perfumy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perfumy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 maja 2016

Calvin Klein | moje zapachy

Na mojej półce posiadam trzy zapachy Calvina Kleina. Mimo, że jeden kupiłam w ciemno, inny dostałam w prezencie a tylko Euphorie znałam, wszystkie bardzo mi się podobają. Znajdziecie tu zapachy i na lato jak i na zimę. 

Ceny zapachów w regularnej cenie są dość wysokie, dlatego w drogeriach stacjonarnych warto czekać na promocję. W sieci znajdziecie je oczywiście taniej, ale warto kupować w sprawdzonych drogeriach internetowych np. permumesco.pl (ceny podane właśnie z tej strony)


REVEAL cena za 100 ml - 158 zł
nuta głowy: sól, różowy pieprz, czarny pieprz, biały pieprz
nuta serca: irys, ambra
nuta podstawy: drzewo sandałowe, drewno kaszmirowe, wetyweria, piżmo

Reveal to zapach ciepły, który według mnie idealnie pasuje na letnie wieczory. Perfumy bardzo długo utrzymują się zarówno na skórze jak i na ubraniach. 


OBSESSION NIGHT cena za 100 ml - 84 zł

nuta głowy: mandarynka, białe kwiaty, bergamotka, dzięgiel, gorzka pomarańcza
nuta serca: gardenia, jaśmin, konwalia, róża
nuta podstawy: drzewo sandałowe, fasolka tonka, żywica bursztynowa, wanilia, drzewo kaszmirowe

Ten zapach jest ze mną najdłużej. Zdecydowanie jesienno-zimowy, dla pewnej się kobiety. Zapach również jest dość trwały.


EUPHORIA cena za 100 ml - 130 zł

nuta głowy: bergamotka, brzoskwinia, zielone nuty
nuta serca: lotos, wiciokrzew, orchidea, magnolia champaka
nuta podstawy: drzewo sandałowe, żywica bursztynowa

Euphoria to słodki i owocowy, jednocześnie seksowny zapach idealny na wiosnę i lato. Posiadam wodę toaletową i niestety w porównaniu do wód perfumowany opisanych powyżej, ten zapach utrzymuje się najkrócej. 


Jeśli szukacie idealnego zapachu dla siebie warto rozejrzeć się za perfumami CK, ponieważ ich cena nie jest zbyt wygórowana i myślę, że każda z Was wybrała by coś dla siebie. Znacie?? Lubicie?? Polecacie??

czwartek, 26 stycznia 2012

Zapachy z Avonu

Będąc jeszcze w liceum oraz na początku studiów bardzo często miałam dostęp do katalogu z Avonu. Teraz już się to jakoś przykróciło, a na dodatek oglądając katalog - jak już mi wpadł w ręce - jakoś specjalnie nie widzę teraz kosmetyków, które bardzo bardzo chciałabym zamówić. Chciałam przedstawić zapachy, które miałam lub mam jeszcze resztki, i które mi się podobają.
Opisy zapachów będą dość lakoniczne, bo nie potrafię profesjonalnie ich opisywać, mówiąc jakie są nuty zapachów... :/


Make me smile jest to świeży, cytrusowo-kwiatowy zapach. Świetnie nadaję się na lato. Prawie co roku do niego wraca. Zużyłam chyba z 3 buteleczki. Ale to dlatego, że lubię luźny, niezobowiązujący strój a zapach jest po prostu dopełnieniem. Bardzo lubię też kolorystykę buteleczki, jak się na nią patrzę to po prostu make me smile...












Little Black Dress chyba najbardziej popularny zapach (przynajmniej za moich czasów...), który najbardziej mi się kojarzy z Avonem. Prostota i elegancja. Zapach świetny na wieczór. Też zużyłam kilka buteleczek.











Pur Blanca jak dla mnie woda, która nadaję się na dzień jak i na wieczór. Zapach z kategorii kwiatowej. Ja posiadam edycję świąteczną, stąd ta dziwna buteleczka...











Spotlight są to perfumy mojej siostry, ale ich zapach jest urzekający. Moja siostra jest im wierna już ponad rok jak nie lepiej... Już kiedyś obiecałam, że sobie je zakupie i tak czas mija a ja nadal bez nich... ale trudno, może w końcu je kupię :)



I oto moja krótka podróż w świat zapachów, które oferuje nam Avon. Są to oczywiście zapachy, które mi przypadły do gustu. Jeśli, któraś z was może polecić jeszcze coś ciekawego z ich oferty będę wdzięczna za wskazówki, bo jak mówiłam, mam teraz słaby dostęp do mojego avonowego dealera, więc nie mam próbek i nie wiem jakie mają jeszcze fajne zapachy.

środa, 11 stycznia 2012

Oriflame - Giordani White Gold

Chciałam wam dzisiaj przedstawić jeden z moich ulubionych zapachów. Nie będzie to jakaś długa recenzja tylko raczej krótka notka...


Od producenta: Dla kobiety, która pragnie czegoś nowego: zmiany stylu, przyspieszonego bicia serca, błysku w spojrzeniu mężczyzn. Delikatny jaśmin i wiciokrzew na szyprowym tle z piżmem i wanilią wprawiają w rozmarzenie. 


Moją buteleczkę dostałam od koleżanki na urodziny, byłam jej za to bardzo wdzięczna bo po prostu zakochałam się w tym zapachu. Uwielbiam jaśmin, tu go na prawdę go można wyczuć. Zapach nie jest duszący, dość długo się utrzymuje na skórze, na szaliku czy chuście czuję go kilka dni. Moim zdaniem nadaję się i na dzień i na wieczór. Nie będę więcej pisać, bo go po prostu UWIELBIAM...

Jak widzicie na zdjęciu, niestety już mi się kończy, ale coś czuję że jeszcze do nich wrócę, gdy wypsikam moje małe zapasy :)

Nivea | lekki mus do pielęgnacji ciała - dzika malina i biała herbata

Dzisiaj kolejna recenzja kosmetyków, które otrzymałam w ramach testowania w Klubie Przyjaciółek Nivea. Tym razem otrzymałam dwie wersje zap...