Do tej pory pokazywałam Wam co miesiąc wszystkie nowe zdobycze kosmetyczne, nawet waciki... Jednak od teraz będą ukazywały się tylko co ciekawsze kąski :)
Korzystając z darmowej dostawy w sklepie LadyMakeUp zamówiłam z serii VitalDerm szampon oraz odżywkę z olejem arganowym - za oba kosmetyki zapłaciłam 45 zł. Na ostatnich dniach Super-pharm zaopatrzyłam się w kolejną butelkę wody termalnej Uriage. Z nowości - osławiona odżywka do rzęs 4 Long Lashes oraz maska do włosów z Biovax. Coraz większą popularność zdobywają kosmetyki Ziaji. Jako posiadaczka tłustej skóry bardzo lubię peelingi do twarzy, dlatego skusiłam się na pastę oczyszczającą z serii liście manuka, która to seria dostępna jest już w Rossmannie. W Auchanie wpadła do koszyka maska do włosów za niecałe 7 zł. Ostatnio na forum wizażu głośno jest o serum do twarzy z Bielendy z kwasem migdałowym. Obecnie jest ono w promocji w Naturze za niecałe 22 zł.
A Wy co ciekawego ostatnio kupiłyście???




















































