Lipiec zleciał mi bardzo szybko, chyba dlatego że w pracy mam nawał obowiązków, ciągłe zastępstwa za odpoczywających na urlopie... Na chodzenie po sklepach brakuje już sił, ale co nieco i tak udało mi się kupić :)
Z Avonu poczyniłam dość spore zakupy jak na siebie :) Cen nie piszę, bo te sprawdzicie w katalogu, a ja kupuję ze zniżką dla konsultantek. Tak więc zamówiłam maseczkę oczyszczającą z minerałami z morza martwego, wodę toaletową TTA Amour, nowy peeling do ciała, mgiełkę do ciała Caribbean Paradise, żel (dla TŻ), krem oczyszczający (drzewo herbaciane i ogórek), pojedynczy cień do powiek Satin Taupe i bransoletkę.
Zakupy z iHerb.com już pokazywałam TU - woda z wyciągiem z oczaru oraz maseczka z Queen Hellene.
W Biedronce oczywiście nabyłam suche szampony Batiste oraz płyny micelarne, a przy okazji mydło w płynie z wyciągiem z bawełny (ok. 5 zł), olejek do ciała z Nivei (ok. 9 zł) oraz plastry na pięty (14 zł). W Lidlu kupiłam kolejne opakowanie mokrych chusteczek, tym razem wersja z aloesem. Niestety ostatnio lubiane przeze mnie chusteczki z Babydream stały się jakieś takie suche... a te do ostatniej sztuki są dobrze nasączone. 

Jakimś cudem udało mi się dorwać w Marizie tonik z róży w cenie ok. 6,50 zł. Koleżanka bardzo zachwalała, sama robiła zapas chyba na rok więc jeden wzięła dla mnie :)
Moja skóra głowy ostatnio wariuje i na doz.pl zamówiłam szampon na łupież tłusty z Floslek (14,91 zł) i aby dobić do minimalnego zamówienia dobrałam emulsję micelarną z Anidy (7,87 zł).
W ramach nowo nawiązanej współpracy ze sklepem indiacosmetisc.pl wybrałam szampon i maskę do włosów z wyciągiem z konopii :D
Do Rossmanna zaszłam dopiero dzisiaj i zgarnęłam ostatnią emulsję myjącą do twarzy z granatem (promocja 6,99 zł). Na ostatniej półce wypatrzyłam peeling z Sorayi za 6,29 zł i to nie była promocja a cena regularna :) W CND skusiłam się w końcu na wodę oczyszczającą (micelarną?) Topicrem (500 ml za 21,59 zł). Duża butla 400 ml wody termalnej jest na promocji i kosztuje 24,99 zł.
W sumie plan miałam, żeby dużo nie kupować, ale wyszło jak zwykle :) Dajcie znać z jakiego ostatniego zakupu (nie tylko kosmetycznego) jesteście najbardziej zadowolone.





