Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem pod oczy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem pod oczy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 lipca 2017

Tołpa green, ujędrnienie 40+ | ujędrniający krem przeciwzmarszczkowy pod oczy

Krem trafił do mnie przypadkiem, bo kupiłam go w CND w Rossmannie za kilka złotych. Tak jak myślałam, krem Tołpy sprawdzał się u mnie w wieczornej pielęgnacji. Na szczegóły zapraszam do dalszej części recenzji.


Opis producenta:


Skład: Aqua, Glycerin, Propylheptyl Caprylate, C12-C15 Alkyl Benzoate, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Aluminum  Starch Octenylsuccinate, Peat Extract, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Steareth – 10, Papaver Rhoeas Petal Extract, Lupinus Albus Seed Extract, Cassia Angustifolia Seed Polysaccharide, Ceteareth-20, Disodium EDTA, Carbomer, Sodium Hydroxide, Xanthan Gum, Magnesium Aluminum Silicate, Parfum, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Propylene Glycol, Sodium Polyacrylate, Caprylyl Glycol, Phenoxyethanol, Chlorphenesin.

Dostępność: topla.pl, drogerie internetowe
Cena: 23,99 zł | 17 ml
KWC: 4,2/5 [klik]


Krem znajduje się w estetycznym plastikowym słoiczku o pojemności 17 ml. Jego konsystencja jest gęsta, masełkowata, przez co sprawdzi się bardziej w wieczornej pielęgnacji okolic oczu niż porannej. Oczywiście rano też można go używać, ale z nałożeniem makijażu będzie trzeba poczekać aż krem się dobrze wchłonie. 

Krem mnie nie uczulił ani nie podrażnił. Po jego nałożeniu czuć delikatny film, który świetnie nawilża i daje napięcia skóry. Wydaje mi się, że moje zmarszczki mimiczne w okół oczu delikatnie się zmniejszyły i skóra jest bardziej elastyczna. Co do redukcji cieni pod oczami, to jak każda świeżo upieczona mama, zbytnio się nie wysypiam, więc problem ten u mnie nadal jest :)

Producent opisuje, że kosmetyk ten, tak na prawdę zrobi wszystko na czym zależy większości z nas sięgających po tego rodzaju krem, bo i zmniejszenie zmarszczek, ujędrnienie i napięcie skóry, a do tego redukcja cieni... I według mnie wiele z tego jest prawdą :D  Na prawdę, jeśli szukacie treściwego kremu pod oczy, może warto dać mu szansę??? 

Oczywiście jeśli go używałyście dajcie koniecznie znać czy byłyście z niego również zadowolone :) 

poniedziałek, 20 marca 2017

Szybko o porannej pielęgnacji twarzy | morning routine

Dzisiaj chciałabym krótko i szybko przedstawić Wam moją obecną pielęgnację twarzy. Są to podstawowe kosmetyki, używane codziennie. Oczywiście jeśli mam na to czas i ochotę to wplatam dodatkowo maseczkę czy serum, jednak te cztery poniższe kosmetyki są moim must have w aktualnej pielęgnacji porannej.


Pierwszym krokiem jest oczywiście oczyszczenie twarzy po nocy. Mam tłustą skórę, staram się mimo to, używać na noc kosmetyków dość mocno nawilżających, różnych serum czy olejków, dlatego rano zawsze myję twarz. Obecnie myję ją żelem micelarnym z Ziaji [recenzja]. Żel dobrze się sprawdza, nie ściąga skóry i jej nie napina. 

Po użyciu twarzy i jej osuszeniu sięgam po tonik-serum z Tołpy [recenzja]. Bardzo długo nie używałam ich zbyt regularnie, jednak od jakiegoś czasu robię to niemal codziennie :) 

Ostatnim krokiem jest oczywiście nałożenie kremu. Pod oczy stosuję Cure Solutions kuracja usuwająca oznaki zmęczenia z Yves Rocher. Krem jest lekki, dość szybko się wchłania, ładnie rozświetla okolice oczu. Na twarz nakładam, dobrze sprawdzony, krem nawilżający matujący z Ziaji [recenzja]. Do kremu wróciłam, ponieważ jest to jedyny krem, który nie sprawia, że moja twarz szybko zaczyna się błyszczeć, dodatkowo zapewnia jej nawilżenie. Jeśli coś z tych czterech kosmetyków mogłabym polecić wypróbować, to z czystym sercem, będzie to właśnie ten krem z Ziaji :D

A jak wygląda Wasza codzienna pielęgnacja twarzy? Też taka prosta i uboga, czy bardziej rozbudowana???


niedziela, 11 października 2015

Kiehl's | Creamy Eye Tretment with Avocado - krem pod oczy z awokado

Uważam, że w pielęgnacji twarzy jednym z najważniejszym kosmetyków jest krem pod oczy. To właśnie te okolice najwcześniej wskazują na upływ czasu... Dobry krem pod oczy potrafi czasami zdziałać cuda :D
Opis producenta:
  • silnie działająca kuracja powstrzymująca działanie czasu, do delikatnej skóry wokół oczu
  • nieprzemieszczająca się formuła, zostaje dokładnie w miejscu nałożenia pod oczami
  • zawiera witaminę A, olejek z awokado i kwasy tłuszczowe nawadniające skórę
  • zostawia skórę nawilżoną i miękką, zwalcza suchość i trwale odżywia
  • bezzapachowy, bez barwników
  • testowany dermatologicznie
Skład: Water, Butyrospermum Parkii/Shea Butter, Butylene Glycol, Tridecyl Stearate, Isodecyl Salicylate, PEG-30 Dipolyhydroxystearate, Tridecyl Trimellitate, Persea Gratissima/Avocado Oil, Isocetyl Stearoyl Stearate, Propylene Glycol, Dipentaerythrityl Hexacaprylate/Hexacaprate, Sorbitan Sesquioleate, Magnesium Sulfate, Phenoxyethanol, Hydrogenated Castor Oil, Sodium PCA, Ozokerite, Methylparaben, Tocopheryl Acetate, Disodium EDTA, Isopropyl Palmitate, Copper PCA, Ethylparaben, Isobutylparaben, Propylparaben, Zea Mays/Corn Oil, CI75130/Beta-Carotene

KWC: klik

Cena kemu za 15 ml może zniechęcić. Na truskawce krem kosztuje 155 zł, w sklepie stacjonarnym (jedyny w Warszawie) 109 zł lub 119 zł. Na szczęście istnieje strefa bezcłowa i mi udało się go zakupić za niecałe 85 zł. Opakowanie nie jest eleganckie ale skrywa w sobie gęsty, bezzapachowy krem o lekko pistacjowym kolorze. Formuła kremu sprawia, że krem najlepiej aplikować delikatnie go wklepując. Pod wpływem ciepła palców krem staje się bardziej wodnisty. 
Krem jest treściwy, dlatego używam go jedynie na noc. Zostawia lekko tłustawą warstwę, jednak większość jest wchłaniania przez skórę. Skóra w wokół oczu jest zdecydowanie lepiej nawilżona, odżywiona i bardziej napięta, Zmarszczki mimiczne są mniej widoczne. Krem nie podrażnił mi oczu, możliwe że faktycznie ma nieprzemieszczającą się formułę :) 

Od jakiegoś czasu próbowałam przekonać moją młodszą siostrę aby zaczęła stosować kremy pod oczy. Szło mi dość opornie, dopóki nie dałam jej sporej próbki z mojego opakowania kremu Kiehl's (muszę tu dodać, że krem jest bardzo, bardzo wydajny). Po kilku tygodniach krem jej się skończył i poprosiła, abym kupiła jej cały słoiczek. Więc jak widzicie skuteczność kremu potwierdzam nie tylko ja :) 

poniedziałek, 3 listopada 2014

Iwostin Oftalin | łagodzący lipo-protektor pod oczy

W poprzednich ulubieńcach zimy łagodzący krem pod oczy z Iwostin pojawił się wśród nich. Krem po 10 miesiącach codziennego używania sięga denka, więc pora na zasłużoną recenzję. 
Krem znajduje się w 25 ml miękkiej tubce, z której z łatwością dozuje się odpowiednią ilość kremu. Konsystencja jest bardzo lekka, szybko się wchłania, nadaje się pod makijaż. Jak wspomniałam wyżej kremu używam przez ok. 10 miesiecy, więc jest on bardzo wydajny, co w porównaniu do ceny przemawia na jego korzyść (zapłaciłam za niego 20 zł na promocji w Super-pharm gdy na kosmetyki Iwostin obowiązywała promocja -50%).
Dostępność: apteki, Super-pharm, allegro
Cena: od 25 zł | 25 ml
KWC: klik
Kremu używam codziennie wieczorem i praktycznie każdego ranka. Muszę przyznać, że odkąd regularnie używam kremów pod oczy moja skóra wygląda o niebo lepiej. Powoli zbliżam się do 30-stki, więc wokół moich oczu pojawiały się już pierwsze drobne zmarszczki. Stawały się one już dość widoczne, dlatego poszukuję kremów, które optymalnie nawilżą okolice oczu oraz sprawią, że skóra stanie się napięta i wygładzona. I muszę przyznać, że lekki krem z Iwostinu spisuje się znakomicie. Nie podrażniał i nie uczulił mnie ani razu, a drobne zmarszczki stały się płytsze i zdecydowanie mniej widoczne. 

Nie jest to może krem dla osób posiadających już mocno widoczne kurze łapki, ale jeśli poszukujecie lekkiego kremu pod oczy, który nawilży i zapobiegnie pojawieniu się za wcześnie zmarszczek w okolicy oczu ten krem polecam wypróbować. Z zakupem oczywiście najlepiej się wstrzymać gdy w SP będzie kolejna promocja -50% na markę Iwostin :)


I na koniec mój mały apel: dziewczyny, używajcie nawilżających kremów pod oczy! Na prawdę przekonacie się, że regularne ich używanie sprawi, że okolica ta będzie się o wiele ładniej prezentować, a jeśli sięgniecie po nie odpowiednio wcześnie, możecie zapobiec pojawieniu się zmarszczek nawet o kilka lat :) 

środa, 3 kwietnia 2013

Decubal - kompleksowe nawilżenie twarzy

Chciałam Wam dzisiaj przedstawić produkty, dzięki którym zadbamy o każdy aspekt nawilżenia naszej twarzy. 


Odżywczy i intensywnie nawilżający krem do twarzy
Od producenta: Klasyczny krem nawilżający do twarzy, przeznaczony do cery suchej. Nawilża i koi skórę. Neutralizuje wpływ szkodliwych czynników zewnętrznych dzięki zawartości witaminy E. Odbudowuje barierę ochronną skóry dzięki zawartości tłuszczowych. Bezzapachowy. Zawartość substancji tłuszczowych 18%.

Skład: Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerin, Cetyl Alcohol, Sorbitan Stearate, Glyceryl Stearate, Citric Acid, Lanolin, Polysorbate 60, Cetearyl Glucoside, Cetearyl Alcohol, Carbomer, Tocopherol, Ethylhexylglycerin, Sodium Gluconate, Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol, Sodium Benzoate
Krem zamknięty jest w dość sporym słoiczku, z którego bardzo wygodnie się go wydobywa. Krem ma troszkę dziwną konsystencję, ponieważ nabierając go na palec - śliska się on po jego powierzchni, nie wiem czy wiecie o co mi chodzi... Mimo że jest on dość gęsty i tłusty - bardzo fajnie się wchłania (użyty oczywiście z umiarem) czego się najbardziej obawiałam.
Ja jak wiecie jestem posiadaczką cery tłustej, ale używam kremów nawilżających na noc. W ciągu dnia staram się zmatowić skórę, wieczorem używam dość mocnych żeli oczyszczających dlatego na noc staram się ją odżywić. I powinny pamiętać o tym wszystkie posiadaczki cer tłustych i mieszanych - nawilżajmy naszą skórę :) 
Krem faktycznie nawilża. Najczęściej problem z przesuszoną skórą mam między brwiami i na brodzie. Przy systematycznym stosowaniu kremu suchych skórek jest o wiele mniej. I co najważniejsze: krem nie zapycha.

Cena: od 22 zł / 75 ml

Ujędrniający i regenerujący krem pod oczy
Jest to mój ulubiony kosmetyk z firmy Decubal jeśli chodzi o szeroko pojętą pielęgnację twarzy.
Po pierwsze - bardzo higieniczne, poręczne opakowanie typu airless. Jest ono półprzezroczyste, więc możemy kontrolować poziom zużycia. 
Po drugie - krem ma lekką konsystencję, która dość szybko się wchłania. Nadaje się również pod makijaż. Mimo lekkiej konsystencji krem uelastycznia skórę i ją nawilża. U mnie nie spowodował żadnego podrażnienia.
Niestety krem nie radzi sobie z usuwaniem istniejących już zmarszczek, ale na to chyba tylko botoks zadziała :)
Krem jak dla mnie jest troszkę za słaby na noc, ale po wykończeniu tego opakowania możliwe, że zakupię kolejne do stosowania na dzień.

Cena: od 20 zł / 15 ml

Balsam do ust i miejscowo zmienionej, popękanej i suchej skóry
Balsam znajduje się w tubce, możemy go aplikować bezpośrednio z "dzióbka" lub nabierając na palec. Jest on zbity, ma półprzezroczystą konsystencję. 
Na początku byłam przekonana, że zostanie moim ulubieńcem. W czasie pierwszych dwóch tygodni usta były mięciutkie, nie pękały. Po prostu cud malina... Jednak po jakimś czasie zauważyłam, że po odstawieniu tego balsamu usta szybko wracają do stanu wyjściowego. Po powrócie do częstszego używania efekty nie są już tak spektakularne jak na początku, tak jakby usta zdążyły się już do niego przyzwyczaić. 
Teraz używam go głównie wychodząc na dwór, ponieważ pozostawia na ustach tłustą, ochronną warstwę. Niestety po oblizaniu pozostaje mały niesmak...

Cena: od 17 zł / 30 ml

Powyższe ceny zostały zaczerpnięte z allego.

Wszystkie kosmetyki Decubal są z zasady bezzapachowe, niestety jak to bywa z kosmetykami bezzapachowymi, posiadają delikatną woń. Wiem, że dla niektórych osób może być to troszkę drażniące.



poniedziałek, 7 maja 2012

Balea - przeciwzmarszczkowy krem pod oczy

Będąc w Berlinie zakupiłam krem pod oczy z Balei. Żałuję bardzo, że znacznie później pojawiły się filmiki na YT, w których była mowa o tym jakie kosmetyki warto zakupić z tej firmy. Ale może następnym razem...


Producent:
Skuteczny przeciwko zmarszczą mimicznym i zmarszczką.
INTENSYWNA TERAPIA
Balea przeciwzmarszczkowy krem pod oczy wygładza i napina delikatną skórę wokół oczu. Stosowany regularnie zmniejsza głębokość zmarszczek wykrywalne, wzrasta elastyczność skóry. 
Dziś gen Q10 pomaga skórze produkcję nowej energii. Zawarty w krem pod oczy, nosi aktywny lek w regeneracji skóry i chroni ją przed wolne rodniki.
Kompleks omega jest bogaty w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe. To silna odporność naszej skóry.






Skład:



Krem zamknięty jest w 15 ml miękkiej tubce z wygodnym aplikatorem. Szata graficzna opakowania jest prosta i przejrzysta.


Krem stosuję od grudnia, więc co nieco mogę powiedzieć na jego temat. Po pierwsze po czasie jaki go używam jest bardzo wydajny, choć właściwie to stosuję go wieczorem, rano zdarza mi się zapominać :/
Markę Balea można zakupić w niemieckich drogeriach dm. Niestety paragon wyrzuciłam ale z tego co pamiętam to kremik kosztował ok. 3 euro. 

Konsystencja krem umożliwia łatwe nałożenie kremu na okolice oczu. Zapach jest delikatny. Krem nie podrażnia skóry. 



Jest to mój pierwszy krem pod oczy. Uważam, że dobrze nawilża okolice oczu ale nie zauważyłam aby moje drobne (???) zmarszczki mimiczne choć trochę zmalały. Na pewno go wykończę, a później chyba poszukam kremu, który choć troszkę pomoże zmniejszyć widoczność zmarszczek. 

Znacie jakiś dobry krem pod oczy? Chętnie poczytam Wasze komentarze na ten temat :) a moje zmarszczki będą Wam bardzo wdzięczne za porady :)


Nivea | lekki mus do pielęgnacji ciała - dzika malina i biała herbata

Dzisiaj kolejna recenzja kosmetyków, które otrzymałam w ramach testowania w Klubie Przyjaciółek Nivea. Tym razem otrzymałam dwie wersje zap...