Przejdź do głównej zawartości

Przygotuj swoje ciało na wiosnę - konkurs (zostań recenzentką!)

Zima w tym roku była dla nas wyjątkowo łaskawa, wiosna zbliża się coraz większymi krokami, dlatego chciałabym Was zaprosić na konkurs, który ma na celu wyłonienie dziewczyn-recenzetek, które będą miały okazję przygotować swoje ciało na wiosnę z pomocą kosmetyków marek własnych z Rossmanna. 

Mam nadzieję, że znajdą się wśród Was chętne do zostania testerkami, które podzielą się z nami opinią na temat wygranych kosmetyków.

KONKURS W KILKU SŁOWACH
Konkurs ma na celu wyłonienie trzech dziewczyn, które otrzymają zestaw kosmetyków od firmy Rossmann. Po fazie testów, trwających 6 tygodni od otrzymania kosmetyków, opublikują na swoim blogu (dotyczy aktywnych blogerek) lub na moim blogu, tj. Cud miód i malinka (w przypadku gdy nie prowadzą własnego bloga) recenzję otrzymanego zestawu, w skład którego wchodzą: 

Alterra krem do ciała Bio-Granat&Bio masło shea
Isana Med urea krem do rąk
For Your Beauty rękawiczki bawełniane
Fusswohl masło do stóp
For Your Beauty skarpetki bawełniane
Dodatkowa niespodzianka od firmy Rossmann - szlafrok 

Aby wziąć udział w konkursie i zostać recenzentką należy odpowiedzieć na jedno proste pytanie:

Uzasadnij dlaczego to TY byłabyś idealną recenzentką kosmetyków z Rossmanna? 
Dodatkowo proszę o napisanie jaka jest Twoja ulubiona marka własna i dlaczego?


ZASADY KONKURSU 

Regulamin:
1. Konkurs organizuje właścicielka bloga cudmiodimalinka.blogspot.com, fundatorem nagród  jest firma Rossmann. 
2. Aby wziąć udział w konkursie musisz być publicznym obserwatorem bloga, posiadać 18 lat lub zgodę rodziców na wzięcie udziału w konkursie.
3. W konkursie mogą brać udział aktywne blogerki lub osoby nie posiadające własnego bloga. Warunkiem jest opublikowanie zbiorczej recenzji na temat wygranych kosmetyków w terminie 6 tygodni od otrzymania wygranej. Recenzja może być opublikowana na własnym blogu - wymagam wtedy przysłania do mnie linków, lub jeśli nie prowadzisz własnego - recenzja zostanie opublikowana na blogu cudmiodimalinka.blogspot.com i w takim przypadku swoją recenzję przesyłasz na maila: cudmiodimalinka@gmail.com.
4. Konkurs trwa od 24 lutego do 5 marca br. (zgłoszenia przyjmowane są do północy).
5. Wyniki konkursu pojawią się w ciagu 3 dni. Po ogłoszeniu wyników zostanie wysłany mail do zwycięzcy z prośbą o adres do wysyłki. Na odpowiedź czekam 3 dni. W przypadku braku odpowiedzi zostanie wylosowana kolejna osoba.
6. Nagroda zostanie wysłana przez fundatora jedynie na terenie naszego kraju.
7. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).
8. Biorąc udział w konkursie akceptujesz niniejszy regulamin.


Zgłaszać można się w komentarzach pod tym postem, który powinien zawierać następujące dane: 
Obserwuję jako: 
E-mail:
Prowadzę bloga: TAK (link) / NIE
Odpowiedź na pytanie konkursowe: 

Życzę powodzenia i liczę, że zechcecie pobawić się razem ze mną :)

Komentarze

  1. Obserwuję jako: Jusia bloguje
    E-mail: atmwka@gmail.com
    Prowadzę bloga: http://jkochajszlocha.blogspot.com
    Odpowiedź na pytanie konkursowe: Pokusiłam się o stwierdzenie, że byłabym idealną recenzentką Rossmana, gdyż to moja świątynia zakupów, dzięki której powstaje wiele rzetelnych i wyczerpujących recenzji produktów, wraz z ich najlepszym zastosowaniem. Marka, która w szczególności przypadła mi do gustu to Alterra. Zyskała moje uznanie dzięki atrakcyjnej cenie połączonej z wysoką jakością i doskonałym składem produktów, pozbawionych wszelkich szkodliwych substancji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Obserwuję jako: Iwona
    E-mail: iwonager8@interia.pl
    Prowadzę bloga: TAK: http://iwonka-bloguje.blogspot.com
    Odpowiedź na pytanie konkursowe: ciężko stwierdzić dlaczego byłabym idealną recenzentką. Każda z nas może przecież napisać, że kocha kosmetyki a jej recenzje byłyby szczere i rzetelne. Nie będę więc "mydlić oczu" i wymyślać fantastyczne uzasadnienia. Chciałabym po prostu przetestować owe produkty i napisać iż recenzję, gdyż sprawiłoby mi to wiele radości i przyjemności a także wzbogaciłoby moje skromne doświadczenie związane z prowadzeniem bloga. Głęboko wierzę, że czasami do osiągnięcia radości wystarczy prosta, ale płynąca prosto z serca refleksja, aniżeli wymyślne poematy. Ponoć szczęście dane drugiemu człowiekowi wraca do nas podwójnie, więc wybierając mnie byłabyś w najbliższym czasie bardzo szczęśliwą osobą :)
    Natomiast marka własna, którą szczególnie polubiłam to Rival de Loop. Nie zdarzyło się jeszcze, abym powróciła do jakiegokolwiek kosmetyku tak często jak do bezalkoholowego toniku tej firmy. Cenie sobie również ich maseczki, gdyż za niewielkie pieniądze otrzymujemy dwie saszetki sporej pojemności ukrywające świetnie działający kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  3. Obserwuję jako Helen.
    e-mail: karodos@o2.pl
    prowadzę bloga:TAK http://karodos.pl
    Odp: Rossmann jest drogerią, w której najczęściej kupuję zarówno kosmetyki, jak i chemię gospodarczą. Zrecenzowałam już wiele kosmetyków z Rossmanna. Moją ulubioną marką własną jest Alterra oraz Facelle, które kupuję już od dawna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Obserwuję jako: Aleksandra Anna
    E-mail: a.popiel.ap@gmail.com
    Prowadzę bloga: TAK http://zaczarowana-oczarowana.blogspot.com/
    Odpowiedź : Bardzo lubię kosmetyki z marki własnej Rossmann, pozwalają mi na codzienną pielęgnację mojego ciała. Bardzo chętnie przygotuję się do wiosny i lata z produktami marek, które lubię i cenie. Natomiast podzielenie się opinią na moim blogu oraz efektami będzie przyjemnością i mam nadzieje, że zachęci do zakupu.
    Bardzo polubiłam piankę do higieny intymnej z Facelle, żele pod prysznic z Isany i kremy do stóp z Fuss Wohl, to ydeczdowani ulubieńcy tych marek:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obserwuję jako: Gwiazdka
    E-mail: gwiiazdeczka@onet.pl
    Prowadzę bloga: TAK (link) / NIE http://odlamki-wspomnien.blogspot.com/
    Odpowiedź na pytanie konkursowe:
    Moja ulubiona marka własna to ISANA. Bardzo lubię kosmetyki, które tak miło zaskakują - ceną, jakością, wydajnością. Dodatkową przyjemnością są zapachy - żele pod prysznic uprzyjemniają mi każdy wieczór, a balsam z mocznikiem IsanaMed to moje odkrycie tegorocznej zimy! Uchronił moją skórę przed przybraniem faktury 'papieru ściernego' ;) Także kremy do rąk okazały się być strzałem w dziesiątkę - delikatnie otulają i chronią, ich dotyk jest mięciutki i nie muszę wstydzić się swoich dłoni :)) A dlaczego byłabym idealną recenzentką? Ponieważ uwielbiam testowanie nowości, jestem systematyczna i przy mojej skórze dość łatwo dostrzec efekty (jeśli takowe mają się pojawić ;)) - jest wymagająca, ale podatna na regularne działania czynników kosmetycznych ;) Z przyjemnością sprawdzę działanie rossmanowskich cudów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Obserwuję jako: Panienka Venka
    E-mail: panienkavenka@gmail.com
    Prowadzę bloga: NIE
    Odpowiedź na pytanie:
    Byłabym IDEALNĄ :D recenzentką bo sama bardzo lubię czytać recenzje albo popytać znajomych zanim coś kupię, nie tylko kosmetyki. Pewnie jest dużo osób, które tak jak ja zanim wybiorą się do sklepu robią porządny reaserch. Robię to bo nie lubię marnować pieniędzy i produktów, więc chcę zminimalizować ryzyko że coś nie przypadnie mi do gustu, nawet jeśli chodzi o tani produkt. Dlatego chętnie zrecenzuję produkty, bo może pomogę tym komuś podjąć decyzję odnośnie zakupu. Poza tym nie będę słodziła, często nie jest mi po drodze Rossmanna i nie miałam ani nie używałam nigdy kosmetyków które są do przetestowania dlatego nie mam ani już wyrobionego zdania na plus, ani nie jestem uprzedzona. Jedynie słyszałam dużo dobrego i chętnie się o tym przekonam, i opiszę swoje wrażenia z testowania tych kosmetyków. Używałam za to różnych kosmetyków (balsamów, kremów do rąk, do stóp) innych firm, więc mam jakiś punkt odniesienia jeśli chodzi o ocenę.

    Jeśli chodzi o ulubioną markę własną, pisałam że do Rossmanna mi nie po drodze ale byłam/jestem posiadaczką kilku ich kosmetyków, bardzo polubiłam miedzy innymi olejek z Alterry za cenę, skład i działanie. Zdaje się że cała marka ma w składach poszczególnych produktów sporo naturalnych składników co bardzo sobie cenię w pielęgnacji, produkty są wegańskie (nie wiem czy wszystkie ale z tego co słyszałam sporo jest) i mają przystępne ceny. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Obserwuję jako: Kamila Konarska
    E-mail: tesprawy@gmail.com
    Prowadzę bloga: TAK http://moje-bubble.blogspot.com
    Odpowiedź na pytanie konkursowe: Byłabym idealną recenzentką produktów Rossmanna, bo znam je od lat. Najczęściej kupuję właśnie marki własne, bo nie są drogie a jakością nie odbiegają od droższych kosmetyków z tej samej kategorii. Najważniejsze jest dla mnie dobre działanie.
    Moją ulubioną marką własną jest Alterra. Ich kosmetyki mają świetny skład, a przy tym niewygórowaną cenę. Używając ich-wiem, że robię dla swojego ciała coś dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Obserwuję jako: ernestyna44
    E-mail: ernestyna44@gmail.com
    Prowadzę bloga: TAK/http://www.slomianyzapalmoj.blogspot.com/
    Odpowiedź na pytanie konkursowe:
    Może nie jestem idealną recenzentką, ale moje recenzje są zawsze obiektywne. Nie wyszukuję na siłę ani plusów ani minusów produktu, piszę jak jest :) Zawsze uwzględniam moje predyspozycje co do danego kosmetyku. Wiadomo, że skóra sucha inaczej zareaguje na krem do cery tłustej.
    Moją ulubioną marką własną jest Isana. Miałam już wiele produktów - szampony, odżywki, kremy, balsamy i nie pamiętam żeby któryś mnie bardzo zawiódł.
    Poza tym nie ukrywam, że mam chrapkę na szlafrok :D Niestety nie posiadam żadnego i mina listonosza lub kuriera, któremu otwieram w piżamie (zwykła bawełniana, ale śpię bez stanika :P) bywa bezcenna :D Taki szlafrok pomógłby mi w oszczędzeniu sobie wstydu :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Obserwuję jako: marlly (bloglovin)
    E-mail: marlly9009@gmail.com
    Prowadzę bloga: NIE
    Odpowiedź na pytanie konkursowe:
    Byłabym najlepszą recenzentką tych kosmetyków ponieważ nigdy nie prowadziłam blog, a co za tym idzie nie pisałam recenzji urodowych. Uważam, że moja pierwsza recenzja byłaby bardzo rzetelna i dokładna. Bardzo lubię kosmetyki z Rossmanna i prawdę mówiąc już długo zastanawiam się nad zakupem kilku rzeczy z tego konkursu. W szczególności rękawiczek, skarpetek oraz masła do stóp, jednak nigdy nie trafiły one do mojego koszyka, zawsze znalazłam coś co było mi bardziej potrzebne. Z przyjemnością testowałabym te produkty. Moją wieczorną rutyną stałoby się opisywanie każdego z kosmetyków. Byłoby mi bardzo miło gdybym znalazła się w szczęśliwej trójce :)
    Moją ulubioną rossmannowską marką własną jest zdecydowanie Isana, a w szczególności jej linia med. Co prawda używałam jak na razie żelu po prysznic oraz mleczko do ciała, ale są to odpowiednie kosmetyki dla mojej skóry. Czuję głębokie nawilżenie nawet po 12h. Do tej pory nie znalazłam niczego lepszego.

    OdpowiedzUsuń
  11. Obserwuję jako: Kamyczek
    E-mail: kjakkamyczek@gmail.com
    Prowadzę bloga: TAK http://kamykowyswiat.blogspot.com/
    Odpowiedź na pytanie konkursowe: Myślę, że byłabym idealną recenzentką, ponieważ.. sprawia mi to przyjemność. Uwielbiam poznawać nowe kosmetyki i móc dzielić się opnią z innymi. Często też mogę pomagać innym w doborze odpowiednich kosmetyków do ich skóry, włosów, ciala.
    Za tym, że to ja mogłabym znaleźć się w szczęśliwej trójce przemawia też fakt, że znam już trochę blogosferę, gdyż od ponad dwóch lat prowadzę swojego bloga. Potrafię dzielić się swoimi spostrzeżeniami i często otrzymuję komunikaty zwrotne, że komuś przydała się moja recenzja. Piszę konkretnie i na temat, nie lubię lania wody. Ponadto wszystkie moje recenzje są szczere i rzetelnie przygotowane.
    Moją ulubioną marką z Rossmanna jest niewątpliwie Alterra, ponieważ ich kosmetyki do włosów są niezastąpione i mają świetne składy. Ponadto w zakres asortymentu Alterra wchodzą również kosmetyki do ciała i twarzy, zatem pełny zakres pielęgnacji a do tego niewygórowana cena jest ich atutem.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Obserwuję jako: anioleek89
    E-mail: anioleek89@gmail.com
    Prowadzę bloga: TAK http://anioleek89.blogspot.com/
    Odpowiedź na pytanie konkursowe: Byłabym idealną recenzentką wyżej wymienionych kosmetyków, ponieważ chętnie testuję różne nowości i dzielę się opiniami ze swoimi czytelnikami. Ponadto Rossmann to najczęściej uczęszczana przeze mnie drogeria, z której nigdy nie wychodzę z pustym koszykiem. Jestem zadowolona z asortymentu tego sklepu, który jest niezwykle bogaty. Do wyboru jest wiele marek, które są nie tylko w dobrej cenie, ale i dobre jakościowo. Ponadto obsługa Rossmanna jest niezwykle życzliwa i zawsze gotowa do pomocy i potrafiąca odpowiedzieć na nurtujące mnie pytanie.
    Bardzo chętnie przetestowałabym te kosmetyki, ponieważ ich nie znam i nie miałam jeszcze okazji ich używać. Nie ukrywam, że bardzo mnie one intrygują :)
    Moją ulubioną marką własną Rossmanna jest Isana, która oferuje wiele różnorodnych kosmetyków w niskich cenach, praktycznie na każdą kieszeń. Uwielbiam żele pod prysznic, które nie dość, że dobrze działają, to jeszcze ślicznie pachną, uprzyjemniając tym samym kąpiel. W mojej kosmetyczce gości także bardzo często migdałowy zmywacz do paznokci, który zachwycił mnie swoim działaniem. Dzięki niemu bez problemu zmywam lakiery piaskowe, brokatowe, co dotychczas z innymi zmywaczami nie było możliwe.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Jeśli będą jakieś pytania na pewno odpowiem pod postem.

Wszelkie próby autopromocji (m.in. zamieszczanie LINKÓW DO WŁASNYCH BLOGÓW) oraz prośby o wzajemną obserwację będą usuwane.

Popularne posty z tego bloga

Miss Sporty - korektor w płynie z witaminą E i C

Korektor kupiłam dość dawno temu, bo chyba na pierwszej obniżce -40% w Rossmannie. Wiele dziewczyn polecało kupno korektora w płynie z Miss Sporty i niewiele się zastanawiając kupiłam go za zawrotną kwotę ok. 6-7 zł. 
Niestety zabierając się za tą recenzję, okazało się, że nie zrobiłam zdjęć korektorowi w czasie gdy wyglądał dobrze, dlatego posiłkuję się zdjęciem z wizażu (źródło). Obecnie napisy z opakowanie już co nieco się starły... 
Z "danych technicznych" chciałam jeszcze dodać, że posiadam odcień jaśniejszy (dostępne są tylko dwa odcienie). 
Jak możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej nie posiadam mocnych, sinych podkówek (chyba, że przez dłuższy czas śpię bardzo mało...). Korektor posiada pacynkę, którą nakładam kilka kropek pod oczami. Rozcieram go albo pędzelkiem albo wklepuję po prostu paluszkami :) Z ilością aplikowanego kosmetyku warto uważać, ponieważ zbyt wielka ilość powoduje, że zbiera się w załamaniu czy drobnych zmarszczkach (ale tak jest chyba w przypadku więk…

Isana olejek do włosów

Moje włosy w obecnej chwili nie są w najgorszym stanie, ponieważ niedawno sporo je skróciłam, przez co stały się grubsze, znikły też po rozdwajane końcówki. Jednak gdy włosy dawno nie widziały fryzjera, jak i teraz, lubię używać na nie typowych silikonów do wygładzenia końcówek. Od czasu liceum używałam głównie jedwabiu w płynie lub serum na rozdwojone końcówki z Avonu. W ostatniej przesyłce od Rossmanna znalazłam nowość z Isany - olejek do włosów.
Opis producenta: Olejek do włosów mocno zniszczonych i suchych. Zawiera olej arganowy. Nadaje włosom zdrowy połysk. Przetestowany przez fryzjerów.Zawiera bogaty kompleks olejów pielęgnacyjnych w skład którego wchodzą oleje: arganowy i słonecznikowy. Olej szybko się wchłania i uszlachetnia włosy, jednak ich nie obciąża i nie pozostawia w nich tłustych resztek. Ultralekka, nie natłuszczająca i bardzo skuteczna formuła pielęgnuje włosy mocno zniszczone i suche. Efektem są zdrowe, silne i lśniące włosy. Przed myciem włosów używać oleju do ich int…

Estemedis | skarpetki złuszczające

Kupując w Biedronce skarpetki złuszczające nieznanej firmy bardzo obawiałam się efektów, a właściwie ich barku. Niestety posiadam stopy, na których dość szybko skóra na piętach robi się sucha i twarda. Brak mi jeszcze nawyku, aby przy codziennym myciu sięgać po tarki czy pumeksy i szorować moje pięty, dlatego idealnym wybawieniem są właśnie dla mnie skarpetki tego typu. Jeszcze nigdy nie udało mi się uzyskać tak miękkich i gładkich stóp, nawet pięt, za pomocą przyrządów manualnych. 
Dostępność: Biedronka Cena: 10 zł
Opakowanie zawierało tradycyjnie dwie foliowe skarpety nasączone płynem złuszczającym. Akurat te były chyba jednymi z największych jakie miałam, więc nawet mężczyzna z dużymi stopami, nie miałbym problemu, żeby je ubrać. Ja nakładam je, owijam taśmą, tak aby przylegały one do stopy, nakładam na to grube skarpetki i siadam pod kocyk :) Zawsze trzymam je maksymalną ilość czasu, czyli 90 minut. Po tym czasie zdejmujemy skarpety i dokładnie myjemy stopy.  Proces złuszczania z…

Purederm Exfoliating Foot Mask - skarpetki złuszczające

Po przetestowanie skarpetek złuszczających z Cosmabell Foot Peel, które zdziałały cuda na moich stopach zaczęłam rozglądać się za jakimś tańszym zamiennikiem, i tak na allegro trafiłam na skarpetki z Purederm za 18 zł. Jeżeli jesteście ciekawe jak się u mnie sprawdziły zapraszam do dalszej części posta (ostrzegam są zdjęcia moich stóp...).  Zawartość opakowania to 2 skarpety, w których znajduje się płyn. Niestety jak widać na zdjęciach moje małe stopy (rozmiar 37) trochę się topiły w nich, ale na nie założyłam zwykłe skarpetki, tak aby skarpetki złuszczające przylegały jak najbardziej do stopy. Sam moment włożenia stopy jest dość nie przyjemny, ale później dyskomfort ten znika. Najlepiej usadowić się wtedy wygodnie na kanapie i pozwolić by płyn przez 2 godzinki mógł zadziałać na nasze stopy. Jakiekolwiek chodzenie jest nie wskazane, chyba że lubicie ryzyko - stopa strasznie ślizga się, a wszystko dodatkowo chlubocze i szeleści :) Po godzince lub dwóch musimy dokładnie umyć stopy a pó…

Bourjois Healthy Mix - owocowy podkład rozświetlający

Właśnie wykończyłam podkład HM więc to idealny (i ostateczny) moment aby napisać co o nim myślę :) Posiadałam jeden z jaśniejszych odcieni 52 Vanillie. Z tego co się orientuję to posiadałam starą wersję, bo na rynku obecnie jest już dostępna nowsza wersja tego podkładu. 
Od producenta: Bourjois rozświetlający, owocowy podkład Healthy mix zapewnia promienny wygląd i wspaniały blask, który będzie utrzymywał się na skórze przez 16 godzin.
Delikatna i kremowa formuła podkładu subtelnie integruje się ze skórą, dzięki temu efekt makijażu jest bardzo naturalny.
Podkład nadaje się do każdego typu skóry. Oferuje jednorodny makijaż i pół-matowe wykończenie, które zapewnia cerze świeży, naturalny wygląd.
Podkład zawiera wyciąg z moreli, imbiru, jabłek i melonów.
- Morela - dodaje blasku
- Melon - działanie nawilżające 
- Jabłko - antyutleniacz
- Imbir - działanie odświeżające
Owocowy, wspaniały zapach podkładu stanowi koktajl z owoców, następnie bukiet kwiatów i na końcu białe piżmo i szlachetne drzewa. …

Pirolam - szampon o działaniu przeciwłupieżowym

Dziś recenzja szamponu, który miałam możliwość przetestowania dzięki portalowi Uroda i Zdrowie oraz uprzejmości p. Moniki. 
Do testowania zgłosiłam się, chociaż nie posiadam problemu z suchym łupieżem, który widoczny jest na włosach i na ubraniach. Moim problemem jest swędzenie głowy oraz jak podejrzewam (przy pomocy wujka Google), tłusty łupież (albo jego początki). Gdy podrapię się w niektórych miejscach na skórze głowy pozostaje mi pod paznokciem biały osad. Dlatego skoro szampon ma radzić sobie z problemem łupieżu postanowiłam go wypróbować, tym bardziej że jakiś czas temu nawet zastanawiałam się nad jego kupnem.

Informacje o szamponie:


Skład:
Dostępność: apteki
Cena: 25-26 zł za szampon w tubce (60 ml) lub 15 zł za sześć saszetek po 6 ml

Szampon zamknięty jest w miękkiej tubce o pojemności 60 ml. Łatwo wydobywa się z niej produkt. 

Z zatrzaskiem nie miałam żadnych problemów, nawet z mokrymi dłońmi bez problemu otwierałam. Otwór jest troszkę zbyt duży, ponieważ szampon jest bardzo leisty…

Ziaja krem nawilżający 25+ matujący

Szukałam jakiegoś kremu matującego, mój wybór padł na krem z Ziaji. Używam go już ponad 2 miesiące więc pora na recenzję. 



Co możemy przeczytać na opakowaniu:


Skład:

Krem zamknięty jest w małym poręcznym słoiczku. Nie zawiera on zbędnej plastikowej obudowy, która sprawia że wydaje nam się, że opakowanie jest większe. Krem zawiera 50 ml pojemności. Przy zakupie krem zapakowany jest dodatkowo w kartonik.

Krem ma lekką konsystencję. Świetnie rozprowadza się na skórze. 



Zapach jest bardzo delikatny i przyjemny. 

Krem zawiera niską ochronę przeciwsłoneczną - SPF 6. Dlatego teraz dodatkowo stosuję krem z filtrem.

Krem świetnie nawilża skórę, nie roluje się. Makijaż dobrze się trzyma. Niestety nie zauważyłam aby krem zmatowił mi skórę, a tego oczekiwałam przy jego zakupie. Dlatego użycie pudru matującego jest w moim wypadku niezbędne (posiadam tłustą cerę).

Przy dłuższym użytkowaniu krem nie zmniejszył w sposób spektakularny wydzielania sebum ani nie sprawił, że pory i zaskórniki są mniej widoczne. 

Ombre wg L'Oreal

W tamtym miesiącu zakupiłam farbę L'Oreal Preference Wild Ombre a dziś chciałam Wam pokazać jaki efekt uzyskałam. 

Wybrałam farbę w odcieniu nr 2, która przeznaczona jest do włosów od ciemnego blondu po brąz. 

Ja nigdy nie farbowałam jeszcze włosów, nie licząc szamponetek :) ponieważ, po pierwsze nie chcę niszczyć włosów stałym farbowaniem, a po drugie - trzeba "pilnować" odrostów. Dlatego świetnym wyjściem dla mnie jest właśnie ombre :)





W środku znajdowała się farba do zmieszania z rozjaśniaczem, szampon, rękawiczki i szczotka, która ma ułatwić nakładanie farby.  Do pomocy udało mi się zatrudnić siostrę, ponieważ nie wiedziałam czy uda mi się równo nałożyć farbę.  Farba ładnie rozjaśniła końce moich włosów (które nie ukrywam - są bez wyrazu). Zaraz po farbowaniu kolor wydawał się wpadać w rudy, ale po kilku myciach efekt ten znikł (co możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach).  Niestety nie udało mi się uzyskać efektu przejścia z mojego naturalnego koloru w jaśniejszy i ciesz…

Toni&Guy Cleanse | szampon głęboko oczyszczający

Porządne oczyszczenie skóry głowy oraz włosów jest ważne nie tylko dla posiadaczek przetłuszczających się włosów, ale także tych, które używają na codzień produktów do stylizacji włosów. Raz w tygodniu funduję moim włosom właśnie takie dogłębne oczyszczenie, które pomaga pozbyć się silikonów, które potrafią się nadbudowywać i oblepiać włosy. Obecnie w tym celu stosuję szampon z Toni&Guy.  Szampon jest bardzo gęsty i dobrze się pieni. Niewielka ilość wystarczy na dokładne umycie włosów. Ja zawsze myję włosy dwukrotnie - najpierw delikatnie spieniam, spłukuję i wtedy myję bardzo dokładnie głowę drugi raz. Szampon ma dość mocny, przyjemny zapach, który po użyciu odżywek czy masek nie utrzymuje się długo na moich włosach. Dostępność: Rossmann (choć tej wersji nie widziałam w moich R.) Cena: od 30 - 40 zł | 250 ml
Włosy po umyciu się odświeżone, delikatnie uniesione u nasady. Po wieczornym myciu, włosy zachowują świeżość przez cały kolejny dzień. Nie zauważyłam aby po użyciu szamponu …

Mydło z Aleppo 40% oleju laurowego

Mydło z Aleppo stało się dość popularnym kosmetykiem w ostatnim czasie, więc nic dziwnego, że ja miłośniczka wszelkich żeli oczyszczających i ja zapragnęłam go wypróbować. Oczywiście mydełko było na mojej "chciej-liście" ale wtedy z propozycją przetestowania wybranego mydła z oferty sklepu marsylskie.pl przyszła p. Iwona. Nie mogło być innego wyboru niż mydło z olejem laurowym.  Wiem, że wiele osób poleca zaczęcie swojej przygody z tymi mydłami od mniejszej zawartości oleju laurowego, ale ja zdecydowałam się na mocne uderzenie. Moja skóra po odstawieniu tabletek hormonalnych i kremów z kwasami płata mi figle. Opis ze sklepu dotyczący mydła z Aleppo 40-45% oleju laurowego Najel: SYRYJSKIE MYDŁO Z ALEPPO O 40% ZAWARTOŚCI OLEJU LAUROWEGO I 60%ZAWARTOŚCI OLIWY Z OLIWEK 
waga: kostka tradycyjna ok. 200g  skład: 60% oliwy z oliwek, 40% oleju laurowego, sód roślinny  INCI: olea europaea, laurus nobilis, aqua, sodium hydroxyde  data ważności: 18 mięsięcy od momentu otwarcia produktu  pochodz…