Przejdź do głównej zawartości

Wykończeni w lutym - projekt denko

Bardzo się cieszę, że mamy już marzec :) wiosna coraz bliżej!!! Dzisiaj podsumowanie lutowych zużyć. Nie jest tego tak wiele (w stosunku do moich ostatnich zakupów...), ale i tak się cieszę z każdego pustego opakowania. 
Garnier płyn micelarny /recenzja/: dla mnie jeden z lepszych płynów micelarnych. Na pewno będę do niego wracać, ponieważ stosunek jakości do ceny oraz wydajność są na plus. 
Następca: Uroda płyn micelarny

Bioderma Sebium płyn micelarny do skóry mieszanej i tłustej /recenzja/: ten płyn używałam nie do zmywania skóry ale do jej tonizowania i w tej roli spisywał się bardzo dobrze. Oczywiście z makijażem też dawał sobie radę, ale było mi go na to po prostu szkoda, tym bardziej, że w jego zmywaniu świetnie radzą sobie tańsze płyny micelarne np. Be Beauty czy Garnier. 
Następca: Uroda tonik Melisa

Yves Rocher Elixir 7.9 rewitalizujące serum usuwające oznaki zmęczenia /recenzja/: już za nim tęsknię... Serum napinało skórę, wygładzało ją. Nadawało się zarówno na noc pod bogatszy krem, jak również rano pod makijaż.
Następca: Auriga serum Flavo-C 8%  
Gąbka konjac: dzielnie mi służyła ponad 2 miesiące, jednak jej żywot dobiegł końca - zaczęła pękać i się rwać. Do mycia twarzy była wprost idealna - mięciutka, dokładnie usuwała resztki makijażu i zapewniała dodatkowy masaż. 
Następca: tu pytanie do WAS - jeśli wiecie gdzie można kupić lub znaleźć godnego następce tej gąbki to koniecznie piszcie o tym w komentarzach.

Dermopharma maska nawilżająca: przegenialna maska! Dawno nie miałam tak nawilżającej maseczki. Wyprasowała nawet moją zmarszczę na czole, co zdarza się na prawdę bardzo rzadko. Na jej temat pojawi się oddzielna recenzja bo produkt ten po prostu na to zasługuje. Niestety w moich okolicznych Biedronkach nie mogę ich już znaleźć :(

Selective Professional szampon odbudowujący do włosów zniszczonych /recenzja/: jest to pierwszy szampon od dość dawna, który pozwala mi na mycie włosów co 2 dni. Do tej pory musiałam myć je codziennie. Włosy są po nim pachnące, mięciutkie, nie obciążone. Jeżeli za jakiś czas moje włosy znowu zaczną wołać o codzienne mycie, to prawdopodobnie wrócę do niego :)
Następca: Isana szampon do włosów blond
Yves Rocher żel pod prysznic kwiat bawełny z Indii /recenzja/: bardzo ładny, delikatny i przede wszystkim świeży zapach. Żele z YR bardzo dobrze się pienią, nie wysuszają skóry i są wydajne.
Następca: Isana masło shea&marakuja

Avon łagodzący płyn do higieny intymnej /recenzja/: płyn sam w sobie nie był zły, ponieważ spełniał swoje podstawowe zadanie i nie podrażniał, jednak przeszkadzała mi jego wodnista konsystencja. Przez co nie był też zbyt wydajny.
Następca: Facelle pianka do higieny intymnej
Nivea Dry Comfort: niestety o komforcie żadnej mowy nie ma, jednak chciałam zaznaczyć, że ja niestety mam problemy z nadmierną potliwością... Nie chronił mnie w 100% przed poceniem a wieczorem czułam niemiły zapach spod pachy... Nie wrócę i nie polecam nikomu.

Fuss Wohl antyperspirant do stóp: tani i skuteczny sposób przed nadmierną potliwością stóp. Używam do zarówno latem jak i zimą gdy zakładam ciepłe buciory.
Carea płatki kosmetyczne: stały element projektu denko. Ostatnio polubiłam zieloną wersję :)

Facelle chusteczki do higieny intymnej: chusteczki są bardzo dobrze nawilżone, nie podrażniają, odświeżają i na promocji kosztują bardzo niewiele.

Cleanic chusteczki nawilżane: wersje perfumowane są świetne. Zapach jest ładny, dość długo utrzymuje się na skórze, a same chusteczki idealnie odświeżają dłonie i usuwają wszelkie zanieczyszczenia.
Próbki:
Vichy Normaderm: zastanawiam się nad jego kupnem, ponieważ całkiem dobrze matowił moją skórę i nadawał się pod makijaż.
Yves Rocher Evidence: niedawno kupiłam kolejną flaszkę tej wody - uwielbiam! Jest to chyba jeden z bardziej znanych i popularnych zapachów YR.
Yves Rocher Cerisier En Fleurs: świeży cytrusowa-kwiatowy zapach... Nie wiem czy to jakaś nowość czy już nie ma tej wody w e-skelpie, bo teraz nie mogę jej tam znaleźć.
Yves Rocher żel SOS detoks: miał cytrusowy zapach, napinał skórę, ale nie był to efekt wow bym miała ochotę kupić pełnowymiarowe opakowanie.
Yves Rocher podkład wygładzający: niestety kolor był zbyt ciemny i nawet po zmieszaniu z jaśniejszym podkładem był zbyt ciemny i nie miałam jak go wypróbować.

I tak wyglądało moje denko. Piszcie jeśli miałyście, któryś z tych kosmetyków - czy się u Was sprawdził i go lubiłyście, a może wręcz odwrotnie - czekałyście aż go wykończycie i nie będziecie musiały się z nim więcej męczyć :)

Komentarze

  1. Muszę wreszcie kupić micel Garniera ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Żel z YR uwielbiam :) i oczywiście płatki kosmetyczne z biedry :) Reszty nie miałam okazji testować.

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam te chusteczki Facelle. Lubię też biedronkowe płatki kosmetyczne, ale tylko niebieską wersję opakowania.

    OdpowiedzUsuń
  4. O Biodermie słyszałam ale jeszcze nie próbowałam.Sporo tego zużyłaś, sama chciałabym zrobić projekt denko jednak nie zużywam w miesiącu takiej ilości produktów więc póki co o takim projekcie mogę tylko pomarzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dużo znanych mi produktów w tym denku i takich, które bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Masek Dermopharma szukaj w Naturze : ) Micel od Garniera na pewno kupię a zieloną wersję płatków również bardzo polubilam : )

    OdpowiedzUsuń
  7. używałam gąbeczki konjac i również bardzo ją lubiłam

    OdpowiedzUsuń
  8. sporo ciekawych kosmetyków widzę, a większości nie znam, tak nie może być!

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety nie zdążyłam wypróbować gąbki konjac i bardzo tego żałuję czytając recenzje ;( Micela z Garniera mam ponad pół butelki, więc jeszcze trochę mi posłuży ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne denko, słyszałam właśnie dobre opinie o tym płynie Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam żele pod prysznic z YR - moimi faworytami zapachowymi są kawa i macadamia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. porządne denko, marzy mi się wypróbowanie tej gąbki:)
    a na tego micela z Garniera poluje i nie mogę go dostać u mnie-czyżby tak szybko z półek znikał:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Też ostatnio polubiłam zieloną wersję płatków Carea :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Jeśli będą jakieś pytania na pewno odpowiem pod postem.

Wszelkie próby autopromocji (m.in. zamieszczanie LINKÓW DO WŁASNYCH BLOGÓW) oraz prośby o wzajemną obserwację będą usuwane.

Popularne posty z tego bloga

Miss Sporty - korektor w płynie z witaminą E i C

Korektor kupiłam dość dawno temu, bo chyba na pierwszej obniżce -40% w Rossmannie. Wiele dziewczyn polecało kupno korektora w płynie z Miss Sporty i niewiele się zastanawiając kupiłam go za zawrotną kwotę ok. 6-7 zł. 
Niestety zabierając się za tą recenzję, okazało się, że nie zrobiłam zdjęć korektorowi w czasie gdy wyglądał dobrze, dlatego posiłkuję się zdjęciem z wizażu (źródło). Obecnie napisy z opakowanie już co nieco się starły... 
Z "danych technicznych" chciałam jeszcze dodać, że posiadam odcień jaśniejszy (dostępne są tylko dwa odcienie). 
Jak możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej nie posiadam mocnych, sinych podkówek (chyba, że przez dłuższy czas śpię bardzo mało...). Korektor posiada pacynkę, którą nakładam kilka kropek pod oczami. Rozcieram go albo pędzelkiem albo wklepuję po prostu paluszkami :) Z ilością aplikowanego kosmetyku warto uważać, ponieważ zbyt wielka ilość powoduje, że zbiera się w załamaniu czy drobnych zmarszczkach (ale tak jest chyba w przypadku więk…

Isana olejek do włosów

Moje włosy w obecnej chwili nie są w najgorszym stanie, ponieważ niedawno sporo je skróciłam, przez co stały się grubsze, znikły też po rozdwajane końcówki. Jednak gdy włosy dawno nie widziały fryzjera, jak i teraz, lubię używać na nie typowych silikonów do wygładzenia końcówek. Od czasu liceum używałam głównie jedwabiu w płynie lub serum na rozdwojone końcówki z Avonu. W ostatniej przesyłce od Rossmanna znalazłam nowość z Isany - olejek do włosów.
Opis producenta: Olejek do włosów mocno zniszczonych i suchych. Zawiera olej arganowy. Nadaje włosom zdrowy połysk. Przetestowany przez fryzjerów.Zawiera bogaty kompleks olejów pielęgnacyjnych w skład którego wchodzą oleje: arganowy i słonecznikowy. Olej szybko się wchłania i uszlachetnia włosy, jednak ich nie obciąża i nie pozostawia w nich tłustych resztek. Ultralekka, nie natłuszczająca i bardzo skuteczna formuła pielęgnuje włosy mocno zniszczone i suche. Efektem są zdrowe, silne i lśniące włosy. Przed myciem włosów używać oleju do ich int…

Estemedis | skarpetki złuszczające

Kupując w Biedronce skarpetki złuszczające nieznanej firmy bardzo obawiałam się efektów, a właściwie ich barku. Niestety posiadam stopy, na których dość szybko skóra na piętach robi się sucha i twarda. Brak mi jeszcze nawyku, aby przy codziennym myciu sięgać po tarki czy pumeksy i szorować moje pięty, dlatego idealnym wybawieniem są właśnie dla mnie skarpetki tego typu. Jeszcze nigdy nie udało mi się uzyskać tak miękkich i gładkich stóp, nawet pięt, za pomocą przyrządów manualnych. 
Dostępność: Biedronka Cena: 10 zł
Opakowanie zawierało tradycyjnie dwie foliowe skarpety nasączone płynem złuszczającym. Akurat te były chyba jednymi z największych jakie miałam, więc nawet mężczyzna z dużymi stopami, nie miałbym problemu, żeby je ubrać. Ja nakładam je, owijam taśmą, tak aby przylegały one do stopy, nakładam na to grube skarpetki i siadam pod kocyk :) Zawsze trzymam je maksymalną ilość czasu, czyli 90 minut. Po tym czasie zdejmujemy skarpety i dokładnie myjemy stopy.  Proces złuszczania z…

Bourjois Healthy Mix - owocowy podkład rozświetlający

Właśnie wykończyłam podkład HM więc to idealny (i ostateczny) moment aby napisać co o nim myślę :) Posiadałam jeden z jaśniejszych odcieni 52 Vanillie. Z tego co się orientuję to posiadałam starą wersję, bo na rynku obecnie jest już dostępna nowsza wersja tego podkładu. 
Od producenta: Bourjois rozświetlający, owocowy podkład Healthy mix zapewnia promienny wygląd i wspaniały blask, który będzie utrzymywał się na skórze przez 16 godzin.
Delikatna i kremowa formuła podkładu subtelnie integruje się ze skórą, dzięki temu efekt makijażu jest bardzo naturalny.
Podkład nadaje się do każdego typu skóry. Oferuje jednorodny makijaż i pół-matowe wykończenie, które zapewnia cerze świeży, naturalny wygląd.
Podkład zawiera wyciąg z moreli, imbiru, jabłek i melonów.
- Morela - dodaje blasku
- Melon - działanie nawilżające 
- Jabłko - antyutleniacz
- Imbir - działanie odświeżające
Owocowy, wspaniały zapach podkładu stanowi koktajl z owoców, następnie bukiet kwiatów i na końcu białe piżmo i szlachetne drzewa. …

Purederm Exfoliating Foot Mask - skarpetki złuszczające

Po przetestowanie skarpetek złuszczających z Cosmabell Foot Peel, które zdziałały cuda na moich stopach zaczęłam rozglądać się za jakimś tańszym zamiennikiem, i tak na allegro trafiłam na skarpetki z Purederm za 18 zł. Jeżeli jesteście ciekawe jak się u mnie sprawdziły zapraszam do dalszej części posta (ostrzegam są zdjęcia moich stóp...).  Zawartość opakowania to 2 skarpety, w których znajduje się płyn. Niestety jak widać na zdjęciach moje małe stopy (rozmiar 37) trochę się topiły w nich, ale na nie założyłam zwykłe skarpetki, tak aby skarpetki złuszczające przylegały jak najbardziej do stopy. Sam moment włożenia stopy jest dość nie przyjemny, ale później dyskomfort ten znika. Najlepiej usadowić się wtedy wygodnie na kanapie i pozwolić by płyn przez 2 godzinki mógł zadziałać na nasze stopy. Jakiekolwiek chodzenie jest nie wskazane, chyba że lubicie ryzyko - stopa strasznie ślizga się, a wszystko dodatkowo chlubocze i szeleści :) Po godzince lub dwóch musimy dokładnie umyć stopy a pó…

Pirolam - szampon o działaniu przeciwłupieżowym

Dziś recenzja szamponu, który miałam możliwość przetestowania dzięki portalowi Uroda i Zdrowie oraz uprzejmości p. Moniki. 
Do testowania zgłosiłam się, chociaż nie posiadam problemu z suchym łupieżem, który widoczny jest na włosach i na ubraniach. Moim problemem jest swędzenie głowy oraz jak podejrzewam (przy pomocy wujka Google), tłusty łupież (albo jego początki). Gdy podrapię się w niektórych miejscach na skórze głowy pozostaje mi pod paznokciem biały osad. Dlatego skoro szampon ma radzić sobie z problemem łupieżu postanowiłam go wypróbować, tym bardziej że jakiś czas temu nawet zastanawiałam się nad jego kupnem.

Informacje o szamponie:


Skład:
Dostępność: apteki
Cena: 25-26 zł za szampon w tubce (60 ml) lub 15 zł za sześć saszetek po 6 ml

Szampon zamknięty jest w miękkiej tubce o pojemności 60 ml. Łatwo wydobywa się z niej produkt. 

Z zatrzaskiem nie miałam żadnych problemów, nawet z mokrymi dłońmi bez problemu otwierałam. Otwór jest troszkę zbyt duży, ponieważ szampon jest bardzo leisty…

Ombre wg L'Oreal

W tamtym miesiącu zakupiłam farbę L'Oreal Preference Wild Ombre a dziś chciałam Wam pokazać jaki efekt uzyskałam. 

Wybrałam farbę w odcieniu nr 2, która przeznaczona jest do włosów od ciemnego blondu po brąz. 

Ja nigdy nie farbowałam jeszcze włosów, nie licząc szamponetek :) ponieważ, po pierwsze nie chcę niszczyć włosów stałym farbowaniem, a po drugie - trzeba "pilnować" odrostów. Dlatego świetnym wyjściem dla mnie jest właśnie ombre :)





W środku znajdowała się farba do zmieszania z rozjaśniaczem, szampon, rękawiczki i szczotka, która ma ułatwić nakładanie farby.  Do pomocy udało mi się zatrudnić siostrę, ponieważ nie wiedziałam czy uda mi się równo nałożyć farbę.  Farba ładnie rozjaśniła końce moich włosów (które nie ukrywam - są bez wyrazu). Zaraz po farbowaniu kolor wydawał się wpadać w rudy, ale po kilku myciach efekt ten znikł (co możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach).  Niestety nie udało mi się uzyskać efektu przejścia z mojego naturalnego koloru w jaśniejszy i ciesz…

Ziaja krem nawilżający 25+ matujący

Szukałam jakiegoś kremu matującego, mój wybór padł na krem z Ziaji. Używam go już ponad 2 miesiące więc pora na recenzję. 



Co możemy przeczytać na opakowaniu:


Skład:

Krem zamknięty jest w małym poręcznym słoiczku. Nie zawiera on zbędnej plastikowej obudowy, która sprawia że wydaje nam się, że opakowanie jest większe. Krem zawiera 50 ml pojemności. Przy zakupie krem zapakowany jest dodatkowo w kartonik.

Krem ma lekką konsystencję. Świetnie rozprowadza się na skórze. 



Zapach jest bardzo delikatny i przyjemny. 

Krem zawiera niską ochronę przeciwsłoneczną - SPF 6. Dlatego teraz dodatkowo stosuję krem z filtrem.

Krem świetnie nawilża skórę, nie roluje się. Makijaż dobrze się trzyma. Niestety nie zauważyłam aby krem zmatowił mi skórę, a tego oczekiwałam przy jego zakupie. Dlatego użycie pudru matującego jest w moim wypadku niezbędne (posiadam tłustą cerę).

Przy dłuższym użytkowaniu krem nie zmniejszył w sposób spektakularny wydzielania sebum ani nie sprawił, że pory i zaskórniki są mniej widoczne. 

Nivea | płyn micelarny 3w1 do cery wrażliwej

Jak już nie raz wspominałam płyn micelarny jest podstawą jeśli chodzi o mój demakijaż. Używam go codziennie i lubię testować nowości, dlatego cieszy mnie fakt, że coraz to nowe produkty z tej kategorii pojawiają się na naszym kosmetycznym rynku :) Dzisiaj będzie o płynie micelarnym z Nivei.


Opis produktu: NIVEA® sensitive 3w1 płyn micelarny usuwa makijaż z twarzy i oczu, oczyszcza jednocześnie nawilżając skórę. Stosowany razem z kremami z linii NIVEA Sensitive pomaga zredukować 3 oznaki wrażliwej skóry:  zaczerwienienie odczucie napięcia skóry suchość.Pielęgnująca formuła z Dexpanthenolem i Olejkiem z pestek winogron: głęboko oczyszcza dzięki niezwykle skutecznemu i łagodnemu kompleksowi oczyszczającemu.nawilża i odświeża skóręnie zawiera parabenów, barwników, substancji zapachowych i alkoholu.Tolerancja dla skóry potwierdzona dermatologicznie i okulistycznie.
Skład: Aqua, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Panthenol, Glyceryl Glucoside, Glycerin, Sorbitol, Decyl Gl…

Mydło z Aleppo 40% oleju laurowego

Mydło z Aleppo stało się dość popularnym kosmetykiem w ostatnim czasie, więc nic dziwnego, że ja miłośniczka wszelkich żeli oczyszczających i ja zapragnęłam go wypróbować. Oczywiście mydełko było na mojej "chciej-liście" ale wtedy z propozycją przetestowania wybranego mydła z oferty sklepu marsylskie.pl przyszła p. Iwona. Nie mogło być innego wyboru niż mydło z olejem laurowym.  Wiem, że wiele osób poleca zaczęcie swojej przygody z tymi mydłami od mniejszej zawartości oleju laurowego, ale ja zdecydowałam się na mocne uderzenie. Moja skóra po odstawieniu tabletek hormonalnych i kremów z kwasami płata mi figle. Opis ze sklepu dotyczący mydła z Aleppo 40-45% oleju laurowego Najel: SYRYJSKIE MYDŁO Z ALEPPO O 40% ZAWARTOŚCI OLEJU LAUROWEGO I 60%ZAWARTOŚCI OLIWY Z OLIWEK 
waga: kostka tradycyjna ok. 200g  skład: 60% oliwy z oliwek, 40% oleju laurowego, sód roślinny  INCI: olea europaea, laurus nobilis, aqua, sodium hydroxyde  data ważności: 18 mięsięcy od momentu otwarcia produktu  pochodz…