Przejdź do głównej zawartości

TAG: Kierowcą być

Ostatnio trafiłam na bardzo fajny TAG. Dotyczy on bycia kierowcą. Uwielbiam jeździć, prawo jazdy mam już na prawdę bardzo długo. Dlatego postanowiłam wziąć udział w zabawie i zachęcam te z Was, które są kierowcami a jeszcze nie brały udziału w tym tagu. 

obraz: źródło


1. Za którym razem zdałaś/eś prawo jazdy?
Udało się za pierwszym! Byłam jeszcze gówniarą (17 lat) i mega się stresowałam. Ogólnie z tego dnia nie wiele pamiętam :) Na szczęście trafiłam na mega przemiłą egzaminatorkę, dzięki niej jazda minęła mi na prawdę bardzo szybko.

2. Ile lat masz już prawo jazdy?
W kwietniu minie już 12 lat (OMG! ile to już lat).

3. Jakie kategorie prawa jazdy posiadasz?
Kategorię B ale marzy mi się jeszcze na motor :)

4. Jakim samochodem odbyłaś/eś swoją pierwszą samodzielną jazdę?
Pierwszy raz, to było jeszcze przed rozpoczęciem kursu, był to samochód mojego taty. Troszkę wcześniej przyzwyczajana byłam do jazdy na starym lotnisku, gdzie drzewa nie stały mi na przeszkodzie :D

5. Za co dastałeś/aś pierwszy mandat?
Niestety wszystkie mandaty (sztuk 3) dostałam za nadmierną prędkość...

6. Twój ulubiony zapach do samochodu.
Rzadko używam, bo zawsze zapominał o ich kupieniu, i nieraz jedna biedna choinka dydna przez cały rok. Jeśli już kupuję to albo coś owocowego, albo coś świeżego.

7. Jaki rodzaj muzyki suchasz jeżdząc autem?
Radia. Głównie Eskę, Eska Rock, RMF Max a ostatnio odkryłam na nowo radio WAWA.

8. Co jest dla ciebie "Must Have" w twoim aucie?
Okulary przeciwsłoneczne - czy to lato czy zima.

9. Jak często sprzątasz swoje auto?
Oj i tu jest problem - strasznie nie lubię tego. Myję je średnio raz w miesiącu, a w środku tak porządnie to raz na 2-3 miesiące... Wiem wstyd ale uwierzcie mi nie jest tak źle ;)

10. Jaka była twoja najdalsza podróż samochodem jako kierowca?
Kilkakrotnie jeździłam ze Szczecina do Poznania - jakieś 220 km, ale najdłuższa była na ślub mojej koleżanki w Żarach, od Sz-na jest to troszkę ponad 400 km.

11. Czy zdarzyło ci się kiedyś złapać gumę i zmieniać przebitą oponę?
Na szczęście miałam do tej pory tylko jedną taką przygodę i na szczęście byłam wtedy z moim chłopakiem.

12. Mapa papierowa czy nawigacja?
Powiem tak, ja wolę papierową (harcerskie przyzwyczajenie), ale jeśli jadę gdzieś w nieznane sama nawigacja jest niezbędna zwłaszcza gdy poruszamy się po obcym mieście.

13. Czy lubisz podróżować jako pasażer?
Niestety już odwykłam... Gdy siedzę z przodu jako pasażer to zachowuję się jak rasowy kierowca, wszystko obserwuję. Nie potrafię się "wyłączyć" i po prostu jechać i nie zwracać na nic uwagi.

14. Preferujesz spokojna czy szybką jazdę autem?
Jeżdżę dynamicznie :D Nie lubię wolnej jazdy, ale oczywiście nie szarżuję za bardzo. Jazda ma być dynamiczna ale i bezpieczna.


15. Czy zawsze zwracasz uwagę na znaki?
Jeśli jadę znanymi drogami to raczej już tego nie robię, ale gdy jadę w nieznane zawsze patrzę na oznakowanie.


16. Co najbardziej denerwuje cię u innych kierowców?
Najbardziej denerwuje mnie gdy kierowcy przemierzają całe rondo zewnętrznym pasem gdy skręcają w ostatnią w lewo, po prostu nóż mi się otwiera w kieszeni. Drugą rzeczą jaka mnie denerwuje to "niedzielni" kierowcy lub też tacy, którzy po prosu zamulają (nie wiem jak to inaczej nazwać) na ulicy. Rozumiem, bezpieczna jazda, ale 20-30 km/h gdy jest jeden pas i nie ma jak wyprzedzić... Niestety na takich przejażdżkach cierpią moi pasażerowie bo jestem dość nerwowym człowiekiem i wtedy używam brzydki słów... Ale nie bójcie się, żadnego z kierowców jeszcze nie zwyzywałam, nie pobiłam, jedynie czasami klaksonu używam :)

17. Jaką porą roku najbardziej lubisz jeździć autem i dlaczego?
Każda pora jest dobra, nawet zima gdy drogi są dobrze odśnieżone i nie śliskie :)


18. Jazda w dzień, czy w nocy?
Nie ma to dla mnie znaczenia, choć wiadomo, że w dzień jest lepsza widoczność.

19. W czasie upału otwarta szyba czy klimatyzacja?
Niestety moje auto nie ma klimy więc okno :D

20. Jaki jest twój wymarzony samochód?
Podobają mi się samochody typu SUV. Marzy mi się Mercedes ML

Mam nadzieję, że miło spędziłyście niedzielne popołudnie i same zechcecie odpowiedzieć na te kilka pytać :) 

Komentarze

  1. super tag, 1 raz sie z nim spotykam :d

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę wprawy w jeździe. Ja chodź na ulicy zachowuję się ok to jeżeli chodzi o parkowanie, i jakieś ciasne miejsca to... no niestety nie mam wyczucia samochodu. I nie wiem jak się go nauczyć. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na początku też miałam problem z parkowaniem, zawsze wybierałam takie miejsce aby obok też były wolne... niedługo będzie ci szło lepiej, wiadomo, praktyka czyni mistrzem :)

      Usuń
    2. Też Ci ciężko było z parkowaniem? o to może jest jeszcze dla mnie szansa :D Czekam tylko aż kupię sobie swoje auto wtedy będę praktykować na maksa :) dzięki!

      Usuń
  3. TAG chyba wymyślił Operator, ile się nie mylę :D Fajny TAG, lubię czytać odpowiedzi na niego :)
    Zamulający kierowcy wrr... Też nie cierpię takich.

    OdpowiedzUsuń
  4. 12 lat prawko gratki, gratki ja zaczęłam i nie skończyłam za nerwowa jestem, brakowało mi godzin i nie czułam się pewnie, a przygotowujące mnie osoba do egzaminu twierdziła, że już jest dobrze. Ale odmówiłam i nie podchodziłam. A miałam dobrze, bo był to mój przedmiot w szkole, więc wszystko było za darmo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety czasem tak bywa, że nie jest dane wszystkim zostać kierowcą... moja siostra też próbowała, niestety też jest bardzo nerwową osobą (do tego zaczynała zaraz po 18-stce) i po kilku próbach w końcu dała spokój, teraz gdy "dojrzała" do zrobienia prawka nie ma na to czasu...

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Jeśli będą jakieś pytania na pewno odpowiem pod postem.

Wszelkie próby autopromocji (m.in. zamieszczanie LINKÓW DO WŁASNYCH BLOGÓW) oraz prośby o wzajemną obserwację będą usuwane.

Popularne posty z tego bloga

Miss Sporty - korektor w płynie z witaminą E i C

Korektor kupiłam dość dawno temu, bo chyba na pierwszej obniżce -40% w Rossmannie. Wiele dziewczyn polecało kupno korektora w płynie z Miss Sporty i niewiele się zastanawiając kupiłam go za zawrotną kwotę ok. 6-7 zł. 
Niestety zabierając się za tą recenzję, okazało się, że nie zrobiłam zdjęć korektorowi w czasie gdy wyglądał dobrze, dlatego posiłkuję się zdjęciem z wizażu (źródło). Obecnie napisy z opakowanie już co nieco się starły... 
Z "danych technicznych" chciałam jeszcze dodać, że posiadam odcień jaśniejszy (dostępne są tylko dwa odcienie). 
Jak możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej nie posiadam mocnych, sinych podkówek (chyba, że przez dłuższy czas śpię bardzo mało...). Korektor posiada pacynkę, którą nakładam kilka kropek pod oczami. Rozcieram go albo pędzelkiem albo wklepuję po prostu paluszkami :) Z ilością aplikowanego kosmetyku warto uważać, ponieważ zbyt wielka ilość powoduje, że zbiera się w załamaniu czy drobnych zmarszczkach (ale tak jest chyba w przypadku więk…

Isana olejek do włosów

Moje włosy w obecnej chwili nie są w najgorszym stanie, ponieważ niedawno sporo je skróciłam, przez co stały się grubsze, znikły też po rozdwajane końcówki. Jednak gdy włosy dawno nie widziały fryzjera, jak i teraz, lubię używać na nie typowych silikonów do wygładzenia końcówek. Od czasu liceum używałam głównie jedwabiu w płynie lub serum na rozdwojone końcówki z Avonu. W ostatniej przesyłce od Rossmanna znalazłam nowość z Isany - olejek do włosów.
Opis producenta: Olejek do włosów mocno zniszczonych i suchych. Zawiera olej arganowy. Nadaje włosom zdrowy połysk. Przetestowany przez fryzjerów.Zawiera bogaty kompleks olejów pielęgnacyjnych w skład którego wchodzą oleje: arganowy i słonecznikowy. Olej szybko się wchłania i uszlachetnia włosy, jednak ich nie obciąża i nie pozostawia w nich tłustych resztek. Ultralekka, nie natłuszczająca i bardzo skuteczna formuła pielęgnuje włosy mocno zniszczone i suche. Efektem są zdrowe, silne i lśniące włosy. Przed myciem włosów używać oleju do ich int…

Estemedis | skarpetki złuszczające

Kupując w Biedronce skarpetki złuszczające nieznanej firmy bardzo obawiałam się efektów, a właściwie ich barku. Niestety posiadam stopy, na których dość szybko skóra na piętach robi się sucha i twarda. Brak mi jeszcze nawyku, aby przy codziennym myciu sięgać po tarki czy pumeksy i szorować moje pięty, dlatego idealnym wybawieniem są właśnie dla mnie skarpetki tego typu. Jeszcze nigdy nie udało mi się uzyskać tak miękkich i gładkich stóp, nawet pięt, za pomocą przyrządów manualnych. 
Dostępność: Biedronka Cena: 10 zł
Opakowanie zawierało tradycyjnie dwie foliowe skarpety nasączone płynem złuszczającym. Akurat te były chyba jednymi z największych jakie miałam, więc nawet mężczyzna z dużymi stopami, nie miałbym problemu, żeby je ubrać. Ja nakładam je, owijam taśmą, tak aby przylegały one do stopy, nakładam na to grube skarpetki i siadam pod kocyk :) Zawsze trzymam je maksymalną ilość czasu, czyli 90 minut. Po tym czasie zdejmujemy skarpety i dokładnie myjemy stopy.  Proces złuszczania z…

Bourjois Healthy Mix - owocowy podkład rozświetlający

Właśnie wykończyłam podkład HM więc to idealny (i ostateczny) moment aby napisać co o nim myślę :) Posiadałam jeden z jaśniejszych odcieni 52 Vanillie. Z tego co się orientuję to posiadałam starą wersję, bo na rynku obecnie jest już dostępna nowsza wersja tego podkładu. 
Od producenta: Bourjois rozświetlający, owocowy podkład Healthy mix zapewnia promienny wygląd i wspaniały blask, który będzie utrzymywał się na skórze przez 16 godzin.
Delikatna i kremowa formuła podkładu subtelnie integruje się ze skórą, dzięki temu efekt makijażu jest bardzo naturalny.
Podkład nadaje się do każdego typu skóry. Oferuje jednorodny makijaż i pół-matowe wykończenie, które zapewnia cerze świeży, naturalny wygląd.
Podkład zawiera wyciąg z moreli, imbiru, jabłek i melonów.
- Morela - dodaje blasku
- Melon - działanie nawilżające 
- Jabłko - antyutleniacz
- Imbir - działanie odświeżające
Owocowy, wspaniały zapach podkładu stanowi koktajl z owoców, następnie bukiet kwiatów i na końcu białe piżmo i szlachetne drzewa. …

Purederm Exfoliating Foot Mask - skarpetki złuszczające

Po przetestowanie skarpetek złuszczających z Cosmabell Foot Peel, które zdziałały cuda na moich stopach zaczęłam rozglądać się za jakimś tańszym zamiennikiem, i tak na allegro trafiłam na skarpetki z Purederm za 18 zł. Jeżeli jesteście ciekawe jak się u mnie sprawdziły zapraszam do dalszej części posta (ostrzegam są zdjęcia moich stóp...).  Zawartość opakowania to 2 skarpety, w których znajduje się płyn. Niestety jak widać na zdjęciach moje małe stopy (rozmiar 37) trochę się topiły w nich, ale na nie założyłam zwykłe skarpetki, tak aby skarpetki złuszczające przylegały jak najbardziej do stopy. Sam moment włożenia stopy jest dość nie przyjemny, ale później dyskomfort ten znika. Najlepiej usadowić się wtedy wygodnie na kanapie i pozwolić by płyn przez 2 godzinki mógł zadziałać na nasze stopy. Jakiekolwiek chodzenie jest nie wskazane, chyba że lubicie ryzyko - stopa strasznie ślizga się, a wszystko dodatkowo chlubocze i szeleści :) Po godzince lub dwóch musimy dokładnie umyć stopy a pó…

Pirolam - szampon o działaniu przeciwłupieżowym

Dziś recenzja szamponu, który miałam możliwość przetestowania dzięki portalowi Uroda i Zdrowie oraz uprzejmości p. Moniki. 
Do testowania zgłosiłam się, chociaż nie posiadam problemu z suchym łupieżem, który widoczny jest na włosach i na ubraniach. Moim problemem jest swędzenie głowy oraz jak podejrzewam (przy pomocy wujka Google), tłusty łupież (albo jego początki). Gdy podrapię się w niektórych miejscach na skórze głowy pozostaje mi pod paznokciem biały osad. Dlatego skoro szampon ma radzić sobie z problemem łupieżu postanowiłam go wypróbować, tym bardziej że jakiś czas temu nawet zastanawiałam się nad jego kupnem.

Informacje o szamponie:


Skład:
Dostępność: apteki
Cena: 25-26 zł za szampon w tubce (60 ml) lub 15 zł za sześć saszetek po 6 ml

Szampon zamknięty jest w miękkiej tubce o pojemności 60 ml. Łatwo wydobywa się z niej produkt. 

Z zatrzaskiem nie miałam żadnych problemów, nawet z mokrymi dłońmi bez problemu otwierałam. Otwór jest troszkę zbyt duży, ponieważ szampon jest bardzo leisty…

Ombre wg L'Oreal

W tamtym miesiącu zakupiłam farbę L'Oreal Preference Wild Ombre a dziś chciałam Wam pokazać jaki efekt uzyskałam. 

Wybrałam farbę w odcieniu nr 2, która przeznaczona jest do włosów od ciemnego blondu po brąz. 

Ja nigdy nie farbowałam jeszcze włosów, nie licząc szamponetek :) ponieważ, po pierwsze nie chcę niszczyć włosów stałym farbowaniem, a po drugie - trzeba "pilnować" odrostów. Dlatego świetnym wyjściem dla mnie jest właśnie ombre :)





W środku znajdowała się farba do zmieszania z rozjaśniaczem, szampon, rękawiczki i szczotka, która ma ułatwić nakładanie farby.  Do pomocy udało mi się zatrudnić siostrę, ponieważ nie wiedziałam czy uda mi się równo nałożyć farbę.  Farba ładnie rozjaśniła końce moich włosów (które nie ukrywam - są bez wyrazu). Zaraz po farbowaniu kolor wydawał się wpadać w rudy, ale po kilku myciach efekt ten znikł (co możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach).  Niestety nie udało mi się uzyskać efektu przejścia z mojego naturalnego koloru w jaśniejszy i ciesz…

Ziaja krem nawilżający 25+ matujący

Szukałam jakiegoś kremu matującego, mój wybór padł na krem z Ziaji. Używam go już ponad 2 miesiące więc pora na recenzję. 



Co możemy przeczytać na opakowaniu:


Skład:

Krem zamknięty jest w małym poręcznym słoiczku. Nie zawiera on zbędnej plastikowej obudowy, która sprawia że wydaje nam się, że opakowanie jest większe. Krem zawiera 50 ml pojemności. Przy zakupie krem zapakowany jest dodatkowo w kartonik.

Krem ma lekką konsystencję. Świetnie rozprowadza się na skórze. 



Zapach jest bardzo delikatny i przyjemny. 

Krem zawiera niską ochronę przeciwsłoneczną - SPF 6. Dlatego teraz dodatkowo stosuję krem z filtrem.

Krem świetnie nawilża skórę, nie roluje się. Makijaż dobrze się trzyma. Niestety nie zauważyłam aby krem zmatowił mi skórę, a tego oczekiwałam przy jego zakupie. Dlatego użycie pudru matującego jest w moim wypadku niezbędne (posiadam tłustą cerę).

Przy dłuższym użytkowaniu krem nie zmniejszył w sposób spektakularny wydzielania sebum ani nie sprawił, że pory i zaskórniki są mniej widoczne. 

Nivea | płyn micelarny 3w1 do cery wrażliwej

Jak już nie raz wspominałam płyn micelarny jest podstawą jeśli chodzi o mój demakijaż. Używam go codziennie i lubię testować nowości, dlatego cieszy mnie fakt, że coraz to nowe produkty z tej kategorii pojawiają się na naszym kosmetycznym rynku :) Dzisiaj będzie o płynie micelarnym z Nivei.


Opis produktu: NIVEA® sensitive 3w1 płyn micelarny usuwa makijaż z twarzy i oczu, oczyszcza jednocześnie nawilżając skórę. Stosowany razem z kremami z linii NIVEA Sensitive pomaga zredukować 3 oznaki wrażliwej skóry:  zaczerwienienie odczucie napięcia skóry suchość.Pielęgnująca formuła z Dexpanthenolem i Olejkiem z pestek winogron: głęboko oczyszcza dzięki niezwykle skutecznemu i łagodnemu kompleksowi oczyszczającemu.nawilża i odświeża skóręnie zawiera parabenów, barwników, substancji zapachowych i alkoholu.Tolerancja dla skóry potwierdzona dermatologicznie i okulistycznie.
Skład: Aqua, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Panthenol, Glyceryl Glucoside, Glycerin, Sorbitol, Decyl Gl…

Mydło z Aleppo 40% oleju laurowego

Mydło z Aleppo stało się dość popularnym kosmetykiem w ostatnim czasie, więc nic dziwnego, że ja miłośniczka wszelkich żeli oczyszczających i ja zapragnęłam go wypróbować. Oczywiście mydełko było na mojej "chciej-liście" ale wtedy z propozycją przetestowania wybranego mydła z oferty sklepu marsylskie.pl przyszła p. Iwona. Nie mogło być innego wyboru niż mydło z olejem laurowym.  Wiem, że wiele osób poleca zaczęcie swojej przygody z tymi mydłami od mniejszej zawartości oleju laurowego, ale ja zdecydowałam się na mocne uderzenie. Moja skóra po odstawieniu tabletek hormonalnych i kremów z kwasami płata mi figle. Opis ze sklepu dotyczący mydła z Aleppo 40-45% oleju laurowego Najel: SYRYJSKIE MYDŁO Z ALEPPO O 40% ZAWARTOŚCI OLEJU LAUROWEGO I 60%ZAWARTOŚCI OLIWY Z OLIWEK 
waga: kostka tradycyjna ok. 200g  skład: 60% oliwy z oliwek, 40% oleju laurowego, sód roślinny  INCI: olea europaea, laurus nobilis, aqua, sodium hydroxyde  data ważności: 18 mięsięcy od momentu otwarcia produktu  pochodz…