Przejdź do głównej zawartości

Mariza - podkład mineralny

Podkład mineralny w pudrze z Marizy całkiem miło mnie zaskoczył. Mimo problemu z tłustą skórą twarzy podkład nie powodował nadmiernego świecenia, choć gdy przyjrzymy mu się z bliska ma w sobie bardzo drobne drobinki rozświetlające. 




 

Jak można zobaczyć na zdjęciu podkład nie ma wielkiego krycia, ale radzi sobie z moim zaczerwienieniem. Jak widzicie mam spory problem z rozszerzonymi porami i produkt ten nie powoduje ich zapychania. Niestety wybrałam troszkę za ciemny odcień ale na cieplejsze miesiące myślę, że będzie w sam raz.
Podkład nie ściera się, nie ciemnieje. Jest bardzo lekki, szybko się rozprowadza (ja używam to tego wyłącznie pędzla). 
Planuję wrócić do niego wiosną i latem, mimo małego krycia fajnie wyrównuje koloryt skóry i nie obciąża jej. 

Jeśli możecie to napiszcie jakie podkłady mineralne lubicie i polecacie :)

Komentarze

  1. Nie znam kosmetyków Marizy. Więc takie ubytki w skórze to rozszerzone pory? Nigdy nie wiedziałam o co kaman. Też takie czasem mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety te większe ubytki powstały w wieku młodzieńczym, gdy każdy nowy pryszcz musiał być wyciśnięty :/

      Usuń
  2. Nigdy nie używałam ani nie miałam nic tej marki, bardzo ładnie prezentuje się na twarzy.
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używałam żadnego produktu Mariza.
    Ja polecam podkłady Annebelle Minerals :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam próbki tych podkładów, ten kryjący jest troszkę za mocny - chyba że za dużo go nakładam bo często wyglądam jak w masce, formuła matująca była całkiem ok

      Usuń
  4. Nie zawiera talku, to mu się chwali.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja to taka noga jestem jeśli chodzi o te składy :( muszę kiedyś wejść na jakąś mądrą stronę i poczytać troszkę

      Usuń
  5. Mineralne wspaniale matują skórę, ostatnio używam z Eveline i jestem bardzo zadowolona. Moja skóra szybko się świeci, a po nim mam kilka godzin spokoju :) Pozdrawiam, Blogging Novi

    OdpowiedzUsuń
  6. z minerałków używałam tylko Annabelle minerals ale u mnie nie sprawdził się najlepiej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie mam próbki z AM ale szukam czegoś innego (chyba)...

      Usuń
  7. również jestem z niego zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  8. mam dokladnie taki sam problem z porami..:<

    OdpowiedzUsuń
  9. Na twarzy ładnie wygląda, ale jak po prostu nienawidzę podkładów/pudrów rozświetlających...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie, ponieważ mam tłustą skórę to raczej dążę do jej zmatowienia

      Usuń
  10. ajjj jaką Ty masz ładną cerę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj do ładnej to mi sporo brakuje :D

      Usuń
  11. zastanawiam się nad pudrem mineralnym:) prowadzisz świetnego bloga! obserwuję i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Jeśli będą jakieś pytania na pewno odpowiem pod postem.

Wszelkie próby autopromocji (m.in. zamieszczanie LINKÓW DO WŁASNYCH BLOGÓW) oraz prośby o wzajemną obserwację będą usuwane.

Popularne posty z tego bloga

Szybko o porannej pielęgnacji twarzy | morning routine

Dzisiaj chciałabym krótko i szybko przedstawić Wam moją obecną pielęgnację twarzy. Są to podstawowe kosmetyki, używane codziennie. Oczywiście jeśli mam na to czas i ochotę to wplatam dodatkowo maseczkę czy serum, jednak te cztery poniższe kosmetyki są moim must have w aktualnej pielęgnacji porannej.

Pierwszym krokiem jest oczywiście oczyszczenie twarzy po nocy. Mam tłustą skórę, staram się mimo to, używać na noc kosmetyków dość mocno nawilżających, różnych serum czy olejków, dlatego rano zawsze myję twarz. Obecnie myję ją żelem micelarnym z Ziaji [recenzja]. Żel dobrze się sprawdza, nie ściąga skóry i jej nie napina. 
Po użyciu twarzy i jej osuszeniu sięgam po tonik-serum z Tołpy [recenzja]. Bardzo długo nie używałam ich zbyt regularnie, jednak od jakiegoś czasu robię to niemal codziennie :) 
Ostatnim krokiem jest oczywiście nałożenie kremu. Pod oczy stosuję Cure Solutions kuracja usuwająca oznaki zmęczenia z Yves Rocher. Krem jest lekki, dość szybko się wchłania, ładnie rozświetla o…

L'Oreal | maskara Volume Million Lashes So Couture

Do tej pory miałam do czynienia z kilkoma maskarami Volume Million Lashes (np. Feline oraz Noir Excess) i wspominam te doświadczenia bardzo dobrze. Dzisiaj będzie o kolejnej wersji, tym razem fioletowej (bardzo rozsławionej w sferze blogowej i youtubowej), So Couture. 

Dostępność: drogerie stacjonarne i internetowe Cena: od 30 zł do nawet 61 zł | 9,5 ml KWC: 4,4/5 [klik]

Tusz posiada silikonową szczoteczkę z krótkimi igiełkami, które świetnie rozczesują rzęsy, docierają nawet do tych najkrótszych. Bardzo wygodna przy malowaniu dolnych rzęs. 
Aby tusz dobrze się sprawdzał, jak każdy z L'Oreala, warto otworzyć i dać mu kilka dni na zgęstnienie. Kosmetyk można używać nawet 6 miesięcy od otworzenia i na prawdę na dość długo starcza. W czasie używania nie osypuje się i nie odbija na górnej powiece. Dopiero pod koniec używania zauważyłam, że zaczyna się osypywać - ale to normalne po kilku miesiącach używania. 

Na zdjęciach powyżej możecie zobaczyć, jak tusz wygląda na rzęsach. Na co dz…

Projekt denko | luty 2017

Najkrótszy miesiąc w roku już za nami, więc pora na podsumowanie lutowych zużyć kosmetyków :)
Zaczniemy od kosmetyków, które wykończyłam z racji mojego błogosławionego stanu...Palmers | pielęgnacyjny balsam przeciw rozstępom: to opakowanie dostałam w spadku po siostrze, jednak obecnie kupiłam już sama kolejne, ponieważ balsam jest bardzo, bardzo wydajny, gęsty i ma cudowny kakaowy zapach. Kolejnego opakowania na pewno przed rozwiązaniem nie wykończę, jednak na pewno później będzie używało mi się go równie przyjemnie. Warto go rozciąć na sam koniec, ponieważ pompka nie sięga do samego końca a zostaje tam dość sporo kosmetyku.
Mustela | krem przeciw rozstępom: próbka, którą otrzymałam w szkole rodzenia. Dobrze się rozprowadzał na skórze, jednak czy działa? Trudno ocenić po jednorazowym użyciu.
Efektima Mama-Care | kuracja zapobiegająca rozstępom dla kobiet w ciąży: strasznie twarda buteleczka, z której nie jestem w stanie wydobyć kosmetyku. Stąd mój apel do producenta: jeśli chcecie zach…

Nivea | płyn micelarny 3w1 do cery wrażliwej

Jak już nie raz wspominałam płyn micelarny jest podstawą jeśli chodzi o mój demakijaż. Używam go codziennie i lubię testować nowości, dlatego cieszy mnie fakt, że coraz to nowe produkty z tej kategorii pojawiają się na naszym kosmetycznym rynku :) Dzisiaj będzie o płynie micelarnym z Nivei.


Opis produktu: NIVEA® sensitive 3w1 płyn micelarny usuwa makijaż z twarzy i oczu, oczyszcza jednocześnie nawilżając skórę. Stosowany razem z kremami z linii NIVEA Sensitive pomaga zredukować 3 oznaki wrażliwej skóry: zaczerwienienie odczucie napięcia skóry suchość.Pielęgnująca formuła z Dexpanthenolem i Olejkiem z pestek winogron:głęboko oczyszcza dzięki niezwykle skutecznemu i łagodnemu kompleksowi oczyszczającemu.nawilża i odświeża skóręnie zawiera parabenów, barwników, substancji zapachowych i alkoholu.Tolerancja dla skóry potwierdzona dermatologicznie i okulistycznie.
Skład: Aqua, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Panthenol, Glyceryl Glucoside, Glycerin, Sorbitol, Decyl Gl…

Bath & Body Works | mydło w piance Winter Cranberry

Bath & Body Works kojarzy mi się zawsze z przepięknymi zapachami. Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić mydełko w piance, które umilało mi mycie dłoni w okresie zimowym i świątecznym :)

Dostępność: sklep stacjonarny B&BW, zamówienie internetowe z USA Cena: PL 39 zł, USA 6,50 $  | 259 ml
Szata graficzna jak zwykle przepiękna, bardzo ładnie prezentuje się na umywalce. Pompka ani razu mi się nie zacięła. Zapach to żurawina połączona z brzoskwinią... Coś cudownego :D Każdy z moich gości zwracał uwagę na to przepięknie pachnące mydło.
Cena dość spora, warto polować na promocje. Jednak wydajność mydła jest świetna, wystarczyło mi na jakieś 3 miesiące używania. Pianka jest delikatna a mydło nie przesuszało mi dłoni.
Na koniec mała prośba do Was, ponieważ jakiś czas temu obiło mi się o uszy, że można dokonać zamówienia telefonicznego w B&BW (niestety w PL nie funkcjonuje sklep internetowy). Wiecie może czy to prawda i jak to funkcjonuje???? Będę bardzo wdzięczna za Wasze komentarze.


Estemedis | skarpetki złuszczające

Kupując w Biedronce skarpetki złuszczające nieznanej firmy bardzo obawiałam się efektów, a właściwie ich barku. Niestety posiadam stopy, na których dość szybko skóra na piętach robi się sucha i twarda. Brak mi jeszcze nawyku, aby przy codziennym myciu sięgać po tarki czy pumeksy i szorować moje pięty, dlatego idealnym wybawieniem są właśnie dla mnie skarpetki tego typu. Jeszcze nigdy nie udało mi się uzyskać tak miękkich i gładkich stóp, nawet pięt, za pomocą przyrządów manualnych. 
Dostępność: Biedronka Cena: 10 zł
Opakowanie zawierało tradycyjnie dwie foliowe skarpety nasączone płynem złuszczającym. Akurat te były chyba jednymi z największych jakie miałam, więc nawet mężczyzna z dużymi stopami, nie miałbym problemu, żeby je ubrać. Ja nakładam je, owijam taśmą, tak aby przylegały one do stopy, nakładam na to grube skarpetki i siadam pod kocyk :) Zawsze trzymam je maksymalną ilość czasu, czyli 90 minut. Po tym czasie zdejmujemy skarpety i dokładnie myjemy stopy.  Proces złuszczania z…

Isana olejek do włosów

Moje włosy w obecnej chwili nie są w najgorszym stanie, ponieważ niedawno sporo je skróciłam, przez co stały się grubsze, znikły też po rozdwajane końcówki. Jednak gdy włosy dawno nie widziały fryzjera, jak i teraz, lubię używać na nie typowych silikonów do wygładzenia końcówek. Od czasu liceum używałam głównie jedwabiu w płynie lub serum na rozdwojone końcówki z Avonu. W ostatniej przesyłce od Rossmanna znalazłam nowość z Isany - olejek do włosów.
Opis producenta: Olejek do włosów mocno zniszczonych i suchych. Zawiera olej arganowy. Nadaje włosom zdrowy połysk. Przetestowany przez fryzjerów.Zawiera bogaty kompleks olejów pielęgnacyjnych w skład którego wchodzą oleje: arganowy i słonecznikowy. Olej szybko się wchłania i uszlachetnia włosy, jednak ich nie obciąża i nie pozostawia w nich tłustych resztek. Ultralekka, nie natłuszczająca i bardzo skuteczna formuła pielęgnuje włosy mocno zniszczone i suche. Efektem są zdrowe, silne i lśniące włosy.Przed myciem włosów używać oleju do ich int…

Lirene | kusząca gruszka - żel pod prysznic

Do tej pory pod moim prysznicem stał tylko jeden żel i nie otworzyłam kolejnego gdy ten nie został wykończony, jednak ostatnio coś mi się pozmieniało i mam otwartych chyba z cztery. Oczywiście każdy jest inny a sięgając po konkretny, kieruje się zapachem, który chcę by mi towarzyszył podczas kąpieli. Dzisiaj będzie o mało zimowym żelu, bo o kuszącej gruszce, która kojarzy nam się zdecydowanie z latem czy jesienią :)
Opis producenta: Żel pod prysznic Lirene to niezwykłe połączenie delikatnej pielęgnacji skóry z codzienną dawką energii oraz owocową ucztą dla zmysłów. Wyjątkowo lekka formuła żelu łączy w sobie aromatyczną i pełną energii nutę soczystej gruszki ze słodyczą jabłka i melona. Zawarty w żelu wyciąg z gruszki doskonale pielęgnuje skórę, pozostawiając ją miękką i jedwabiście delikatną przez cały dzień.
Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Sodium Laureth 5 Carboxylate, Polyquaternium-7, Propylene Glycol, Pyrus Communis Extract, P…

Pregnancy Tag | TAG ciążowy + akcja DZIECKO w Rossmannie

Rozpoczął się już ostatni miesiąc mojej ciążowej przygody i mam nadzieję, że będzie ona w miarę lekka :) Cała ciąża, jak do tej pory, przebiegła bez żadnych ciężkich i nieprzyjemnych chwil. Dzisiaj chciałabym odpowiedzieć na pytania z tagu ciążowego.

Pytania:1. Jak się czułaś, gdy dowiedziałeś się, że jesteś w ciąży?Oczywiście bardzo się ucieszyłam, ponieważ staraliśmy się już kilka miesięcy o dzidzię :) 
2. Jak powiedziałaś to tacie dziecka?Tak jak wyżej pisałam, staraliśmy się o dziecko, dlatego od razu po zrobieniu testu zadzwoniłam do mojego partnera. Niestety pracuje on za granicą i na ciekawy i oryginalny sposób przekazania tej wiadomości, po prostu nie mogłam czekać - oczywiście z mojej ekscytacji, że w końcu się udało :)
3. Czy czekałaś 3 miesiące, aby ogłosić nowinę o swojej ciąży?O ciąży od początku wiedział oczywiście mój TŻ, moja siostra i najbliższe przyjaciółki. Z ogłoszeniem nowiny całemu światu czekaliśmy ponad trzy miesiące, gdy ciąża będzie pewna i nic złego się nie wyd…

Wellness & Beauty | olejek do kąpieli z lawendą prowansalską i oliwką

Pozostając w tematyce kąpielowej dzisiaj kolej na kolejny umilacz tego czasu, czyli o olejku do kąpieli. Już dawno temu było o arganowym olejku z Wellness & Beauty, teraz kolej na jego lawendowego brata.

Opis produktu: Doznaj poczucia beztroski i radości – dzięki unikalnej mieszance olejku eterycznego z lawendy prowansalskiej i oleju z oliwek z pierwszego tłoczenia. Chroniąca skórę witamina E i oleje pielęgnacyjne zapobiegają wysuszeniu skóry i sprawiają, że skóra jest wyczuwalnie miękka i gładka.
Skład: Carthamus Tinktorius Seed Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil, Polysorbate 20, Lavandula Angustifolia Herbs Oil, Parfum, Tocopherol, Tocopheryl Acetate, Lycopin, CI 60725.

Dostępność: Rossmann Cena: 7,99 zł | 150 ml

Olejek znajduje się w estetycznej, wykonanej z grubego plastiku buteleczce. Ma uspakajający i niechemiczny zapach. Jest on w fioletowym kolorze, jednak nie barwi mocno wody, tworzy delikatną piankę na powierzchni wody. Po wlaniu do wanny czuć, że wo…