Jak wiecie lub nie, jakiś czas temu zakupiłam olejek rewitalizujący do włosów z Himalaya. Po tym jak naczytałam się na temat olejowania włosów i ten olejek postanowiłam zostawiać na całą noc. Stosowałam go przez ponad 2 tygodnie, przed każdym myciem, i nie wiem czy to przez ten olejek czy nie, ale zauważyłam, że wypada mi znów więcej włosów. Dlatego postanowiłam odstawić go na jakiś czas i dać mu kolejną szansę. Po miesiącu przerwy zacznę go stosować tak jak zaleca producent, czyli na kilka minut przed umyciem. Nie stosuję go już od jakiegoś tygodnia, więc nowe eksperymenty zacznę z nim pod koniec marca :) Mam nadzieję, że drugie podejście będzie bardziej owocne...
wtorek, 6 marca 2012
7 komentarzy:
Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Jeśli będą jakieś pytania na pewno odpowiem pod postem.
Wszelkie próby autopromocji (m.in. zamieszczanie LINKÓW DO WŁASNYCH BLOGÓW) oraz prośby o wzajemną obserwację będą usuwane.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Nivea | lekki mus do pielęgnacji ciała - dzika malina i biała herbata
Dzisiaj kolejna recenzja kosmetyków, które otrzymałam w ramach testowania w Klubie Przyjaciółek Nivea. Tym razem otrzymałam dwie wersje zap...
-
Na samym początku chciałam napisać, że bardzo rzadko używam kosmetyków do stylizacji włosów. A jeśli już po coś sięgam to żele do włosów lu...
-
Kto nie posiada cellulitu ręka do góry??? Niestety w obecnych czasach, przy ograniczonym ruchu a łatwym dostępie do niezdrowego jedzenia i ...
-
Jestem posiadaczką tłustek skóry i nie wyobrażam sobie życia bez pudrów, które zmatują moją skórę ale sprawią również, że makijaż pozostani...
-
Na początku chciałam podziękować moim obserwatorom, dzięki którym nabrałam ochoty na zamieszczanie kolejnych postów, za wszystkie komentarze...
-
Za pośrednictwem portalu urodaizdrowie.pl nawiązałam moją pierwszą współpracę. Pani Monika nawiązała ze mną kontakt w tygodniu i paczka czek...
-
Dziś recenzja żelu, który kupiłam pod wpływem notki na jednym z blogów. Niektóre z Was doprowadzą mnie do bankructwa :) Od producenta...
-
Post z serii tanie kontra drogie już dawno nie pojawiał się na blogu, więc pora nadrobić zaległości. Dzisiaj będzie o dwóch micelarnych k...
-
Z racji tego, że promocja w Rossmannie trwa w najlepsze, postanowiłam zamieścić recenzję tuszu do rzęs Lovely Curling Pump Up. Ja kupiłam g...
-
Chciałam Wam zaprezentować moje nowe ciuszki. Nie jest tego wiele, ale i tak cieszą :) Bluzki z H&M - są takie same tylko różnią się ko...
-
Dzisiaj przyszła do mnie paczuszka. Jest to moje zamówienie urodzinowe. Kończą mi się moje Little Black Dress i troszkę zrobiło mi się szkod...
Rzeczywiście lepiej go na razie odstawić.
OdpowiedzUsuńJa kurcze czekam na olej z Vatiki i zobaczymy co z tego będzie :)
OdpowiedzUsuńObserwuję! :)
Ja obecnie używam olejek Khadi i Vatikę,zapachowo niestety ani jeden ani drugi mnie nie uwiódł tak jak olejki z ALterry.
OdpowiedzUsuńmi jakoś po Biovaxie zaczęło wypadać znów więcej włosów, ale nie wiem czy to jest możliwe, czy mi sie wydaje :/
OdpowiedzUsuńja się wciąż nie przekonałam do olejowania włosów. Raz już prawie zamówiłam sobie olejki, ale w ostatniej chwili zrezyygnowałam. PRzez wpisy takie jak te oraz moje własne prywatne obawy wciąż nie mogę podjąc decyzji, bo z drugiej strony jest wiele pozytywnych opinii...
OdpowiedzUsuńDaj znać czy teraz się sprawdzi:)
OdpowiedzUsuńna pewno napiszę po kolejnych próbach
Usuń