Postaram się co miesiąc pokazywać mojego ulubieńca - produkt, po który najchętniej sięgałam :)
Produkt który odkryłam dzięki mojej koleżance, która posiada małe dzieci. Gdy zobaczyła mnie zakatarzoną poleciła mi maść majerankową. Naprawdę uratowała mój nos przed istną tragedią.
Za każdym razem gdy byłam przeziębiona mój nos wyglądał po prostu strasznie. Od ciągłego wycierania chusteczkami był czerwony, później zaczynała z niego schodzić skóra, skóra wokół dziurek pękała i szczypała. Oczywiście taki obrazek widziała w lustrze przez następny tydzień, gdy już zapomniałam dawno o katarze. Dlatego też chyba zacznę nosić moją koleżankę na rękach, bo dzięki tej cudownej maści udało mi się tego uniknąć.
Maść jest gęsta, tłusta, trochę źle ją się wyciska ale działa. Stosowałam ją tylko 3 dni. Na początku nie było tak wesoło, ponieważ z racji tego, że jest tłusta czuć, że się ją ma na tym nosie. Po każdym wytarciu nosa się ścierała. Jak wyzdrowieje to wspomnę o jej zapachu bo jak na razie niewiele jeszcze wyczuwam :)
Mój nosek wygląda jak przed chorobą, jest gładki i nie schodzi z niego skóra. Dlatego ta cudowna maść zostanie na stałe w mojej kosmetyczce, bo dzięki swoim właściwością natłuszczającym na pewno znajdzie się dla niej jeszcze jakieś inne zastawanie.
Cena: ok. 3 zł
Dostępność: apteka
środa, 30 listopada 2011
wtorek, 29 listopada 2011
EUCERIN Żel oczyszczający DermoPURIFYER
Krótka recenzja żelu do mycia twarzy z firmy Eucerin. Żel pochodzi z serii dla cery trądzikowej. W poście o zużyciach z listopada już go widziałyście. Teraz gdy już go skończyłam przyszła odpowiednia pora podzielenia się moimi spostrzeżeniami na jego temat.
Opis producenta:
Eucerin DermPURIFYER Żel oczyszczający dzięki nie zawierającej mydła formule z 6% Ampho-Tenside skutecznie, ale łagodnie usuwa nadmiar sebum, zanieczyszczenia i makijaż. Sprawia, że skóra staje się czysta i świeża.
6% Ampho-Tenside to amfoteryczny związek powierzchniowo czynny, który bardzo łagodnie oczyszcza skórę.
- Łagodnie i skutecznie oczyszcza skórę
- Antybakteryjny
- Niekomedogenny (nie zatyka porów)
Skład:
Moim zdaniem:
Jestem w sumie z niego zadowolona. Nie jestem już niestety nastolatką, ale moja cera płata mi jeszcze różne figle. Sięgam w głąb mojej pamięci i tak sobie przypominam, i nie mogę, kiedy ostatnio miałam takiego wielkiego pryszcza na twarzy... W czasie gdy stosowałam ten żel nie miałam bardzo niemiłych sensacji na mojej twarzy :) owszem pojawiały się niewielkie krostki, ale zdecydowanie żel z Eucerin uspokoił moją cerę. Swoje zadanie, czyli oczyszczenie twarzy wypełniał wzorowo. Skóra była odświeżona, niepodrażniona. Czasami jednak była troszkę ściągnięta, ale nie powodowało to dyskomfortu. Borykam się z problemem rozszerzonych porów - i tu bez bicia powiem, że niewiele zawojował. Dlatego będę dalej poszukiwać mojego "wybawcy", ale może jeszcze kiedyś wrócę do żelu DermoPURIFYER z Eucerin.
UWAGA gdy produkt się kończy warto odwrócić go do góry nogami, ponieważ kryje się w nim jeszcze żel na kilka umyć
Zapach: delikatny
Konsystencja: żel jest bezbarwny, dobrze się pieni
Skuteczność: jestem zadowolona z jego działania, ale niestety chyba nie takiego żelu, który byłby w 100% skuteczny w walce z trądzikiem
Ocena: 4,5/5
niedziela, 27 listopada 2011
Ostatnie zużycia
Bohaterowie dzisiejszego posta (oczywiście nie wszyscy). Jest to mój pierwszy post na temat kosmetyków, które udało mi się "wykończyć". Staram się zachować wszystkie opakowania, ale niestety kilko zaginęło lub zapodziało mi się zdjęcie danego produktu ;/
Dla sprostowania: na zdjęciu resztka płynu micelarnego, pożyczony od siostry w celu przedstawienia jego sylwetki, ponieważ ja swoją buteleczkę skończyłam jakiś czas temu.
Płyn micelarny do cery tłustej BIODERMA
Bardzo fajny płyn. U mnie się sprawdził bo mam cerę typowo tłustą. Odkupiłam 2 buteleczki po 250ml (za 20 zł, w Superpharm taki zestaw kosztował najtaniej 48 zł) od dziewczyny, u której powodował on silne wysuszenie skóry, więc dla dziewczyn z inną cerą może się nie sprawdzić. Ja go stosowałam głównie rano do oczyszczenia twarzy. Nie pozostawiał lepkiej warstwy. Jedną butelkę dałam siostrze i taż była z niego zadowolona. Buteleczka starczyła mi na jakieś 2,5 miesiąca. Gdyby nie ta cena na pewno kupowałabym go częściej, ale znam równie dobre z niższej półki.
Kremowy płyn do higieny intymnej z kwasem laktobionowym regenerująco-łagodzący ZIAJA
Płyn z bardzo wygodną pompką w mega butli, jest go aż 500 ml. Cena bardzo przystępna, bo ja zapłaciłam jakieś 6 zł. Można go dostać w prawie każdy supermarkecie lub sklepie drogeryjnym. Przyjemny zapach, delikatny, nie podrażnia. Na pewno będę wracać do tych produktów z Ziaji, ponieważ są bardzo ekonomiczne i mają kilka wariantów do wyboru.
Make me smile AVON
Woda toaletowa o świeżym cytrusowym zapachu. Bardzo je lubię stosować w cieplejsze dni. Super na lato. To była moja bodajże już 3 buteleczka. Ostatnio udało mi się je kupić na allegro za 20-kilka zł, w katalogu kosztowały chyba 43 zł, ale nie wiem czy jeszcze je produkują, bo ostatnio coś ich nie widziałam w katalogu.
Maseczka głęboko oczyszczająca DERMOMASK
Żel oczyszczający EUCERIN
Fajny żel oczyszczający (recenzja), ale nadal poszukuję mojego KWC.
Intensywnie regenerujący szampon do włosów przetłuszczających się, BIOVAX
Mogę napisać o nim krótko: pomyłka. Producent zapewnia nas, że włosy będą się mniej przetłuszczały, zmniejszy się wydzielanie sebum. Niestety u mnie nie zadziałało. Kupiłam na promocji za 11zł, i niestety żałuję ponieważ wolałabym kupić zwykły szampon ziołowy, który się świetnie sprawdza przy codziennym użytkowaniu.
Dezodorant do stóp ACERIN
Latem spisał się na 5 :) Niestety mam problem z nadmierną potliwością moich stópek więc takie dezodoranty na prawdę bardzo się przydają.
Udało mi się także wymęczyć szampon do włosów przetłuszczających się Yves Rocher (moja recenzja).
A oto produkt, którego niestety nie uwieczniłam na zdjęciu.
Peeling gruboziarnisty do twarzy zakupiony w Rossmannie za niecałe 4 zł. Niestety nie nadawał się do stosowania do twarzy, ponieważ był na prawdę ostry. Zużyłam go do peelingu nóg :)
Etykiety:
Avon,
BIODERMA,
denko,
DERMOMASK,
Eucerin,
higiena,
maseczka,
peeling,
pielęgnacja ciała,
pielęgnacja twarzy,
pielęgnacja włosów,
ROSSMANN,
stopy,
szampon,
zapach,
ZIAJA,
zużycia
sobota, 26 listopada 2011
chora...
Na szczęście z moim arsenałem, udało mi się pozbyć kataru w ciągu 2 dni. A zawsze chusteczki były mi niezbędne przynajmniej tydzień. Zawsze miałam opory co do stosowania jakichkolwiek żeli czy kropli do nosa, ale muszę przyznać, że chyba się przekonałam. Ja kupiłam Xylogel, który kosztował mnie 13,50 zł. Nie ma nachalnego zapachu (przynajmniej ja nie czułam prawie nic) i nie spływa, ale powoduje, że nos się nam oczyszcza. Można go stosować tylko co 8-10 godzin.
Reszta leków to już taki mój standard - polopiryna i gripex oraz tabletki do ssania. I jedna nowość - maść majerankowa :)
piątek, 25 listopada 2011
Dzień Darmowej Dostawy - 30 listopada 2011

Kolejna gratka dla miłośniczek wszelkich okazji i promocji :)
Dnia 30 listopada br. organizowany jest po raz kolejny Dzień Darmowej Dostawy.
Myślę, że warto skorzystać z tej okazji, choćby po to, by zamówić jeden kosmetyk ze sklepu, na który jakiś czas się "czaimy" ale zawsze po doliczeniu kosztów dostawy, dochodzimy do wniosku, że zakup ten jest nieopłacalny... Bardzo się ucieszyłam, gdy tylko wyczytałam o tym informację i pragnę podzielić się nią z wami :)
Jeśli chcecie uzyskać więcej informacji i dowiedzieć się jakie sklepy biorą udział a tej akcji zapraszam TU
Dokonując zakupu w tym dniu, nieważne jaką ilość i o jakiej wartości, przesyłka zostanie do nas dostarczona za darmo!!!
czwartek, 24 listopada 2011
Yves Rocher - szampon oczyszczający z wyciągiem z pokrzywy
Nie ukrywam, że szampon kupiłam pod wpływem Wizażu. Niestety gdy go kupowałam miał prawie same dobre opinie, a teraz jak sprawdzałam to trochę się pozmieniało i chyba bym go teraz nie kupiła... ale jak to się mówi - wszystkiego trzeba w życiu spróbować :)
Opis:
Składniki pochodzenia roślinnego: wyciąg z pokrzywy z ekologicznych upraw, baza myjąca pochodzenia roślinnego.
Aby oczyścić włosy przetłuszczające się, Naukowcy z Laboratorium Yves Rocher wyselekcjonowali pokrzywę o właściwościach antyłojotokowych. Poczuj różnicę: włosy są lekkie, aksamitne, czyste przez długi czas i błyszczące.
Moim zdaniem: Włosy pozostają czyste i świeże do następnego mycia, czyli tego na drugi dzień. Szampon nie pomógł mi niestety w walce z przetłuszczającymi się włosami i nadal musiałam koniecznie myć włosy codziennie. Dużo lepszy efekt uzyskałam myjąc włosy "zwykłym" szamponem ziołowym (z tej serii Trzy Zioła) - tylko że ten kosztował jakieś 3-4 zł a nie 12... Szampon nie jest za bardzo wydajny, średnio się pieni, i do tego ten zapach, ale taki urok szamponów ziołowych. Na szczęście zapach nie utrzymuje się długo na włosach.
Szampon Yves Rocher nie podbił mojego serca i na pewno już do niego nie wrócę (wolę jego tańszych braci).
Opis:
Składniki pochodzenia roślinnego: wyciąg z pokrzywy z ekologicznych upraw, baza myjąca pochodzenia roślinnego.
Aby oczyścić włosy przetłuszczające się, Naukowcy z Laboratorium Yves Rocher wyselekcjonowali pokrzywę o właściwościach antyłojotokowych. Poczuj różnicę: włosy są lekkie, aksamitne, czyste przez długi czas i błyszczące.
Moim zdaniem: Włosy pozostają czyste i świeże do następnego mycia, czyli tego na drugi dzień. Szampon nie pomógł mi niestety w walce z przetłuszczającymi się włosami i nadal musiałam koniecznie myć włosy codziennie. Dużo lepszy efekt uzyskałam myjąc włosy "zwykłym" szamponem ziołowym (z tej serii Trzy Zioła) - tylko że ten kosztował jakieś 3-4 zł a nie 12... Szampon nie jest za bardzo wydajny, średnio się pieni, i do tego ten zapach, ale taki urok szamponów ziołowych. Na szczęście zapach nie utrzymuje się długo na włosach.
Szampon Yves Rocher nie podbił mojego serca i na pewno już do niego nie wrócę (wolę jego tańszych braci).
sobota, 19 listopada 2011
zakupy, zakupy
W dniu wczorajszym, tj. 18 listopada, odbyła się u nas w Szczecinie w Kaskadzie noc zakupów. W większości sklepów zniżki były -20% a w niektórych tylko na wybrane grupy towarów.
Pojechałam trochę wcześniej do galerii, żeby sobie spokojnie pochodzić i dobrze zrobiłam, po chwilę po 20:00 tłumy ludzi...
Kupiłam tylko płaszczyk w New Look'u i czapeczkę w Colloseum. Szaliczek do kompletu będę mieć od babci - ręcznie robiony :)
Weszłam jeszcze do Rossmanna po odświeżacz powietrza i tu miła niespodzianka. Dostałam kilka upominków :)
Lista upominków:
Szampon L'Oreal Total Repair 5 do włosów zniszczonych, pozbawionych życia
Głęboko oczyszczający chłodzący tonik Clean&Clear
Męski dezodorant
Persil 3 saszetki
Apaszka
Nie wiem jak wy ale ja lubię takie prezenty :)
Pojechałam trochę wcześniej do galerii, żeby sobie spokojnie pochodzić i dobrze zrobiłam, po chwilę po 20:00 tłumy ludzi...
Kupiłam tylko płaszczyk w New Look'u i czapeczkę w Colloseum. Szaliczek do kompletu będę mieć od babci - ręcznie robiony :)
Weszłam jeszcze do Rossmanna po odświeżacz powietrza i tu miła niespodzianka. Dostałam kilka upominków :)
Lista upominków:
Szampon L'Oreal Total Repair 5 do włosów zniszczonych, pozbawionych życia
Głęboko oczyszczający chłodzący tonik Clean&Clear
Męski dezodorant
Persil 3 saszetki
Apaszka
Nie wiem jak wy ale ja lubię takie prezenty :)
piątek, 18 listopada 2011
dla zakupoholiczek :)
W nowym numerze Olivii na ostatnich stronach zamieszczone są zniżki do niektórych sklepów na weekend 26-27 listopada. Więc jeśli ktoś planuje kupić najbliższym jakieś "ciuchowe" upominki to jest okazja aby zaoszczędzić kilka złotych (a później spożytkować je w inny sposób - może jakiś nowy kosmetyk???).
Dobrym sposobem na dostanie jakiś zniżek jest śledzenie stron różnych sklepów na facebook'u. Mi ostatnio udało się kupić mojemu lubemu koszulkę z 40% zniżką :)
A poniżej zniżki jakie można znaleźć w Olivii:
Dobrym sposobem na dostanie jakiś zniżek jest śledzenie stron różnych sklepów na facebook'u. Mi ostatnio udało się kupić mojemu lubemu koszulkę z 40% zniżką :)
A poniżej zniżki jakie można znaleźć w Olivii:
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Nivea | lekki mus do pielęgnacji ciała - dzika malina i biała herbata
Dzisiaj kolejna recenzja kosmetyków, które otrzymałam w ramach testowania w Klubie Przyjaciółek Nivea. Tym razem otrzymałam dwie wersje zap...
-
Czasami długa, ciepła kąpiel potrafi zdziałać cuda :) Lubię wtedy sięgać po różnego rodzaju umilacze - czy to płyny, sole czy kule. Dzisiaj...
-
Pora na porządki i wyrzucenie pustych opakowań po kosmetykach, które zużyłam we wrześniu. Lirene oliwka z bawełny | żel + oliwka p...
-
Dzisiaj kolejny post z serii tanie kontra drogie, w którym porównam do siebie dwa apteczne płyny micelarne. Płynów micelarnych używam już...
-
Jak widzicie po tytule notki dziś o jednym z moich ulubieńców - peelingu ze skały wulkanicznej. Niestety byłam w posiadaniu jedynie próbki ...
-
Posiadaczki problematycznej cery pewnie dobrze znają punktowe plasterki wysuszające wypryski. Wcześniej w Rossmannie dostępne były takie z ...
-
Dzisiaj pora na kolejny "zwyklak" spod mojego prysznica. Już dość dawno zaczęłam używać płynów do higieny intymnej ponieważ, niek...
-
Mydło z Aleppo stało się dość popularnym kosmetykiem w ostatnim czasie, więc nic dziwnego, że ja miłośniczka wszelkich żeli oczyszczających...
-
Po pojawieniu się maseczki w drogerii z racji na zapach pokusiłam się na zakup od razu dwóch maseczek, ponieważ jest to edycja limitowana. ...
-
Chciałabym Was dzisiaj zabrać do siódmego nieba z maseczką brytyjskiej marki 7th Heaven, która powoli wkracza na nasz polski rynek. Z tego ...
-
Rossmann w swoim asortymencie posiada linię Isana Med, która przeznaczona jest do wrażliwej i skłonnej na podrażnienia skóry. Dzisiaj chcia...