wtorek, 11 marca 2014

Kopenhaga - relacja z krótkiego wyjazdu

Wczoraj wróciłam z krótkiego acz udanego wyjazdu. Byłam w odwiedzinach u mojego chłopaka. Korzystając z tej możliwości zwiedziłam stolicę Danii. 

YSTAD


KOPENHAGA















Muszę Wam powiedzieć, że miasto mnie zauroczyło, zwłaszcza stara jego część z wąskimi uliczkami, starymi kamienicami. Ludzie żyją tu spokojnie, nikt nigdzie nie goni, nikt nie trąbi... Istna sielanka. Stolicę Danii z łatwością zwiedzimy na pieszo, ponieważ jest ona niewielkim miastem. 
To co uderzyło mnie po przyjeździe to wszechobecne rowery, które są chyba głównym środkiem poruszania się po mieście. Ale należy tu dodać, że infrastruktura dla rowerzystów jest na bardzo wysokim poziomie i życzę sobie jak i nam wszystkim, aby Polska ja kilkanaście lat choć w części doczekała się takich warunków dla rowerzystów :)

piątek, 7 marca 2014

Ogłoszenia parafialne


Z racji tego, że jest Was coraz wiecej zuję się w obowiązku poinformować, że do wtorku lub środy na blogu będzie mały zastój. Planowany wcześniej wyjazd musiałam przełożyć na ten weekend, postów z recenzjami „na zapas” niestety nie zdążyłam napisać więc nastąpi mała cisza w eterze:(
Oczywiście na Instagramie (odnośnik na samej górze po lewej stronie) będę cały czas. Pojawią się na pewno zdjęcia z wyjazdu. Tam na bieżąco pokazuję co u mnie słychać, zarówno od strony kosmetycznej jak i tej bardziej prywatnej - więc zapraszam :)

czwartek, 6 marca 2014

Czy zostałaś recenzentką kosmetyków z Rossmanna - wyniki!!!


Witajcie Kochane! Bardzo dziękuję za zgłoszenia w konkursie, wszystkie komentarze były bardzo ciekawe i na prawdę trudno było dokonać wyboru. Powiem tak - zadecydował ślepy los :) 

Dziewczyny, które będą miały przyjemność testować kosmetyki i my wszystkie będziemy mogły przeczytać co one o nich sądzą to:

Iwona (iwonager8@interia.pl)
Panienka Venka (panienkavenka@gmail.com)
ernestyna44 (ernestyna44@gmail.com)

Bardzo Wam gratuluję! Wszystkie szczegółu dostaniecie w mailu. Na odpowiedź czekam do wtorku - sporo czasu więc mam nadzieję, że zdążycie. Oczywiście jeśli z jakiś względów, któraś z dziewczyn się nie zgłosi, wylosuję kolejną osobę :) 

środa, 5 marca 2014

Yves Rocher - rewelacyjny kod promocyjny!!!

Chciałabym Wam poinformować, że obecnie w sklepie internetowym Yves Rocher obowiązuje świetny kod rabatowy - cri50. Kod daje nam -50% na całe zakupy przy zakupach powyżej 115 zł. Kod rabatuje produkty, które są już w promocji i jako jedyny obniża ceny kosmetyków oznaczonych jako ZP (zielony punkt). Więc to idealna okazja, jeśli lubicie np. ich żele pod prysznic czy też szampony. Robiąc dowolne zakupy mamy wybór 1 z 6 gratisów - więc wybór jest dość spory.

Jak skorzystać ze zniżki???
Na stornie Yves Rocher na górze po prawej stronie klikamy na nasz koszyk z zakupami. W zaznaczonym miejscu wpisujemy kod zniżkowy  cri50 i zatwierdzamy. 
Pojawi się wtedy informacja o użytym kodzie. Kwota 115 zł dotyczy oczywiście zakupów przed zniżką -50% :)

Warto teraz wykorzystać promocję "Sympatyczne Trio" - z kilku produktów z listy wybieramy 3 w cenie 23 zł. Kod powyżej przedstawiony również obniża cenę tego zestawu, więc de facto za 3 kosmetyki płacimy 11,50 zł. 


Myślę, że warto skorzystać i teraz zrobić zakupy w Yves Rocher. Z wizażowego wątku wyczytałam, że z czasem takie kody zmieniają się z -50% na -50zł. 

Ja oczywiście już kupiłam kilka drobiazgów, a jeśli i Wy się skusicie to dajcie znać co kupiłyście :)

wtorek, 4 marca 2014

Przypominajka konkursowa :)

Z racji tego, że do jutra do północy przyjmowane są zgłoszenia do testowania zestawu kosmetyków ufundowanych przez Rossmanna, chciałabym przypomnieć tym z Was, które zastanawiają się nad zgłoszeniem - z całego serca zachęcam :) Wygrywają aż 3 osoby! 


Ogłoszenie wyników nastąpi prawdopodobnie już w czwartek (najpóźniej w piątek), ponieważ prawdopodobnie w piątek wieczorem wybywam za granicę i nie wiem czy będę mieć tam dostęp do internetu.

niedziela, 2 marca 2014

Wykończeni w lutym - projekt denko

Bardzo się cieszę, że mamy już marzec :) wiosna coraz bliżej!!! Dzisiaj podsumowanie lutowych zużyć. Nie jest tego tak wiele (w stosunku do moich ostatnich zakupów...), ale i tak się cieszę z każdego pustego opakowania. 
Garnier płyn micelarny /recenzja/: dla mnie jeden z lepszych płynów micelarnych. Na pewno będę do niego wracać, ponieważ stosunek jakości do ceny oraz wydajność są na plus. 
Następca: Uroda płyn micelarny

Bioderma Sebium płyn micelarny do skóry mieszanej i tłustej /recenzja/: ten płyn używałam nie do zmywania skóry ale do jej tonizowania i w tej roli spisywał się bardzo dobrze. Oczywiście z makijażem też dawał sobie radę, ale było mi go na to po prostu szkoda, tym bardziej, że w jego zmywaniu świetnie radzą sobie tańsze płyny micelarne np. Be Beauty czy Garnier. 
Następca: Uroda tonik Melisa

Yves Rocher Elixir 7.9 rewitalizujące serum usuwające oznaki zmęczenia /recenzja/: już za nim tęsknię... Serum napinało skórę, wygładzało ją. Nadawało się zarówno na noc pod bogatszy krem, jak również rano pod makijaż.
Następca: Auriga serum Flavo-C 8%  
Gąbka konjac: dzielnie mi służyła ponad 2 miesiące, jednak jej żywot dobiegł końca - zaczęła pękać i się rwać. Do mycia twarzy była wprost idealna - mięciutka, dokładnie usuwała resztki makijażu i zapewniała dodatkowy masaż. 
Następca: tu pytanie do WAS - jeśli wiecie gdzie można kupić lub znaleźć godnego następce tej gąbki to koniecznie piszcie o tym w komentarzach.

Dermopharma maska nawilżająca: przegenialna maska! Dawno nie miałam tak nawilżającej maseczki. Wyprasowała nawet moją zmarszczę na czole, co zdarza się na prawdę bardzo rzadko. Na jej temat pojawi się oddzielna recenzja bo produkt ten po prostu na to zasługuje. Niestety w moich okolicznych Biedronkach nie mogę ich już znaleźć :(

Selective Professional szampon odbudowujący do włosów zniszczonych /recenzja/: jest to pierwszy szampon od dość dawna, który pozwala mi na mycie włosów co 2 dni. Do tej pory musiałam myć je codziennie. Włosy są po nim pachnące, mięciutkie, nie obciążone. Jeżeli za jakiś czas moje włosy znowu zaczną wołać o codzienne mycie, to prawdopodobnie wrócę do niego :)
Następca: Isana szampon do włosów blond
Yves Rocher żel pod prysznic kwiat bawełny z Indii /recenzja/: bardzo ładny, delikatny i przede wszystkim świeży zapach. Żele z YR bardzo dobrze się pienią, nie wysuszają skóry i są wydajne.
Następca: Isana masło shea&marakuja

Avon łagodzący płyn do higieny intymnej /recenzja/: płyn sam w sobie nie był zły, ponieważ spełniał swoje podstawowe zadanie i nie podrażniał, jednak przeszkadzała mi jego wodnista konsystencja. Przez co nie był też zbyt wydajny.
Następca: Facelle pianka do higieny intymnej
Nivea Dry Comfort: niestety o komforcie żadnej mowy nie ma, jednak chciałam zaznaczyć, że ja niestety mam problemy z nadmierną potliwością... Nie chronił mnie w 100% przed poceniem a wieczorem czułam niemiły zapach spod pachy... Nie wrócę i nie polecam nikomu.

Fuss Wohl antyperspirant do stóp: tani i skuteczny sposób przed nadmierną potliwością stóp. Używam do zarówno latem jak i zimą gdy zakładam ciepłe buciory.
Carea płatki kosmetyczne: stały element projektu denko. Ostatnio polubiłam zieloną wersję :)

Facelle chusteczki do higieny intymnej: chusteczki są bardzo dobrze nawilżone, nie podrażniają, odświeżają i na promocji kosztują bardzo niewiele.

Cleanic chusteczki nawilżane: wersje perfumowane są świetne. Zapach jest ładny, dość długo utrzymuje się na skórze, a same chusteczki idealnie odświeżają dłonie i usuwają wszelkie zanieczyszczenia.
Próbki:
Vichy Normaderm: zastanawiam się nad jego kupnem, ponieważ całkiem dobrze matowił moją skórę i nadawał się pod makijaż.
Yves Rocher Evidence: niedawno kupiłam kolejną flaszkę tej wody - uwielbiam! Jest to chyba jeden z bardziej znanych i popularnych zapachów YR.
Yves Rocher Cerisier En Fleurs: świeży cytrusowa-kwiatowy zapach... Nie wiem czy to jakaś nowość czy już nie ma tej wody w e-skelpie, bo teraz nie mogę jej tam znaleźć.
Yves Rocher żel SOS detoks: miał cytrusowy zapach, napinał skórę, ale nie był to efekt wow bym miała ochotę kupić pełnowymiarowe opakowanie.
Yves Rocher podkład wygładzający: niestety kolor był zbyt ciemny i nawet po zmieszaniu z jaśniejszym podkładem był zbyt ciemny i nie miałam jak go wypróbować.

I tak wyglądało moje denko. Piszcie jeśli miałyście, któryś z tych kosmetyków - czy się u Was sprawdził i go lubiłyście, a może wręcz odwrotnie - czekałyście aż go wykończycie i nie będziecie musiały się z nim więcej męczyć :)

czwartek, 27 lutego 2014

Haul - luty

Miesiąc krótki, ale za to zakupów dość sporo :) Kilka zakupów popełniłam pod wpływem chwili, promocji... Wiecie jak to jest :)
W Biedronce skusiłam się na maseczki w płatach (2,99 lub 3,99 zł/szt), duże płatki kosmetyczne (2,99 zł/opak.), płatki kolagenowe pod oczy (6,99 zł), plasterki oczyszczające na nos (7,99 zł), kolejny żel micelarny do mycia twarzy (4,99 zł) oraz nawilżane chusteczki (6,99 zł/2-pak). 
Żel oczyszczający z Oriflame trafił do mnie jako spadek od koleżanki, która ma dość wrażliwą i naczynkową cerę, jej nie służył więc pomyślała, że może u mnie się bardziej sprawdzi.
W Rossmannie zakupiłam płyn micelarny z Mixa (11,99 zł), na którego czaiłam się od kiedy pojawił się na drogeryjnych półkach. Kolejna nowości dla mnie to olejek do twarzy z Alterry (12,49 zł) oraz pianka do higieny intymnej Facelle (4,99 zł). Chusteczki Facelle (2,99 zł) to już moje kolejne opakowanie - bardzo dobrze nawilżone, nie podrażniają. Z aktualnych promocji wpadły puder Synergen (6,49 zł) oraz płyn do kąpieli dla mam Babydream fur Mama (6, 99 zł). W cenie na dowiedzenia kupiłam żel do mycia twarzy z AA (za ok. 5 zł). 
Będą w Realu i błądząc między półkami wypatrzyłam z Eveline maseczkę głęboko nawilżającą (1,99 zł).
O promocjach na stronie Tołpy informowałam Was TU i sama też złożyłam dwa małe zamówienia. Zamówiłam peeling borowinowy oraz nawilżającą maseczkę rozświetlającą. Skorzystałam z kodów promocyjnych i dostałam odżywczy żel pod prysznic i płyn micelarny (z tego co wiem, kod na płyn micelarny teraz działa dopiero gdy robimy zakupy za min. 50 zł). Do każdego zamówienia można w ceniu 5 gr zamówić 5 dowolnych próbek. Za to wszystko co widzicie na zdjęciu zapłaciłam z kosztami przesyłki niespełna 23 zł.
Na allegro kupiłam bardzo zachwalany puder ryżowy Paese (16,50 zł) a żeby nie był sam w paczce dokupiłam puder bambusowy (18,50 zł). Niestety na zamówienie czekałam 3 tygodnie (!!!). Na szczęście paczka została w końcu wysłana, a w rekompensacie za bardzo długi czas oczekiwania otrzymałam od sprzedawcy kosmetyki z Miyo: cień do powiek, róż oraz tusz do brwi
Od czasu do czasu w Yves Rocher dostępne są na prawdę bardzo fajne kody zniżkowe i korzystając z jednego z nich zamówiłam wodę toaletową Evidence Intense a jako prezent wybrałam wersję podstawową tej wody (którą bardzo polubiłam). Za zamówienia zapłaciłam 71,50 zł.
Kosmetyki z Urody pochodzą z ostatnio nawiązanej współpracy. 
Już na koniec dwa ostatnie zamówienia z Avonu. Oczywiście przeglądając katalog nie widzę nic ciekawego dla siebie, ale często pojawiają się ciekawe propozycje dla konsultantek i kończy się jak widać na załączonym obrazku :) Pierwsza zamówienie to płyn do kąpieli Wanilia&Figa, żel pod prysznic Senses oraz maseczka z serii Planet Spa. Kilka dni temu przyszło kolejne zamówienia a w nim miętowy żel pod prysznic, zestaw za 1 zł - żel i mgiełka o zapachu Gardenii, bransoletki, woda Today in Bloom, korektor oraz puder (który zamówiłam, ponieważ myślałam, że moje zakupy z allegro nie dotrą do mnie...). Cen nie pisze, ponieważ większość z nich była zakupiona z ofert przeznaczonych dla konsultantek. 


No i takim miłym akcentem kończymy najkrótszy miesiąc w roku :) Ja z niecierpliwością czekam na marzec, ponieważ mam wtedy urodzinki :) Oczywiście nie cieszę się z faktu, że będę o rok starsza, ale jest to dla mnie bardzo miły czas :) W tym miejscu chciałabym zaznaczyć, że nie czuję się na swoje lata :D nadal czuję się jak 20-tka :D

Chciałabym Was jeszcze zaprosić na mojego INSTAGRAMA. Ostatnio troszkę go zaniedbałam, ale chorowałam i mam nadzieję, że zacznę teraz regularnie wrzucać zdjęcia. 





I już na koniec przypominam o trwającym na blogu naborze dziewczyn chętnych do przetestowania kosmetyków ufundowanych przez Rossmanna - o szczegółach dowiecie się z tej notki. Zapraszam serdecznie i czekam na kolejne zgłoszenia  :)

Nivea | lekki mus do pielęgnacji ciała - dzika malina i biała herbata

Dzisiaj kolejna recenzja kosmetyków, które otrzymałam w ramach testowania w Klubie Przyjaciółek Nivea. Tym razem otrzymałam dwie wersje zap...