poniedziałek, 21 stycznia 2013

Buble 2012

Na początku miesiąca przedstawiłam Wam moich ulubieńców poprzedniego roku, więc teraz kilka bubli, bo takie niestety też były. 

Maybelline - podkład w musie - niestety nie sprawdził się przy u mnie, ponieważ wchodził w moje rozszerzone pory
Ziaja - bloker - o nim więcej już w kolejnym poście

Na szczęście nie ma tych produktów wiele (i całe szczęście). Mam nadzieję, że Wam nie przytrafiło się ich zbyt wiele w poprzednim roku :)

sobota, 19 stycznia 2013

Lactacyd Femina - emulsja do higieny intymnej

Płyn do higieny intymnej – dla jednych produkt zbędny, dla innych konieczny. Korzystanie z płynów do higieny intymnej wskazany jest dla kobiet borykających się z problemami okolic intymnych, łatwością łapania infekcji, nadwrażliwością.


Lactacyd jest to produkt, który jest każdej z nas znany, jeśli ktoś go nie używał to przynajmniej o nim słyszał. 





Opakowanie zawiera wygodną pompkę. I jedno naciśnięcie w zupełności wystarcza na umycie strefy intymnej, więc produkt jest dość wydajny. Emulsja ma kolor biało-perłowy. Zapach jest delikatny. Lactacyd dobrze odświeża, nie podrażnia. Jadnak nie jest to produkt wybijający się czymś szczególnym na tle innych płynów. 

Dostępność: bardzo szeroka (apteki, drogerie, sklepy)
Cena: 8-12 zł / 200 ml
KWC: klik

Ja swój kupiłam w Lidlu i słyszałam (oczywiście jeśli możecie to potwierdzić to czekam na komentarze), że płyny dostępne w dyskontach a te z drogerii czy apteki troszkę się różnią się jakościowo... Ale może to tylko plotki :)


czwartek, 17 stycznia 2013

Bourjois woda micelarna - HIT czy KIT???

Płyn micelarny z Bourjois to chyba już kultowy produkt, wiele osób nazywa go tańszym odpowiednikiem Biodermy. A jak u mnie się sprawdził? 



Opis producenta: 
Woda micelarna do demakijażu twarzy i oczu. Działa oczyszczająco i łagodząco na skórę. Hipoalergiczna, bezzapachowa i bezalkoholowa. Testowana na osobach o wrażliwej skórze i wrażliwych oczach. Nanosić za pomocą wacika na twarz, oczy i szyję. 





Butelka jest wykonana z przezroczystego plastiku, wysoka, z wygodną kuleczką ułatwiającą otwieranie. Otwór ani za duży, ani za mały. Nie przelewa się przez niego zbyt wiele płynu. 

Jeśli chodzi o obietnice producenta to uważam je za spełnione. Płyn świetniej zmywa makijaż, nie podrażnia ani skóry ani oczu. 

Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć, że w sumie tylko z eyelinerem miał kłopot. 



Z czystym sumieniem mogę polecić ten płyn. Ja widziałyście miałam go nawet w moich ulubieńcach 2012 roku. Mam także Biodermę i myślę, że jest ona troszkę przereklamowana, ponieważ tańsze płyny równie dobrze radzą sobie z usuwaniem makijażu. A jeśli używacie płynów micelarnych zarówno do demakijażu twarzy i oczu, to jak wiecie, nie są one zbyt wydajne i idą jak woda :) 

Dostępność: drogerie, supermarkety
Cena: 11-14 zł / 250 ml
KWC: klik

Lubicie czy nie lubicie płyn z Bourjois? Może jednak lepsza jest Bioderma?

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Novoxidyl kontra osłabione i wypadające włosy

Jakiś czas temu w blogsferze pojawiło się wiele recenzji na temat duetu Novoxidyl. Miałam mieszane uczucia co to tego zestawu, więc postanowiłam poużywać go troszkę inaczej niż zaleca producent. O moich zmaganiach możecie przeczytać poniżej. Najpierw kilka podstawowych wiadomości :)




Szampon

Znajduje się w smukłej wykonanej z dość grubego plastiku butelce. Zapach jest bardzo przyjemny i niedrażniący. Szampon ma gęstą kremową konsystencję, która niesamowicie dobrze się pieni. Dzięki temu włosy można ułożyć na czubku głowy bez obawy, że ta fryzura się rozpadnie, co bardzo ułatwiało pozostawienie go na włosach na kilka minut. W tym czasie przeważnie zajmowałam się twarzą. 
Szampon bardzo fajnie odświeża włosy, nie są one w żaden sposób obciążone, za to są mięciutkie w dotyku. 





Tonik

Butelka wykonana z tego samego tworzywa zakończona aplikatorem. Niestety ja musiałam sobie przelać go do butelki z atomizerem, ponieważ miałam problemy z aplikacją. Tonik ma lekko żółty kolor i niemiłosiernie śmierdzi alkoholem. Jednak składnik ten mnie nie zraża, ponieważ gdzieś słyszałam, że pomaga on wchłonąć się pozostałym składnikom w skórę głowy. Zapach niestety długo utrzymuje się na włosach.
Tonik powinno aplikować się 2 razy dziennie, jednak ja robiłam to raz wieczorem po umyciu głowy. Tonik strasznie obciążał mi włosy i rano wyglądałam jakbym nie myłam ich od dwóch dni. Dla mnie było to dość niekomfortowe uczucie paradować cały czas w przetłuszczonych włosach, tym bardziej, że nie miałam jak rano ich myć :(
Przez to obciążenie włosy zamiast być wzmocniony wypadały mi całymi garściami po umyciu. Dlatego po miesiącu zrezygnowałam z toniku i zaczęłam go używać przed myciem na 15-20 minut. I muszę powiedzieć, że takie jego stosowanie sprawdza się u mnie o niebo lepiej. 




Jeśli mogłabym Wam coś polecić to zdecydowanie szampon a do tego  odżywkę Jantar. Ja właśnie do niej wracam, a tą będę nadal stosować na kilka minut przed myciem, ale jej nie mogę nikomu polecić bo u mnie się niestety nie sprawdziła. 

Dostępność: apteka, allegro
Cena: zestaw ok. 60 zł 

Dziękuję za możliwość przetestowanie powyższych produktów. Fakt ten nie wpłynął na moją ocenę. 

Natura - gazetka 17.01.-30.01





Możemy przejrzeć już kolejną gazetkę drogerii Natura i Aster. Ja na całe szczęście nic nie wypatrzyłam :) 



sobota, 12 stycznia 2013

Jeszcze troszkę zakupów...

Pod koniec grudnia dla posiadaczek kart Rossnę była dodatkowa promocja -20% na zakupy. Nie byłabym chyba sobą gdybym nie skorzystała :) 
Oprócz zakupów typowo "higienicznych" do domu, zakupiłam kilka produktów, które były aktualnie w promocji (ponieważ promocje się sumowały). 
Stałam się także właścicielką mojego "mini" centrum dowodzenia i "okna na świat" :D Odkąd padł na amen drugi komputer ciągle toczyliśmy z TŻ wojny o to kto i na ile zajmuje komputer. Teraz chyba będzie spokój :) 
Cud techniki to nie jest, ale na moje skromne zdolności i potrzeby chyba wystarczy... 

Nivea | lekki mus do pielęgnacji ciała - dzika malina i biała herbata

Dzisiaj kolejna recenzja kosmetyków, które otrzymałam w ramach testowania w Klubie Przyjaciółek Nivea. Tym razem otrzymałam dwie wersje zap...