Jestem bloggerką, piszę i czytam recenzje innych dziewczyn, ale również sporo oglądam filmików na YT i za poleceniem
Maxi kupiłam krem nawilżający z Yves Rocher dedykowany cerom normalnym i mieszanym.
Opis producenta:
Żel-krem wzbogacony o sok z klonu z Kanady, posiadający właściwości zatrzymujące wodę w skórze - dla lepszego nawilżenia. Produkt intensywnie nawilża skórę przez 24h i pozostawia ją bardziej elastyczną i pełną blasku.
Działanie: Świeża i przyjemna konsystencja specjalnie dopasowana do potrzeb skóry normalnej i mieszanej.
Składniki:
Składnik aktywny: Soki roślinne z klonu i niebieskiej agawy bio zatrzymujące wodę w skórze, które intensywnie, dogłębnie i długotrwale nawilżają.
Dodatkowy składnik aktywny: woda z hamamelisu bio o właściwościach łagodzących.
Składniki pochodzenia roślinnego: wyciąg z soku z klonu, wyciąg z soku agawy bio, betaina, woda z hamamelisu bio.
Skład: Aqua, Glycerin, Isononyl Isononanoate, Dimethicone, Zea Mays (Corn) Starch, Ethylhexyl Stearate, Methylpropanediol, Ethylhexyl Cocoate, Stearyl Alcohol, Cetyl Alkohol, Betaine, Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Water, Glyceryl Stearate, Butylene Glycol, Sesamum Indicum (Sesame) Seed Oil, Sorbitan Stearate, Mangiferin, PEG-100 Stearate, Accer Saccharum (Sugar Maple) Extract, Parfum/Fragrance, Agave Tequilana Leaf Extract, Methylparaben, Ammonium Acryloylddimethyltaurate/VP Copolymer, Phenoxyethanol, Ethylparaben, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Xanthan Gum, Propylparaben, Tetrasodium Edta, Lactic Acid, Potassium Sorbate.
Dostępność: Yves Rocher
Cena: 39,00 zł / 50 ml
Krem ma bardzo przyjemny, świeży zapach. Jak wskazuje nazwa, krem ma lekko żelową konsystencje, dzięki czemu łatwo rozprowadza się na skórze i szybko wchłania. Krem nie matuje mocno skóry, pozostawia taki zdrowy blask. Świetnie sprawdza się pod makijażem, nie roluje się. Niestety używany solo nie utrzymuje długo matu, może jakieś 2 godzinki (ale do tej pory jedynie Siarkowa Moc daje radę...).
Krem idealnie sprawdził się u mnie w okresie zimowo-wiosennym, w cieplejsze miesiące może być problematyczny przy skórze tłustej, chyba że będziemy stosować go na noc. Skóra była po nim miękka, wygładzona i co najważniejsze nawilżona, choć nie zawsze radził sobie z suchymi skórkami, które fundowałam sobie używając toniku z kwasami. Krem absolutnie mnie nie zapchał i nie podrażnił.
Znacie, używacie??? Właśnie kończąc pisanie tej recenzji zastanawiam się czy wrócę do tego kremu ponownie - i nie wykluczam, że bliżej zimy znów się w niego zaopatrzę bo całkiem fajny z niego krem :)