Nowa porcja promocji w Drogerii Natura KLIK
środa, 30 stycznia 2013
wtorek, 29 stycznia 2013
Styczniowe zakupy
W nowym roku udało mi się w końcu ograniczyć zakupy :) i w sumie niewiele tego było.
Isana krem do rąk z masłem shea i kakao (4,99 zł) - oczywiście po stosowaniu kremu do ciała nie mogłam się oprzeć i kupiłam ten kremik, aby nosić go w torebce.
BeBeauty płyn micelarny (4,49 zł) - tani i dobry :)
Rival de Loop maseczka truskawka&wanilia (1,99 zł)
Olej rycynowy (1,99 zł)
Calcium Pantothenicum (6,59 zł) - zaczęłam kurację z CP - marzy mi się powrót do czasów gdy włosy miałam prawie do pasa. Zdam relację po skończeniu 3 opakowań
Odżywka Jantar (8,70 zł) - po przejściach z poprzednim tonikiem postanowiłam wrócić ponownie do tej odżywki
Pomadka Neutrogena (7,49 zł) - zimą się na pewno przyda
niedziela, 27 stycznia 2013
Żurawinowa przyjemność od Isany
Limitowany żel pod prysznic z Isany o zapachu żurawiny i białej herbaty po prostu skradł moje serce... Bardzo żałuję, że nie mogę go spotkać na półkach bo na pewno kupiłabym go jeszcze, i to nie jedną butelkę.
Od producenta: to wzbogacony
ekstraktami z żurawin i białej herbaty, limitowany zimowy żel pod prysznic. Zawarty
w produkcie pielęgnujący kompleks pomaga nawilżyć skórę, zapobiegając tym samym
jej przesuszeniu. Kosmetyk ma subtelny owocowy
zapach, który sprawia, że codzienny prysznic stanie się prawdziwą
przyjemnością. Żel nie zastąpi odżywczo-regeneracyjnego działania masła czy
mleczka do ciała, jednakże jego regularne stosowanie sprawi, że skóra nabierze
miękkości i sprężystości. Kosmetyk nie zawiera parabenów.
Skład:
Opakowanie - prosta butelka o pojemności 300 ml. Jest przezroczysta więc można kontrolować stan zużycia. Żel dobrze się dozuje, ponieważ otwór nie jest zbyt wielki.
Zapach jest dla mnie największą zaletą tego żelu. Na prawdę potrafi umilić czas spędzony pod prysznicem. Konsystencja jest dość leista, ale żel spokojne na miesiąc używania mi wystarczył.
Prawdę mówiąc nie mam nic do zarzucenia temu żelowi, ponieważ nie wysuszył mojej skóry, nie podrażnił, całkiem dobrze się pienił. Do tego śmiesznie niska cena, bo na promocji żele dostępne są za 3 zł (3,99 zł - bez promocji) zachęca do jego wypróbowania.
Dostępność: Rossmann
Cena: 3,99 zł / 300 ml
KWC: klik
Ciekawa jestem jakie są Wasze wrażenia po używaniu żurawinowej Isany. Jeśli możecie polecić inne warianty zapachowe - chętnie poczytam jakie są Waszymi faworytami :)
piątek, 25 stycznia 2013
Dyskontowe płyny micelarne - porównanie. Biedronka vs. Netto
Niedawno pisałam (mam nadzieję, że pamiętacie klik) o możliwości zakupu w Biedronce oraz Netto płynów micelarnych. Dziś przychodzę z małym porównaniem.
Obietnice producenta:
Zdjęcia najpierw przedstawiają płyn Be Beauty, później Lovena.
Skład:
Oba płyny produkuje ten sam producent
Powyższe zdjęcie dotyczy płynu Lovena. Aby poznać producenta płynu z Biedronki należy sprawdzić kod kreskowy (można to zrobić na tej stronie).
Opakowanie: W obydwu przypadkach są one wykonane z przezroczystego plastiku. Jednak szata graficzna (mimo, że obu wypadkach prosta) milsza dla oka jest buteleczka z biedronkowym płynem. Także w tym wypadku dozownik jest o wiele wygodniejszy.
Zapach: Zapachy są delikatne i nie drażniące, jednak w płynie Be Beauty jest ona bardziej kwiatowy, a tym samym przyjemniejszy.
Działanie: Oczywiście nie są to płyny, które po jednym przyłożeniu wacika zmywają cały makijaż. Trzeba poświęcić na to kilka minut, ale oba z demakijażem twarzy i oczu radzą sobie całkiem dobrze. Na twarzy nie pozostawiały uczucia lepkości. Niestety zdarzały się dni kiedy w czasie mycia twarzy musiałam domyć resztki tuszu, ale z poprzednimi micelami też tak miałam.
Ani płyn z Be Beauty ani z Loveny nie szczypie w oczy. Niestety ten drugi powodował czasami podrażnienie okolicy oczu.
Dostępność: Można je nabyć w wyżej wymienionych sklepach - stoją razem w kartoniku z mleczkami do demakijażu.
Cena: 4,49 zł
Podsumowanie: Po przetestowaniu obu płynów ja decyduję się na płyn z Be Beauty. Uważam, że stosunek jakości do ceny jest na prawdę bardzo zadowalający. Bo gdzie znajdziemy dobry płyn do demakijażu za śmieszne 4,50 zł??? Odkryłam do pod koniec tamtego roku i na pewno zagości on u mnie na dłużej (o ile go nie wycofają... tfu, tfu...).
Używałyście tych płynów micelarnych? Jak wrażenia? Nie ukrywam, że jestem bardzo ciekawa jak podchodzicie do kosmetyków dostępnych w dyskontach :)
czwartek, 24 stycznia 2013
Eveline - nowa współpraca
Kilka dziewczyn pokazywała już zawartość paczuszki od Eveline Cosmetics, więc nie będę się bardzo rozpisywać :) chciałam tylko oznajmić, że także mi udało się nawiązać współpracę z Eveline. Zgłaszać się było można na portalu Uroda i Zdrowie.
Krem-serum wyszczuplające
Emulsja do demakijażu
Matujący krem BB 8w1
Peeling enzymatyczny
Tusz Big Volume Lash Professional 5D False Definition
Błyszczyk Super Long Lasting 16h nr 116
Lakiery minimax nr 759 i 782
środa, 23 stycznia 2013
Bloker z Ziaji
Kilka miesięcy temu bardzo popularny na blogach był bloker z Ziaji. Oczywiście na fali zachwytów też go kupiłam, ale jeśli widziałyście notkę o moich bublach 2012 roku, pewnie wiecie, że nie polubiłam się z tym produktem.
Nie mogę powiedzieć, że produkt nie działa, bo faktycznie ogranicza wydzielanie potu. Niestety bloker podrażnił moją skórę i wywołam ochotę ciągłego drapania... I nie stosowałam go przed i po depilacji - nauczona już przygodami z Driclorem miałam to szczególnie na uwadze, więc to nie było przyczyną podrażnienia.
Jeśli ktoś nie ma wrażliwej skóry to uważam, że za tą cenę (7-8 zł) naprawdę warto wypróbować, bo antyperspirant działa. Dla posiadaczek skóry wrażliwej - zdecydowanie odradzam.
Oczywiście jeżeli znacie skuteczne blokery przeznaczone dla skóry wrażliwej to skorzystam z Waszych porad - bo się nie obejrzymy a znów będzie lato :)
wtorek, 22 stycznia 2013
Promocja 40% na podkłady w Rossmannie
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Nivea | lekki mus do pielęgnacji ciała - dzika malina i biała herbata
Dzisiaj kolejna recenzja kosmetyków, które otrzymałam w ramach testowania w Klubie Przyjaciółek Nivea. Tym razem otrzymałam dwie wersje zap...
-
W zeszłym miesiącu nie robiłam dużych zakupów kosmetycznych, ponieważ planowałam na wyprzedażach uzupełnić troszkę szafę. Niestety albo sta...
-
Na początku chciałam podziękować moim obserwatorom, dzięki którym nabrałam ochoty na zamieszczanie kolejnych postów, za wszystkie komentarze...
-
Z racji tego, że promocja w Rossmannie trwa w najlepsze, postanowiłam zamieścić recenzję tuszu do rzęs Lovely Curling Pump Up. Ja kupiłam g...
-
Jak wiecie w Rossmannie trwa promocja -40% na kosmetyki do makijażu. Chciałam Wam pokazać na co jak na razie się zdecydowałam (nie wyklucza...
-
Na wizażu zostałam wybrana do testowania kosmetyków marki Dove. Co miesiąc kurier przywozi nam nową porcję kosmetyków :) Oczywiście z tego ...
-
W tamtym miesiącu zakupiłam farbę L'Oreal Preference Wild Ombre a dziś chciałam Wam pokazać jaki efekt uzyskałam. Wybrałam f...
-
Płyn micelarny z Bourjois to chyba już kultowy produkt, wiele osób nazywa go tańszym odpowiednikiem Biodermy. A jak u mnie się sprawdził? ...
-
Widząc w przesyłce krem matujący BB byłam pełna nadziei, że może ten produkt w końcu sprawdzi się i ułatwi życie posiadaczkom cer mieszanyc...
-
Na początku miesiąca przedstawiłam Wam moich ulubieńców poprzedniego roku , więc teraz kilka bubli, bo takie niestety też były. De...
-
Pewnie większość z Was już wie, a jeśli nie to mam nadzieję, że dowie się o tym teraz - płyn micelarny Be Beauty dostępny w Biedronce wkrót...




















