środa, 11 lutego 2015

Palmolive | żel pod prysznic Thermal Spa

Jakiś czas temu zamieszczałam, niestety niedostępnego już żelu z Be Beauty o przecudnym świeżym zapachu. Wiele osób pod recenzjami tamtego żelu pisało, że jest od odpowiednikiem żelu z Palmolive Thermal Spa. I faktycznie coś w tym jest :)
Opakowanie żelu idealnie dopasowuje się do dłoni, jest wygodne. Niestety jak widać na zdjęciach z czasem naklejki odchodzą od butelki co nie wygląda zbyt estetycznie, ale to nie jest najważniejsze w żelu :) 

Żel świetnie się pieni a zapach skutecznie odświeża i pobudza do dalszego działania. Bardzo lubię używać go po ćwiczeniach, ponieważ daje mi kopa (w przenośni oczywiście...) 
Jeżeli chcemy delikatnie wymasować skórę i ją wypeelingować, wystarczy żel wylać na dłonie i dokładnie wmasować go w skórę. Oczywiście do mocnego peelingu należy użyć prawdziwego zdzieraka, jednak jest to miłe urozmaicenie w ciągu tygodnia.

Polubiłam zapach żelu Thermal Spa i co jakiś czas, z całą pewnością, będę do niego wracać :)

6 komentarzy:

  1. ciekawe rozwiązanie z takimi żelo-peelingami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jeszcze żeli od nich nie miałam, ale wszystko przede mną ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam kiedyś, całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś bardzo lubiłam ten żel, jak właściwie wszystkie Palmolive. Używałam praktycznie wyłącznie ich, ale skóra zaczęła się buntować a ja musiałam się przerzucić na produkty eko i apteczne. Ale brakuje mi tych świetnych zapachów! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam mydło z tej serii - też Palmolive, ten sam zapach. Jest świetne:).

    OdpowiedzUsuń
  6. Może być fajny ten żel:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Jeśli będą jakieś pytania na pewno odpowiem pod postem.

Wszelkie próby autopromocji (m.in. zamieszczanie LINKÓW DO WŁASNYCH BLOGÓW) oraz prośby o wzajemną obserwację będą usuwane.

Fa Coconut Water | żel pod prysznic

Pięknie pachnące żele pod prysznic to chyba nic bardziej przyjemnego w naszej codziennej pielęgnacji. Dzisiaj będzie właśnie o takim jednym...