Dziś kolej na nowości kosmetyczne, które u mnie się pojawiły. Oczywiście z racji sporych zapasów niektórych produktów co niektóre będą musiały poczekać na swoją kolej. Ostatnio zdałam sobie sprawę, że jak widzę promocję to zaraz coś trafia w sumie nie ptrzebnie do mojego koszyka. Np. w zapasie mam 3 szampony, 3 żele pod prysznic, 2 balsamy itd. Muszę troszkę przystopować i kupować to co mi jest tylko potrzebne... Oj z tą moją silną wola - a raczej słabą, ale postaram się i mam nadzieję, że uda mi się troszkę ograniczyć zbędne zakupy :)
A teraz moje zdobycze:
Pepco - Korektor Rimmel 9,99 zł (myślałam, że jest w płynie ale jest w sztyfcie)
Natura:
Eyeliner w żelu - 11,99 zł
pędzelek kulka - 5,99 zł
Maybelline podkład Affinitone - 19,99 zł
Bielanda płyn 2-fazowy - 9,99 zł
Krem do rąk z Biedronki - 3,99 zł
Płatki z Rossmanna - 2,59 zł
Superpharm:
2 antyperspiranty Rexona - 8,49 zł
Avene żel do mycia twarzy - 29,99 zł
Co do promocji w Superpharm to zauważyłam jakąś dziwną politykę tego sklepu. Długo polowałam na ten żel. Ostatnio była promocji -30% na ten żel i wtedy kosztował 37,99 zł a jak byłam ostatnio było tylko -20% na produkty Avene i cena była znacznie niższa.... Nie wiem, nie wiem jak to jest. Chyba czasami promocje w Superpharm wcale nie są promocjami....
DOZ:
Barwa woda pokrzywowa - 5,69 zł
Tribactic Spray - 7,29 zł (do dezynfekcji pędzli)
Flos-lek maseczka oczyszczająca - 2,79 zł
Hean baza pod cienie - 16 zł
Celia Nude kolor 602 - 9,99 zł
TK Maxx - 13,99 zł (pojemnik na pędzelki lub inne drobiazgi)
Więcej zakupów nie planuję, i muszę ograniczyć się do tego co mi na prawdę niezbędne. A Wy kupujecie na zapas czy kupujecie na bieżąco???