Miłego oglądania.
wtorek, 27 listopada 2012
8 komentarzy:
Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Jeśli będą jakieś pytania na pewno odpowiem pod postem.
Wszelkie próby autopromocji (m.in. zamieszczanie LINKÓW DO WŁASNYCH BLOGÓW) oraz prośby o wzajemną obserwację będą usuwane.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Nivea | lekki mus do pielęgnacji ciała - dzika malina i biała herbata
Dzisiaj kolejna recenzja kosmetyków, które otrzymałam w ramach testowania w Klubie Przyjaciółek Nivea. Tym razem otrzymałam dwie wersje zap...
-
Na samym początku chciałam napisać, że bardzo rzadko używam kosmetyków do stylizacji włosów. A jeśli już po coś sięgam to żele do włosów lu...
-
Na jednej z poprzednich promocji na kolorówkę w Rossmannie zakupiłam puder z Manhattanu, który w internecie miał dość dobre opinie. Miałam ...
-
Kto nie posiada cellulitu ręka do góry??? Niestety w obecnych czasach, przy ograniczonym ruchu a łatwym dostępie do niezdrowego jedzenia i ...
-
Jestem posiadaczką tłustek skóry i nie wyobrażam sobie życia bez pudrów, które zmatują moją skórę ale sprawią również, że makijaż pozostani...
-
Na początku chciałam podziękować moim obserwatorom, dzięki którym nabrałam ochoty na zamieszczanie kolejnych postów, za wszystkie komentarze...
-
Dziś Halloween stąd poniższe duszki :) Mam nadzieję, że macie zapas cukierasków na wieczór dla dzieciaków??? Pamiętajcie - cukierek albo ps...
-
Dzisiaj dalszy ciąg zakupów jakie poczyniłam w Berlinie. Kolej na kosmetyki :) Balea żele pod prysznic 0,65 euro / szt. (zdecydo...
-
W końcu udało mi się przyjść z moimi czerwcowymi zużyciami. Może nie poszło tak dobrze jak w poprzednich miesiącach, ale źle też nie jest...
-
Powoli wracam do żywych :) Chciałabym Wam złożyć noworoczne życzenia, aby nowy rok był równie udany a nawet lepszy niż poprzedni! Muszę...
-
Wczoraj wybrałam się z siostrą do Berlina. Naszym celem było zwiedzenie niektórych obowiązkowych na mapie turystycznej Berlina punktów, jak...
boję się wejść, bo znowu coś mi się zachce, a ostatnio poszalałam z zakupami w Rosku:( na szczęście Natury u mnie nie ma;)
OdpowiedzUsuńświat oszalał:)
OdpowiedzUsuńja wchodzę w link z Rossmana to otwiera mi sie stara gazetka :(
OdpowiedzUsuńoj faktycznie :( ale klops... postaram się poszukać bo już mam papierową wersję więc gdzieś musi być :)
Usuńja już zwariowałam na punkcie Rossmana, aż boję się oglądać te gazetki...
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńPost jest z zeszłego roku więc gazetki teraz nie obowiązują
Usuń