czwartek, 9 kwietnia 2015

La Roche-Posay | fizjologiczna pianka oczyszczająca do twarzy

Przy jednych z zakupów kosmetyku z firmy La Roche-Posay otrzymałam pudełeczko z miniaturami innych produktów marki, wśród których była 50 mililitrowa pianka do oczyszczania twarzy. Bardzo lubię kosmetyki wielofunkcyjne, i ta pianka właśnie taka była. Sprawdzała się zarówno do porannego odświeżenia, jak i do wieczornego oczyszczania skóry. Dzięki niewielkiej pojemności towarzyszyła mi również w podróżach :)

Opis producenta: Pianka do mycia twarzy delikatnie oczyszcza i usuwa makijaż zachowując równowagę fizjologiczną skóry. Pobudza blask i świeżość skóry. Skóra jest uwolniona od zanieczyszczeń, swobodnie oddycha. 

Skład: Aqua/Water, Dipropylene Glycol, Sodium Laureth Sulfate, Glycerin, PEG-200 Hydrogenated Glyceryl Palmate, Disodium Cocoamphodiacetate, PEG-30 Glyceryl Cocoate, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Potassium Chloride, Sodium Chloride, Coco-Betaine, Poloxamer 184, Disodium EDTA, Citric Acid, Phenoxyethanol, Parfum/Fragrance. 

Dostępność: apteki, internet
Cena: od 45 zł | 150 ml
KWC: klik

Piankę miałam w zamiarze stosować jedynie na wyjazdach, jednak mimo małej pojemności, okazała się bardzo wydajna, dlatego w obawie, że skończy się jej termin przydatności, zaczęłam używać jej również w domu. Pianka jest aksamitna i delikatna, jednak nałożona i wsmarowana w twarz nie znika z jej powierzchni i przez cały czas mycia się trzyma :) 

Wieczorem po wstępnym demakijażu skóry i umyciu jej fizjologiczną pianką, twarzy była dobrze oczyszczona. Skóra nie była napięta, ściągnięta czy przesuszona. W żaden sposób nie uczuliła, nawet po dostaniu się do oczu nie wywołuje szczypania. 

Jeżeli pianka jest jeszcze gdzieś w Waszych zapasach sięgnijcie po nią jak najprędzej, a jeśli szukacie czegoś nowego i ciekawego do oczyszczania buzi - warto się za nią rozejrzeć i upolować na jakieś ciekawej promocji :) 

10 komentarzy:

  1. Wydaje się być ok :) chociaż ja raczej wolę inne produkty do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie bym wypróbowała takie maleństwo ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam wiele kosmetyków z logo La Roche Posay, ale tej pianki nie miałam przyjemności stosować :) muszę czym prędzej nadrobić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię pianki, szczególnie do porannego oczyszczania twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś dostałam taką w gratisie do zakupów i pamiętam że bardzo dobrze mi się sprawowała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam takie cuda do mycia buzi, może kiedyś ją wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tez ją stosuję na wyjazdach. Bardzo zgrabne i poręczne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam pianki i zawsze chętnie po nie sięgam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja odeszłam już od takich oczyszczaczy twarz, bo jednak mydła dla mnie okazały się lepsze : (

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Jeśli będą jakieś pytania na pewno odpowiem pod postem.

Wszelkie próby autopromocji (m.in. zamieszczanie LINKÓW DO WŁASNYCH BLOGÓW) oraz prośby o wzajemną obserwację będą usuwane.

Mój demakijaż oczu

Było ostatnio o tuszu do rzęs, więc dzisiaj w kilku krótkich słowach chciałabym Wam przedstawić mój obecny sposób na jego pozbywanie się. B...