Płyny micelarne składają się z miceli, są to niewielkie wodne i tłuszczowe cząsteczki usuwające zgromadzony tłuszcz i zanieczyszczenia z powierzchni skóry. Polecane są one do pielęgnacji każdego typu skóry, zwłaszcza wrażliwej, trądzikowej i skłonnej do podrażnień, ponieważ nie zawierają w swoim składzie barwników ani środków zapachowych. Kosmetyk ten dodatkowo dostarcza skórze witamin i minerałów oraz składników roślinnych.
Dobry płyn micelarny zawiera składniki nawilżające i odżywcze, nie ma w składzie detergentów (np. SLS). Myje on skórę delikatnie i dokładnie, nie wywołując podrażnień, nie narusza bariery lipidowej. Dzięki temu doskonale nadaje się do oczyszczania twarzy, ale także do demakijażu oczu, może zastąpić mleczko kosmetyczne oraz żel do mycia twarzy. Można je stosować zarówno rano celem oczyszczenia skóry z nadmiaru zgromadzengo w ciągu nocy sebum oraz wieczorem do demakijażu, oczyszczając twarz z sebum i zanieczyszczeń. Skórę nalezy przemywać płatkami do momentu uzuskania czystej skóry. Po jego zastosowaniu skóra gotowa jest do przyjęcia porcji kremu.
ZALETY:
- nie podrażnia i nie obciąża skóry
- w przeciwieństwie do mleczek kosmetycznych nie pozostawia na jej powierzchni tłustej warstwy
Ja płyn micelarny zaczęłam używać jakieś trzy lata temu. Moim pierwszym był płyn z AA Ultra Nawilżenie - byłam mu wierna dość długo i ciąge do niego wracam. Trochę z sentymentu, ale uważam, że jego relacja cena - skuteczność jest bardzo zadowalająca. Obecnie zaczęłam testować inne, te tańsze i te droższę, i dochodzę do wniosku, że tanie nie jest wcale gorsze :) Często płacąc drożej, płacimy nie za kosmetyk lecz za daną firmę. Przynajmniej takie jest moje zdanie.
Z czasem postaram się zamieszczać krótkie recenzje płynów, których miałam przyjemność używać.
Tak więc pokażę wam, co używałam do tej pory (micel Ultra Odżywienie stoi w gotowości jak na razie)