Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mus pod prysznic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mus pod prysznic. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 sierpnia 2017

Nivea | pianki pod prysznic

Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić prysznicowe rozwiązanie, które daje mi uczucie rozpieszczenia. Pianki pod prysznic od Nivei bardzo, bardzo mi się podobają jednak mają swoje minusy, ale o tym w dalszej części recenzji.


Nivea | jedwabisty mus do ciała /wersja klasyczna/
Jedwabisty mus do mycia ciała pod prysznic Creme Care z olejkami pielęgnującymi. Dzięki idealnemu połączeniu ekstraktu drogocennego jedwabiu z niebiańsko miękkim musem sprawia uczucie gładkiej skóry, niczym otulonej jedwabiem.

Skład: Aqua, Isobutane, Disodium Laureth Sulfosuccinate, Sodium Laureth Sulfate, Glycerin, Propane, Panthenol, Octyldodecanol, Lanolin Alcohol (Eucerit), Hydrolyzed Silk, Xanthan Gum, PEG-14 M, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Citric Acid, Butane, Sodium Benzoate, Linalool, Limonene, Citronellol, Geraniol, Benzyl Alcohol, Alpha-Isomethyl Ionone, Parfum.

Nivea | jedwabisty mus do ciała o zapachu rabarbaru i maliny
Poczuj zapach lata w nowej limitowanej edycji jedwabistych musów do mycia ciała NIVEA Care Shower Silk mousse o zapachu Rabarbaru i Maliny. Pielęgnuje skórę dzięki ekstraktom z naturalnego jedwabiu, pozostawiając ją miękką i gładką. Dzięki formule lekkiego piankowego musu pozwala na przyjemną pielęgnację i wystarcza na 2 razy dłużej niż tradycyjne produkty.

Skład: Aqua, Isobutane, Disodium Laureth Sulfosuccinate, Sodium Laureth Sulfate, Glycerin, Propane, Hydrolyzed Silk, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Citric Acid, Butane, Xanthan Gum, PEG-14 M, Sodium Benzoate, Linalool, Benzyl Alcohol, Alpha-Isomethyl Ionone, Citronellol, Geraniol, Parfum.


Dostępność: drogerie, markety
Cena: 13,99 zł | 200 ml
KWC: 4,6/5 [klik]


Klasyczną wersję kupiłam sobie za ok. 10 zł na zakupach w Tesco, wersja owocowa trafiła do mnie w ramach uczestnictwa w Klubie Przyjaciółek Nivea.

Wersja klasyczna pachnie tradycyjnie i jest bardziej wyczuwalna podczas kąpieli. Wersja z rabarbarem i maliną, pachnie delikatniej i, może jestem dziwna, ale nie wyczuwam tu wspomnianych owoców - pachnie po prostu owocami połączonymi z kremem Nivea.

Jak wspomniałam na początku, pianka mnie rozpieszcza pod prysznicem. Bardzo przyjemnie się ją używa, łatwo rozprowadza w czasie mycia. Jest ona bardzo delikatna dla skóry. I to tyle jeśli chodzi o plusy.

Minusem jest zdecydowanie cena i wydajność. Na pewno nie starcza ona na dłużej niż tradycyjne żele. Pianka po wyciśnięciu na dłoń jest zbita, jednak w połączeniu z wodą szybko znika. Dlatego aby jakoś się umyć, najlepiej jest odwrócić trochę prysznic, "wypiankować się", po czym wejść pod strumień wody. Zapach musu nie utrzymuje się długo na mojej skórze.

Mimo, że pianka ma swoje minusy, to ja pewnie co jakiś czas będę do niej wracać. A pewnie niedługo na naszym rynku pojawi się więcej tego typu kosmetyków. Nie wiem czy pamiętacie jak Nivea wprowadziła balsamy pod prysznic? Wiele firm kosmetycznych miało w krótkim czasie w swojej ofercie kosmetyk tego typu. Więc czekam na kolejne nowości kosmetyczne na naszym rynku a do tego czasu będę sięgać po Niveę :D




Nivea | lekki mus do pielęgnacji ciała - dzika malina i biała herbata

Dzisiaj kolejna recenzja kosmetyków, które otrzymałam w ramach testowania w Klubie Przyjaciółek Nivea. Tym razem otrzymałam dwie wersje zap...