Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płyn złuszczający. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płyn złuszczający. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 grudnia 2017

Clinique Clarifying Lotion 2 | tonik oczyszczająco-rozświetlający

O trzech krokach Clinique chyba każda z Was już słyszała. Miałam wcześniej kilka próbek mydełka do mycia oraz kremu. O ile mydełko było fajne, to krem jakoś nie przypadł mi do gustu. Za to nie testowałam słynnego toniku złuszczającego, o którym słyszałam dużo dobrego. Więc jest i on :)


Opis ze strony producenta:
  • Typy skóry: 2 - Mieszana w stronę suchej
Delikatny płyn złuszczający. Oczyszcza z zanieczyszczeń i łuszczącego się naskórka pozostawiając efekt delikatnej i pełnej blasku skóry. Płyn złuszczający zmniejsza widoczność porów. Skóra łatwiej przyjmuje produkty nawilżające i staje się bardziej odporna na działanie środowiska zewnętrznego. Staje zdrowsza i młodsza. Produkt przeformułowany przez dermatologów, aby był bardziej komfortowy i nie wysuszał skóry.

Skład: Water, Alcohol Denat, Glycerin, Salicylic Acid, Hamamelis Virginiana (Witch Hazel), Menthol, Trehalose, Sodium Hyaluronate, Butylene Glycol, Citric Acid, Sodium Hydroxide, Disodium EDTA, BHT, Phenoxyethanol, Benzophenone-4, Red 6 (CI 15850), Red 33 (CI 17200), Violet 2 (CI 60730)


Dostępność: Douglas, Sephora, Clinique, drogerie internetowe
Cena: 91 zł | 200 ml, 141 zł | 400 ml 
KWC: 3,9/5 [klik]


Tonik znajduje się w twardej, wykonanej z matowego plastiku butelce. Otwór dozujący jest duży, nie ma w nim żadnego koreczka dozującego, więc aplikacja płynu na wacik jest szybka, bo wystarczy docisnąć go do otworu, przechylić butelkę i już :) Tonik jest bardzo wydajny.

Płyn ma lekko fioletowe zabarwienie i mocno wyczuwalny alkohol, więc uprzedzam osoby nie tolerujące tego składnika w kosmetykach.

Płynu używałam co 2-3 dni wieczorem. Mojej tłustej skóry nie przesuszył i nie podrażnił. Jednak nie zauważyłam, aby w jakiś spektakularny sposób wpłynął na stan mojej skóry. Dużo lepiej sprawdzają się u mnie toniki z kwasami (np. z Biochemii Urody) i po takie będę zdecydowanie sięgać. 

Tonik z Clinique wypróbowałam, prawie zużyłam do końca i już raczej do niego nie wrócę, ale jestem ciekawa co Wy o nim sądzicie? Bo jest sporo pozytywnych recenzji, więc jestem ciekawa czy należycie do zwolenniczek czy raczej przeciwniczek tego płynu złuszczającego.

Nivea | lekki mus do pielęgnacji ciała - dzika malina i biała herbata

Dzisiaj kolejna recenzja kosmetyków, które otrzymałam w ramach testowania w Klubie Przyjaciółek Nivea. Tym razem otrzymałam dwie wersje zap...