Może nie jestem lakieromaniaczką, ale w mojej kosmetyczce zawsze znajduje się jakiś zmywacz, ponieważ swojego czasu często stosowałam odżywki wzmacniające do paznokci lub jasne lakiery, po to by dłonie wyglądały ładnie i na zadbane (niestety ostatnio mam strasznie mało czasu na takie przyjemności...)
Dostępność: drogerie
Cena: ok. 1,00 zł | sztuka
KWC: klik
W celu jak najlepszego przetestowania zmywacza w chusteczce marki Cleanic, postanowiłam pomalować moje paznokcie na dwa najciemniejsze kolory jakie posiadam w swojej kosmetyczce - jest to czerwony kolor z Bell oraz Punk Rock z serii Salon Pro z Rimmela. Byłam dość sceptycznie nastawiona do obietnicy producenta, że jedna chusteczka poradzi sobie z 10 paznokciami... Nawet nie wiecie jak miło się zaskoczyłam. Nie trzeba nawet mocno pocierać paznokci a lakier usuwany jest w kilka sekund. Dodatkowo zawarty w chusteczce olejek migdałowy świetnie natłuszcza powierzchnię paznokcia oraz skórki.
Oprócz tego, że jedna chusteczka poradziła sobie ze zmyciem lakieru, to dużym plusem na pewno jest zapach, a raczej brak typowego zapachu/smrodu zmywacza.
Może nie jest to produkt, który każdy musi mieć i posiadać, ponieważ jeżeli często zmieniacie kolor na swoim paznokciach, to taka zabawa nie będzie zbyt opłacalna. Jednak jeśli tak jak ja malujecie je dość rzadko lub dość często podróżujecie, to na pewno będzie to świetnie rozwiązanie. Jednorazowa chusteczka na pewno zajmuje mniej miejsca niż butelka zmywacza i waciki :)
Koniecznie dajcie znać co myślicie o takich wynalazkach :)




