Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paznokcie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paznokcie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 sierpnia 2015

Cleanic | pielęgnacyjny zmywacz w chusteczce

Może nie jestem lakieromaniaczką, ale w mojej kosmetyczce zawsze znajduje się jakiś zmywacz, ponieważ swojego czasu często stosowałam odżywki wzmacniające do paznokci lub jasne lakiery, po to by dłonie wyglądały ładnie i na zadbane (niestety ostatnio mam strasznie mało czasu na takie przyjemności...)
Dostępność: drogerie
Cena: ok. 1,00 zł | sztuka
KWC: klik
W celu jak najlepszego przetestowania zmywacza w chusteczce marki Cleanic, postanowiłam pomalować moje paznokcie na dwa najciemniejsze kolory jakie posiadam w swojej kosmetyczce - jest to czerwony kolor z Bell oraz Punk Rock z serii Salon Pro z Rimmela. Byłam dość sceptycznie nastawiona do obietnicy producenta, że jedna chusteczka poradzi sobie z 10 paznokciami... Nawet nie wiecie jak miło się zaskoczyłam. Nie trzeba nawet mocno pocierać paznokci a lakier usuwany jest w kilka sekund. Dodatkowo zawarty w chusteczce olejek migdałowy świetnie natłuszcza powierzchnię paznokcia oraz skórki. 

Oprócz tego, że jedna chusteczka poradziła sobie ze zmyciem lakieru, to dużym plusem na pewno jest zapach, a raczej brak typowego zapachu/smrodu zmywacza. 

Może nie jest to produkt, który każdy musi mieć i posiadać, ponieważ jeżeli często zmieniacie kolor na swoim paznokciach, to taka zabawa nie będzie zbyt opłacalna. Jednak jeśli tak jak ja malujecie je dość rzadko lub dość często podróżujecie, to na pewno będzie to świetnie rozwiązanie. Jednorazowa chusteczka na pewno zajmuje mniej miejsca niż butelka zmywacza i waciki :) 

Koniecznie dajcie znać co myślicie o takich wynalazkach :)

sobota, 16 marca 2013

Eveline - odżywka SOS

O odżywkach z Eveline było głośno jakiś czas temu - mają one swoje zwolenniczki jak i zagorzałe przeciwniczki. Ja niewątpliwie zaliczam się do jej fanek. 





Odżywka ma jasno-różowy kolor, który na paznokciach daje jedynie efekt nabłyszczenia - nie nadaje koloru paznokciom. 

Odżywkę stosowałam regularnie przez pierwszy miesiąc, codziennie malując nią paznokcie jak zaleca producent. Co dwa dni zmywałam odżywkę i nanosiłam ponownie. W ciągu drugiego miesiąca sięgałam po nią troszkę rzadziej - co dwa, trzy dni.

Odżywka po ponad miesiącu zaczyna gęstnieć w buteleczce, i bardzo trudno jest wydostać końcówkę, ponieważ pędzelek nie jest zbyt długi.

Po ok. 2 tygodniach moje paznokcie znacznie się wzmocniły. Wcześniej dość często mi się zadzierały i łamały w ciągu dnia. Odżywka stosowana regularnie naprawdę działa cuda, jednak po dość nieregularnym jej stosowaniu i odstawieniu moje paznokcie wracają do poprzedniego stanu. 

Na razie zrobiłam sobie przerwę od odżywki z Eveline, ale niedługo zacznę stosować wersję 8w1. 

sobota, 16 lipca 2011

Szklany pilniczek

Muszę przyznać, że zakochałam się....

Wiele dobrego słyszałam o tych pilniczkach, więc kiedy była akurat na niego promocja w Superpharmie od razu się w niego zaopatrzyłam. Pilniczek kosztuje normalnie 9,99 zł - ja zapłaciłam 6,49 zł (promocja trwa do 3 sierpnia).

Gdy tylko wróciłam do domu i go wypróbowałam od razu przypadł mi do gustu :)
Więc dzisiaj byłam i kupiłam jeszcze jeden mniejszy do torebki i jeden dla siostry. Za ten mniejszy zapłaciłam 4,50 zł.
Wcześniej używałam pilniczka metalowego i papierowego ale teraz na pewno pójdą w odstawkę.

Szklany pilnik nadaje się zarówno do naturalnych jak i sztucznych paznokci.

Nivea | lekki mus do pielęgnacji ciała - dzika malina i biała herbata

Dzisiaj kolejna recenzja kosmetyków, które otrzymałam w ramach testowania w Klubie Przyjaciółek Nivea. Tym razem otrzymałam dwie wersje zap...