Pokazywanie postów oznaczonych etykietą złuszczanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą złuszczanie. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 stycznia 2016

Pharmaceris T - Sebio-Almond-Claris | oczyszczający płyn bakteriostatyczny (2% kwasu migdałowego)

Po rekomendacji Kasi (z kanału MakijażeKasiD) toniku z Pharmaceris, czekałam tylko na jakąś dobrą promocję w Superpharm. Tonik udało mi się kupić w dość sporej obniżce. Niestety gdybym kupiła go w regularnej cenie, bardzo bym tego żałowała...
Opis producenta:
WSKAZANIA: Preparat przeznaczony do przemywania skóry trądzikowej z umiarkowanymi i intensywnymi zmianami zapalnymi z tendencją do błyszczenia się, powstawania blizn i przebarwień potrądzikowych. Dedykowany do obszarów skóry najczęściej narażanych na występowanie trądziku, również profilaktycznie.
DZIAŁANIE: Specjalistyczny płyn głęboko oczyszcza skórę zapobiegając rozprzestrzenianiu się zmian trądzikowych na twarzy i ciele. Odznacza się silnym działaniem bakteriostatycznym całkowicie eliminując i hamując rozwój bakterii. Działa regulująco na wydzielania sebum przyspieszając proces ustępowania istniejących zmian i zapobiegając powstawaniu nowych niedoskonałości. Kwas migdałowy złuszcza martwe  komórki naskórka umożliwiając fizjologiczne odblokowanie porów. Usuwa nadmierne zgubienia wygładzając skórę. Ekstrakt z cytryny i Fruti-peel działają rozjaśniająco na przebarwienia wyrównując koloryt skóry. Płyn zwiększa efektywność kuracji przeciwtrądzikowych.

Skład: Aqua (Water), Mandelic Acid, Glycerin, Sodium Carbonate, PPG-26-Buteth-26, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Disodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Ethoxydiglycol, Propylene Glycol, Glucose, Vaccinium Myrtillus Fruit/Leaf Extract, Citrus Medica Limonum (Lemon) Juice, Butylene Glycol, Saccharum Officinarum (Sugar Cane) Extract, Acer Saccharum (Sugar Maple) Extract, Citrus Medica Limonum (Lemon) Extract, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Extract, Ascorbic Acid, Phenoxyethanol, Methylisothiazolinone, Potassium Sorbate, Caramel.

Dostępność: Superpharm, Hebe, apteki, apteki internetowe
Cena: od 20 zł | 190 ml
KWC: klik

Prawdę mówiąc kupując ten kosmetyk chyba zbyt wiele oczekiwałam. Myślałam, że płyn, podobnie jak tonik BHA z BU, sprawi, że na twarzy będzie mniej zaskórników, lub pomoże złuścić skórę jak tonik z kwasem AHA/BHA. Niestety stan mojej skóry w czasie używania toniku się nie zmienił. Na szczęście nie miałam żadnego wysypu na początku jego stosowania. Pory mam nadal rozszerzone, zaskórniki też mają się dobrze. Tonik sprawił jedynie, że skóra jest nieco bardziej wygładzona a nowe zmiany trochę szybciej się goją. 

Tonik, nie spowodował, że nie pojawiały mi się nowe wypryski ani też nie wpłynął na wydzielanie nadmiaru sebum. Pokładałam w nim wielkie nadzieje, a tu nic się nie zadziało. Ja na pewno już po niego nie sięgnę, jednak na wizażu ma on dość dobre opinie. Wiadomo, że najlepiej przekonać się na własnej skórze, bo każda z nas może reagować różnie na te same składniki ukryte w kosmetyku. 

Koniecznie napiszcie w komentarzu, jeśli go miałyście, jak się u Was sprawdził. 


czwartek, 17 lipca 2014

Biochemi Urody - tonik z kwasami AHA/BHA 10%

Moja skóra, mimo mojego wieku, sprawia mi nadal sporo problemów. Choć typowy trądzik młodzieńczy mam już za sobą, nadal mam problemy z wypryskami (w typowym dla kobiet czasie) oraz z zaskórnikami, które są moją zmorą odkąd pamiętam. W tej nierównej walce o dobry stan mojej skóry postanowiłam sięgnąć po tonik z kwasami z BU, który cieszy się pozytywną opinią.

Więcej o toniku dowiecie się ze strony Biochemii Urody CZYTAJ

Dostępność: Biochemia Urody
Cena: 18,80 zł | 110 ml
Tonik należy zużyć w ciągu 8 miesięcy od przygotowania gotowego produktu
Do przygotowania toniku będzie potrzebny zwykły spirytus, który nie jest dostępny w zestawie. Wymieszanie wszystkich składników nie zajmuje wiele czasu. Gotowy produkt ma dość specyficzny zapach i oczywiście czuć w nim alkohol. 

Skóra przetarta tonikiem jest lekko lepka. U mnie nie wystąpiło żadne podrażnienie skóry, czasami czułam lekkie mrowienie. Z początku, w obawie, że skóra może źle zareagować na kwasy używałam go jedynie dwa razy w tygodniu, po ok. 3-4 tygodniach gdy żadne niepożądanie objawy nie wystąpiły zaczęłam używać go niemal codziennie. Co niestety zaowocowało dość silnym złuszczaniem głównie na brodzie. Miałam problem, aby poradzić sobie z suchymi skórkami, które po nałożeniu makijażu były mocno widoczne. Wtedy odstawiłam tonik na jakiś czas i powróciłam później do stosowania 1-2 razy w tygodniu. 

Jeżeli chodzi o działanie, to nie mogę powiedzieć, że jest to "tonik-cudotwórca", ale stan mojej skóry trochę się poprawił. Pory nie zanieczyszczały się tak szybko, więc zaskórniki były trochę mniej widoczne. Wszelkie ślady po wypryskach goiły się szybciej, a koloryt skóry był wyrównany. Tonik nie jest moim must have w kosmetyczce, ale z całą pewnością będę do niego wracać, głównie w okresie zimowym (przy jego stosowaniu konieczne staje się używanie filtrów przeciwsłonecznych) jako uzupełnienie mojej walki o ładną i promienną skórę :)

czwartek, 10 lipca 2014

Purederm Exfoliating Foot Mask - skarpetki złuszczające

Po przetestowanie skarpetek złuszczających z Cosmabell Foot Peel, które zdziałały cuda na moich stopach zaczęłam rozglądać się za jakimś tańszym zamiennikiem, i tak na allegro trafiłam na skarpetki z Purederm za 18 zł. Jeżeli jesteście ciekawe jak się u mnie sprawdziły zapraszam do dalszej części posta (ostrzegam są zdjęcia moich stóp...). 
Zawartość opakowania to 2 skarpety, w których znajduje się płyn. Niestety jak widać na zdjęciach moje małe stopy (rozmiar 37) trochę się topiły w nich, ale na nie założyłam zwykłe skarpetki, tak aby skarpetki złuszczające przylegały jak najbardziej do stopy. Sam moment włożenia stopy jest dość nie przyjemny, ale później dyskomfort ten znika. Najlepiej usadowić się wtedy wygodnie na kanapie i pozwolić by płyn przez 2 godzinki mógł zadziałać na nasze stopy. Jakiekolwiek chodzenie jest nie wskazane, chyba że lubicie ryzyko - stopa strasznie ślizga się, a wszystko dodatkowo chlubocze i szeleści :) Po godzince lub dwóch musimy dokładnie umyć stopy a później czekamy na cud :)

Z zastosowaniem peelingu musiałam poczekać, aż na dworze zrobi się trochę chłodniej, żebym spokojnie mogła chodzić w zakrytych butach, bo jak widać na zdjęciach stopy nie prezentują się zbyt wyjściowo, gdy skóra zaczyna schodzić. Na noc polecam zakładać skarpetki do spania, by łuszcząca skóra nie pozostawała w pościeli.
Do tej pory, żeby mieć gładkie i w miarę miękkie stopy musiałam co tydzień, maksymalnie dwa potraktować je tarką. Największym problemem jest zewnętrzna część podeszwy oraz pięty. Mam tam dość gruby naskórek. W przypadku tych skarpetek skóra zaczyna się dość szybko złuszczać, bo widzicie, że już od drugiego dnia, co trwało w sumie ok. tygodnia. W 8 dniu praktycznie pozbyłam się całego zgrubiałego naskórka, jedynie pięty może nie były miękkie jak u niemowlaka, ale całe stopy stały się naprawdę przyjemne w dotyku. Wtedy też zaczęło się łuszczenie górnej części stopy, co wygląda jak skóra, która schodzi po opalaniu. Warto wtedy stosować peelingi do stóp, aby szybciej pozbyć się tych skórek. 

Dostępność: allegro, Hebe, od 10.07.br - Biedronka
Cena: ok. 14-20 zł
KWC: klik

Jeśli macie problem ze zgrubiałym naskórkiem warto sięgnąć po takie skarpetki, które dla mnie dają lepsze efekty niż tradycyjny pedicure domowy. Stopy pozostają również dłużej miękkie w dotyku. Ja z całą pewnością będę do nich wracać o ile nie sprawdzą się u mnie skarpetki kupione w Carrefourze (tam dostępne są w cenie ok. 11 zł, które wyglądają tak KLIK).

UWAGA! Skarpetki są od dzisiaj dostępne w Biedronce za ok. 14 zł, standardowa cena w Hebe to ok. 20 zł, więc jeśli ominęła Was promocja w Hebe lub nie macie do niej dostępu warto wybrać się do Biedronki, bo praktycznie jest już ona w każdym mieście, wiec dostęp do złuszczających skarpetek jest teraz ułatwiony :)

Dajcie koniecznie znać, o ile już jesteście po takim zabiegu, jakie efekty dały one u Was :) 


Nivea | lekki mus do pielęgnacji ciała - dzika malina i biała herbata

Dzisiaj kolejna recenzja kosmetyków, które otrzymałam w ramach testowania w Klubie Przyjaciółek Nivea. Tym razem otrzymałam dwie wersje zap...