Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2013

Październik: zakupy kosmetyczne

Dziś Halloween stąd poniższe duszki :) Mam nadzieję, że macie zapas cukierasków na wieczór dla dzieciaków??? Pamiętajcie - cukierek albo psikus :D Zakupy niby błaha sprawa a ile radości :) Nie jest tego dużo, staram się ograniczać (hahaha).  Z góry przepraszam za jakość niektórych zdjęć, ale zdjęcia robiłam wczoraj po pracy, a że jak wracam jest już ciemno to niestety są one robione przy sztucznym oświetleniu...  Dawno miałam już ochotę na odżywkę bananową do włosów z The Body Shop i gdy się dowiedziałam, że w promocji razem z szamponem kosztuje 25 zł poleciałam i czym prędzej je nabyłam (pachną przecudnie).  Dwa szampony: biedronkowy przeciwłupieżowy i  Garnier Fructis - kupione jeszcze we wrześniu na promocji, kosztowały odpowiednio: 3,99 zł i 5,99 zł. Ostatnio w drodze powrotnej zajeżdżam do Kauflanda i muszę powiedzieć, że tam można dostać najtaniej kosmetyki, jeśli są na promocji. Za odżywkę z olejkami z Garniera zapłaciłam bodajże 8 zł. Przy okazji zakupów w Yves Rocher mogłam …

BALMI balsamy do ust

Chciałabym się z Wami podzielić moją opinią na temat balsamów do ust Balmi, które dość niedawno pojawiły się na naszym rynku. Muszę przyznać, że byłam bardzo ciekawa tej kostki, która przypomina mi jajeczka Eos.  Opis producenta: Balmi jest wyjątkowym balsamem do ust, posiada filtr SPF 15 oraz chroni przed promieniowaniem UVA i UVB. Doskonałe właściwości nawilżające jakie posiada zapewniają olejek JOJOBA i masło SHEA. Wiemy jednak, dlaczego zwróciłaś uwagę na Balmi – tak jak nas, zachwyciły Cię zapach i opakowanie. Bez względu na to, który zapach Cię zachwycił, malina, truskawka, mięta czy kokos, trudno się powstrzymać żeby go nie zjeść… O opakowaniu możemy również pisać w nieskończoność… Jest ono odzwierciedleniem zawartości- niepowtarzalne i zaskakujące. Może być uzupełnieniem Twojego stroju, charakteryzuje Twój styl życia i staje się polem do popisu dla Twojej wyobraźni – pokaż nam jak je wykorzystasz. Może stanie się breloczkiem do klucz? Malina Ten zapach zmiękczy najtwardsze serce…

Wishlista - kolorówka

Powoli zbliżamy się do świąt więc czas by uaktualnić moją chciej-listę. Może któryś z Mikołajów tu zajrzy :) Dzisiaj będzie lista z kolorówką. Nie jest tego wiele, ponieważ na co dzień nie maluję się zbyt mocno. 

Nadal poszukuję dobrze matującego pudru, dlatego z mojej listy wybrałam trzy, które chciałam wypróbować w pierwszej kolejności z Essence, Catrice oraz Kryolan, wszystkie transparentne. Do zakrycia cieni i niedoskonałości kółko kamuflaży z Kryolan oraz nowość z Catrice. 


Do mojej skromnej kolekcji pędzli chętnie dołączyłabym Hakuro H52 oraz jakiś duży pędzel do pudru (na razie myślę o jakimś z Maestro).

Maskary z Essence mają sporo pochlebnych opinii i jeśli Miki mi ich nie sprezentuje to pewnie niedługo sama je sobie zakupie :)
Jak widzicie moje obecne zapotrzebowanie na kolorówkę nie jest duże. Podkładów mam w zapasie co najmniej na rok, cieni używam bardzo rzadko, róży nie używam a jeden bronzer męczę i męczę... A jak wygląda wasza lista z kolorówką - też tak ubogo czy bar…

Małe zamówienie z Yves Rocher

Wczoraj wieczorem dotarła do mnie mała paczuszka z Yves Rocher. Zaraz Wam napiszę dlaczego teraz złożyłam zamówienie, bo oczywiście powód musiał jakiś być :) Tak jak pisałam w recenzji żeli tej firmy (klik) skusiłam się na żele o zapachu orzechów makadamii oraz ziaren kawy. Do koszyka trafił również miętowy żel dla mojego TŻ (żeby mu nie było smutno). Wybrałam jeszcze odżywkę wygładzającą do włosów oraz maseczkę głęboko oczyszczającą. W prezencie otrzymałam maseczkę z glinką marokańską i olejkiem argonowym oraz krem rewitalizujący Cure Solutions, który był głównym powodem złożenia tego zamówienia.
Za całość zapłaciłam 40,50 zł, więc niewiele patrząc na zawartość paczki :D
Jak donoszą wieść z forum YR na wizażu, stara wersja kremu CS ma zostać zastąpiona ulepszoną wersją. Jednak jak wiadomo, wiele poprawionych kosmetyków, nie jest już tak dobra jak pierwsza wersja. Krem ma na prawdę dobre recenzje na wizażu (czytaj), dlatego postanowiłam kupić go póki jest jeszcze dostępny. Krem otr…

Lirene żel witaminowy pod prysznic o zapachu jaśminu

Żele pod prysznic to kosmetyk, który zużywamy dość szybko i przeważnie po jednorazowej przygodzie nie sięgamy ponownie po ten sam, przynajmniej jeśli chodzi o zapach. I tak w moje rączki trafił pierwszy żel z Lirene o zapachu jaśminu. Osobiście jestem wielką wielbicielką tego kwiatu dlatego bez namysłu właśnie ten wybrałam.  Żel znajduje się w typowym dla kosmetyków tej marki (jak i dla Pharmaceris) butelkach z wygodnym wieczkiem, które umożliwia pod koniec używania postawić go na nim i pozwala na wykorzystanie go do ostatniej kropli.  Dostępność: drogerie, markety
Cena: ok. 8 zł /250 ml

Zapach żelu niestety mi nie przypominał do końca jaśminu, ale pachniał świeżo-kwiatowo. Zapach nie utrzymuje się długo na skórze, ale mi to nie przeszkadza. Żel jest gęsty, zatopione są w nim drobinki z zamkniętymi w nich witaminami E i C. Drobinki te w czasie kąpieli są niewyczuwalne. Żel jest dość wydajny, wystarczył mi na troszkę więcej jak miesiąc.
Żel dobrze się pieni, dobrze myje i nie wysusza …

Jagodowe muffinki - płyn do kąpieli z Lukcji

Która z Was nie lubi ciepłych, pachnących kąpieli z mnóstwem piany??? Pewnie kilka wyjątków się trafi, ale ja należę do tej części, która lubi relaksować się w wannie. Dziś o płynie do kąpieli, który miał mi zapewnić wiele pozytywnych doznań, ale czy tak było przekonacie się czytając poniższą recenzję :) Płyn kupiłam dość dawno temu i muszę przyznać, że jest wydajny. Wlany do wanny tworzy delikatną pianę, która nie znika zbyt szybko w czasie trwania kąpieli. Nie zauważyłam, żeby płyn wysuszał skórę. Zapach szybko unosi się w łazience i czuć go nawet po zakończonej sesji kąpielowej. Jednak zapach był dla mnie dość chemiczny, dużo bardziej podobała mi się wersja z czekoladą i pomarańczą, do której z chęcią powrócę. Jednak zapach jagodowych muffinek nie skradł na tyle mojego serca, żebym po niego sięgnęła ponownie.

Dostępność: drogerie, markety itp.
Cena: 7-10 zł / 1000 ml

A Wy, który płyn z Luksji lubicie?? A może wolicie płyny z innych firm??

La Roche Posay - Effaclar K - lekiem na całe zło?

Swoją kurację z Effaclar K zaczęłam poprzedniej zimy. Przerwałam ją gdy za oknem zrobiło się ciepło i dopiero wtedy zobaczyłam, że krem faktycznie działa (???). Znaki zapytania wynikają z tego, że zażywałam wtedy tabletki hormonalne i moja skóra wyglądała wtedy o wiele lepiej. Ale zacznijmy od początku... Krem znajduje się w metalowej tubce, która umożliwia wydobycie kremu co do ostatniej kropelki. Zakończona jest wygodnym dzióbkiem. Krem ma lekką, żelową konsystencję, która dobrze rozprowadza się na skórze i dość szybko wchłania. Jest też wydajny. Ja nakładałam go jedynie na noc. Nałożony na skórę może troszkę podrażniać, jeśli posiadamy drobne ranki (np. jeśli niedawno coś zdarzyło się nam wycisnąć...). Kremu tego typu powinny być nakładane na dobrze osuszoną skórę.  Zacznę od tego, że posiadam tłustą skórę z rozszerzonymi porami. Dlatego dość często mam problemy z zaskórnikami. Przed odstawieniem tego kremu nie miałam jednak problemu z zaskórnikami zamkniętymi, skóra była raczej g…

(mini) Photo mix #5

Po dłuższej przerwie pora na kolejną porcję zdjęć. Niestety ciągły brak czasu i robienie wszystkiego w biegu sprawia, że zapominał cykać zdjęć... Do tego dochodzą powracające problemy z internetem a ostatnio także z komputerem, który wyjechał właśnie do Niemiec na naprawę.... Po prostu aż chce się żyć. 
1/ Tak sobie słodko śpię...
2/ Nowy zapach - chyba będę do niego wracać
1/ Małe zakupki
2/ Nowy telefonik - dzięki niemu mam nadzieję, że następny photo mix będzie bardziej okazały :)
1/ Blue Jasmine - film do obejrzenia :)
2/ Jesienią uwielbiam nosić chusty wokół szyi - nowa do kolekcji
1/ Bidon z Powerade - w zamian za dwie etykiety
2/ Próbka Puma Sync (wypatrzona na jakiejś stronie internetowej)

Jak widzicie zdjęć jest na prawdę nie wiele, ale mam nadzieję (i obiecuję poprawę???), że w przyszłym miesiącu będzie o wiele lepiej i ciekawiej :)

Antyperspiranty Dove

Antyperspiranty w formie aerozolu oraz w sztyfcie są moimi ulubionymi. Dezodoranty od Dove, choć byłam do nich sceptycznie nastawiona, zaskoczyły mnie swoją skutecznością. Zapach klasycznej wersji nie przemawia do mnie do końca, ale wersję zieloną polubiłam od samego początku. Niestety spraye nie są najekonomiczniejszą formą dbania o suchość pod pachami, ponieważ po ok. miesiącu już się kończą. Dla mnie jednak, gdy muszę rano szybko się wyszykować są jednym z najlepszych sposobów, ponieważ używając kulek musiałam zawsze chwilę odczekać nim się mogłam ubrać.
Plusem opakowania jest pokrycie przycisku atomizera gumą, ponieważ palce nam się z niego nie ześlizgują.  Antyperspiranty Dove zapewniły mi ochronę nawet w bardzo ciepłe dni. Może w upały pachy nie były całkowicie suche ale na bluzkach nie było mokrych plam. A muszę przyznać, że jestem dość ciężkim przeciwnikiem dla większości antyperspirantów. Zapach aerozolu utrzymywał się praktycznie do wieczora.  Nie wiem czy skóra przyzwyczaj…

Organix Cosmetix - organiczny scrub solny z oliwką z oliwek

Raz w tygodniu robię sobie domowy wieczór spa. Przygotowuje sobie pachnącą kąpiel. Peeling, maseczki, po prostu totalny relaks :) Uwielbiam ten weekendowy rytuał. 

Tak jak wspomniałam peeling jest jednym z podstawowych kosmetyków, którego nie może wtedy zabraknąć. Ostatnio używałam scrubu solnego z oliwką z oliwek z firmy Organix. 
Opis produktu: Niezwykły organiczny peeling oczyszczający, bogaty minerały zawarte w soli z Morza Martwego.
Scrub jest przeznaczony dla osób o skórze normalnej i tłustej. Świetnie pobudza mikrokrążenie, pomaga dotlenić i oczyścić naskórek z toksyn. Podczas zabiegu złuszczania kryształki rozpuszczają się i cenne substancje wnikają w skórę, pobudzając jej odnowę i poprawiając koloryt.

Kryształki soli usuwają martwe komórki, a oliwa z oliwek idealnie nawilża skórę, dzięki czemu skóra staje się gładka i aksamitna.

- w 100% naturalny zapach
- bez parabenów,
- bez glikolu,
- bez sztucznych barwników
- bez silikonu
- bez Phenoxyethanolu
- bez PEG i SLS
- fizjologiczne p…

Idealne oczyszczenie twarzy - płyn micelarny L'Oreal Ideal Soft

Dziś kolej na recenzję ostatniego kosmetyku otrzymanego od firmy L'Oreal do testowania. Mowa będzie o płynie micelarnym Ideal Soft. Powiedziałabym, że zostawiłam sobie wisienkę na torcie na sam koniec :) Jest to kosmetyk, do którego chętnie powrócę. Bardzo polubiłam się w płaskimi opakowaniami. Jednak otwór dozujący jest troszkę za duży i czasami może nam się wylać za wiele płynu na płatek kosmetyczny. Płyn starczył mi na miesiąc codziennego używania. Sam płyn ma przyjemy, delikatny zapach. Płyn dobrze spisał się przy usuwaniu całego makijażu. Z wodoodpornym jednak nie próbowałam, bo jak na razie żaden płyn sobie z tym nie radził. Skóra się nie lepi, jest wygładzona i odświeżona. Płyn nie podrażnia skóry i nie szczypie w oczy. Dostępność: drogerie, markety
Cena: 11-15 zł / 200 ml
KWC: klik

Spotkałam się z opinią, że jest to płyn, którym możemy zastąpić słynną Biodermę (???) - jak wiecie Bioderma nie przekonała mnie do siebie aż tak bardzo, dlatego dla mnie Bioderma, Bourjois ora…

Żele pod prysznic z Yves Rocher - zielona cytryna z Meksyku i Ylang Ylang.

Żele z YR z serii Jardins du Monde są chyba jednymi z najbardziej znanymi kosmetykami. Piękne zapachy (może nie wszystkie, ale większość) i do tego przystępna cena, ok. 8 zł zachęcają do wypróbowania. Dzisiaj pora na przedstawienie wykończonych już przeze mnie żeli o zapachu zielonej cytryny z Meksyku oraz Ylang Ylang. Skład meksykańska cytryna:Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Ammonium Lauryl Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Hamamelis Virginiana Water, Parfum, Glycerin, Sodium Cocoamphoacetate, Sodium Benzoate, Polysorbate 20, Citric Acid, Limonene, Sodium Chloride, Citral, Polyquaternium-7, Allantoin, Salicylic Acid, Propylene Glycol, CI 17200, CI 19140,  CI 42090
Skład Ylang Ylang:Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Ammonium Lauryl Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Sodium Cocoamphoacetate, Parfum, Polysorbate 20, Sodium Benzoate, Citric Acid, Sodium Chloride, Polyquaternium-7, Allantoin, Salicylic Acid, Propylene Glycol, CI 15985, CI 1914.
Żele posiadają małe, zgrabne opakowani…

Biedronka: gazetka kosmetyczna 10.10.-23.10.2013

Dla tych, którzy jeszcze nie widzieli nowej gazetki kosmetycznej, która w Biedronce będzie obowiązywać od czwartku 10 października br.













Link do pełnej wersji gazetki KLIK