Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2013

Majowa drobnica

Pozostając w temacie nowości i zakupów - pokażę Wam co kupiłam jeszcze w przeciągu mijającego już miesiąca. Z mojej pierwszej wizyty w Hebe kupiłam maskę do włosów Kallos Latte (5,99 zł), brązową kredkę do brwi Catrice (8,99 zł - jak ja mogłam tyle żyć bez kredki do brwi???) oraz czepek do włosów (3,99 zł).
W rozdaniu u Leny udało mi się wygrać tusz oraz cienie z Pierre Rene oraz róż z Miyo. Wcześniej nie miałam do czynienia z tymi kosmetykami więc chętnie wypróbuję. Na początku maja skończyłam mój krem z Ziaji do twarzy i musiałam kupić coś nowego - wiedząc te dwa kremy musicie się domyślić, że się wkurzyłam jak później dowiedziałam się o promocji w Rossmannie...Postanowiłam wypróbować nowy krem z Nivei Make-up Starter (9,99 zł) a później dokupiłam jeszcze krem przeciwzmarszczkowy z Q10 (29,99 zł) - oba kremy kupiłam w Superpharm.W Avonie kupiłam peeling to twarzy z serii Clearskin (ok. 9 zł). Dawno temu miałam i bardzo lubiłam i mam nadzieję, że oprócz opakowania nic się nie zmieniło…

Drugie podejście do Rossmanna + nowe współprace

Rossmann na prawdę rozpieścił nas tą promocją. Oczywiście poczytując Wasze posty zakupowe oraz wątek na wizażu nabrałam jeszcze ochotę na małe co nieco. Niestety w ostatnie 2 dni półki zaczynały świecić pustkami. Kupiłam żel do mycia twarzy z Garniera za 5,99 zł (tak jak pisały dziewczyny, cena na półce różniła się sporo od tej obowiązującej, ponieważ żel faktycznie kosztował 9,99 zł a nie ok. 16,50 zł). Skusiłam się jeszcze na maskę rozgrzewającą również z Garniera (4,19 zł) oraz peelingi z Bielendy - enzymatyczny i gruboziarnisty z efektem mikrodermabrazji (każdy za 1,59 zł). 
W kwietniu i maju zdecydowałam się również na trzy, bardzo ciekawe  (dla mnie) propozycje współpracy. Z Oriflame testuję już od ponad dwóch tygodni odżywkę do rzęs, a na początku tego tygodnia otrzymałam tusz L'Oreal False Lash Wings.Z bogatej oferty L'biotici zdecydowałam się jedynie na nową maskę do włosów z naturalnymi olejkami, ponieważ jak wiecie z szamponów i odżywek nie byłam zadowolona.To tyle z…

Rossmann , SuperPharm - gazetki od 31.05

Zapraszam do zapoznania się z nowymi gazetkami promocyjnymi


Rossmann - gazetka obowiązuje do 13.06.
KLIK


















SUPERPHARM - gazetka obowiązuje do 12.06.KLIK

The Secret Soap Store - słów kilka o mydłach

Jakiś czas temu od sklepu SpaKosmetyki.pl otrzymałam kilka próbek mydełek naturalnych. Sklep oferuje wiele kosmetyków naturalnych The Secret Soap Store. Na pewno część z Was słyszało o ich kremie do rąk z masłem shea (przynajmniej mi się ona z nim najbardziej kojarzy).Dostałam 6 próbek mydeł: żurawinowe  różane (2 razy), jabłkowe (2 razy) oraz jedno dla mężczyzn, dlatego napiszę kilka słów na temat trzech z pośród nich.Niestety mydełka były dość małe, więc na temat obiecywanego działania na skórę nie mogę się za wiele wypowiedzieć, choć nie wykluczam że mają dobry wpływ na skórę. Mimo, że mydła zawierają naturalne oleje (m. in. jojoba, macadamia, avocado, oliwa z oliwek, olej ze słodkich migdałów, wzbogacone masłem Shea) po kąpieli czułam lekkie ściągnięcie skóry, które po kilku minutach mijało. Niestety liczyłam, że mydła te będą pod prysznicem sprawdzać się o wiele lepiej niż tradycyjne kostki. Jeśli chodzi o zapachy to bardzo spodobało mi się mydełko żurawinowe, najmniej jabłkowe. 

Fusswohl - masło do stóp

Otrzymując w przesyłce masło do stóp zostałam zmotywowana aby codziennie zadbać o moje stópki, które do tej pory były dość często pomijane w mojej pielęgnacji. Oczywiście stosowałam kremy nawilżające ale to było raczej co kilka dni (jak mi się o tym przypomniało...). A że idzie lato warto jednak o nie troszkę bardziej się zatroszczyć.Od producenta:Fusswohl masło do stóp:to kosmetyk zapewniający intensywną pielęgnację suchym i zmęczonym stopom. Zawarte w produkcie masło Shea, olejek z awokado i wosk pszczeli sprawią, że skóra stanie się miękka i sprężysta. Z kolei cenna gliceryna nawilży skórę, a mięta i limetka przyniosą przyjemne uczucie chłodu i świeżości. Regularne stosowanie kosmetyku pozwoli nam uzyskać efekt zadbanych i gładkich stóp.Masło znajduje się w dość sporym, ale płaskim słoiczku, z którego bardzo dobrze wydobywa się kosmetyk. Jest ono zbite i treściwe, pod wpływem ciepła rozpuszcza się i bardzo łatwo się rozprowadza. Masło pachnie delikatnie miętowo z dodatkiem cytrynki…

Lovely Curling Pump Up

Z racji tego, że promocja w Rossmannie trwa w najlepsze, postanowiłam zamieścić recenzję tuszu do rzęs Lovely Curling Pump Up. Ja kupiłam go na poprzedniej promocji za ok. 6 zł.Maskara ma bardzo radosne opakowanie, szczoteczka sylikonowa, jest troszkę wygięta. Bardzo dobrze rozdziela rzęsy, nie skleja ich, dając efekt wydłużenia. Od góry: 1) "gołe" rzęsy, 2) jedno oko pomalowane, 3) efekt końcowy
Tusz nie osypywał mi się w ciągu dnia, jednak ma dość krótką żywotność. Od otwarcia jakieś 2-3 miesiące. Za tą cenę uważam, że jest na prawdę wart przynajmniej wypróbowania.
Mi efekt jaki uzyskałam tą maskarą bardzo się podoba i na pewno powrócę do niej nie raz (jak i to zielonego tuszu z Wibo). Moje jasne i cienkie rzęsy są wydłużone i o wiele bardziej widoczne. 
U mnie tusz się sprawdził, choć czytałam o nim też mniej pozytywne opinie. Jeśli go miałyście to oczywiście piszcie czy i u Was się sprawdził czy może jednak nie byłyście z niego zadowolone - każda opinia się liczy i może pom…

O tym jak poszłam tylko po puder... czyli jak się kończą zakupy w Rossmannie -40%

Jestem zakupoholiczką... jestem łowcą okazji...
Niestety to smutna prawda dla mojego portfela.
Gdy dowiedziałam się o promocji w Rossmannie postanowiłam, że nie będę dużo kupować, bo na razie wszystko mam. Planowałam zakupić jedynie puder w kamieniu, ponieważ Rimmel Stay Matte nie sprawdził się u mnie, więc muszę poszukać czegoś innego. Niestety -40% zrobiło swoje i kupiłam kilka potrzebnych mazideł i kilka tych, które chciałam bardzo wypróbować u siebie.Mam nadzieję, że nic więcej mnie nie pokusi :)
Poniżej moje zakupy i ceny po upuście. 2 x bibułki matujące Wibo (3,39 zł)Maybelline Smoky Eyes (19,49 zł)puder Synergen (5,59 zł)puder Manhattan Clear face 2w1 (15,59 zł)maseczka z Tołpy (4,49 zł)4 x maseczki z Ziaji (0,89 zł)Lirene peeling enzymatyczny (6,59 zł)Caramance woda termalna z dodatkiem aloesu i wody różanej (17,99 zł)Rival de Loop serum pd oczy (4,79 zł)krem Perfecta Efekt Mat (10,49 zł)
Niestety jestem kobietą słabej woli... Jednak tłumaczę to sobie, że taka promocja nie zdarza …

Istne szaleństwo! Promocja -40% w Rossmannie i Hebe

Pewnie część z Was już wie, że w Rossmannie od jutra będzie obowiązywała przez cały tydzień (tj. 23-29.05.2013 lub do wyczerpania asortymentu) promocja na kosmetyki kolorowe oraz na pielęgnację twarzy (kremy, toniki, żele, maseczki + pomadki ochronne). Od cen regularnych przy kasie będzie naliczany rabat -40% (przed zakupem warto sprawdzić cenę pod czytnikiem).
Jednak konkurencja nie śpi i postanowiła wyjść na przeciw rossmannowej promocji. W drogerii Hebe będzie także obowiązywała promocja -40%, jednak każdego dnia będzie ona obejmowała inną markę. Promocja obejmuje jedynie kolorówkę.
Promocja trwa również od 23-29.05.2013
23.05. - Bourjois 24.05. - L'oreal25.05. - Max Factor26.05. - Misslyn 27.05. - Maybelline28.05. - Rimmel 29.05. - Bell

Udanych zakupów :D

Alterra - peeling pod prysznic pomarańcza & cukier trzcinowy

Ostatnio było o peelingu myjącym do twarzy, dziś pora zadbać o nasze ciało.

Od producenta: 
Alterra peeling pod prysznic pomarańcza i cukier trzcinowy - to połączenie egzotycznej świeżości owoców pomarańczy ze słodyczą cukru trzcinowego. Dzięki drobnym cząsteczkom peeling dokładnie usuwa obumarły naskórek, poprawiając przy tym krążenie. Gliceryna natomiast pozostawia skórę nawilżoną i miękką w dotyku. Kosmetyk jest bardzo delikatny, dlatego też można go śmiało stosować w codziennej kąpieli.

Peeling znajduje się w mięciutkiej tubce, która stoi na otwarciu, co ułatwia aplikację. Peeling zapachem przypomina mi otartą skórkę pomarańczową, jednak jest on dość chemiczny. 
Peeling ma galaretkowatą konsystencję, która czasami ucieka z dłoni... Drobinek jest sporo, jednak mają one bardzo drobne ziarenka (mi przypomina to drobny piasek), które niestety dość słabo radzą sobie z usuwaniem martwego naskórka.Tak jak pisze producent peeling można stosować codziennie. Na pewno przypadnie do gustu osobą, …

Olay Skin Adapt - peeling do mycia twarzy

Już jakiś czas temu udało mi się zakupić w CND peeling myjący do twarzy z Olay. Powoli dochodzę do końca opakowania, więc pora na recenzję.
Peeling przeznaczony jest do skóry tłustej i mieszanej.

Peeling znajduje się w półprzezroczystej tubce, z której bardzo dobrze się go aplikuje. Drobinki zanurzone są w dość leistym żelu, który ma ładny, odświeżający zapach. 
Jeśli chodzi o drobinki, to występują one w dwóch rozmiarach, niebieskie, które są większe, i białe - drobniejsze. 

Producent zaleca mycie twarzy 2 razy dziennie. Żel dobrze oczyszcza skórę, niestety strasznie ją wysusz, dlatego nie mogę używać go na co dzień. Po umyciu twarzy skóra jest ściągnięta. Jako peeling kosmetyk też wypada bardzo przeciętnie. Drobinki, mimo że jest ich całkiem sporo, jak dla mnie dają słaby efekt. 

Peeling do mycia twarzy z Olay niestety nie sprawdził się u mnie. Jako żel jest za mocny, jako peeling za słaby. Chyba pozostanę przy tradycyjnych produktach, zamiast sięgać po kosmetyki 2w1, które nie spełniają…

TAG: Moich 7 wspaniałych

Przy sobocie - luźniejszy post. Wiem, że to "odgrzewany kotlet", ale nie brałam udziału w tym tagu... a chciałam pokazać Wam moich przystojniaków :DKolejność nie ma znaczenia, wszystkich uwielbiam tak samo.




Kevin Costner
Aktor, którego uwielbiam od maleńkości... Jest jak wino, im starszy tym lepszy.

Bardzo lubię film Patrol (The Guardian), oglądałam go już kilkanaście razy i zawsze kończy się tym samym, czyli płakaniem w rękaw lub poduszkę.




Gerard Butler
To typ mężczyzny, który zawsze będzie wyglądał dobrze, nie musi robić wiele a i tak podoba się wielu kobietą... Nawet w zaroście wygląda uroczo.

















Keanu Reeves
Ręka w górę, której z Was nie skradł serca ratując pędzący autobus??? 










Ryan Gosling
Choć wolę brunetów znalazł się jeden blondyn... Typ niegrzecznego chłopca (uwielbiam). Do tego boskie ciało...


















Ryan Reynolds
Zabawny i uroczy, typ chłopaka z sąsiedztwa. Mogłabym mieć takiego przyjaciela :D 















Jared Leto
Hipnotyzujący wzrok... Świetny aktor i piosenkarz. 









Jesse Williams
Uwielbiam Chirurg…

Koniec jest bliski... płyn micelarny Be Beauty

Pewnie większość z Was już wie, a jeśli nie to mam nadzieję, że dowie się o tym teraz - płyn micelarny Be Beauty dostępny w Biedronce wkrótce zniknie z sklepowych półek. Po wyprzedaniu sklepowych i magazynowych zapasów niestety nie będzie on już dostępny. Wiadomość ta jest potwierdzona (jedna z wizażanek pisałam do BOKu). Ja od początku bardzo polubiłam ten płyn dlatego poczyniłam małe zapasy... Nie wykluczam zakupienia kolejnych opakowań :) Choć jest to dość trudne, ponieważ płyn zostaje już powoli wykupowany i trzeba trafić na "świeży" karton.

Będziecie za nim tęsknić??? Bo ja na pewno tak...

Mydło Alterra - konwalia

Dziś krótka recenzja na temat mydła z Alterry. Na wstępie pragnę zaznaczyć, że mydła w kostce używam głównie do mycia rąk stąd moje wymagania w stosunku do nich nie są zbyt wygórowane - mają myć, ładnie pachnieć i nie wysuszać skóry. Czy mydło z Alterry spełnia te wymagania???Od producenta: podobnie jak wszyscy słynni perfumiarze, tak i Rossmann docenił kwiat konwalii i dodał go do delikatnego mydła, które oczyszcza i pielęgnuje skórę. Wśród składników mydła znajdują się cenne i oczyszczone olejki roślinne. Nie znajdziemy tu sztucznych barwników ani konserwantów oraz składników pochodzenia zwierzęcego.
Mydełko znajduje się w kartonowym pudełeczku. Sama kostka przypomina tradycyjne szare mydła. Mydło bardzo dobrze się pieni, oczyszcza dłonie i nie wysusza ich. Już w czasie mydlenia czuć intensywny zapach, który na dłoniach nie utrzymuje się bardzo długo. 
Dostępność: Rossmann Cena: 1,99 zł / 100 g
Po udanych testach nabrałam ochotę na wypróbowanie innych alterrowych mydeł, ponieważ zapach…

Photo mix #1

Chciałyście, to macie :) Dziś pierwsze zdjęcia z serii photo mix - mam nadzieję, że posty będą pokazywać się przynajmniej raz na tydzień, może dwa.
Mam nadzieję, że wpisy tego typu Wam się spodobają i będziecie mogły zobaczyć choć trochę co dzieje się w moim życiu.Część zdjęć może nie będzie najlepszej jakości, ale najczęściej robię je telefonem :)

1/ Mała drzemka... 
2/ Obuwie ogrodowe :) czas posadzić warzywka
3/ Tulipanki 
4/ Majówkowe grillowanie
1/ Pierwsza wizyta w Hebe. Muszę się tu troszkę rozpisać o tej wizycie... Był to dzień otwarcia. Przy wejściu ochroniarz witał bardzo entuzjastycznym okrzykiem powitalnym (nie spodziewałam się tego i się troszkę przestraszyłam...). W czasie 15-minutowej wizyty zostałam zapytana o ewentualną pomoc chyba z 10 razy - wiem, że w dzień otwarcia panie tam pracujące mają być nad wyraz pomoce, ale troszkę mnie to denerwowało...2/ I małe co nie co...3/ Lubie to! Pusta droga i ja w aucie :) Tu w drodze do rodzinnego domu4/ Chyba sobotni poranek1/ Wiosna …

Moim zdaniem... L'Occitane

Przetestowałam w końcu kosmetyki z L'Occitane. Troszkę to trwało - jednak miałam mieszane uczucia co do jednego produktu i musiałam przyjrzeć mu się dokładniej :)
Od L'Occitane otrzymałyśmy po 5 miniaturek ich produktów. Poniżej ukażą się "mini" recenzje (a raczej pierwsze spostrzeżenia).


Krem do rąk z masłem Shea (29,90 zł / 30 ml; 900 zł / 150 ml) Krem ma zbitą i gęstą konsystencję, ale bardzo dobrze się rozprowadza na dłoniach. Opakowanie wykonane z miękkiego plastiku, które imituje metalową tubkę.Prawdę mówiąc po "kultowym" kosmetyku tej firmy liczyłam na więcej, sporo więcej. Krem wchłaniał się średnio szybko, pozostawiał na dłoni ochronny film, jednak uczucie nawilżenia nie trwało długo i co jakiś czas trzeba było sięgać ponownie po krem. Dodatkowo, krem miał dość dziwny zapach, przypominał mi troszkę klasyczny krem Nivea. Na krem w takiej cenie i o takim działaniu chyba raczej się nie skuszę w pełnowymiarowym opakowaniu.
Immortelle drogocenny krem na no…

O duecie z Biovaxu (seria intensywnie regenerująca do włosów blond)

W marcowym denku pokazywałam butelkę po szamponie Biovax przeznaczonym do włosów blond. Dzisiaj przyszła pora na jego recenzję oraz odżywki w spreyu, które stosowałam równocześnie.Niestety duet ten nie sprawdził się na moich włosach. I chyba na nic oprócz maseczek z L'biotici więcej się nie skuszę...

Opakowania w obu przypadkach są standardowe jak na tą serię. Szampony posiadają biała, nieprzezroczystą butelkę a odżywka - przezroczystą buteleczkę z atomizerem. Dodatkowo są one umieszczone w kartonowych opakowaniach, co wg jest już zbędne, ponieważ wszystkie informacje i tak są umieszczone na tych produktach.

Szampon intensywnie regenerujący do włosów blond

Szampon intensywnie regenerujący (tak samo jak do włosów przetłuszczających) nie wywołał u mnie zachwytów. Ot, zwykły szampon, który na dodatek kosztuje dość sporo. Na promocji można go kupić za ok. 10 zł za 200 ml. Jako posiadaczce włosów  przetłuszczających się używanie tego typu szamponów jest po prostu mało ekonomiczne, poniewa…

Wielbię - peeling wulkaniczny

Jak widzicie po tytule notki dziś o jednym z moich ulubieńców - peelingu ze skały wulkanicznej. Niestety byłam w posiadaniu jedynie próbki 10 gramowej, którą starałam się używać oszczędnie, choć mimo małej ilości peeling wystarczył mi na naprawdę sporo zastosowań, ponieważ do wykonania jednego zabiegu nie potrzeba było używać go bardzo dużo.
Peeling ma postać drobno zmielonego proszku. Rozrabiałam go z kremem do twarzy, który nie za bardzo sprawdzał się na co dzień. Taką mieszanką wykonywałam kilku minutowy masaż twarzy, dokładając w miarę potrzeb kolejne porcje kremu. Efekt był po prostu zachwycający. Wszystkie suche skórki usunięte. Twarz była o wiele bardzie wygładzona niż przy użyciu gotowych, drogeryjnych peelingów. 

Oczywiście peeling może być także bazą do wzbogacania m.in. glinkami, spiruliną czy kwasem hialuronowym.
Bardzo żałuję, że peeling się skończył, ale postanowiłam wypróbować teraz korund oraz peeling polinezyjski, których zakup pokazywałam Wam tu. Jeśli nie sprawdzą się …