Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2013

Kwietniowe nowości

W tym miesiącu zrobiłam dość skromne zakupy i tych rzeczy nie ma zbyt wiele. Zdjęcie powyżej pochodzi z mojej nowej "dziadówy" na zakupy, którą kupiłam w Biedronce za 2,99 zł. Torba ma troszkę za długie uszy i mogę ją nosić tylko na ramię, ale musiałam ją mieć :)Również w Biedronce kupiłam żel pod prysznic Fruit Kiss o zapachu lilii wodnej za 4,99 zł. Oczywiście nasuwa się od razu skojarzenie z żelem z Nivea - zarówno opakowanie jak i zapach.W byłej drogerii Schlecker (obecnie zmieniły one nazwę na Dayli - My shop) kupiłam żel do mycia twarzy Biały Jeleń, również za 4,99 zł. Wybrałam wersję odpowiednią do mojej skóry, czyli do skóry mieszanej i tłustej.Z takich podstawowych rzeczy zakupiłam nawilżane chusteczki dla maluchów, które stosuję w czasie wykonywania porannego makijażu do oczyszczania dłoni. Najczęściej kupuję właśnie 2-pak z Rossmanna gdy są na promocji za 6,99 zł. Przy okazji kupiłam podróżną kosmetyczkę za 1,99 zł. Trzymam w niej podręczne kosmetyki w pracy. W Yv…

Różowe otwarcie - drogeria Hebe w Szczecinie + gazetka

Pisałam Wam już [TU], że we wtorek będzie otwarcie w Szczecinie drogeria Hebe. Dziś chciałabym pokazać gazetkę, która obowiązuje właśnie w dzień otwarcia drogerii. 
Tak jak przypuszczałam otwarcie będzie o godz. 9:00. Nie wykupcie mi wszystkiego, bo niestety będę tam dopiero wieczorem...











Drogeria Hebe w Szczecinie!!!

Spieszę Wam donieść (głównie Szczecinianką), że na FB Drogerii Hebe pojawiła się informacja o otwarciu drogerii w Szczecinie. 
Otwarcie będzie we wtorek 30 kwietnia br. Wcześniej zaobserwowałam, że odbywało się to o godz. 9, więc i u nas pewnie będzie tak samo. Obowiązuje wtedy specjalna gazetka na otwarcie :)
Niestety sporym minusem dla "lewobrzeżnych" jest położenie drogerii, która znajduje się w CH Gryf (ul. Wiosenna). Ale mam nadzieję, że za jakiś czas zostanie otwarta kolejna drogeria bliżej centrum :) 
Szczęście w nieszczęściu, że drogeria jest po drodze do mojego rodzinnego domku, do którego właśnie jadę we wtorek :D mam nadzieję, że do wieczora zostanie co nieco na półkach...

Luźne zapytanie :)

Witajcie w piątkowy wieczór :) mam nadzieję, że miło go spędzacie czy to w domu czy gdzieś poza nim... 

Chciałabym zapytać czy macie ochotę na oglądanie i czytanie postów typu "mobile mix" - pokazujące co dzieje się u mnie w tygodniu, co porabiam itp. Jeśli tak czy miałby to być co tydzień, co dwa czy może raz na miesiąc :)
Drugie pytanie: czy macie ochotę poznać mnie bliżej. W blogsferze jestem już jakiś czas, i mam nadzieję, że moja przygoda potrwa tu jeszcze jakiś czas :D  ale zdaję sobie sprawę, że na blogu mało mówiłam o sobie, więc może już czas aby troszkę bliżej się poznać :) Jeśli macie jakieś pytania, zapytania dotyczące mnie, czy też sugestie co można zmienić i ulepszyć w blogu, aby był bardziej dla Was przyjazny i czytelny możecie umieszczać je w komentarzach.
Na pytania czekam do końca maja - chyba, że pytania przestaną się pojawiać. Wtedy odpowiem na nie wcześniej. 
W komentarzach proszę o napisanie czy jesteście zainteresowane postami typu "mobil mix" or…

"Bombowe" kule do kąpieli Dairy Fun

Zima kojarzy mi się z długimi, ciepłymi i aromatycznymi kąpielami. Jej końcówkę umilały mi musujące kule do kąpieli Dairy Fun.Producent obiecuje, że po wrzuceniu kuli do wody zapewnimy sobie niezapomnianą przygodę... I chyba coś w tym jest :DW opakowaniu znajdziemy trzy kule, każda po 100 g i w innym zapachu: mleko i miód, karmel i jabłko, brzoskwinia i mango. Zapachy są niesamowite, długo się utrzymują. Po wrzuceniu do wody kule rozpuszczają się barwiąc przy tym wodę. Nie powstaje piana. Dzięki zawartości naturalnych olejków z pestek winogron i awokado skóra po kąpieli jest nawilżona. 
Dostępność: Rossmann, Super-pharm Cena: 11,99 zł (warto czekać na promocje, bo ja je kupiłam za 5,99 zł)
Kule bardzo przypadły mi do gustu. Zapewniały aromatyczną kąpiel i do tego nawilżały moje ciało :) Bardzo żałuję, że nie kupiłam więcej, ale dzielnie czekam na następną promocję, ponieważ w cenie regularnej kosztują dość sporo. 
A jakie są Wasze sposoby na aromatyczne i relaksujące kąpiele? 

Glinkowa maseczka kosmetyczna - zielona

Jakiś czas temu pokazywałam Wam, że dostałam w ramach współpracy od portalu Uroda i Zdrowie[TU] glinkę zieloną, a właściwie maseczkę glinkową. Od razu zabrałam się do jej używania, ponieważ uwielbiam maseczki czy to na jej bazie czy z "czystej" glinki.Od producenta: Glinkowa Maseczka Kosmetyczna - zielona (50g)oczyszcza i ożywia skóręintensywnie nawilżama długotrwałe działanie antytrądzikowezapobiega powstawaniu wypryskówDziałanie maseczek z dodatkiem glinki
Maseczki glinkowe są znane ze swojej wysokiej skuteczności. Dzięki naturalnym składnikom, z jakich są produkowane, praktycznie nie powodują alergii, a zawarte w nich surowce mineralne działają niezależnie od rodzaju cery. Glina pomaga wytworzyć swoisty „kompres”, nieprzepuszczający wody, która dzięki temu nie odparowuje z najbardziej zewnętrznej warstwy skóry. Skóra otrzymuje dawkę silnego nawilżenia i jest gotowa do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych.
Glina, dzięki wysokiej zawartości surowców mineralnych, jest szczególnie…

Wiosna, wiosna ach to ty!

Wiosna przybyła, w końcu...Nie wiem jak Wam, ale mi od razu świat wydaje się lepszy, nawet rano nie mam wielkich problemów ze wstawaniem :) Wiosna jest moją ulubioną porą roku.
W poniedziałek przyszła do mnie przesyłka z Rossmanna. Wszystkie kosmetyki były umieszczone w zielonej "trawce" w torbie ekologicznej (bardzo lubię takie "dziadówy").Isana Med żel pod prysznic z olejkiem pomarańczowym (5,79 zł/250 ml)Alterra peeling pod prysznic pomarańcza i cukier trzcinowy (8,99 zł/200 ml)Isana kremowy balsam do ciała z olejkiem arganowym (7,99 zł/250 ml)Fusswohl masło do stóp (12,49 zł/200 ml)Alterra mydło w kostce konwalia (1,99 zł/100 g)Isana pianka do włosów ultra mocna (2,99 zł/50 ml)
Zabieram się do testowania. Jeśli miałyście, któryś z kosmetyków to jestem ciekawa ja się u Was sprawdziły. 

Super-pharm - gazetka od 18.04.

Nie wiem jak Wy, ale ja lubię jak można obejrzeć gazetkę kilka dni przed jej obowiązywaniem. Pozwala mi to na zaplanowanie zakupów. Jeśli nic mnie nie zaciekawi z nowych gazetek to kupuję z tych aktualnie obowiązujących, a jeśli będzie jakaś super promocja to czekam :) Też tak robicie, czy tylko ja jestem dziwna?? :D

Link do gazetki na FB: KLIK

Z tej gazetki zaciekawiła mnie tylko nowość z Biovaxu, a szczególnie maska. Mam tylko jedną więc chyba czas uzupełnić braki.

O nieprzyjemniaczku z Yves Rocher - żel z olejkiem arganowym

Muszę się przyznać, że przy zakupie tego żelu miałam chyba małe zaćmienie umysłu, ponieważ po przeczytaniu, że zawiera olej arganowy, nie pomyślałam, aby go powąchać - i tu był mój największy błąd. Jest to mocny i intensywny zapach, strasznie mnie drażnił w czasie kąpieli. Niestety nie wiem nawet z czym go porównać... Oczywiście sam żel w sobie jest ok. Dobrze myje, dobrze się pieni i nie przesusza skóry. Mam jeszcze inne żele z Yves Rocher i mam zamiar je używać, ponieważ mają bardzo fajne zapachy :)Jeszcze jeden minusik dotyczący opakowania. Strasznie ciężko otwiera się zatrzask, trzeba użyć na prawdę nie mało siły, ale możemy mieć pewność, że w podróży na pewno się nie otworzy.
Dostępność: Yves RocherCena: 9,90 zł / 200 ml

Dla wzmocnienia włosów - wyciąg ze skrzypu polnego

Nieraz już Wam wspominałam, że moje włosy są osłabione i wypadają, dlatego   postanowiłam wypróbować wyciąg ze skrzypu polnego. Tabletki posiadają także drożdże i inne witaminy. 
Od producenta: Zawiera wysoką dawkę wyciągu ze skrzypu polnego oraz niezbędne dla włosów i paznokci biotynę, selen i lizynę – których niedobór powoduje wypadanie włosów oraz PABA- której niedobór powoduje siwienie. Całość dopełniają drożdże będące źródłem łatwo przyswajalnych witamin z grupy B, mikroelementów i aminokwasów. Dzięki optymalnie dobranym składnikom wzmacnia kruche i rozdwajające się paznokcie oraz sprawia, że słabe i matowe włosy stają się piękne i lśniące zachowując na długo swój naturalny kolor.

Skład:Lubię tabletki w zakręcanych pojemniczkach od tych w blistrach. Są dla mnie o wiele wygodniejsze.Po odkręceniu nakrętki, tabletki po prostu zabijają mnie zapachem drożdży. Jeśli łykałyście kiedyś drożdże w tabletkach lub używacie drożdży w kuchni  to wiecie o co mi chodzi...Tabletki są dość spore, a…

Nawilżmy nasze ciało... Decubal

Jako, że pojawiły się już wpisy o oczyszczaniu ciała i twarzy oraz nawilżeniu twarzy dziś pora na ostatnią recenzję kosmetyków Decubal. Dziś przedstawię Wam produkty do nawilżenia ciała oraz rąk. 

Na początek chciałam opisać opakowanie poniższych kosmetyków, ponieważ są one praktycznie identyczne, a różnią się tylko pojemnością. Są one wykonane z miękkiego plastiku, z którego z łatwością wydobywa się smarowidła. 
Bardzo podoba mi się prosta szata graficzna bez zbędnych filozoficznych wywodów jakie to cuda dany kosmetyk robi.

Wszystkie kosmetyki Decubal są bezzapachowe. Oczywiście nie jest to do końca prawdą, bo użyte składniki jakiś zapach mają. Ani nie pachną, ani nie śmierdzą...
Nawilżający, zmiękczający i ochronny krem do rąk
Krem ma gęstą konsystencję i niestety nie wchłania się błyskawicznie. W ciągu dnia stosowałam go w mniejszej ilości, ponieważ pozostawia na dłoniach tłustą warstwę, która błyszczy się jakbyśmy wysmarowały się smalcem. Oczywiście z czasem to znika, a krem długo utrz…

Także ty masz szansę przetestować dermokosmetyki Decubal

Firma Decubal, jak pewnie wiecie, zaproponowała testowanie dermokosmetyków sporej części bloggerek. Jeśli jesteście ciekawe tych kosmetyków i macie ochotę je przetestować jutro na fanpage'u Decubal Polska będzie można zgłaszać się do akcji testowania owych kosmetyków.
Link do FB: https://www.facebook.com/decubalpolska
Wszystkim zgłaszającym się życzę szczęścia :)

Wibo Growning Lashes - ulubienic za grosze

Dziś przychodzę z recenzją chyba najbardziej znanej maskary z szafy Wibo. Mowa oczywiście o Growning Lashes Stimulator Mascara. Jak widzicie po tytule bardzo polubiłam ten tusz.Posiada ona opakowanie w kolorze jaskrawej zieleni, od razu rzuca się w oczy :) Szczoteczka sylikonowa z bardzo krótkimi ząbkami. Na początku myślałam, że maskara nie będzie robić nic na rzęsach ale bardzo się pomyliłam...Na samej górze - rzęsy nie pomalowane, poniżej jedno oko pomalowane, na końcu efekt końcowy :)
Teraz przyjrzyjmy się z bliska: Nie wiem jak Wam ale mi efekt bardzo się podoba. Rzęsy są rozdzielone, wydłużone. Są znacznie bardziej widoczne. U mnie tusz na rzęsach to podstawa, nieraz nawet nie nakładam podkładu ale tusz musi być :)

Wiele osób pisało, że maskara ta się u nich osypuje. U mnie nic takiego się nie działo, tusz wytrzymywał do samego wieczora, ale... tylko w ciągu trzech miesięcy od otworzenia. Po tym czasie faktycznie się osypuje, ale można pójść do Rossmanna po nówkę sztukę :) 

Dostępn…

Isana - suchy szampon

Suchy szampon nie jest kosmetykiem niezbędnym, ale bardzo przydatnym w "awaryjnych" sytuacjach. Moje włosy dość szybko się przetłuszczają. W tygodniu włosy myję wieczorem, ponieważ dość wcześnie muszę wstawać i na drugi dzień wieczorem włosy nie prezentują się już dość fajnie. I właśnie wtedy, gdy muszę jeszcze gdzieś wyjść coś załatwić czy spotkać się z koleżankami używał suchego szamponu. 
Niestety moje zapasy z Klorane już powoli dobijają dna, postanowiłam poszukać tańszego zamiennika. Mój wybór padł na zachwalany przez część dziewczyn szampon z Isany, który na promocji kosztuje 6 zł :)Skład: Butane, Aluminum Starchctenylsuccinate, Alcohol denat., Parfum, Hexyl Cinnamal, Aqua, Distearyldimonium Chloride, Isopropyl Alcohol. 
Szampn znajduje się z zielonej butelce w sprayu. Jak widzicie na zdjęciu na atomizerze pozostaje biały nalot, który wygląda dość niechlujnie. Szampon ma bardzo przyjemny zapach, który przez jakiś czas utrzymuje się na włosach. 
Przejdźmy do najważniejszeg…

Moje pierwsze rosyjskie kosmetyki

Spędzając czas na przeglądaniu Waszych blogów w czasie świąt natknęłam się na informację (niestety nie pamiętam, która z Was o tym pisała...), że w sklepie internetowym TRINY.PL oferującym kosmetyki naturalne, obowiązuje promocja na darmową wysyłkę. Postanowiłam zamówić na razie tylko dwa produkty :)Najbardziej zależało mi na glince czarnej z Morza Martwego, która przeznaczona jest do cery problematycznej. Ostatnio naprawdę pokochałam glinkowe maseczki. Mam ochotę jeszcze na inne rosyjskie glinki, tym bardziej, że kosztują one 8 zł za 100 g.Planowałam kupić serum do 35. lat Babuszki Agafii, ale zdecydowałam się w końcu na serum zwężające pory z naturalnym olejkiem manuki z serii Organic Therapy. Serum kosztowało 27 zł. Nie widziałam zbyt wiele recenzji na jego temat, ale liczę, że pomoże mi choć trochę z moimi rozszerzonymi porami.
Muszę jeszcze napisać, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona obsługą i szybkością realizacji zamówienia. O wszystkim byłam informowana na bieżąco poprzez m…

Decubal - kompleksowe nawilżenie twarzy

Chciałam Wam dzisiaj przedstawić produkty, dzięki którym zadbamy o każdy aspekt nawilżenia naszej twarzy. 


Odżywczy i intensywnie nawilżający krem do twarzy
Od producenta: Klasyczny krem nawilżający do twarzy, przeznaczony do cery suchej. Nawilża i koi skórę. Neutralizuje wpływ szkodliwych czynników zewnętrznych dzięki zawartości witaminy E. Odbudowuje barierę ochronną skóry dzięki zawartości tłuszczowych. Bezzapachowy. Zawartość substancji tłuszczowych 18%.

Skład: Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerin, Cetyl Alcohol, Sorbitan Stearate, Glyceryl Stearate, Citric Acid, Lanolin, Polysorbate 60, Cetearyl Glucoside, Cetearyl Alcohol, Carbomer, Tocopherol, Ethylhexylglycerin, Sodium Gluconate, Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol, Sodium Benzoate
Krem zamknięty jest w dość sporym słoiczku, z którego bardzo wygodnie się go wydobywa. Krem ma troszkę dziwną konsystencję, ponieważ nabierając go na palec - śliska się on po jego powierzchni, nie wiem czy wiecie o co mi chodzi... Mimo że jest on d…