Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2012

w użyciu... wrzesień

Tak jak zapowiedziałam rozpoczynam serię postów, w których będę pisać o kosmetykach, które używałam w przeciągu ostatniego miesiąca. Będzie to więc zarazem aktualizacja mojej pielęgnacji. Mam nadzieję, że spodoba Wam się taka forma przedstawiania stosowanych przeze mnie kosmetyków, a jeśli macie jakieś propozycje i uwagi co do tych postów, co można zmienić, co polepszyć, czy więcej pisać o kosmetykach czy wystarczy tylko szybka prezentacja... Postaram się spełnić Wasze oczekiwania :)
Tak więc zaczynajmy.
WŁOSY 





Do mycia włosów używałam szampon z jedwabiem, kupiony w Netto. Szampon jest całkiem fajny jednak jeden litr to stanowczo za dużo - zaczął mi się już nudzić (dlatego używam go do mycia pędzli i bardzo dobrze sobie radzi z ich dopraniem). Czasami sięgam po szampon z Cleanic dla dzieci, a gdy chcę dokładnie domyć włosy - szampon pokrzywowy z Barwy. Ostatnio testuję szampon z Alterry - kofeina i biotyna.
Maski, które nakładałam to: Biovax intensywnie regenerująca oraz Bingo Spa - prote…

Wrześniowe zakupy

Mleczko z Alterry – W CDN za 4,19 złOdżywka z Alterry - morela i pszenica 9,99 zł (jak wiecie została już wycofana z oferty Rossmanna ale udało mi się jeszcze znaleźć)

Biedronkowy zmywacz – 5,89 zł zaopatrzony w pompkęKrem AA Wrażliwa Natura – kupiony w CND za 7,39 zł

Na dniach urody w Biedronce kupiłam tusz oraz diamentową odżywkę z Eveline – kosztowały odpowiednio 9,99 zł i 8,49 złJeszcze jedna wycofywana odżywka - tym razem z Isanny 5,69 zł (wypróbowałam i rewelacja!!! jednym słowem)

Effaclar Duo – 31,98 zł (przy okazji dostałam kilka próbek)


W tym miesiącu starała się hamować moje zachcianki zakupowe i poniekąd to mi się udało J bo miałam chętkę na o wiele więcej... 

Mam nadzieję, że wróciłam do Was na stałe - internet po prawie miesiącu został naprawiony :)

Promocja na marki własne w Rossmannie

Jak widzicie po moich wpisach, a raczej ich braku - nadal nie mam internetu. Mam nadzieję, że w weekend nadrobię te zaległości.
Od 28 września w Rossmannie będą dostępne w promocyjnych cenach kosmetyki marek własnych dostępnych tylko w tej drogerii. Promocja będzie obowiązywać przez miesiąc. Niestety nie znalazłam jeszcze gazetki dostępnej w pdfie dlatego narazie podsyłam Wam link do wątku na wizażu - są tam wrzucone zdjęcia z tej gazetki. Ja kilka rzeczy sobie upatrzyłam, które chciałam wypróbować. 
Jeśli możecie polecić jakiś kosmetyk chętnie o tym poczytam, bo ja dopiero odkrywam te rossmannowe perełki :D

Edit: już jest wersja w PDF GAZETKAoraz druga gazetka obowiązująca od 27 września

w użyciu...

Postanowiłam, że powstanie nowa seria wpisów pt. "w użyciu...". Wpisy będą ukazywać się na koniec miesiąca i będą one zawierały zestawienie komsetyków, które używałam w przeciągu danego miesiąca. Z ulubieńców miesiąca dawno już zrezygnowałam, ponieważ takich faktycznych "ulubieńców" nie mam za wielu, a kosmetyk kupiony zużywam do końca nawet w przypadku, gdy nie spełnia moich oczekiwań w 100%, chyba że trafię na konkretny bubel...Jeśli jakiś kosmetyk Was zainteresuje, a nie ma jeszcze jego recenzji na moim blogu możecie pisać w komentarzach o czym chciałybyście poczytać coś więcej.Zapraszam Was na kolejne wpisy, już niedługo pierwszy przegląd tego co obecnie używam i zużywam :)Mam nadzieję, że spodoba Wam się ta seria postów :)

Info, nowe gazetki (Natura, Superpharm)

Witacie dziewczyny!
Niestety po powrocie z urlopu internet w domu nam nie działa :/ dlatego notki będą pojawiać się przez jakiś czas nieregularnie. Z góry Was za to przepraszam.
Wyjazd bardzo się nam udał ale o ty będzie w osobnym poście.
W tym tygodniu ukazały się nowe gazetki ważne od 20 września - w drogerii: Natura i Superpharm (na stronie FB).Jeszcze jedną ciekawą informacją jest, że w Douglasie możemy wymienić nasz stary tusz na jedną z miniaturek maskary Clinique. Ja już skorzystałam :)
Promocja trwa od 14 września do wyczerpania zapasów.

Lady Speed Stick

Dziś szybciutka recenzja antyperspirantu w sztyfcie Lady Speed Stick

Plusy:+ opakowanie bardzo miłe dla oka, sztyft wydobywa się beż żadnego problemu+ bardzo dobrze rozsmarowuje się pod pachą+ skuteczna ochrona w średnich temperaturach, tak do 20 stopni C spisywał się dobrze+ cena w promocji ok. 7-8 zł+ dostępność
Minusy: - zapach choć całkiem przyjemy, ale nie utrzymuje zbyt długo- antyperspirant nie spisuje się w moim przypadku w wysokich temperaurach- brudzi ubrania
Ocena: 3/5
Raczej nie sięgnę po niego ponownie, może skuszę się na wersję w żelu lub spreyu.

Skład:










Nowa kopertówka

Pod koniec września wybieram się na wesele bardzo dobrej koleżanki. Sukienka już jest - czarna z kremowymi wstawkami i aby cały stój nie był zbyt czarny postanowiłam kupić nową kopertówkę, ponieważ na stanie mam tylko czarną. Zdecydowałam się na kopertówkę od p. Marty (link to strony sprzedawcy), która szyje je w kolorach przez nas wybranych, więc mamy całkowitą dowolność wyboru i koloru i materiału.





Torebka posiada dopinane paski: długi na ramię oraz krótszy na nadgarstek.

Cena to niecałe 30 zł - porównując ceny w sklepach to musicie przyznać, że to niewiele :) Ja jestem bardzo z niej zadowolona :) Mam teraz jeszcze ochotę na inny model (do niedawna można było wybrać tylko dwa modele - więc pracownia chyba zaczyna się rozwijać... )


Nowości od Yves Rocher

Przechodząc obok sklepu Yves Rocher wzięłam folder reklamowy i natknęłam się na nowości jakie zostały wprowadzone do oferty sklepu - teraz w promocyjnych cenach. YR także podąża za modą na kremy BB...

Podróżna kosmetyczka

Gdy czytacie ten post jestem już w drodze do Zakopanego. Dość późno się wybraliśmy ale mam nadzieję, że pogoda dopisze. Chciałam Wam pokazać zawartość mojej kosmetyczki. Żeby bagaż nie był za ciężki starałam się zminimalizować wielkość kosmetyków i to co mogłam przelałam do mniejszych buteleczek i wrzuciłam kilka próbek.

Zabrałam ze sobą kosmetyczkę, którą dostałam przy zamówieniu z Yves Rocher. Jest bardzo funkcjonalna ponieważ ma 3 osobne przegródki - 2 mniejsze i jedną większą. 
A co znajduje się w środku??? 
Zacznijmy od tej największej części

Do mycia ciała zabieram małe żele z Yves Rocher oraz Johnson's. Zdecydowałam się zabrać pozostałe próbki z Johnsona - mleczko i krem na podrażnienia. W buteleczce z Rossmanna mam szampon z Alterry. Aby włosy gładko się rozczesywały - odżywka z Gliss Kur. Nie biorę żadnej odżywki do spłukiwania ponieważ wydaję mi się, że ta forma w sprayu będzie praktyczniejsza :)

Antyperspirant do stóp oraz żel chłodzący z Avonu. Oczywiście krem do rąk też mu…

Urlop :D

Jutro wyjeżdżamy w końcu na krótki urlop. Dosłownie na kilka dni ale mam nadzieję, że troszkę odpocznę na świeżym powietrzu, spędzając czas na wędrówkach po górach. Ostatni raz w Zakopanem byłam 4 lata temu. Wtedy zakochałam się w tym miejscu :) Dlatego już się nie mogę doczekać. Mam tylko nadzieję, że pogoda dopisze i nie będzie padał deszcz...
Mimo mojego wyjazdu notki powinny się dodawać automatycznie - tak abyście nie zapomniały o mnie :) 

Zamówienie z Yves Rocher

Z okazji odbywającej się jakiś czas temu promocji na stronie YR polegającą na tym, że przy dowolnym zamówieniu dostawa jest gratis postanowiłam  skorzystać z tej promocji. Pierwsze zamówienie to żel pod prysznic z olejkiem arganowym, a jako gratis próbki trzech kosmetyków: żel pod prysznic, mleczko nawilżające oraz płyn micelarny. Przy drugim zamówieniu skusiłam się na antyperspirant z serii BIO a gratisem była kosmetyczka ponieważ moja ledwo co żyje, a za kilka dni wyjeżdżamy na krótki urlop więc na pewno się przyda.   Paczuszki przyszły po ok. 5 dniach od złożenia zamówienia. 



I do każdego zamówienia dostałam również próbkę żelu wyszczuplającego. 

Jeśli jeszcze kiedyś będzie taka promocja to na pewno się skuszę, bo co jak co ale zapachy tych żeli pod prysznic są obłędne :)

A Wy skorzystałyście z tej promocji??? Jeśli tak to napiszcie na co się skusiłyście :)

Wellness&Beauty - sól do kąpieli (mak i kwiat pomarańczy)

Jak to zwykle w sobotę urządziłam sobie w mojej łazience wieczór spa. Bardzo lubię ten cotygodniowy rytuał. Działa na mnie bardzo odprężająco po całym tygodniu pracy.
Wczoraj zamiast płynu do kąpieli użyłam sól, którą otrzymałam w ramach współpracy. Piszę o tym na początku, ponieważ niektórzy nie lubią takich recenzji :) 



W opakowaniu znajduje się 80 g soli - mi taka ilość wystarczyła w zupełności na aromatyczną kąpiel. 

Opis producenta:  drobne kryształki soli z wartościowymi minerałami sprawią, że każda kąpiel zamieni się we wspaniałą ucztę dla ciała i zmysłów. Wystarczy dodać odrobinę pod strumień wody, aby poczuć zdecydowany, lecz przyjemny i kojący  aromat. W zależności od nastroju możemy wybrać sole, które zabarwią wodę na: nastrojowy, liliowy bądź ciepły oranżowy kolor. Po kąpieli intrygujący, egzotyczny zapach jeszcze długo utrzymuje się na skórze.



Po otwarciu opakowania czuć bardzo przyjemny i o dziwno przypominający zapach maków. Moje pierwsze skojarzenie to wspomnienia z dzieci…

Rival de Loop - Hydro Pflegekapseln / kapsułki nawilżające

Opakowanie po rybkach widziałyście już w poprzednim denku, wiec pora i na recenzję. Skusiłam się na nie, ponieważ szukam czegoś tak dobrego jak rybki śmierdziuszki z Gala, ale co będzie miało przyjemniejszy zapach. Niestety ale ta wersja kapsułek z Rossmanna nie sprawdziła się u mnie.


Opis producenta
Skład



Rybki umieszczone w blistrze i dodatkowo w papierowym opakowaniu. Jestem chyba jakaś dziwna ale na początku nie mogłam ich wyciągnąć... Rybki wyskakiwały bez problemu, ogonek można było urwać palcami.

Ampułka starczała mi na twarz i szyję. Zapach całkiem przyjemny przywołując na myśl rybki z Gala - jeśli używałyście to wiecie co mam na myśli :)

Przechodząc do działania to niestety nie jestem zadwolona, ponieważ efekt który uzyskałam po nich był porównywalny do tego, jaki otrzymywałam smarując twarz dobrze nawilżającym kremem na noc. Dlatego u mnie rybki te są zbędne.
Na całe szczęście nie zapchały, nie spowodowały uczulenia czy podrażniena.
Ocena: 2/5

Kosmetyki do testowania od Rossmanna

Jakiś czas temu skontaktowała się ze mną p. Monika, proponując testowanie kosmetyków marek własnych dostępnych w Rossmannie. Wprawdzie są to kosmetyki dostępne prawie na każdym kroku ale nie miałam jeszcze okazji bliżej ich poznać dlatego postanowiłam się zgodzić i mam nadzieję, że odkryję kosmetyki po które będę sięgać częściej... Już jeden kandydat jest (wczoraj było pierwsze podejście)


A co było w środku???

Isana krem do ciała z Masłem Shea i Kakao - zapach jest obłędny...Alterra szampon Biotyna i Kofeina - miałam w planach go kupić, więc się naprawdę ucieszyłam gdy znalazłam go w środku :)Alterra żel pod prysznic Kwiat Neroli i Bambus
Isana krem do rąk Kwiat Pomarańczy
Wellness&Beauty olejek do kąpieli trawa cytrynowa i bambusWellness&Beauty sól do kąpieli mak i kwiat pomarańczy

Alterra - szampon nadający połysk MORELA I PSZENICA

Jak na razie jest to mój pierwszy szampon z Alterry. Na szczęście chyba udało mi się dobrze wybrać jego wersję, bo akurat ta z morelą i pszenicą zbiera całkiem dobre recenzje. Ale po kolei... zaczynamy od prezentacji :)





Od producenta:Każde włosy zasługują na indywidualną pielęgnację. Do produkcji nadającego połysk szamponu Alterra zastosowaliśmy specjalnie dobrane składniki najwyższej jakości: wartościowy roślinny kompleks pielęgnacyjny z wyciągiem z moreli*, pszenicy* i winogron* nawilża włosy, wzmacniając tym samym ich strukturę; pielęgnuje w równym stopniu włosy i skórę głowy. Efekt to łatwiejsze rozczesywanie i pięknie błyszczące, wyraźnie mocniejsze włosy.* składniki pochodzące z kontrolowanej biologicznie uprawy
Gwarantowane cech produktu:- nie zawiera syntetycznych barwników, substancji zapachowych i konserwujących- bez silikonów, parafiny i innych związków olejów mineralnych- łagodne związki  powierzchniowo czynne i substancje aktywnie myjące z surowców roślinnych- dobra toleran…